oja83 29.07.06, 13:26 czytelnia.onet.pl/0,1344003,1,,0,0,0,gwarantowany_happy_end,artykuly.html Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
jhbsk Re: artykulik.... 29.07.06, 13:59 "...autorka przeniosła akcję „Kalamburki” do kinowego multipleksu i innych publicznych miejsc. " Lekka przesada jak na mój gust. Odpowiedz Link
nighthrill Re: artykulik.... 29.07.06, 14:24 Na to samo zwróciłam uwagę. I nie wiedziałam, że "zgoła" czy "u licha" to arachaiczne słowa:) Artykuł nie podoba mi się, płytki i napisany raczej informacyjnie - jakby dla tych, którzy cyklu nie czytali. Odpowiedz Link
ready4freddy Re: artykulik.... 29.07.06, 18:46 tam do kata, "u licha" teraz jest archaiczne? nie moze to byc! :) a co do "zgola", to baaardzo lubie to slowo. mozna sie czepiac polskich tlumaczen filmow, ale uzycie "zgola" w "007 - Tomorrow Never Dies" jest fenomenalne :) wlasnie dlatego tak je lubie ;) Odpowiedz Link
tennesee Re: artykulik.... 29.07.06, 19:18 artykulik taki z lekka ozonowy. Wiem, że Musierowicz jest konserwatywna, pogłębiam to przekonanie czytując forum, ale lubie atmosferę książek, nawet gdy niektóre stereotypy mnie złoszczą, a ten tekst jest dla mnie próbą przyklejenia książek MM do tych środowisk, które wychowują za pomocą rózeczki i są przeciw "wychowaniu bezstresowemu", które zresztą nie istnieje. Odpowiedz Link
ready4freddy Re: artykulik.... 30.07.06, 00:12 powiem tak: jest na tym forum calkiem sporo osob, ktore w danym temacie wypowiedzialyby sie znacznie bardziej kompetentnie niz rzeczony autor. u licha. Odpowiedz Link
jottka Re: artykulik.... 30.07.06, 00:29 o ile sie nie myle, to autor artykułu to poeta i krytyk z gatunku na prawo od cara mikołaja:) podpora 'frondy' i różnych takich, w sumie dziwne, że sie nie zachwyca, no ale moze dla niego to jeszcze za mało po jedynie słusznej linii ale w sumie dziwne, że uznał zgoła i tak dalej za przypadkowe archaizmy, a nie świadomą zabawę językową, u licha, że sobie za redymfredym powtórze:) Odpowiedz Link
ready4freddy Re: artykulik.... 30.07.06, 00:57 a szczerze powiem, do kata i do stu diablow, zem mu sie nawet nie przyjrzal, co on za jeden, ow autor nieszczesny :) ot, napisal. ciekawym za to, co go do owego pisania sklonilo - czyzby "Polewka" juz na dniach..??? bo jakos trudno wyobrazic sobie, ze siedzial sobie chlop i myslal, co by tu zrobic z wolnym czasem, az tu nagle nad glowa rozblysla mu zaroweczka i WTEM!! ..Musierowicz! napisze cos o ksiazkach Malgorzaty Musierowicz! ;) Odpowiedz Link
ready4freddy Re: artykulik.... 30.07.06, 01:03 czy tylko mnie sie tak wydaje, czy to jest raczej wypracowanie na zadany temat, a nie mniej-lub-bardziej powazny artykul? jakos tak strasznie bez polotu. Odpowiedz Link
deina_kmf Re: artykulik.... 30.07.06, 03:01 w tym samym Ozonie był krytyczny artykuł na temat H.Pottera, naszpikowany błędami merytorycznymi względem treści książki. Ten sprawia wrażenie, jakby autor chciał się trzymać na bezpiecznej granicy banału. Odpowiedz Link
ready4freddy Re: artykulik.... 30.07.06, 12:27 pewnie chcial, ale mu sie nie udalo i sie nam omsknal, biedaczysko :) straszny knot, doprawdy. chodzi mi o sam styl, pal diabli tresc, bo zbyt wiele jej nie ma :) Odpowiedz Link
the_dzidka Re: artykulik.... 30.07.06, 10:00 Uprzejmie informuję, że dołożyłam autorowi w komentarzach. O ile mi to onet- cenzura puści ;)) Odpowiedz Link
ready4freddy Re: artykulik.... 30.07.06, 12:24 i slusznie, w rylo lobuza :) ale nie widze poki co wypowiedzi, ktora moglaby byc twa. moze to przez ten idiotyczny system komentarzy, ktory tam maja, na omlecie znaczy, najgorszy ze wszystkich portali chyba. Odpowiedz Link
refiona Re: artykulik.... 31.07.06, 00:25 No rzeczywiście wypracowanie na zadany temat, bez polotu, nudnawe. Słabe, oj słabe. No i z tym multipleksem - dowalił:) Odpowiedz Link
deina_kmf Re: artykulik.... 31.07.06, 02:40 komentarze internautów na onecie to moja ulubiona forma rozrywki zaraz po łapaniu much. są kształcące, rozszerzają pogląd na świat, dostarczają wiele praktycznej wiedzy i są socjologicznie wyczerpujące... Odpowiedz Link
asiunia311 Re: artykulik.... 01.08.06, 07:41 Artykulik, dobre słowo - i bardzo trafne. Można nie lubić Jeżycjady, mogą drażnić stereotypy, którymi w pewmych momentach wręcz naszpikowany jest ten cykl, ale by pokusić się o napisanie artukułu, należałoby mieć pewne podstawy merytoryczne. A tego autorowi brak, niestety;-))) Odpowiedz Link