tajna_kryjowka_pyziaka
14.10.23, 18:47
Mowa o Ciotce Zgryzotce. Zauważyłam ostatnio jak wiele jest w niej motywów znanych nam już z poprzednich tomów:
– piękny obiekt westchnień bohaterki/bohatera okazuje się zgniły od środka (Pawełek w Kłam, Matylda w OwR, Krystian w BBB, trochę Artur w DP, Zbysław w Kalam)
– bohaterka ma nieatrakcyjnego kumpla, który na nią leci i ostatecznie ją zdobywa (Robrojek w Kłam, Bernard w BBB, Przeszczep w CR)
– amant gorliwie walczy o uczucie upartej dziewczyny i szybko staje się częścią jej rodziny (Pyziak w KK)
– dziecko znika na długo, a rodzina nic (Pyziakówny z Nutrią w NiN, Laura w TiR, Józin i Ignaś z Laurą w JT, Ignaś w CP)
– szarmancki przystojniak okazuje się niebezpieczny (Filip w CR i I)
– w tle fabuły zachodzi domniemane porzucenie, które ostatecznie okazuje się nieporozumieniem (Pyziak i Gaba w OwR)
– porzucona przez męża krewna wraca do domu rodzinnego i żyje tam na prawach szlachcica-rezydenta (Wiesia w SK, częściowo Gaba przez całą serię)
– bohaterowie muszą pomóc przy nagłym porodzie, w czasie gdy ojciec dziecka jest gdzieś w trasie i nie ma z nim kontaktu (Krystyna i Wojtek w SK)
– na koniec wielkie wesele krewnych głównej bohaterki, z kompletnie randomową listą gości (wąsele w Kalam)
– wybitnie prosta(cka) suknia ślubna z niemożliwym fizycznie wiankiem i brakiem makijażu (Laura w McD)
Myślicie, że to przypadek? Czy może zamierzony zabieg, mający na celu oddanie hołdu całej sadze poprzez takie powtórzenie w jednym tomie wszystkich motywów z poprzednich? Coś jak easter eggi w sequelu lub reboocie filmu.