Dodaj do ulubionych

100% identyfikacja z cialem

15.12.06, 15:33
Przyczyna iluzji,z ktorych to wynikaja emocjonalne problemy.
Cialo dla (100% identyfikujacych sie z nim ludzmi),- stanowi
problemem:poczuciem winy,nizszosci,i wszelakich barier.Wynikajacych z
najwczesniejszych uformowan psychicznych.
LAdne zgrabne cialo dla kobiet:to wyzsza samoocena
zbudowany miesisty facio:mucho men i pewnosc siebie
Zle uforomowana sylwetka-lub choroba: niska samoocena
ALez my o tym wiemy,ok.Kto ocenia wedlug fizycznego wygladu,,no jasne kto?
Prawie wszyscy. Podswiadomie.Jesli by powiedziec ze podswiadomosc jest naszym
wewnetrznym dzieckiemsmileStad bardzo dobrze jest poznac psychologie mowy ciala

Ja chialam tylko powiedziec ze samoocena ktora rodzi sie juz we wczesnym
dziecinstwie,pochodzi wlasnie od ciala i jego zdolnosci ,lub funkcji.I
wynikajacych wymagan stawianych wlasnie cialu.
Samoocena jest powiazana z,pewnoscia siebie,z wiara w siebie,z self
concept,z cala gama self esteem..Czyli mozna bylo by powiedziec ze,podstawa
psychiki dziecka forumuje sie w oparciu na zdolnosciach fizycznych.

w momencie zdania sobie w 100% swiadomosci,ze cialo spelnia na ziemi funkcje
odbiorcze....wiele rzeczy w psychice sie zmienia..
Brak utorzsamiania z cialem powoduje kolosalne zmiany

Jakie poczyniliscie kroki do przodu?,jakie zmiany w psychice?,jakie
emocjonalne odczucia?,porod nowych emocji?
Poczucie szczescia? zanik barier? wewnetrzna wolnosc?

Chciala bym wiedziec,bo kazdy ma swoja sciezke, i kazdy inaczej (rozswietla
swoja podswiadomosc) Poniewaz kazdy ma inny program podswiadomy,i sam musi
znalesc do niego klucz, ktory pasuje akurat do jego drzwi.

ALe chodzi mi o odczucia jakie sie formuja po uswiadomieniu sobie
nieslusznosci naszych wizji, na nasz temat we wczesnym dziecisntwie.
Obserwuj wątek
    • princesswhitewolf Re: 100% identyfikacja z cialem 15.12.06, 16:00
      motyvvacja ale wg tego co piszesz to tak jakby to jak sie czujemy w naszym ciele
      zalezy od wczesnego dziecinstwa. No czy ja wiem. Moja mama byla szczuplym
      dzieckiem szczupla dziewczyna i w sumie ok sie czula z tym. po ciazach bardzo
      przytyla i samoocena co do wygladu naturalnie jej spadla, poprawila sie nieco
      jak na przestrzeni 63-65 roku zycia schudla jakies 20 kg.
      Mysle ze to bywa rozniewinkz ta samoocena co do tylko strony cielesnej i wygladu.
      • motyvvacja Re: 100% identyfikacja z cialem 18.12.06, 01:51
        umysl i cialo,cialo i umysl.To jedno i to samo.Identyfikacja z cialem ,rowna
        sie identyfikacji z umyslem.
        Czlowiekowi samoocena spada jak zlapie zwykla grype.
        samoocena wiaze sie z calym self concept-jak sie widze swoim wewnetrznym
        okiem,ale oczywiscie nie tylko.Nathaniel brandon w swoich 7 filarach opisuje to
        najpiekniej .W sumie to ciekawa bylam waszych opinii o identyfikacji sie z
        cialem.
        Pozdrowka
    • mskaiq Re: 100% identyfikacja z cialem 15.12.06, 23:13
      Nawet nie wiesz ile pieknych kobiet, z pieknym cialem, niezwykle zgrabnych ma
      negatywna samoocene i to o Swoim ciele.
      One uwazaja ze nie sa zgrabne, ani piekne, ze nie maja pieknego ciala. Czesto
      mowia ze ludzi mowia im ze sa piekne ale one tak nie uwazaja.
      jst wiele kobiet bez pieknego ciala, bardzo przecietnych ktore uwazaja ze sa
      piekne. Ta wiara promuje piekno. Pojawia sie niezwykle piekno ktore nie jest
      pieknem fizycznym. Czasem jest to usmiech, blask oczu, radosc twarzy, itp.
      Samoocena bierze kwestia psychologiczna a nie fizyczna.
      Mysle ze podswiadomosc nie jest Twoim wewnetrznym dzieckiem. Ty jestes
      wewnetrznym dzieckiem dla Siebie, nie jestes zadna podswiadomoscia.
      • motyvvacja Re: 100% identyfikacja z cialem 18.12.06, 02:11
        Te piekne kobiety,maja zjechany self concept.A jesli sa wyrozniajaco piekne(jak
        to opisujesz)..To musza miec naprawde b zjechany self concept...terapia jak
        malowana.
        Samoocena jak tak samo fizyczna jak i psychiczna..
        Popatrz na mowe ciala ,ludzi o wysokiej samoocenie i pewnosci siebie..
        Tak jak pisalam od umyslu ciala sie nie odetnie,bo stanowia calosc..
        Czlowiek o niskiej samoocenie wystarczy ze sie wyprostuje ,smialo prosto
        spogladajac na swiat, i odrazu poczuje sie lepiej...choc zmiana postawy ciala
        nie rozwiaze problemu do konca..ALe niektorzy terapelci zalecaja ja w terapi
        behawioralnej.


        Mysle ze podswiadomosc nie jest Twoim wewnetrznym dzieckiem. Ty jestes
        > wewnetrznym dzieckiem dla Siebie, nie jestes zadna podswiadomoscia.


        a tego tekstu to ja wcale nie kumam,nic a nic?

        Jestem podswiadomoscia,nizszym ja,wewnetrznym dzieckiem, jak i suplami schamatow
        mysleniowych...Tak dlugo jak mam pamiecsmile

        <Samoocena bierze kwestia psychologiczna a nie fizyczna>

        a co do tego to pisalam,, umyslu od ciala nie odetniesz..Stanowia
        calosc.Wzajemnie sie wspierajaca.a o samoocenie to przeczytaj zanim napiszesz
        ze to nie kwestia fizyczna..Pomysl jak czuja sie ludzie bez nog.DLatego ze brak
        im wlasnie fizycznosci.To taki bardzo razacy przyklad.
        Samoocena odbija sie na ciele-lub psychice,cialo odbija sie na psychike,
        psychika na cialo.Poniewaz jestesmy caloscia.

        a teraz pozdrowie cie serdecznie...zyczac ci troszke pokorysmile)
        • mskaiq Re: 100% identyfikacja z cialem 18.12.06, 12:49
          Dusza odzwiercidla mowe ciala, kiedy kontroluje cialo wtedy patrzy patrzy
          smialo, nie boi sie swiata. Kiedy cialo decyduje o duszy wtedy duchowosci jest
          bardzo slaba, decyduja materialne wartosci.
          Wedlug mnie nie jestes podswiadomoscia, jestes dusza ktora niektorzy
          identyfikuja z wewnetrznym dzieckiem, a dusza to nie podswiadomosc.
          Mysle ze musisz wybrac kim jestes Motywacjo, bardzo wiele osob identyfikuje sie
          z cialem, bardzo wiele z umyslem. Sa rowniez osoby ktore identyfikuja sie z
          dusza.
          Z Twoje uwielbienia ciala moze wynikac ze identyfikujesz sie z cialem. Nie ma
          nic w tym zlego, bardzo wiele osob w taki sposob sie identyfikuje.
          Serdeczne pozdrowienia.
          • eevvaa Re: 100% identyfikacja z cialem 18.12.06, 18:40
            mskaiq napisał:
            Dusza odzwiercidla mowe ciala, kiedy kontroluje cialo wtedy patrzy patrzy
            smialo, nie boi sie swiata. Kiedy cialo decyduje o duszy wtedy duchowosci jest
            bardzo slaba, decyduja materialne wartosci.

            Zgadzam się z tym.smile

            Serdecznie pozdrawiam
          • motyvvacja Re: 100% identyfikacja z cialem 18.12.06, 22:27
            nie zgadzam sie ze dusza kontroluje mowe ciala.
            Tak ja kontroluje dusza ,jak i umysl..umysl jest w kazdej komorce ciala,jak i
            dusza.Jesli poparli bysmy sie tutaj -rozmowami z bogiem

            Wedlug mnie nie jestes podswiadomoscia, jestes dusza ktora niektorzy
            > identyfikuja z wewnetrznym dzieckiem, a dusza to nie podswiadomosc.

            Mskaiq,gdybys ty identyfikowal sie z dusza,nie mial bys problemu typu ''pokora''
            smile)
            na ziemi,jestem i podswiadomoscia, i cialem,i dusza..Przeciez do jasnej ciasnej
            zyje na ziemi..Nie bede sie identyfikowala tylko z dusza,,i nosila tysiace
            paciorkow na szyji..zapominajac o tym ze mam cialosmile LOl..
            Zlota sciezka srodka..Tu na ziemi,masz wiedziec ze masz dusze, jak i masz
            wiedziec ze masz cialo,a z cialem wiarze sie i umysl,ktory lubi zabierac
            wszystko..Czyli cala identyfikacje...
            ,mowa ciala-nalezy i do duszy i do umyslu..puki zyjesz .

            Uwielbiam swoje cialo,i bede uwielbiac do konca..kocham je i obym kochala
            jeszzce bardziej..Lecz nie wpadam w krancowosc..

            Nie wpadam w krancowosc mskaiq.ty nie lubisz ciala z tego co mowisz,,nawet sie
            z nim nie identyfikujesz..Jestes krancowy..W krancowosci popada umysl,umysl
            jest krancowy..Wiesz co to oznacza?..Ze nadal jestes umyslem,,,a jesli jestessmile
            To to z czym sie identyfikujesz,,nadal jest EGIEM-nie dusza jak piszeszsmile
        • wandal1 Re: 100% identyfikacja z cialem 18.12.06, 18:53
          .... self concept

          obawiam się motywacjo że niedługo połowe treści bedziesz pisać w j.
          angielskim.. czyżby podnosisz tym swoje ego o którym cały czas piszesz ?
          • wandal1 Re: 100% identyfikacja z cialem 18.12.06, 18:54
            a przede wszystkim świadczy to o braku szacunku dla osób które nie znają j.
            angielskiego
            • motyvvacja Re: 100% identyfikacja z cialem 18.12.06, 22:16
              wandal1,podniosla bym i twoje Ego,i z checia napisala bym po polsku.
              ALe poprostu nie wiem ,jak sie to piszesmile
              hahaah
              Nie oceniaj innych tak,jakbys ocenial siebiesmile Bo mozna sie b pomylic

              pozdrawiam
            • motyvvacja Re: 100% identyfikacja z cialem 18.12.06, 22:39

              .... self concept

              obawiam się motywacjo że niedługo połowe treści bedziesz pisać w j.
              angielskim.. czyżby podnosisz tym swoje ego o którym cały czas piszesz ?


              wandal1 napisał:

              > a przede wszystkim świadczy to o braku szacunku dla osób które nie znają j.
              > angielskiego

              w bardzo niegrzeczny sposob zwracasz mi uwage,krytyki i obrazy twoim poscie nie
              brakowalo..i ty piszesz o braku szacunku bo nazwa agnielska ci nie odpowiadala
              w moim poscie?
              ..i to wszystko dlatego ze wycieto twoja reklame? smile)
              coz..nie tolerujemy reklam..i tolerowac nie bedziemysmile
              pozdrawiam
              • wandal1 Re: 100% identyfikacja z cialem 18.12.06, 23:13
                rozumiem że cokolwiek teraz napisze krytycznego pod Twoim adresem
                to bedziesz mi wypominała wycięty link, który moją intencja nie był reklamą.
                mylisz się to nie ma nic do rzeczy.
                ale jeśli Ci to poprawi samopoczucie to i niech tak będzie.

                zdaje się że self to znaczy "siebie" a concept - "pojęcie" -
                a więc będzie to pewnie... "pojęcie samego siebie"
                ( jeśli nie wierzysz masz to w linku poniżej )
                www.ipz.edu.pl/index.php?dz=slownik&op=spis&id=2749
                ale rozumiem że wtrącanie pojęć angielskich jest bardzo trendy wink


                • motyvvacja Re: 100% identyfikacja z cialem 18.12.06, 23:38
                  pojecie siebie...ble,nie ladnie to brzmi.Nope
                  Pewnie zmienia za jakis czas na self-conceptsmile.Jak i wiele wiele innych
                  polskich slow pochodzi z j angielskiego,bo to takie trendysmile)
                  a pewnie dlatego ze ,kiedys rzad byli w anglii a lud w polsce,
                  A teraz lud w anglii,a rzad w polsce.
                  Mimo to dziekuje ci za konstrukrywna krytyke,poniewaz i ty jestes moim
                  nauczycielem ,ktory pokazuje mi swoje odczucia odnosnie twoich slow.

                  to sie nazywa pokora.i prawda ktora pokazuje duzo pracy nad soba.
                  Bo inaczej musiala bym na ciebie wandal1 zwalic wine, za moje podejscie do
                  twojego tekstusmile

                  choc poprawiles mi samopoczucie i wydelam Ego jak balon, nadal bede miala luki
                  w szacunku do osob ktore nie rozumieja j angielskiego,i nadal bede sie
                  poslugiwala angielskimi wyrazami.ALe najpierw zapytam sie ciebie o przyzwolenie?
                  moge?
                  • eevvaa Re: 100% identyfikacja z cialem 19.12.06, 09:13

                    -Czasami słowami innego języka posługują się osoby dwujęzyczne.To jest
                    zrozumiałe i powinniśmy być tolerancyjni.
                    Akurat za czasów komuny uczono mnie języka rosyjskiego i sama uczyłam się
                    dodatkowo niemieckiego. Fakt czasami czuję dyskomfort, gdy Ktoś pisze po
                    angielsku całe teksty, ale zwroty już mnie tak nie rażą. Patrzę na takie
                    dowartościowanie się raczej z przymrużeniem oka.

                    Uśmiech wędruje daleko...

                    ewa
                  • wandal1 Re: 100% identyfikacja z cialem 19.12.06, 18:38
                    a ja z kolei uświadomiłem sobie że wczoraj miałem zły nastrój
                    i wyładowałem je akurat na ... Tobie a to dlatego że staram się być bardzo
                    patriotyczny. ( co z kolei podnosi moje ego - jak zwykle są to nasze gry
                    umysłu ). ale wydaje mi się że jesteśmy na takim poziomie świadomości w którym
                    nie możemy wyrzekać się swojego ego bo to oszukiwanie samego siebie

                    i tak jeszcze przy okazji
                    obracam sie w środowisku pewnej dziedziny specjalistycznej w której dosyć
                    często używa się zwrotów angielskich... chociaż wiekszość z nich ma juz
                    odpowiedniki polskie..ale w ten sposób osoby te sprawiają wrażenie bardziej
                    profesjonalnych sad skutek jest taki że dla laika takie wypowiedzi są
                    niezrozumiałe i ma dwa wyjścia - albo zacznie ostro się uczyć angola albo ostro
                    wdepnie w tą dziedzine. przykre jest że nasz język ojczysty się można by
                    powiedzieć "europeizuje" ( albo poprostu podlega procesom globalizacji jeśli
                    można tak powiedzieć o języku )
                    • motyvvacja Re: 100% identyfikacja z cialem 20.12.06, 00:39
                      Zgadzam sie ze moze to byc odbierane roznie,ale rowniez wiem ze nie jestem w
                      stanie zaspokoic wszystkich ludzi-wiec jakby sobie odpuszczamsmile) robiac swoje.

                      Ale jak widzisz reakcje pozostaly...i skad te schematy wyuczone?Skad ten odruch
                      reakcji?..
                      To tak jak palacz przestanie palic, a odruch zeby wziasc fajke pozostal..
                      Dokladnie,to wszystko dzieje sie w ciele.
                      Reakcja wydzielania adrenaliny-((ktora powoduje agresje czy zlosc)),momentalnie
                      wystepuje na dana sytuacje ,powiedzmy -krytyke.
                      Szybciej niz USWIADOMIENIE, cialo w starym schamacie dziala z przyzwyczajenia
                      (uruchamiajac hormony)..Odrazu masz bodziec.
                      ......
                      Zmiany przychodza powoli,tak jak z fajkami i konczeniem nalogu...
                      no coz

                      zyczmy sobie wytrwaloscismile)
                      • wandal1 Re: 100% identyfikacja z cialem 26.12.06, 00:27
                        każdy ma swój słaby punkt - i dlatego jesteśmy niewolnikami swoich emocji.
                        ktoś naciska guzik emocjonalny a my reagujemy - i wtedy nie pomaga nawet
                        filozofowanie o spokoju, dobroci i szlachetności.
                        "wszystko wychodzi w praniu"

                        fajny tekst w GW o a oto fragment:

                        Podczas antyapartheidowej demonstracji w dawnej Republice Południowej Afryki,
                        gdy oddziały białych policjantów rozpraszały i ścigały czarnych demonstrantów,
                        jeden z funkcjonariuszy z gumową pałką w dłoni gonił czarną kobietę.
                        Niespodziewanie kobieta zgubiła jeden z butów; automatycznie, posłuszny
                        swoim "dobrym manierom", policjant podniósł but i wręczył go jej. W tym
                        momencie wymienili na chwilę spojrzenia i nagle oboje zdali sobie sprawę z
                        głupoty całej sytuacji. Po takim grzecznościowym geście, po tym, jak wręczył
                        jej but i zaczekał, aż ona z powrotem go włoży, było po prostu niemożliwe, by
                        ten policjant dalej gonił ją i walił swoją pałką. A zatem skłonił jej się
                        grzecznie, odwrócił się i odszedł Morał z tej historii nie jest taki, że oto
                        policjant nagle odkrył swoje wrodzone dobro - nie mamy tutaj do czynienia z
                        przypadkiem naturalnego dobra zwyciężającego rasistowski trening ideologiczny.
                        Wprost przeciwnie, najprawdopodobniej, psychologicznie rzecz biorąc, policjant
                        ten przypominał każdego innego rasistę. W sytuacji tej zatriumfował po prostu
                        jego "powierzchowny" trening w grzeczności.

                        a całość tutaj
                        www.gazetawyborcza.pl/1,76498,3796100.html
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka