moniazy
09.02.07, 15:04
Dzisiaj mija już rok od mojego zabiegu. Czuje się dobrze, jem wszystko
(czasem przeginam). A o zabiegu przypominam sobie wtedy, gdy spojrzę na
bliznę w okolicy pępka (widoczną doskonale z powodu powiększającego się
ciążowego brzuszka). A rok temu...ech:)