Dodaj do ulubionych

muzyka--lekiem

10.01.10, 23:18
-nie raz juz było o muzyce..-
ale o niej wciaz niemal jak o miłości-można...
wiec--co was leczy
albo co na kogo dobitnie wpływa
wycisza umysł-koi dusze
albo zagrzewa do boju--o zycie.....
...
CHOPIN--nigdy przedtem na mnie tak nie działała taka muzyka-czasem
wrecz drazniła-czyżby człowiek dojrzewał do rodzaju muzyki..|?







Obserwuj wątek
    • amatemi Re: muzyka--lekiem 02.02.10, 12:32

      Ja chciałabym napisać nie tyle o muzyce, co o dźwiękach.
      Jakiś czas temu byłam na kursie, który traktował o leczeniu za
      pomocą dźwięków odpowiednio dobranych kamertonów.

      Muszę przyznać, że metoda jest naprawdę świetna.
      I tu mozna bawić sie w zestawienia, które wyciszą lub też pobudzą
      nas do działania - wedle życzeniasmile))
      Poza tym, jak twierdzi autorka pomysłu leczenia kamertonami, jest to
      metoda niezwykle skuteczna w leczeniu chorób przewlekłych oraz tzw.
      nieuleczalnych.
      Oczywiście tu mogę polegac tylko na jej słowie, ponieważ sama takich
      badań nie przeprowadzałam.

      Dla zainteresowanych tą metodą podaję stronę osoby, która to
      wprowadziła do Polski:

      www.barbararomanowska.pl
      • aarvedui Re: muzyka--lekiem 02.02.10, 17:41
        www.nasa.gov/mission_pages/cassini/multimedia/pia07966.html
        inne planety i satelity także zostały "nagrane" i przetworzone do postaci fal
        dźwiękowych.
        bardzo fajne ambienty.
      • agnitunn Re: muzyka--lekiem 25.02.10, 14:13
        Basia jest rewelacyjna. Miałem okazje z Nią porozmawiać w K-ach smile

        Mnie osobiście bardzo interesuje Solfeggio. Ale ciężko mi cokolwiek z tym ruszyć
        dalej, ilekroć próbowałem coś ułożyć, to zawsze wypadałem "poza skalę".

        Ale temat jest ciekawy i godny zainteresowania się smile

        Agnitum
    • amatemi Re: muzyka--lekiem 01.08.10, 12:47
      Doskonałym środkiem ukojenia dla duszy lub pobudzenia do działania jest śpiew,
      który przy okazji ma fantastyczny wpływ nie tylko na czakrę gardła ale na cały
      organizm nie tylko na poziomie fizycznym.
      Śpiew polecam goraco każdemusmile))
    • szizumami Re: muzyka--lekiem 03.08.10, 21:50
      o tak!
      a co śpiewasz?
      bo nastroje są takie w polsce,ze tylko "dobry jezu a nasz panie..."

      to forum tez było nieraz moim lekiem
      fiolka pusta?
      niech ktos coś pozi..zaintonuje

      pozdrawiam
      • amatemi Re: muzyka--lekiem 04.08.10, 20:24
        śpiewam wszystko, co się da, i te utwory, które wzruszaja i te wesołe.

        Ostatnio pasjonuje mnie muzyka afrykanska i hawajska (śpiew, taniec, gra na
        ichnich instrumentach), więc to jest na pierwszym miejscu mojej toplistysmile
    • motyyvvacja Re: muzyka--lekiem 06.08.10, 12:59
      Taaaaaaa muzyka koi i lagodzi obyczaje.Krowy holenderskie to do tego stopnia
      lubia muzyke bethowena ze daja sie wydoic tylko Eliziesmile
      A ja muzyke lubie jak biegam , mam takiego kopa ze heyasmile...
      Nas nie dogonia........ nas nie dogoniasmile
      • szizumami Re: muzyka--lekiem 06.08.10, 23:20
        ale masz tempo

        u mnie zas słowik i skowronek..i delfinek w zapotrzebowaniu-CZYSTY
        bez cywilizacyjnych podkładów

        pozdro dziewczyny
        ps-naprawde mi brakuje forumowych pogadanek!
      • agnitunn Re: muzyka--lekiem 09.08.10, 15:26
        Moti a gdzie to teraz tak biegasz? smile

        Odbierasz maila? smile
        Agnitum
        • majka035 Re: muzyka--lekiem 15.10.10, 06:46
          Witam Was
          Miałam przyjemność być na koncercie Michaela Stillwatera, gra na gitarze, jeżdzi po całym śiwecie po hospicjach, podobno jego muzyka leczy i pozwala łagodnie przejść na "drugą stronę". Polecam też Ami Williams, gra na harfie i sa już dowody na to, ze jej spiew i muzyka wyleczyła mnóstwo osób.
          • oldpiernik Re: muzyka--lekiem 23.11.10, 11:15
            Śpiew, a może nawet odrobina ryku... o tak. smile
            Dźwięk na każdą okazję.
            Dlaczego nie.
            Może być Chopin, a może być Ian Gilan...
            Niestety, w moim przypadku odpada kilka stylów, o których nie wspomnę.

            Przy okazji słuchania muzyki z płyt, odtwarzaczy, lub czegoś w tym stylu.
            Polecam aktywne słuchawki, szczególnie mieszkającym w miastach, albo w pobliżu dróg i innych cywilizacyjnych dobrodziejstw.
            Szokujący brak szumu tła... smile

            • szizumami Re: muzyka--lekiem 24.11.10, 10:01
              ian --słabiutki
              jak juz prradem--to ac/dc

              a kitaro--odpowiada ci ?oldzie?
              • oldpiernik Re: muzyka--lekiem 25.11.10, 11:51
                Pomiędzy Secret Garden i Korpiklani sporo się zmieści... Nie narzucając żadnych ograniczeń ma się ogromne możliwości.
                Jedyna wątpliwość wiąże się z reakcjami, nastrojami, tym, co wyzwala konkretna muzyka i tego wyzwalania następstwami.
                Kitaro... czemu nie... smile
                • daaar0 Re: muzyka--lekiem 19.01.11, 13:39
                  Mozart.
                  • szizumami Re: muzyka--lekiem 20.01.11, 18:11
                    beethoven-----toccata i fugua
                    uwielbiam to
                    mam tę radosc móc pójść co jakiś czas na krótki koncert organowy w katedrze oliwskiej
                    zawsze jest to w repertuarze
                    po tym czuje sie jak oczyszczona z toksyn,,to dla mnie najpotężniejsa muzyka
                    czuje ją od stóp na poczatku utworu--po czubek głowy pod koniec
                    to stopniowanie
                    i wyobrażam sobie że oczyszcza mi ona czakramy i ładuje potezną dawką energii

                    to naprawde działa
                    [z głosników to nie to samo]
                    • szizumami Re: poprawka 20.01.11, 18:22

                      a Bach--toccata i fugua
                      a beethoven-symfonia nr 5---takie rewolucyjne to--
                      może dlatego że popadam w dołki czesto--to mi odpowiada
                      • szizumami Re: poprawka 20.01.11, 18:43
                        a w druga mańkę----roll over beethoven--i inne-ELECTRIC LIGHT ORCHESTRA
                        tez mocne jest
    • trzela Re: muzyka--lekiem 28.01.11, 14:27
      muzyka Chopina też jest dla mnie lekiem na wszystko - jest tak piękna, tyle w niej uczuć, że nie można pozostać obojętnym. I od razu widzę przy niej przyrodę, równie piekną.
      A dla odreagowania polecam także inne koncerty, które wygrywa sama przyroda własnie
      www.sklep.bedon.lasy.gov.pl/pl/Products/27/Cat/dzwieki_przyrody/
    • picsofnature Re: muzyka--lekiem 02.02.24, 00:44
      Zapraszam na kanał na youtube z dźwiękami natury: www.youtube.com/@dzwiekinatury
      Śpiew ptaków, szum morza, odgłosy lasu, padającego deszczu - tu każdy znajdzie coś dla siebie.
      Zachęcam do subskrybowania kanału i udostępniania, a także zostawienia komentarza pod materiałami.

      Pozdrawiam serdecznie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka