joko5 27.01.07, 22:01 Zastanawiacie się czasami czy klipsy założone przy laparoskopi mogą się obluzować i spaść? Co by się wtedy stało? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
llidkao Re: klipsy 28.01.07, 08:46 Mnie już po powrocie do domu jeden klips z największego nacięcia wypadł (był źle założony, wygladał jak wygięta zszywka), na szczęście był "brzegowy", trzy pozostałe niby dobrze brzegi cięcia przytrzymały, ale po wyjęciu klipsów okazało się, że muszę na tej ranie dłużej trzymać plaster opatrunkowy, bo tak jakos lekko sie rozeszła. Plaster naklejałam ciaśniej, żeby dobrze brzegi się ze sobą stykały - tak kazał mi lekarz. I obiecał, że to wszystko potem się zniweluje. I miał rację:-) Odpowiedz Link
joko5 Re: klipsy 28.01.07, 09:56 Nie wiem, czy dobrze się rozumiemy, chodziło mi o te klipsy w środku, założone na cięcie po usunięciu pęcherzyka. Odpowiedz Link
llidkao Re: klipsy 28.01.07, 16:38 No tak, a ja myślałam, że chodzi o zewnętrzne...;-))) Byłam przekonana, że w środku nie zakładają nic. Jakie są te klipsy wewn.? O niczym takim mi nie mówiono. Odpowiedz Link
joko5 Re: klipsy 28.01.07, 17:18 Mi też nic o nich nie mówiono, ale gdy się zapytałam to się okazało, że tak właśnie wykonuje się laparoskopię. Chirurg po prostu nie ma możliwości manewrowania, aby zeszywać ranę. Przy zwykłej operacji klipsów się nie zakłada. Odpowiedz Link
joko5 Re: klipsy 28.01.07, 17:31 Tu jest dobrze wszystko zobrazowane: www.chirurgia.republika.pl/vesica/cholelap.html Odpowiedz Link
llidkao Re: klipsy 28.01.07, 19:12 Ożesz kurcze blade. Obejrzałam - brrr... I takie cos zostaje w nas?! A może TO zakładają tylko na czas zabiegu?? A o tych klipsach to lekarz Ci mówił? Dzięki za informację. A wydawało mi się, że dużo o tym wiem;-) Odpowiedz Link
joko5 Re: klipsy 28.01.07, 19:22 Lekarz mi nic nie mówił (może nie chciał wzbudzać u mnie paniki), ale dowiedziałam się od pielęgniarki. Odpowiedz Link
kania121 Re: klipsy 29.01.07, 20:02 Mi lekarz mówił,że zostaną ale podobno nie piszczą na bramkach (to niby dla pocieszenia) Pewnie widać je na rtg.Swoją drogą to niezbyt miłe mieć taką świadomość. Odpowiedz Link