ateh7
18.05.10, 21:26
Borejko Gabriela, zwana potocznie Gabą, cuchnie. Śmierdzą jej nogi, śmierdzi
jej spod pach, że już nie wspomnę o innych przykrych dla otoczenia woniach,
które składają się na jej aurę. Kiedy Gaba jest w Poznaniu, ludzie chodzą w
maskach, a zamiast w domach, siedzą po pracy w bunkrach. Inaczej się nie da.
Gaba jest głupia. Wierzy, że Ziemia jest płaska, ze kolor zielony jest
naprawdę infraczernią, że dzieci biorą się z wacików polewanych olejem
słonecznikowym.
Gaba jest mieszczuchem. Głupim mieszczuchem, w dodatku. Nie wie, że kiedy psy
ganiają zająca, to przecież tylko się tak bawią. Nie wie, że szerszenie to
taka inna nazwa kosmicznych siła sprzymierzonych i nie ma co się bać.
Gaba jest podła. Celowo nie mówi swoim dzieciom o Januszu. W jej obecności nie
wolno wymawiać słowa "Janusz", co wiecej, na wszelki wypadek wszystkie słowa,
zaczynające się na literę 'j' są w rodzinie Borejków w indeksie słów zakazanych.
Gaba jest niepraktyczna. Nic nie potrafi, nie umie upiec piernika, nie umie
chwytać i rzucać piłki, nie potrafi kosić trawnika. Nie umie nawet porządnie
zabić gwoździami drzwi balkonowych w pokoju Laury!
Gaba jest niesłowna. Dawno temu obiecała, że zabierze swe córki na wycieczkę
pt.:"Śladami niewiernego foksteriera". Minęło już 20 lat i co? I nic!
Gaba nie dba o dzieci. Laura narkotyzuje się ziółkami w Śmiełowie, (fakt, że
narkotyzował się nimi sam Mickiewicz, naprawdę nic nie zmienia), Pyza
złośliwie (tak, złośliwie!) zachodzi w ciążę, bo Gaba celowo nie powiedziała
jej jak się zabezpieczyć (słowo "prezerwatywa" również znajduje się w
borejkowskim indeksie słów zakazanych). Gaba jest złą matką!
Gaba jest podstępna. Celowo uwiodła Pyziaka, żeby zniszczyć mu życie! Nie
bójmy się tego powiedzieć - zrobiła to specjalnie!
Gaba jest brzydka. Jej szkaradna powierzchowność sprawia, ze kiedy Gaba idzie
ulicą, okoliczne psy na jej widok zmieniają się w kamień.
Gaba jest nieczuła. Nie dba o żadnego ze swoich mężów, celowo ich uwodzi, żeby
doprowadzić do ślubu a następnie nie poświęca im nawet jednej minuty. Woli
tłumaczyć starożytne teksty i snuć samotne rozważania na temat filozofów.
Tak moi drodzy! Borejko Gabriela nie ma ANI JEDNEJ ZALETY! Gaba jest potworem!
Nie ma co próbować jej bronić, daremny to trud i syzyfowa praca.
Jeśli przypominacie sobie jeszcze jakieś cechy Gaby, piszcie śmiało. Nasi
ludzie przekażą zebrane informacje odpowiednim władzom pod koniec przyszłego
tygodnia. Pozdrowienia agenturalne!