kaliaa
24.01.07, 16:19
sama nie wiem czy sie ciesze czy nie?
chyba raczej, ale w koncu zaloze malej kombinezon ktory jeszcze z metka wisi
(a szlag mnie trafial jak w sklepie widzialam je przecenione teraz 30%,
pzreciez moglam teraz kupic)
nie mamy sanek,
nie mamy cieplych ortalionowych rekawiczek, bo nigdzie nie znalazlam takich
malych rozmiarow, mamy z 5 par materialowych, jedna z tych par dzis po
parosekundowym zetknieciu ze sniegiem od razu byla mokra
mala po wywroceniu sie na snieg od razu miala mokra kurtke
ja nie lubie zimna
samochod trzeba odsniezac
dzis pokonoanie odleglosci 15 km zajelo nam 35 minut, predkosc na drodze nie
pzrekraczala 30 km
mala wsciku dostawala i ja tez
hm moze fajnie byloby pozjezdzac na sankach bo mamy pare gorek w poblizu ale
przeciez nie mamy sanek, i nie planowalam ich zakupu w tym roku, ciekawe ile
ten snieg sie utrzyma, moze jednak trzeba sanki kupic?