szuwary4 30.07.05, 16:31 Na forum wróżbiarstwo pojawiło sie pytanie o to w jakich fazach księzyca najlepiej zaczynać pisanie afirmacji na różne tematy, ale pozostało bez odpowiedzi. Dla mnie to też ciekawe pytanie. Może ktos coś wie na ten temat? Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
eevvaa Re: Afirmacje a fazy księzyca 30.07.05, 18:42 Proszę zapytać na forum astrologicznym - "Jak na górze, tak na dole" ewa Życie jest piękne -tylko trzeba to jeszcze zauważyć. Odpowiedz Link
anahella Re: Afirmacje a fazy księzyca 08.08.05, 03:12 Pytanie nie dotarlo na moje forum - albo ja fo nie zauwazyalm. Napisze krotko, bo nie znam sie na afirmacjach jako takich, ale energia Ksiezyca dziala nastepujaco: Gdy chcemy zeby nam cos przybylo (np. pieniedzy) - czynimy rozne praktyki na Ksiezycu przybywajacym. Gdy chcemy by nam czegos ubylo (np. kilogramow lub toksyn z organizmu) praktykujemy na Ksiezycu ubywajacym. I jeszcze uwaga: na dzien przed nowiem nalezy odpoczywac, to koncowka cyklu ktorej naleza sie raczej podsumowania a nie rozpoczynanie nowych przedsiewziec. Odpowiedz Link
karol.zawadzki4 Re: Afirmacje a fazy księzyca 02.09.05, 20:54 hehe od kiedy to afirmacje mają coś wspólnego z fazami księżyca ??? afirmacje piszesz dla siebie aby je powtarzać i kodować się. jak będziesz zwracać uwagę podczas afirmacji na fazy księżyca to uważaj abyś nie popadła/popadł w większy dół! Fazy księzyca przydatne są tylko przy niektorych rytuałach. Pozdrawiam Karol Zawadzki Odpowiedz Link
szuwary4 Re: Afirmacje a fazy księzyca 03.09.05, 07:39 Dzięki wszystkim, którzy odpowiedzieli na mój post. Szczerze jednak mówiąc , w lekkie pomieszanie wprawiła mnie uwaga Pana Karola. Z jednej bowiem strony twierdzi Pan, że afirmacjom nic do faz księżyca, a z drugiej przestrzega by nie koncentrować na nich uwagi, bo to grozi pogłębieniem negatywnych stanów, a przecież to co neutralne szkodzić nie może. Gdyby Pan to zechciał wyjaśnić... Pozdrawiam Odpowiedz Link
sc200 Re: Afirmacje a fazy księzyca 03.09.05, 09:31 Chyba Go źle zrozumiałaś. Nie chodziło o to, aby nie skupiać się na afirmacjach. Bo trzeba się skupiać, a nieskupianie jest dowodem, na ... własne opory. Ale o to, aby nie robić z "nauki afirmacji" wspólnej nauki zależnej od faz księżyca, rozrodu hipciów czy daty startu Discovery i innych "pierdów", które próbują wymyślać pewni ludzie. W tym wszystkim jest małe ziarenko prawdy, ale źle zinterpretowane. Otóż w pewnych okresach życia "inicjatywa" zabrania się za afirmatio jest mocniejsza a w pewnych nie. (np. to zależy od osobistego roku numerolog.). Ale NIE MA TO NIC wspólnego ze skutkami, które zależą od: 1. osobistej chęci zmian. 2. braku lenistwa 3. dokładnej obserwacji swoich reakcji celem naprrowadzenia na najistotniejsze tematy. To ostatnie jest o tyle ważne, że wiele osób (twierdze tak np. z maili jakie dostaje a jest tego ... troche) wchodzących przykładowo na to forum, szuka np. hasło "bogactwo" AND "afirmacje" i testuje na sobie takie dekrety lub same afirmacje pojedyncze. Ponieważ reszte życia nie mają uzdrowioną, więc przeważnie gł* się udaje osiągnąć. Uważny obserwator po pewnym etapie własnego rozwoju zorientuje się, że najważniejsze afirmacje to są afirmacje doceniania siebie, miłości do siebie. Reszta jest nieistotna. Ani bogactwo, ani zdrowie ani całą reszta. Bowiem cała reszta... wynika z tego pierwszego. Ps. Jak siejesz tak orzesz i zbierasz Odpowiedz Link
szuwary4 Re: Afirmacje a fazy księzyca 03.09.05, 22:00 Mnie dlatego zainteresował ten związek, bo o ile mi wiadomo to afirmacje są częscią magii Kahunów, a w tekstach o magii często się zaznacza, że jakieś czynności magiczne skutkują w mniejszym czy większym stopniu w zależności od fazy księżyca, a nawet mogą bez uwzględnienia takiej zależności nie zadziałać. No ale teksty te dotyczyły magii innej niż Kahunów. Moje pytanie w gruncie rzeczy było pytaniem czy są to zależności uniwersalne. Z ostatnich postów rozumiem, że niekoniecznie. Uniwersalna jest tylko potrzeba silnego zaangażowania. Druga zależność o której mówisz,to ta, że np. bogactwo to pochodna wysokiej samooceny i miłości do siebie. Hm... ja wiem: ostatnio wiele ludzkich zachowań tak się tłumaczy. Ma ktoś skłonności do bycia ofiarą? - a to dlatego, że nie kocha siebie. Zadręcza innych, to też dlatego, że w gruncie rzeczy siebie nie kocha, nie akceptuje itp. Jest bogaty - a to dlatego, że ma wysoką samoocenę i kocha siebie. Tymczasem nawet pobieżna obserwwcja otaczającej rzeczywistości pokazuje,że prawdziwe fortuny staja się często udziałem złodziei, aferzystów, naciągaczy, ludzi bezwzględnych a co najmniej pozbawionych skrupółów, których nie ma tak specjalnie za co kochać i cenić a jeśli oni kochają siebie za to co sobą prezentują i mają przy tym wysoka samoocene - to wybacz ale to mi trąci raczej patologią niz wysokim rozwojem duchowym. No ale ja może czegoś tu nie rozumiem, jesli tak -to ch;tnie posłucham czego. Pozdrawiam. Odpowiedz Link
sc200 Re: Afirmacje a fazy księzyca 04.09.05, 12:07 Nie widziałem nigdzie tekstu: "JEst bogaty, bo ma wysoki poziom RD" Jeszcze raz zalecam czytanie uważne tekstów. Wynikiem RD może być wysoki poziom materialny o ile osoba dana sobie tego zażyczy. Wynikiem bogactwa nie musi być wysoki poziom RD, może być jego całkowity brak. Wynika to z faktu, że istnieje karma jak i "wybrana droga wcielenia" przed daną inkarnacją. A to nie musi mieć coś wspólnego z RD. Poza tym trywializujesz i popadasz w skrajność, która świadczy, że na razie jesteś na początku swojej drogi, na bardzo dużym początku . Inaczej nie oceniałabyś, że Ci co są bogaci to złodzieje, aferzyści itp. Radze się zastanowić nad swoim postrzeganiem Odpowiedz Link
szuwary4 Re: Afirmacje a fazy księzyca 04.09.05, 16:26 Dzięki Michale za odpowiedzi. Czytam je z zainteresowaniem. Dają dużo do myślenia. Prosisz o uwazne czytanie tekstów. Postaram się i prosze o to samo. Ja nie piszę,że wszyscy bogaci to aferzyści, ale wśród nich tacy bywają, a mnie zainteresowało jak w tym wypadku ma się to do rozwoju duchowego. Z moich pytań i Twoich postów wynika zaś że: Z wysokiego rozwoju duchowego może wynikać wysoki poziom materialny lub nie (bo go sobie wysoko rozwinięty osobnik nie życzy, lub zyczy ), a z całkowitego braku rozwoju duchowego też może wynikać wysoki poziom materialny lub nie ( bo go sobie nisko rozwinięty nie zyczy lub życzy). Wniosek nasuwa się sam. Pozdrawiam. Odpowiedz Link
sc200 Re: Afirmacje a fazy księzyca 05.09.05, 12:00 No widzisz czyli tak naprawde nie ma wiele wspólnego w obie strony RD z Bogactwem I o to chodzi Odpowiedz Link
pewu Re: podsumowanie ;) 03.09.05, 13:46 fazy ksiezyca nie maja nic wspolnego z działaniem afirmacji - prawda że zrozumiałe PP pozdrwiam wszystkich Odpowiedz Link