Dodaj do ulubionych

ESD- reaktywacja

19.04.06, 20:17
Co wy na to? oże my śladem autorki też trochę poeksperymentujemy? Wnioski
możemy zapisywać w postach... Ja uśmiecham się do znajomych i nieznajomych, a
przez ESD pogodziłam się ze znajomym... Jeszcze nigdy nikt nie nabluźnił:P
Obserwuj wątek
    • fandzolka502 Re: ESD- reaktywacja 23.04.06, 21:55
      A od jednego uśmiechu dobra rzecz się zaczęła...
    • agisek Re: ESD- reaktywacja 11.05.06, 08:02
      Ja jestem za!
      Ale szczerze mówiąc (pewnie kogoś urażę), wydaje mi się, że większość
      forumowiczek woli zastanawiać się kto w Jeżycjadzie brzydszy, a kto piękniejszy
      niż wprowadzać jej przesłanie w życie.
    • emae Re: ESD- reaktywacja 11.05.06, 09:43
      Przeprowadzam czasem eksperyment z ESD. Wiem, że nie o eksperymenty tak
      naprawdę chodzi. Ale nad szczerymi usmiechami, z głębi serca, po prostu się nie
      zastanawiam. Usmiecham się i tyle. Ludzie czasem reagują uśmiechem, czasem
      zdziwieniem, ale reakcji negatywnych nie zauważyłam.
      • klaudziol111 Re: ESD- reaktywacja 18.08.06, 21:03
        może tak powinien się nazywać jakiś FUN CLUB Jeżycjady :P ESD
      • klaudziol111 Re: ESD- reaktywacja 18.08.06, 21:03
        może tak powinien się nazywać jakiś FUN CLUB Jeżycjady :P ESD
      • klaudziol111 Re: ESD- reaktywacja 18.08.06, 21:03
        może tak powinien się nazywać jakiś FUN CLUB Jeżycjady :P
    • fuchur Re: ESD- reaktywacja 09.12.06, 21:07
      Piszę z pewną dozą nieśmiałości (mój debiut na Forum i od razu na kontra). Ale
      myślę, że istotą ESD nie były uśmiechy, tylko wszystkie sygnały dobra, które
      miały skłonić drugiego człowieka do odpowiedzią dobrem. To prawda, że w
      eksperymencie w dniu 14 stycznia sygnałami były głównie uśmiechy, ale
      prawdziwym sygnałem była pomoc, której Ida udzieliła Markowi Lisieckiemu. Myślę
      też, że warto o tym pamiętać reaktywując ESD.
    • ready4freddy Re: ESD- reaktywacja 09.12.06, 23:29
      ja w kwestii formalnej - do facetow tez sie mam usmiechac, czy moge poprzestac na damskiej czesci tutejszego spoleczenstwa? ;)
      • jottka Re: ESD- reaktywacja 09.12.06, 23:34
        o ile dobrze pamiętam to ta kwestia była już rozważana na zebraniu
        założycielskim esd:) wniosek był mniej więcej taki, że o wiele jesteś typem o
        wstrząsającej urodzie i takimż męskim wdzięku, to wyłącznie do facetów:)
        • ready4freddy Re: ESD- reaktywacja 10.12.06, 00:22
          za takowego sie nie uwazam, tedy moge smialo usmiechac sie wylacznie do pan :)
          • fandzolka502 Re: ESD- reaktywacja 10.12.06, 10:50
            Zupełnie jak Pyziak,który mało w gębę nie dostał:)
          • anutek115 Re: ESD- reaktywacja 10.12.06, 12:23
            I pamiętaj, aby nie rozsiewać promiennych uśmiechów tylko w "po obcych", o
            koleżankach z forum proszę pamiętać! Więcej ciepła (jak apelował Janusz P.,
            zanim okazał się być bardzo złym człowiekiem) :-).
            • ready4freddy Re: ESD- reaktywacja 10.12.06, 12:26
              do Was sie bez przerwy usmiecham :)
              • jottka Re: ESD- reaktywacja 10.12.06, 16:07
                że sobie zacytuje plus minus pratchetta: nie wierz nikomu, kto sie bez przerwy
                uśmiecha - na pewno coś knuje:)

                to wprawdzie o delfinie, ale zawsze
                • ready4freddy Re: ESD- reaktywacja 10.12.06, 16:09
                  a kot z Cheshire? :)
                  • jottka Re: ESD- reaktywacja 10.12.06, 16:12
                    a ty mu wierzysz???
                    • ready4freddy Re: ESD- reaktywacja 10.12.06, 16:31
                      kotom z zasady nie dowierzam, to fakt :) zwlaszcza temu z "bluesa dla czarnego kota" Viana, ten to byl lgarz ;) jednym slowem ja tez cos knuje, ale nie wiem, co :D
                      • jottka Re: ESD- reaktywacja 10.12.06, 16:42
                        no przecież mówiłam:(

                        a tak apropo to viana też lubimy? a o takiej brombie na przykład chyba jeszcze
                        nie rozmawialiśmy?:)
                        • ready4freddy Re: ESD- reaktywacja 10.12.06, 16:52
                          no wiesz co.. jako milosnik Viana deklaruje sie tu od poczatku, a Brombe uwielbiam :) np. takie slynne przyslowie "placze jak bobr nad Fumem" :)

                          kiedy fruwam, to jestem fruwaczem
                          kiedy biegam, to jestem biegaczem
                          kiedy sie boje, to jestem baczem,
                          a tak w ogole to jestem Gzdaczem
                          wiec podziwiaj mnie i patrz,
                          jestem fruwajacy Gzdacz!

                          ;)))
                • alitzja Re: ESD- reaktywacja 10.12.06, 18:04
                  jottka napisała:

                  > że sobie zacytuje plus minus pratchetta: nie wierz nikomu, kto sie bez przerwy
                  > uśmiecha - na pewno coś knuje:)
                  >
                  > to wprawdzie o delfinie, ale zawsze

                  O! O! To jak w "Nienawiści" Myslovitz:
                  "Nie wierz nigdy, nie -
                  tym, co ciągle udają
                  i ciągle uśmiechają się"
                  • wierszyk-pana-leara Re: ESD- reaktywacja 11.12.06, 01:34
                    Czyli "Człowiekowi Śmiechu" nie uwierzyłybyście dziewczyny, co?

                    dodaję ESD, zamiast obrzydłego emotikona.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka