perfectum
11.04.05, 11:23
No właśnie... Mnie towarzysza wszędzie, czuje ich obecność i wsparcie.. Gadam sobie z nimi, prosze o pomoc, kieruję do potrzebujacych, czuję się orędowniczką anielskiej braci, bo często są niedoceniani...
Jakie macie doświadczenia w tym względzie, kto poczuł dotyk anioła w swoim zyciu?
Zapraszam do dyskusji..