bupu
02.01.22, 16:48
Słuchajcie, bo ja sobie nie mogę przypomnieć... Większośc ludzi poznając interesującą miłośnie jednostkę ludzką, zaczyna się z nią spotykać. Czyli chodzić na randki, no wicie, kina, spacerki, inne rzeczy robione razem, uściski i te sprawy. Czy ktokolwiek w Sadze na takowe chadzał? Nie mówię o najnowszych tomach, bo tam obowiązuje model zaręczyn ekspresowych, ale we wcześniejszych...? Bo grzebię w pamięci i nie potrafię nic znaleźć. O Gabie i Pyziaku takich wzmianek nie ma, Idusia może ze Sławeczkiem...? Bo Markowi oświadczyła się nad pierwszą wspólną kawą, zaraz po tym jak się poznali. No dobrze, Maciek z robaczywą Matyldą w cytrynach się chyba łapie, ale poza nim?