21.06.07, 07:33
nikandr.republika.pl/lato.jpg
Obserwuj wątek
    • mosberg Re: Lato,lato 21.06.07, 07:40
      Ty to lubisz zmieniać te niki :D
      • nikletni Re: Lato,lato 21.06.07, 07:50
        mosberg napisał:
        > Ty to lubisz zmieniać te niki :D

        To się nazywa przystosowaniem do panujących warunków .
        • obserwer11 Re: Lato,lato 21.06.07, 08:53
          to jest przepis :
          obtoczyć,
          na patelni rozgrzać masło
          przyrumienić kotlety. Śmietanę wymieszać...

          -więcej nie widać
    • nikletni Re: Lato,lato 22.06.07, 15:01
      Jeszcze tylko wpiernicz i ...wakacje.
      • i.madzia Re: Lato,lato 22.06.07, 17:21
        cosik deszczowo się zaczyna to lato. :)

        • szpila555 Re: Lato,lato 22.06.07, 17:37
          "Długie deszczowe lato"?
          ;)
          • obserwer11 Re: Lato,lato 24.06.07, 14:32
            lato już na całego *
            kto ma truskawki pod domem ?
            tak prawdę mówiąc jeszcze nie kosztowałem *
            - to mógłbym sie wykosztować ;

            forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=44765
    • ja-alutka Jak Ci tam Nicku? 25.06.07, 08:21
      Mam nadzieję, że trzymasz się dzielnie! Nie daj się!! W końcu nie ma nic
      fajniejszego niż zdrowie, życie...Pozdrawiam ☺
      • nikletni Re: Jak Ci tam Nicku? 25.06.07, 18:32
        ja-alutka napisała:
        > Mam nadzieję, że trzymasz się dzielnie! Nie daj się!! W końcu nie ma nic
        > fajniejszego niż zdrowie, życie...Pozdrawiam ☺

        Jeszcze tylko cztery dziury w klatce wygoić i mogę nad rzeczkę się udawać ,
        celem oglądania .
        • nikletni Może ktoś się wybiera do Grunwaldu ? 25.06.07, 19:03
          Corocznie organizowana jest powtórka bitwy z lipca 1410 roku .
          www.maxior.pl/?p=index&id=25192&5
    • odziej Re: Lato,lato 25.06.07, 09:00
      hehe a mi się z lubą udało wyrwać od piątku nad nasze morze... i mówię wam
      olewajcie prognozy pogody, bo przynajmniej w naszym wypadku gdybym się sugerował
      tym gadaniem głów z pogodynki po wiadomościach to bym nawet nosa z domu nie
      wystawił w weekenda ;)

      a tak pomimo przelotnych opadów pogoda wymarzona: ani za zimno ani za ciepło tak
      w sam raz, słonko ładnie grzejące, woda miło kojąca itp itd... tylko przyznam że
      ryby już nie tak dobre jak te ze smażalni za komuny ;( ech to se ne wrati...tzn.
      o jedzonko mi chodzi... teraz to tylko ładnie podane za dużą cenę a ryby mniej
      niż panierki...

      no ale jakoś się opaliłem, ryby mniej więcej podjadłem i popijając drinka z
      palemką w knajpie nad brzegiem morza słuchałem sobie horpyny na żywo bo tak
      jakoś wyszło że koncercik tam dawali... ot takie miłe zrządzenie losu ;)

      a teraz cóż do roboty brać sie trzeba więc życzę wszystkim ładnej pogody i
      pogody ducha na najbliższy tydzień !
      • abramsky Re: Lato,lato 27.06.07, 13:53
        wpadło mi w oczy :
        pl.youtube.com/watch?v=0PRqOb1FefE&mode=related&search=
        • i.madzia Re: Lato,lato 05.07.07, 20:35
          powiedzcie mi , że jeszcze będę miała dość upałów :D....tego lata
          • szpila555 Re: Lato,lato 05.07.07, 21:59
            Inteligentni to lecą na KARAIBY, tam to dopiero słońce.
            • to_ja8 Piraci na Karaibach 05.07.07, 22:36
              szpila555 napisał:

              > Inteligentni to lecą na KARAIBY, tam to dopiero słońce.
              >

              ---

              A co? Zbierają się już...
              żeby nakręcić "Pirates Of The Caribbean" vol.4?
              • szpila555 Re: Piraci na Karaibach 05.07.07, 22:42
                Spoko, spoko to_ja8.
                Tylko nie kojarz chociaż KARAIBÓW z SM ;P
            • krzysztof_ja Re: Lato,lato 06.07.07, 22:15
              szpila555 napisał:

              > Inteligentni to lecą na KARAIBY, tam to dopiero słońce.

              A ,,inteligentni inaczej,, jeżdżą po Hajnowce i fotografują bloki, których
              docieplenie nadzorowali intelgenentni.
              • szpila555 Re: Lato,lato 07.07.07, 11:51
                Nie mów że jeździłeś ;)
                • krzysztof_ja Re: Lato,lato 07.07.07, 17:35
                  szpila555 napisał:

                  > Nie mów że jeździłeś ;)

                  Ja nie jeżdziłem,ale wiem kto jeżdził.Mogę powiedzieć na ucho.
                  • szpila555 Re: Lato,lato 07.07.07, 18:26
                    Hm, to nie czaj się, napisz. To chyba żadna tajemnica, jak ktoś jeździł
                    fotografować Hajnówkę. Może ma fotki, to będzie o czym porozmawiać. Ciekawe czy
                    jakość robót lepsza niż w Bielsku :P
                    • krzysztof_ja Re: Lato,lato 07.07.07, 22:45
                      szpila555 napisał:
                      Hm, to nie czaj się, napisz. To chyba żadna tajemnica, jak ktoś jeździł
                      > fotografować Hajnówkę. Może ma fotki, to będzie o czym porozmawiać. Ciekawe
                      czy
                      >
                      > jakość robót lepsza niż w Bielsku :P

                      Są tacy co śledzą,gdzie kto pracuje ile zarabia, gdzie spędza wakacje.Zazdrość
                      was za dupy ściska czy co?.Ponoć ty wiesz najlepiej, kto robił fotki bloków.W
                      Bielsku i w Hajnówce.Nie wstydź się detektywie Szpilo.
                      • szpila555 Re: Lato,lato 08.07.07, 07:49
                        krzysztof_ja napisał:
                        > Są tacy co śledzą,gdzie kto pracuje ile zarabia, gdzie spędza wakacje.Zazdrość
                        > was za dupy ściska czy co?.Ponoć ty wiesz najlepiej, kto robił fotki bloków.W
                        > Bielsku i w Hajnówce.Nie wstydź się detektywie Szpilo.

                        Wstydzić się nie mam czego. Sprowokowałeś mnie do publicznej dyskusji swoim
                        postem, powiem więc parę słów:
                        Jesteś podobnie jak wice osobą publiczną, ja prywatną. Dziwię się że tak
                        napisałeś. Mniej słuchaj plotek i podszeptów "usłużnych". Każdy ma jakiś cel w
                        tym co mówi czy pisze, a jak stawia wódkę, to tez raczej nie bez powodu.
                        Co do mnie, to czynsz za mieszkanie płacę i wymagam co nieco w zamian jako
                        członek SM. Jeśli wydaje mi się, że coś źle się dzieje to otwarcie wyrażam
                        swoje zdanie między innymi na forum, członkowi Rady czy zarządu SM. Owszem,
                        mogę się mylić jak każdy z nas w swojej ocenie, ale to już "inna para kaloszy".
                        Jak się podjąłeś funkcji w Radzie Nadzorczej to działaj, nie muszę Ci mówić co
                        masz robić.
                        Wydaje mi się że jeśli SM zatrudnia inspektorów nadzoru do nadzorowania robót
                        ociepleniowych bloków w Bielsku, a jednocześnie wiceprezes SM nadzoruje
                        ocieplenia w Hajnówce, to znaczy że coś jest nie tak. Jeśli za mało zarabia w
                        SM, to podwyższcie pobory tak, by nie musiał dorabiać "na boku", a poświęcił
                        czas temu, co ma zapisane w umowie o pracę.
                        Swego czasu tu na forum stwierdziłem, że wiceprezes nie ma czasu na to, by
                        nadzorować roboty w SM i trzeba zatrudnić inspektorów nadzoru do robót
                        ociepleniowych by zapewnić dobrą jakość i prawidłowe wykonanie zgodne z
                        technologią. Widać myliłem się. Ma za dużo czasu wolnego w pracy, jeśli
                        podejmuje dodatkową w innym mieście. Oby tylko nie za moje pieniądze w czynszu.

                        I to by było na tyle. Jadę na rybki nad Siemianówkę, zresztą przez Hajnówkę ;),
                        więc dzisiaj dyskutować nie będę więcej na ten temat. Fotki z połowu
                        zamieszczę wieczorem na forum, jeśli będzie co pokazać ;)
                        • krzysztof_ja Re: Lato,lato 08.07.07, 09:45
                          Drogi Szpilo!
                          Nienawiść do wszystkiego co ma związek z SM,poprostu cię zaślepia.Płacenie
                          czynszu jest obowiązkiem każdego użytkownika lokalu mieszkalnego lub
                          usługowego.Jakkolwiek taki obowiązek, nie upoważnia cię,do śledzenia życia
                          prywatnego czy to członków Zarządu,czy też innych organów statutowych.Nie są to
                          jak piszesz osoby publiczne.(możesz i powinieneś to sprawdzić).A co kto robi po
                          godzinach pracy,z kim, kto pije wódkę,z kim przebywa i dlaczego, jest jego
                          prywatną sprawą.Podnieca to, budzi niezdrowe zainteresowanie i niezrozumiały
                          posmak sensacji tylko u ludzi mających problemy z własną osobowością,poczuciem
                          niskiej własnej wartości i przepełnionych wręcz chorobliwą nienawiścią do
                          instytucji,osób z nią związanych i wszystkiego co ma realny lub wymaiginowany z
                          nią związek. Powoduje to czasem próby świadomego lub nie działania na szkodę
                          znienawidzonej instytucji np.donosy na rzekomą samowolę budowlaną,zajmują czas
                          pracowników muszących tłumaczyć w Nadzorze Budowlanym, że to tylko wymysł
                          chorej wyobraźni. Nieuzasadnione bluzgi i inwektywy za przeniesienie ławki,a
                          przecież, taka była wola olbrzymiej większości mieszkańcow(bodajże 9 głosów do
                          1 ). Itd. itp .W końcu mamy ponoć demokrację,cokolwiek to słowo znaczy.To
                          wszystko nie działa budującoa wręcz przeciwnie.Ale ukazuje też ,że są osoby
                          którym zależy na pokazaniu czegoś ze złej strony,na zwykłym biciu piany,na
                          ciągłym podsycaniu tematu,choćby nawet forumowa pisanina miała taki związek z
                          prawdą jak to, że teraz jest słoneczna upalna pogoda.Co się zaś tyczy tego kto
                          i gdzie dorabia uwież że to nie twoja sprawa(przypomnij czasy gdy ty byłeś w-
                          ce,)Widocznie twój następca potrafi tak zorganizować sobie czas, że ma go
                          również na dodatkowe zajęcia.Nie każdy w pracy musi płakać, że nawał obowiązków
                          go przytłacza.Widać to zresztą po tempie prowadzonych prac.Postaraj się czasem
                          spojrzeć obiektywnie,posłuchaj opini zwykłych mieszkańców,którym taki styl
                          zarządzania odpowiada a wyjdzie to ci na zdrowie,wieczny
                          stres,rozgoryczenie,nienawiść nie działają zbyt dobrze.
                          • szpila555 Re: W ramach odpowiedzi 08.07.07, 19:07
                            Ponieważ nie mam pojęcia o czym piszesz, a uważam że pewnie ktoś Ci kłamstw
                            nagadał, a Ty bezkrytycznie uwierzyłeś, dyskutować publicznie nie będę.

                            Polecam dobry kabaret, nawet na temat ;)

                            www.youtube.com/watch?v=aXXbvYblZqk&eurl=http%3A%2F%2Fwww%2Ekabarety%2Efani%2Epl%2F
                            • krzysztof_ja Re: W ramach odpowiedzi 08.07.07, 20:03
                              szpila555 napisał:
                              > Ponieważ nie mam pojęcia o czym piszesz,(...) dyskutować publicznie nie będę.

                              I słusznie,wcale nie oczekiwałem odpowiedzi,gdyż jest ona mi znana od dawna.Od
                              dawna też wiadomo że niektórzy osobnicy w sprawach toczących się nie po ich
                              myśli,niewygodnych dla nich, tracą słuch, wzrok a czasami ogarnia ich również
                              amnezja.
                              • szpila555 Re: Jednak dopiszę ... 08.07.07, 20:18
                                krzysztof_ja napisał:
                                > np.donosy na rzekomą samowolę budowlaną,zajmują czas
                                > pracowników muszących tłumaczyć w Nadzorze Budowlanym, że to tylko wymysł
                                > chorej wyobraźni.

                                Jeśli na piśmie nazywanym przez Ciebie donosem do Nadzoru Budowlanego
                                widziałeś moje nazwisko, to daj mi znać, będę wiedział co z tym fantem zrobić.
                                Jeśli nie ma a jest inne, to żądam sprostowania na forum, bo odnoszę
                                wrażenie, że sugerujesz jakobym to ja był autorem, ba wręcz jesteś o tym
                                przekonany.
                                • krzysztof_ja Re: Jednak dopiszę ... 08.07.07, 21:59
                                  szpila555 napisał:
                                  Jeśli na piśmie nazywanym przez Ciebie donosem do Nadzoru Budowlanego
                                  > widziałeś moje nazwisko, to daj mi znać, będę wiedział co z tym fantem
                                  zrobić.
                                  > Jeśli nie ma a jest inne, to żądam sprostowania na forum
                                  • szpila555 Re: Jednak dopiszę ... 08.07.07, 22:25
                                    krzysztof_ja napisał:
                                    >
                                    • szpila555 Re: k_j okłamał ... czy jego okłamali w SM? 09.07.07, 17:19
                                      krzysztof_ja napisał:
                                      > np.donosy na rzekomą samowolę budowlaną,zajmują czas
                                      > pracowników muszących tłumaczyć w Nadzorze Budowlanym, że to tylko wymysł
                                      > chorej wyobraźni.

                                      Byłem dzisiaj u Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego sprawdzić to o czym
                                      pisał krzysztof_ja. Sądziłem że "a nóż widelec" ktoś podszył się pode mnie
                                      podpisując pismo z donosem. Nic podobnego! Inspektor stwierdził, że nie
                                      widział mego podpisu pod żadnym pismem, a z moją osobą nie spotkał się w żadnej
                                      prowadzonej sprawie. Dodał też, że nie ma żadnej sprawy o samowolę budowlaną
                                      popełnioną przez SM. Był wręcz zdziwiony że o to pytam.
                                      I to by było na tyle.
                                      • krzysztof_ja Re: k_j okłamał ... czy jego okłamali w SM? 09.07.07, 18:49
                                        szpila555 napisał:
                                        pisał krzysztof_ja. Sądziłem że "a nóż widelec" ktoś podszył się pode mnie
                                        > podpisując pismo z donosem. Dodał też, że nie ma żadnej sprawy o samowolę
                                        budowlaną
                                        > popełnioną przez SM
                                        Nigdzie nie zostało napisane, że pod donosem było jakoby nazwisko Szpili,
                                        (pokaż gdzie to było).Sprawy nie ma,bo nie stwierdzono jakiejkolwiek samowoli
                                        budowlanej na terenie SM.Napisałem przecież, że był to wytwór chorej wyobrażni
                                        człowieka cierpiącego bez powodu na alergię spóldzielczą.Jeśli ci to może pomóc
                                        zasnąć, mogę ci podać nazwisko tego który śmieszny donos podpisał. Był to twoj
                                        przyboczny,zaufany przyjaciel? brat? K.Kondrat.Jeśli chciałeś poznać nazwisko
                                        to trzeba było od razu pytać,--Kto pyta nie błądzi--.Ale jakoś trudno uwierzyć
                                        że nic o sprawie nie wiedziałeś.Nie wierzę, że było to zrobione w tajemnicy
                                        przed tobą.
                                        • krzysztof_ja Re: k_j okłamał ... czy jego okłamali w SM? 09.07.07, 21:14
                                          I dziwi mnie jeszcze, że ciągle wracacie do sprawy Karaibów.Czy ktoś np. pisał
                                          o tym że niejaki toj-toj,jedzie dwa razy na Ukrainę a potem na dwa tygodnie do
                                          Hiszpanii.Ma człowiek prawo,jego czas i jego pieniądze.A wy nic, tylko
                                          wypominki jak stare babcie walnięte w moherowy beret.Caraiby,Karaiby........
                                          • to_ja8 Re: k_j okłamał ... czy jego okłamali w SM? 09.07.07, 23:21
                                            krzysztof_ja napisał:

                                            > I dziwi mnie jeszcze, że ciągle wracacie do sprawy Karaibów.Czy ktoś np. pisał
                                            >
                                            > o tym że niejaki toj-toj,jedzie dwa razy na Ukrainę a potem na dwa tygodnie
                                            do
                                            > Hiszpanii.Ma człowiek prawo,jego czas i jego pieniądze.A wy nic, tylko
                                            > wypominki jak stare babcie walnięte w moherowy beret.Caraiby,Karaiby........

                                            ---

                                            Tak sobie czytam... i czytam...
                                            I zastanawiam się, że jednak w tym sm debeściaki siedzą.
                                            No bo kogo jak kogo, ale takiego "szczwanego rysia" tak pod pic ładują...
                                            A ty... tak się dajesz zmanipulować...
                                            Ciekawe, że też ta marchewka na kiju tak sprawnie działa...
                                            • krzysztof_ja Re: k_j okłamał ... czy jego okłamali w SM? 10.07.07, 10:53
                                              Interweniowałem przed kilkoma tygodniami w Powiatowym Nadzorze Budowlanym.
                                              Dokładniej - napisałem doniesienie do inspektora nadzoru, że obok mego domu
                                              jest jakaś nielegalna budowa. Niepilnowana, niespełniająca norm budowlanym,

                                              WSzystko na temat.
                                              • krzysztof_ja Re: k_j okłamał ... czy jego okłamali w SM? 10.07.07, 10:58
                                                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=252&w=56784328&a=56789418
                                                Cytuję post z dnia 5-ego lutego 2007 roku, wysłany o godzinie 20 minut 31:

                                                to_ja8 napisał:
                                                >>Latem wybieram się na tydzień do Kijowa (4 raz) i na dwa tygodnie do
                                                >>Hiszpanii.
                                                >>
                                                >>
                                                • to_ja8 Re: k_j okłamał ... czy jego okłamali w SM? 10.07.07, 11:02
                                                  krzysztof_ja napisał:

                                                  > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=252&w=56784328&a=56789418
                                                  > Cytuję post z dnia 5-ego lutego 2007 roku, wysłany o godzinie 20 minut 31:
                                                  >
                                                  > to_ja8 napisał:
                                                  > >>Latem wybieram się na tydzień do Kijowa (4 raz) i na dwa tygodnie do
                                                  > >>Hiszpanii.
                                                  > >>
                                                  > >>
                                              • krzysztof_ja Re: k_j okłamał ... czy jego okłamali w SM? 10.07.07, 11:08
                                                Cyt.to-ja8

                                                > Interweniowałem przed kilkoma tygodniami w Powiatowym Nadzorze Budowlanym.
                                                > Dokładniej - napisałem doniesienie do inspektora nadzoru, że obok mego domu
                                                > jest jakaś nielegalna budowa. Niepilnowana, niespełniająca norm budowlanym,

                                                --Dawno pisałem,że niektórzy mają amnezję,ba są beszczelnymi kłamcami.Ale o tym
                                                od dawna wiadomo.
                                              • to_ja8 Re: k_j okłamał ... czy jego okłamali w SM? 10.07.07, 11:16
                                                krzysztof_ja napisał:

                                                > Interweniowałem przed kilkoma tygodniami w Powiatowym Nadzorze Budowlanym.
                                                > Dokładniej - napisałem doniesienie do inspektora nadzoru, że obok mego domu
                                                > jest jakaś nielegalna budowa. Niepilnowana, niespełniająca norm budowlanym,
                                                >
                                                > WSzystko na temat.

                                                ===

                                                Różnica między tym co zacytowałeś a "donosem" (co bardziej jest wytworem Twojej
                                                chorej wyobraźni) polega na tym, że interweniowałem w/s dewastacji mojej
                                                posesji na wskutek nieumiejętnie prowadzonej przez SM inwestycji. Przypomnij
                                                sobie fotki:
                                                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=252&w=64576039&wv.x=2&a=65582932
                                                ... albo obejżyj dokładnie szczyt swego bloku.

                                                To, że Nadzór budowlany nie może (nie chce lub nie potrafi) wpłynąć na władze
                                                SM, wcale nie świadczy o odpowiedzialności organów sm, a tym bardziej o tobie,
                                                jako ich wybitnym członku, który rozkoszuje się wtedy, gdy nawet zgodnie z
                                                prawem, albo z powodu jego niedociągnięć ktoś ponosi straty materialne.
                                                To tylko świadczy o tym, że ludzie twojego pokroju i z twoim
                                                dorobkiem "kultury" nie powinni zasiadać w organach sm.
                                                Tym bardziej, że od kilku tygodni czy nawet miesięcy nie potrafisz wypowiedzieć
                                                się na temat dobrosąsiedzkich stosunków...
                                                Wcale się temu nie dziwię, bo jeżeli o czymś nie ma się pojęcia, to lepiej
                                                głupot nie prawić
                                • to_ja8 Re: Jednak dopiszę ... 08.07.07, 22:05
                                  krzysztof_ja napisał:

                                  > np.donosy na rzekomą samowolę budowlaną,zajmują czas
                                  > pracowników muszących tłumaczyć w Nadzorze Budowlanym, że to tylko wymysł
                                  > chorej wyobraźni.


                                  ---

                                  Jak się nie ma pojęcia o prowadzeniu inwestycji, to lepij się nie tłumaczyć,
                                  tylko zwinąć zabawki albo majdan (jak zwał tak zwał) i najlepiej np. na Karaiby.

                                  Fotka nr 1 ...

                                  img159.imageshack.us/img159/3081/budowasmmk1.jpg
                                  ... przedstawia nioznakowany i niezabezpieczony plac budowy oraz maszyny, które
                                  niszczą trawniki spółdzielcze. Komu tutaj brakuje wyobraźni?

                                  Fotka nr 2 ...

                                  img159.imageshack.us/img159/3081/budowasmmk1.jpg
                                  ... przedstawia elewację budynku przy Ogrodowej 91 sukcesywnie obrzucanej gliną
                                  i grudami pochodzącymi z sąsiadującego placu budowy sm.
                                  Nadzór budowlany przyznał, że są to materiały budowlane.
                                  A jeśli chodzi o tą "samowlę budowlaną", to może powiesz kto wam coś takiego
                                  zarzucił?
                                  • to_ja8 Re: Jednak dopiszę ... 08.07.07, 22:07
                                    Sory...
                                    Fotka nr 2 wygląda tak:



                                    img124.imageshack.us/img124/6550/budowasmagf7.jpg
    • nikletni Lato,lato,mokrowato 06.07.07, 07:59
      Deszczyk kapu-kapu,grzybki rosną,rybki się topią,a forum śpi...
      • to_ja8 Re: Lato,lato,mokrowato 06.07.07, 08:07
        nikletni napisał:

        > Deszczyk kapu-kapu,grzybki rosną,rybki się topią,a forum śpi...


        * * *

        Raczej budzi się!!!
        Witam!!!
      • edi9911 Re: Lato,lato,mokrowato 06.07.07, 08:46
        nikletni napisał:

        > Deszczyk kapu-kapu,grzybki rosną,rybki się topią,a forum śpi
        • to_ja8 Re: Lato,lato,mokrowato 06.07.07, 08:49
          edi9911 napisał:

          > A gdzie on tak kapu-kapu,bo u mnie to leje zgrubej rury.


          -
          • edi9911 Re: Lato,lato,mokrowato 06.07.07, 08:50
            Popatrz na rynne co widzisz ?
            • edi9911 Re: Lato,lato,mokrowato 06.07.07, 08:51
              Zaraz trzeba będzie budować Arkę.Sztachety będą potrzebne.
              • to_ja8 Re: Lato,lato,mokrowato 06.07.07, 08:54

                edi9911 napisał:

                > Zaraz trzeba będzie budować Arkę.Sztachety będą potrzebne.

                ===

                Sztachet na wymianę już nie posiadam...

                Ale wiem gdzie można kupić dębowe...
                • edi9911 Re: Lato,lato,mokrowato 06.07.07, 08:59
                  Sztachety dębowe może i są trwałe,ale niewygodne w obsłudze-żle przystaja.
                  • to_ja8 Re: Lato,lato,mokrowato 06.07.07, 09:04
                    edi9911 napisał:

                    > Sztachety dębowe może i są trwałe,ale niewygodne w obsłudze-żle przystaja.

                    ---

                    Zależy do czego (lub do kogo)
                    • edi9911 Re: Lato,lato,mokrowato 06.07.07, 09:10
                      Jak sama nazwa mówi sztachety służą do sztachetowania i
                      do tego należy je stosować.
            • to_ja8 Re: Lato,lato,mokrowato 06.07.07, 08:53
              edi9911 napisał:

              > Popatrz na rynne co widzisz ?
      • edi9911 Re: Lato,lato,mokrowato 06.07.07, 09:30
        nikletni napisał:

        > Deszczyk kapu-kapu,grzybki rosną,rybki się topią,a forum śpi...
        Deszcz przestał padać a Ty co już na grzybach czy rybach?
        • to_ja8 Re: Lato,lato,mokrowato 06.07.07, 09:42
          edi9911 napisał:

          > Deszcz przestał padać a Ty co już na grzybach czy rybach?

          ---
          Wczoraj byłem na grzybach

          * * *
          • partizan79 Re: Lato,lato,mokrowato 06.07.07, 09:45
            No i? Znalazłeś coś?
            • edi9911 Re: Lato,lato,mokrowato 06.07.07, 09:52
              Skoro żyje to chyba grzybów nie było
              • konfederata Polecam południe : 06.07.07, 10:50
                www.perfect.wroc.pl/?module=menu&id=107
                • nikletni Starczy kapu-kapu ! 06.07.07, 11:58
                  Na okoliczność obfitego kapania odwodnienie mi się zatkało i musiałem strażaków
                  wzywać.
                  • i.madzia Re: ale nam wątek fajnacko ewoluował :D 11.07.07, 21:24
                    :)
                    • to_ja8 Re: ale nam wątek fajnacko ewoluował :D 11.07.07, 23:25
                      i.madzia napisała:

                      > :)

                      ---


                      Zawsze można winę zwalić na pogodę. I to tak jak w przysłowiu ludowym:
                      "Na św. Hieronima albo jest pogoda albo nima"


                      ********
                      "Lato, lato
                      Lato czeka
                      Razem z latem
                      Czeka rzeka..."

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka