08.12.21, 01:59

wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114883,27887794,zaginela-4-letnia-corka-migrantow-z-iraku-eileen-nie-ma-szans.html#s=BoxOpMT
...Musi się odnaleźć,bezdyskusyjnie.
Karty mile widziane,ale jeśli w tym convencie ma ktoś wizję to nie ma sprawy, jak zwykle.
*****************************************************************************************
Oprócz poszukiwani są kaczor, Donald (y)pszczółka Maja i słynny czarownik - Gargamel.
Poszukują ich Klakier oraz kot kaczora.

To nie karty są nietrafne, ważne że by były trafne kary..

Kości zostały rzucone.Tylko interpretator do kitu smile stare przysłowie Starożytnych Rzymian
www.oczary.wordpress.com
Obserwuj wątek
    • camaretto Re: Zaginione 15.12.21, 21:48
      Ciekawe, karty odsłoniły jak i artykuł, że dzieci nie było tam wcale, poddenerwowani pseudorodzice natomiast pojawili się przed moim wzrokiem wewnetrznym. Co tam robi grupa imigrantów wojennych z Syrii? Wg .danych -córek i dzieci nie było tam wcale, niektórych nie wpuszczano.
      Moim zdaniem, to nie jest też fotka jak już pisałam osoby mającej lat 4 - to kłamstwo, w tym wieku dzieci albo poruszają się na ogół u nas na wózeczkach, albo nie odchodzą od mamy, tabliczka "salaam" sugeruje, że chodzi na zdjęciu zakłóconym muzułmańską arafatką + ogląd rąk i postawy, że chodzi o kontakt z osobą proszącą o litość służby graniczne. Skąd na TEJ granicy wzięli się uchodźcy i skąd, robi się natomiast jasne, chcieli przez Białoruś - tam jest łatwiej wjechać - migrować dalej do Europy, ale wszystko zakłócił opór Białorusi względem tych 20% bezkrytycznych wobec reżimu autorytarnego kaczyzmu i trampkolekarstw, oraz zwidowych testów apolitycznych - rządu Łukaszenki i Białorusi, gdzie mógł być naprawdę opór wobec władz poddanych podówczas reżimowi trampkarskiemu i nato.
      McDonald świadkiem, że to co się toczy na granicy to chęć zyskania rozgłosu i "cyrki" dla publiczności , ciekawe kto jest master of this puppets? traumpix?
      Show z emigrantami w tle, wzbogacone o krew demonstrantów przebywających w złych warunkach, gdzie polskie władze wojskowe udzielały pomocy mimo niemożliwych wprost warunków i błot, zresztą opisywałam jakie były warunki kiedyś w Warszawie, to jest inny klimat.
      Zresztą, na Jeziorkach i na ługach już nie w Wawie nad Zalewem, tylko nad Odrą w podobnych warunkach typu leśnych chodziłam zbierać w stajni gnój i objeżdżać konie z miejscowymi - często nie dało się przemieszczać albo ze względu na krowy i byki sąsiada, albo na powszechne bagnisko, całe pół życia przechodziłam w wysokich butach oraz kaloszach, z palcatem w ręku... sama, bez trolejbusu ;D lat 10 - 30 ;D.
      A kawałek później z racji kontuzji sportowej ,tejlepatii i autosugestii nomero uno - nie byłam w stanie chodzić. Nie ma się więc co śmiać, trzeba być krytycznym.
      Również inne moje wizje potwierdzają, że duża grupa ludzi pojawiła się nad polską granicą, zwabiona ... rozniesioną info, jakoby dało się ją tam przekroczyć, i wszyscy dostaną azyl, sugerujący migrację do EU.Migranci byli jeszcze "na świeżo" i w dobrej kondycji.Teraz natomiast, po oczekiwaniu itd są w kłopotach...
      Tymczsem Polska była już w zasięgu odwalczonych przez nas jakimś cudem, rządów dyktatu dudziarni i kaczoratu polskiego, reżimu 2019 - 2021.Mam za to nadzieję, że więcej na żadne wirusy rzondy nie mogły sobie pozwolić, sarsin to było wszystko, a ja... ja już z kotem chorowałam, opis na blogu był, ale w 2017 roku. EPIDREAMIC. Wizje sugerują szarą epidemiczną aurę energetyczną i info eventu
      Cam

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka