Podróżowanie z psem

IP: *.kiecana.com 19.06.08, 11:16
Witam,
Chciałbym spędzić we wrześniu parę tygodnii w Rumunii i zależałoby
mi na tym, żeby mój pies pojechał razem ze mną. Nie wiem jednak, jak
wygląda w takiej sytuacji sprawa noclegów. Czy ktoś podróżował w
Rumunii z psem, czy robią problemy w pensonatach, kwaterach,
campingach? Czy płaci się za psa dodatkowo? Planuję objazdówkę, więc
nie wchodzi w grę rezerwacja wcześniejsza na cae dwa- trzy tygodnie,
tylko raczej krótkie pobyty w różnych miejscach.
Z góry dziękuję za wszystkie rady i wskazówki.
    • Gość: usia Re: Podróżowanie z psem IP: *.net144.okay.pl 20.06.08, 20:24
      Ja byłam kilka razy z psem w Rumunii i dopiero w zeszłym roku zaczęły być
      kłopoty w trochę lepszych pensjonatach i hotelach. Weszły przepisy sanitarne ,
      które tego zabraniają, i niektórzy boją się kontroli. Ale chyba w agroturystyce
      nie ma problemu, my jakoś przeżyliśmy i w tym roku też jedziemy z psem. Do tej
      pory nie płaciliśmy dodatkowo za psa.
      • Gość: woodz Re: Podróżowanie z psem IP: *.ust.tke.pl 26.06.08, 23:03
        Wybieram się z psem nad Morze Czarne w Rumunii i też jestem ciekaw jak tam jest.
        Na Słowacji i na Węgrzech były kłopoty z noclegiem ze względu na psa, podobnie
        nie wszędzie można było wejść z psem np. do kawiarenek czy restauracji. Na
        szczęście przy stolikach na zewnątrz nas obsługiwano, na Węgrzech nawet piesio
        dostawał za pogłaskanie przysmaki z kuchni. Interesuje mnie również jak przepisy
        ruchu drogowego regulują tam przewożenie psa.
        • Gość: romtam Re: Podróżowanie z psem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.06.08, 08:35
          Pies w Rumunii to dość złożony problem, jest nieodłącznym elementem
          krajobrazu. Na brak psiego towarzystwa Twój pupil nie będzie
          narzekał, biorąc pod uwagę ilość wałęsających się, bezpańskich psów
          w różnym stanie zdrowotnym. Zawsze i wszędzie przeganiane przez
          ludzi nauczyły się na ogół podchodzić do człowieka dość ostrożnie,
          przygotowane w kazdej chwili czmychnąć na widok kamienia w ręce, ale
          przy spotkaniu z drugim psem ustalają pozycję metodą siłową. Te
          wszelkiej maści kundle mogą jednak być groźne, kiedy łączą swoje
          siły i patrolują teren całą watahą w poszukiwaniu czegoś do
          zjedzenia. Można je spotkać praktycznie wszędzie, biwakując w
          różnych miejscach, nawet na górskich przełęczach, zawsze miałem
          jakiegoś za towarzysza na te kilka chwil, czy też i dni.
          Potraktowane łagodnie i nakarmione, szybko przywiązują się nie
          odstępując na krok.
          Podróżując z małym pieskiem będzie łatwiej, zawsze można go gdzieś
          schować. Duzy pies, który musi się wybiegać i stanowi wyraźną
          konkurencję dla miejscowych może przysporzyć wiele kłopotów.
    • Gość: Aga Re: Podróżowanie z psem IP: *.dynamic.dsl.as9105.com 21.07.08, 16:42
      napewno pies bedzie mial towarzystwo gdyz Rumunia jest pelna
      bezdomnych psow:/
      • Gość: woody Re: Podróżowanie z psem IP: *.ust.tke.pl 28.07.08, 11:43
        Właśnie wczoraj wieczorem wróciłem z tego PIĘKNEGO kraju. Można całkiem śmiało
        podróżować z piesiem i nawet kąpać się w morzu z kudłaczem (ale nie wszędzie).
        Polecam kemping ostatni od Mamai na wschód- można psiaka przenocować, kąpać się
        w morzu i leżakować na plaży. Prawda - jeśli chodzi o bezdomne psy, to jest ich
        wszędzie dużo ale nie są agresywne i tolerowane przez tubylców, tylko serce się
        kraje gdy widzi się ile ich ginie na drogach.
Pełna wersja