Dodaj do ulubionych

Herbat mendel.

20.12.05, 16:30
Zapraszamsmile
Obserwuj wątek
    • lukasdar Re: Herbat mendel. 20.12.05, 17:02
      Z Mendlem Gdańskim z przyjemnością się napiję smile
      i życzę herbat kilka kóp.
      • omeri Re: Herbat mendel. 20.12.05, 18:33
        Tym razem z liptonem z mlekiem witam i służę wiśniówką!
        • nokata Re: Herbat mendel. 20.12.05, 19:34
          A z mendlem chlopskim = 16 sztuk?
          Bo mendel nie zostal sprecyzowany... tongue_out
          Ale wiadomo, SKN zawsze czegos sie czepi smile)
          • wedrowiec2 Re: Herbat mendel. 20.12.05, 19:53
            Chce Nokata chłopski, niech Nokata szybko pije herbatęwink
            • jan.kran Re: Herbat mendel. 20.12.05, 21:57
              wedrowiec2 napisała:

              > Chce Nokata chłopski, niech Nokata szybko pije herbatęwink

              Właśnie , pić i pisać a się nie czepiać kostycznie tongue_outPPPP
          • alfredka1 Re: Herbat mendel. 20.12.05, 19:54
            Wodnik podpowiada, że mendel chłopski to napewno 17 sztuk
            • nokata Re: Herbat mendel. 20.12.05, 21:42
              jasne.
              pl.wikipedia.org/wiki/Mendel
              • mammaja Re: Herbat mendel. 20.12.05, 21:48
                Mi tam obojetne ktory, byle w dobrym towarzystwie! Pozdrawiam liptonowo!
                • jan.kran Re:SKN ! 20.12.05, 21:56
                  Mendel to jedna czwarta kopy. Policz na paluszkach ile to jest a jak zabraknie
                  to pożycz od Manterki i sąsiadki z naprzeciwka. Akurat wystarczysmile))))
                  Tffuj K.
            • jan.kran Re: Herbat mendel. 20.12.05, 21:58
              alfredka1 napisała:

              > Wodnik podpowiada, że mendel chłopski to napewno 17 sztuk
              Wodnik się myli.
              Kran _Expert_w_mendlach
              • alfredka1 Re: Herbat mendel. 21.12.05, 15:21
                Eeeee, chyba się nie myli, on jak to chłop - w tuzinach, mendlach i kopach
                liczy "nabiał"
              • nokata Re: Herbat mendel. 21.12.05, 17:21
                Popieram Jana "Sliczne Chlopisko" Krana tongue_out
                Jakby nie bylo Jan zna sie na sztuce liczenia. Jajek tez smile)))

                Damsko-meska Entanta
                • mammaja Re: Herbat mendel. 21.12.05, 21:20
                  Herbatka w przerwie pomiedzy piernikiem a ciasteczkami na choinke!
                  • omeri Re: Herbat mendel. 21.12.05, 23:18
                    Herbata przed snem
    • gaja_1 Re: Herbat mendel. 20.12.05, 23:28
      Policzyliscie? smile
      To pogadajciesmile
      Czytać na głos smile
      ==================

      BĄK
      Spadł bąk na strąk, a strąk na pąk. Pękł pąk, pękł strąk, a bąk się zląkł.

      BYCZKI
      W trzęsawisku trzeszczą trzciny, trzmiel trze w Trzciance trzy
      trzmieliny a trzy byczki znad Trzebyczki z trzaskiem trzepią trzy
      trzewiczki.

      BZYK
      Bzyczy bzyk znad Bzury zbzikowane bzdury, bzyczy bzdury, bzdurstwa
      bzdurzy i nad Bzurą w bzach bajdurzy, bzyczy bzdury, bzdurnie bzyka, bo
      zbzikował i ma bzika!

      CHRZĄSZCZ
      Trzynastego, w Szczebrzeszynie chrząszcz się zaczął tarzać w trzcinie.
      Wszczęli wrzask Szczebrzeszynianie: - Cóż ma znaczyć to tarzanie?!
      Wezwać trzeba by lekarza, zamiast brzmieć, ten chrząszcz się tarza!
      Wszak Szczebrzeszyn z tego słynie, że w nim zawsze chrząszcz brzmi w
      trzcinie! A chrząszcz odrzekł niezmieszany: Przyszedł wreszcie czas na
      zmiany! Drzewiej chrząszcze w trzcinie brzmiały, teraz będą się tarzały.

      CIETRZEW
      Trzódka piegży drży na wietrze, chrzęszczą w zbożu skrzydła chrząszczy,
      wrzeszczy w deszczu cietrzew w swetrze drepcząc w kółko pośród gąszczy.

      CZYŻYK
      Czesał czyżyk czarny koczek, czyszcząc w koczku każdy loczek, po czym
      przykrył koczek toczkiem, lecz część loczków wyszła boczkiem.

      DZIĘCIOŁ
      Czarny dzięcioł z chęcią pień ciął.

      GORYL
      Turlał goryl po Urlach kolorowe korale, rudy góral kartofle tarł na
      tarce wytrwale, gdy spotkali się w Urlach góral tarł, goryl turlał
      chociaż sensu nie było w tym wcale.

      HUCZEK
      Hasał huczek z tłuczkiem wnuczka i niechcący huknął żuczka. Ale heca...
      - wnuczek mruknął i z hurkotem w hełm się stuknął. Leży żuczek, leży
      wnuczek, a pomiędzy nimi tłuczek. Stąd dla huczka jest nauczka by nie
      hasać z tłuczkiem wnuczka.

      JAMNIK
      W grząskich trzcinach i szuwarach kroczy jamnik w szarawarach, szarpie
      kłącza oczeretu i przytracza do beretu, ważkom pęki skrzypu wręcza,
      traszkom suchych trzcin naręcza, a gdy zmierzchać się zaczyna z
      jaszczurkami sprzeczkę wszczyna, po czym znika w oczerecie w szarawarach
      i berecie....

      KRÓLIK
      Kurkiem kranu kręci kruk, kroplą tranu brudząc bruk, a przy kranie,
      robiąc pranie, królik gra na fortepianie.

      KRUK
      Za parkanem wśród kur na podwórku kroczył kruk w purpurowym kapturku,
      raptem strasznie zakrakał i zrobiła się draka, bo mu kura ukradła robaka.

      MUSZKA
      Mała muszka spod Łopuszki chciała mieć różowe nóżki - różdżką nóżki
      czarowała, lecz wciąż nóżki czarne miała. - Po cóż czary, moja muszko?
      Ruszże móżdżkiem, a nie różdżką! Wyrzuć wreszcie różdżkę wróżki i
      unurzaj w różu nóżki!

      PCHŁA
      Na peronie w Poroninie pchła pląsała po pianinie. Przytupnęła,
      podskoczyła i pianino przewróciła.

      SZCZENIAK
      W gąszczu szczawiu we Wrzeszczu klaszczą kleszcze na deszczu, szepcze
      szczygieł w szczelinie, szczeka szczeniak w Szczuczynie, piszczy
      pszczoła pod Pszczyną, świszcze świerszcz pod leszczyną, a trzy pliszki
      i liszka taszczą płaszcze w Szypliszkach.

      TRZNADLE
      W krzakach rzekł do trznadla trznadel: Możesz mi pożyczyć szpadel? Muszę
      nim przetrzebić chaszcze, bo w nich straszą straszne paszcze. Odrzekł na
      to drugi trznadel: Niepotrzebny, trznadlu, szpadel! Gdy wytrzeszczysz
      oczy w chaszczach, z krzykiem pierzchnie każda paszcza!

      ŻABA
      Warzy żaba smar, pełen smaru gar, z wnętrza gara bucha para, z pieca
      bucha żar, smar jest w garze, gar na żarze, wrze na żarze smar.

      Połamania języka smile

      Ćwicząca przy aroniowym napitku smile
      • gaja_1 Re: wstrząsowa herbatka :) 22.12.05, 16:23
        Tylko bez zaksztuszenia proszę smile

        www.mfoto.pl/uploads/1010/855031cf72.jpg
        • mammaja Re: wstrząsowa herbatka :) 22.12.05, 19:15
          Narazie nie mam czasu na herbatke, ale zgladam i tez sie martwie milczeniem
          Maryny.Czy nie pisala ze wyjezdza?
          • wedrowiec2 Re: wstrząsowa herbatka :) 22.12.05, 19:46
            Nie, nie pisała o wyjeździe, ale Jej ostatni wspis jest bardzo niepokojący:
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=25794&w=32795015&a=33725092
            Autor: maryna04
            Data: 19.12.05, 16:27

            A ja wczoraj bylam na chrzcinach mojego najmlodszego wnucusia. Mily dzien, a
            dzisiaj taka zem nieszczesliwa. W calosci.


            • mammaja Re: wstrząsowa herbatka :) 22.12.05, 22:01
              Ja to czytalam, nawet odpisalam, Wedrowcze! Tym bardziej sie martwie!
              • omeri Re: wstrząsowa herbatka :) 22.12.05, 23:28
                też się martwię
    • omeri Re: Herbat mendel. 27.12.05, 18:17
      Dzisiaj lipton z mlekiem. zapraszam
      • omeri Re: Herbat mendel. 27.12.05, 22:58
        Dopijam samotnie ostatnia filiżankę sad
        • mammaja Re: Herbat mendel. 27.12.05, 23:09
          Ogladalam film o bracie Leona Niemczyka - i przeprowadzaniu ludzi przez zielona
          granice po wojnie. Wiem, ze wielu przyjaciol moich rodzicow tak uciekalo, wiec
          mnie temat wciagnal.No i spoznilam sie na herbate sad
    • omeri Re: Herbat mendel. 28.12.05, 23:06
      Wpadam po wizytach z wieczorną sencha, a tu cicho i glucho...
      • mammaja Re: Herbat mendel. 28.12.05, 23:35
        Dzisiaj juz koncze swoje tegoroczne zoobowiazania, od jutra troche odetchne,bo
        nawet na herbatke nie mialam czasusad
        • jan.kran Re: Herbat mendel. 28.12.05, 23:55
          Ja z kieliszkiem białego bo kuchnię okupuje Młoda i zero szansy na herbatkę...
          • omeri Re: Herbat mendel. 28.12.05, 23:59
            milo,ze zajrzalyście smile)
            • mantra1 Re: Herbat mendel. 29.12.05, 00:08
              Na chwilke tylko zagladam, zeby pomachac Wam lapka, bo nowe ksiazki, pobrane
              dzis z biblioteki kusza, a powrocony i zmeczony podroza chlop marudzi, ze czas
              spac smile
              • jan.kran Re: Herbat mendel. 29.12.05, 18:48
                Ja piję herbatkę jaśminową : )))
                Bardzo polecam na zimowe wieczory.
                Ksmile
                • mammaja Re: Herbat mendel. 29.12.05, 20:57
                  Spokojnie wypijam swojego liptona, potem obejrze druga czesc filmu o UB -
                  cji.Polecam!
                  • wedrowiec2 Re: Herbat mendel. 29.12.05, 21:20
                    Zapomniałam o filmie o bracie Niemczykasad
                    Napije się za to mocnej herbaty z mlekiemwink
                    • mammaja Re: Herbat mendel. 29.12.05, 21:28
                      Robil wrazenie, Wedrowcze, chpciaz to quasi dokument, ale bohater byl prawdziwy i
                      ucieczka Baltykiem do Niemiec wstrzasajaca!
                      • omeri Re: Herbat mendel. 29.12.05, 22:26
                        Witam wieczornie z maślanką
                        • mammaja Re: Herbat mendel. 30.12.05, 21:04
                          Bedzie dzisiaj herbata? bo ja juz pije smile)))
                          • omeri Re: Herbat mendel. 30.12.05, 21:10
                            Po kąpieli czas na herbatę smile
                            • jan.kran Re: Herbat mendel. 30.12.05, 22:22
                              Ja piję soczek . Nie czuję żadnego smakusad((( Ja ja nie lubię być chora !
                              K.
                              • omeri Re: Herbat mendel. 30.12.05, 22:28
                                Kuruj sie droga J.K.
                                • mammaja Re: Herbat mendel. 30.12.05, 22:53
                                  Ja zaczelam kuracje i moze znowu nabiore ochoty na jedzenie, co ma swoje dobre
                                  i zle strony! Od wigilii bylam na diecie, a i tak wszystko mialo smak tektury -
                                  oprocz herbaty, oczywiscie!
                              • wedrowiec2 Re: Herbat mendel. 30.12.05, 22:55
                                Janie, lecz się. Herbata jest dobra na wszystkosmile
                                • nokata Re: Herbat mendel. 30.12.05, 22:58
                                  aby z PRON-dem tongue_out
                                  • jan.kran Re: Herbat mendel. 30.12.05, 23:06
                                    nokata napisała:

                                    > aby z PRON-dem tongue_out

                                    Już wypiłam litry herbaty , zjadłam tonę owoców cytrusowych a teraz poprawiam
                                    szerismile
                                    Najgorsze że papierosy mają smak tektury , wrrr.
                                    Jak do jutra mi nie przejdzie to , apsik , spróbuje inhalacji.
                                    Mam , apsik święża miętę i bazylię ,co by do takiego naparu jeszcze dodać ?
                                    K.
                                    • gaja_1 Re: Herbat mendel. 31.12.05, 00:41
                                      Kiedys zaordynowano mi takie sposobysmile

                                      "Nogi do miednicy z bardzo gorącą wodą i musztardą. Wodę trzeba uzupełniać. Do
                                      gębusi herbata z łyżeczką imbiru, łyżeczką miodu i pod kołderkę.(Działa)

                                      "Zaparzyc nalezy dobrej, mocnej herbaty i wlac do niej sporo wisniowki. Polozyc
                                      sie do lozka, na koldrze, na brzuchu polozyc kapelusz. I popijac taze wzbogacona
                                      herbate. Popijac ja nalezy(ewentualnie uzupelniajac braki) do momentu az sie
                                      zobaczy DWA KAPELUSZE. Wowczas przestajemy, odwracamy sie grzecznie na boczek i
                                      zasypiamy. A rano wstajemy jak nowonarodzeni" smile
                                      • jan.kran Re: Herbat mendel. 31.12.05, 01:00
                                        Wiśnnówkę zastąpiłam szeri... chyba zaraz zobaczę kilka kapeluszysmile))
                                        Nogi moczę we wrzątku , BEZ musztardy , zjadłam łyżkę miodu z łyżką świeżo
                                        utartego imbiru.
                                        Ciekawe co mnie załatwi najpierwsmile))))
                                        K.
                                        • maryna04 Re: Herbat mendel. 31.12.05, 01:31
                                          Czy na inne przypadlosci te dwa kapelusze z wisniowka tez pomagaja? Nie
                                          musisz mi Gajo nawijac, ze wiesz, albo nie wiesz- sama sprobuje.
                                          Mysle, ze bez musztardy (ale jakiej?) cala kuracja niewazna.
                                          • jan.kran Re: Herbat mendel. 31.12.05, 01:43
                                            Co ja parówka jestem żeby się musztardą smarowaćsmile))))

                                            A ten system z wrzątkiem znam od dziecinstwa.
                                            Musi zadziałać ! Nie mogłam sobie gorszego momentu na chorobę wybraćsad(((
                                            • jan.kran Re: Herbat mendel.Musztarda. 31.12.05, 01:49
                                              Z tą musztardą to pewnie chodzi o działanie rozgrzewające. Ja na razie dopijam
                                              Glühwein .
                                              I zaraz udam się w kierunku łóżka tylko wypiję sok z cytryny + miód i świeżo
                                              utarty imbir.
                                              K Znachor smile))
    • omeri Re: Herbat mendel. 01.01.06, 22:39
      Pierwsza sencha w tym roku
      • mammaja Re: Herbat mendel. 01.01.06, 23:42
        Pozno - wieczorna - tym razem malinowa, cisza i chwilka na poczytanie co
        nagadaliscie przez caly dzien!
        • mammaja Re: Herbat mendel. 05.01.06, 21:55
          Podnosze watek herbaciany, przytloczony polityka. Mialam pracowity i owocny
          dzien, zakonczony pieknym wykladem prof.Tazbira z cyklu korzenia narodu polskiego.
          Dowiedzialam sie znowu tylu ciekawych rzeczy. Wiec dumam nad herbatka malinowa!
          • omeri Re: Herbat mendel. 05.01.06, 22:41
            Wykladu zazdroszczę ,witam wieczornie z sencha i kaki
            • maryna04 Re: Herbat mendel. 06.01.06, 00:35
              Tak sie jakos sklada, ze poza okresem wyborow polityka w Ameryce sie nie
              interesuje, tak samo o Polsce nie zabieram glosu na temat roszad we wladzach,
              w partiach, koalicji, ukladow (nie znam sie co jest grane) tylko pisze na temat
              glupich zachowan wladzy, takichze decyzji, czesto nieuczciwych wobec
              spoleczenstwa - oczywiscie ja tak to widze. Szczesliwi ci, ktorzy umieja zyc
              poza tym wszystkim. Ci z Polski, z ktorymi kontaktuje sie jednak sa bardzo
              rozpolitykowani. Chyba to z powodu syna mojego brata, ktory w dalszym ciagu
              jest w krytycznym stanie z powodu swietowania Bozego Narodzenia w szpitalu,
              kiedy to nie zapewniono technika do USG (pieniadze na nadgodziny, czy prosta
              bezmyslnosc?) na 3 dni jestem tak podekscytowana. To nalezy panie
              Marcinkiewicz rozwiazac, a nie bzdury.
              • mammaja Re: Herbat mendel. 06.01.06, 00:45
                Maryno, ale czy ma sie lepiej, twoj bratanek?
                Natomiast calkowicie zgadzam sie, ze jest smieszne zeby premier podejmowal
                decyzje o dlugosci roku szkolnego. No ale w TV widzialam zespol ekspsrtow z
                Wydzialy Oswiaty i Kuratorium, wiec mysle, ze oni sie wypowiedzieli.
    • omeri Re: Herbat mendel. 06.01.06, 22:17
      Czekam dzisiaj z czekoladą...
      • mammaja Re: Herbat mendel. 06.01.06, 22:44
        Ojej, dziekuje za czekolade! Po obiedzie u siostry meza raczej dziurawiec!
        (obiad byl bardzo dobry, ale ja sie odzwyczailam od jedzenia smile)
        • gaja_1 Re: Herbat mendel. 06.01.06, 22:49
          A może reflektujecie na bąbelkowego sikacza Igristnoje? smile))
          Zapraszamsmile
          Po przekalkulowaniu wyszło mi, ze taniej wychodzi,
          niż mój browarek
          i raczę sie tym komuszym przysmakiemsmile
          • omeri Re: Herbat mendel. 06.01.06, 23:07
            Jasne, poproszę kieliszek
            • gaja_1 Re: Herbat mendel. 06.01.06, 23:11
              Juź polewamsmile
              Jako że, kieliszków jako takich u mnie niet
              nalewam szklanicę smile
              Zdrówencjosmile
              • omeri Re: Herbat mendel. 06.01.06, 23:12
                "musztardowki" wink
                • gaja_1 Re: Herbat mendel. 06.01.06, 23:21
                  Aż tak źle nie jestsmile
                  chociaż do tak przedniego napitku one najbardziej pasująwink
                  • omeri Re: Herbat mendel. 06.01.06, 23:23
                    Czy młodzi dzisiaj wiedza w ogole co to musztardówki?
                    • jan.kran Re: Herbat mendel. 07.01.06, 02:28
                      My , stara kadra na Kobiecej Polonii indoktrynujemy młodzież polonijną.
                      Naczelnym naczyniem kultowym KP jest musztardówka.
                      Ania może potwierdzićsmile
                      Kran
                      • gaja_1 Re: Herbat mendel. 07.01.06, 16:36
                        A skąd macie musztardówki?
                        Mówie o tych ludowych, bo dzisiejsze słoiczki, kubeczki, kufelki, pokale
                        odbiegają od normysad
                        • omeri Re: Herbat mendel. 07.01.06, 18:13
                          witam dziś z liptonem.
                          • wedrowiec2 Re: Herbat mendel. 07.01.06, 19:04
                            Herbata jest dobra na wszystko. Nawet na mający czkawkę internetsmile
                        • jan.kran Re: Herbat mendel. 07.01.06, 23:51
                          gaja_1 napisała:

                          > A skąd macie musztardówki?
                          > Mówie o tych ludowych, bo dzisiejsze słoiczki, kubeczki, kufelki, pokale
                          > odbiegają od normysad

                          Mamy wirtualne , takie prawdziwe jak w peerelu.
                          Kransmile
                          • nokata Re: Herbat mendel. 08.01.06, 00:32
                            Ojejciu.....

                            Strasznie zmarzlysmy obie z Manterka aze nam sie noski rozpuscily
                            i zasmarkalysmy sie na cacy.

                            A bylo to tak:

                            Pojechalysmy obie do mojej kuzynki autkiem na "fayfa".
                            Wszystko bylo dobrze z dojazdem, do momentu kiedy Manterka miala kaprycho
                            (jej zbojnickie Gazdziny Manterki prawo)
                            Zeby autko stalo rowno i na nieosniezonym chodniku..
                            To i przestawiam naszego Pyzia w try miga.
                            Takem sie jednak wystrachala tego, zem nie zobaczyla garba sniegowego
                            szerokiego jak stopa a zmarznietego jak argentynska wolowina muldziaka.
                            Garbik byl dlugosci ca/abt trzech MOICH stopek (przecudnej urody)
                            czyli ok metra jedynie. Wystarczylo jednak.
                            Oczywiscie wjechalam na niego i powiesilam autko na prawym przednim przykolu
                            (czy jak to sie nazywa, gdzie prog przechodzi w nadkole)
                            Zgrzytlo cosik, chruplo i auteko odmowilo dalszej wspolpracy.

                            No to pierwsza mysl (autko z przednim napedem) strzelilo sprzeglo
                            bo wyjechac nie mozna, a jak wrzuci sie jedynke, to autko nie rucha sie.

                            Ooppss nie rusza sie.

                            Juz zobaczylam oczami duszy mojej zbolalej, gwaltowny turbo fitness,
                            jaki otrzymuje moje konto bankowe.
                            Ale Manterka swym przeslicznym oczkiem dojrzala, ze jednak
                            jedno kolko sie kreci.
                            Za Galileusza robila, albo "wruszka yaka" cy-co?
                            No to mechanizm roznicowy dziala, a wiec i sprzeglo dziala.
                            Uffffffffff........

                            No to zeby naszych slicznych blond glowek nie zaprzatac sobie tym problemem
                            poszlysmy cwierkac do kuzynki.
                            Przemili oboje byli, a kuzynki nie widzialam ok 30 lat...
                            Jak wyszlysmy, niestety odwilzy nie bylo i upiorny snieg
                            z podziwu godnym uporem nie topnial na nasze zyczenie.

                            A to kanalia~!

                            No to maz kuzynki przytargal szpadel. Ale gdzie tam.
                            Wszyscy pospolu chcielismy odkopac i dzielnie na zmiane szpadlem dygalysmy.
                            W koncu sine obie z zimna, chcialysmy popelnic sepukku.
                            Ale wtedy poszlam z mezem kuzynki po slusznych rozmiarow deche.
                            No i to bylo TO!
                            wyjechalysmy z tego dziwadla (przy pomocy Nokaty za kolkiem,
                            bo Manterka odmowila zeznan w tym temacie)
                            Co zmarzlysmy obie to nasze.
                            Manterka dostala zimno-skurczy a mnie sie az tusz na powiekach zaczal kruszyc.
                            Teraz siedzimy nad buteleczka odmrazacza i w celach leczniczych ja osuszamy.
                            Biedna Manerka kolorem przypomina polski brojler (sina jakas taka w sobie).
                            chwilowo nawet litr herbaty o temperaturze wrzacej platyny jej nie ogrzal.

                            No to idziemy sie gzic.
                            Papapap-papatki

                            Oooops grzac oczywiscie tongue_out

                            Cmokaski Bobaski
                            • jan.kran Re: Herbat mendel. 08.01.06, 00:37
                              Jak gzić Wam nie pomoże to pozostaje wymoczenie stópek we wrzątku.
                              Ślicznie iplastycznie SKN opisałaś Wasze tarapatysmile))))
                              Cmok , cmok.
                              Ksmile
                            • warum Re: Herbat mendel. 08.01.06, 08:57
                              Mam nadzieje,ze juz, do teraz ciut odtajaliscie pod kolderka?smile A pouczona Wasza
                              przygoda, dorzuce do bagaznika: sol/ juz przydawala sie na podjazdach/ i
                              pojedynczy kawalek europalety / jak sie zmiescismile/, a i wezme namiary na kogos
                              kto "mysli tworczo" i nieszablonowosmile. Niestety, ja mam wciaz najwiekszy problem
                              z zamkami, ktore zamarzajasad(i przy takiej pieknej, ale mroznej pogodzie / po
                              nocy / to ja sobie moge czasem dosc dlugo mowic do auta co o nim mysle, a ono
                              gluche jak piensadPozdrawiam ze slonecznego wschodu, biedne te dzieciaki, ktore
                              teraz ruszyly w miasto z puszkami na datki dla WOSP.
                              • fantka Re: Herbat mendel. 08.01.06, 15:56
                                takich z rumem, przydaje się na rozgrzewkę po walce z odśnieżaniem i skrobaniem
                                autka. Potem to katar, kichanie i herbat mendel jak najbardziej wink
    • omeri Re: Herbat mendel. 10.01.06, 21:48
      Na "zmarzniętych" czeka samowar...
      • wedrowiec2 Re: Herbat mendel. 10.01.06, 21:57
        Podrzucam listki z olejkiem bergamotowym, czyli earl greyasmile
        • alfredka1 Re: Herbat mendel. 10.01.06, 22:02
          a ja podrzucam cukier w kawalkach /odrąbanych z głowy cukru/ i konfitury
          wiśniowe.
          • omeri Re: Herbat mendel. 10.01.06, 23:11
            uwielbiam konfitury wiśniowe
    • omeri Re: Herbat mendel. 12.01.06, 18:33
      Herbata podana, czarna i zielona, dla chetnych cytrynka badż mleczko. Czekam na
      konfitury wink
      • wedrowiec2 Re: Herbat mendel. 12.01.06, 19:03
        Proszę bardzosmile
        j.o2.pl/kuchnia/mat/menu36/lead/l_konfitura.jpg
        Chwilowo (do następnego semestru) skończyłam z dydaktyką. Wróciłam z ostatniego
        wykładu! Są szczęśliwe chwile w zyciusmile
        • jan.kran Re: Herbat mendel. 12.01.06, 19:11
          Ja podrzucam konfiturę pomarańczową i jazzik . Odkryłam super radio smile)))
          Ksmile
          • wedrowiec2 Re: Herbat mendel. 12.01.06, 19:13
            Internetowe????
            • jan.kran Re: Herbat mendel. 12.01.06, 19:34
              Tak smile))))))

              www.radioswissjazz.ch/docs/200_fr/frameset_200.html
              Jeżli Cię zanteresje to zwrócę Ci uwagę na świetnie opracowaną strone
              internetową do tego radia.
              Ksmile
              • wedrowiec2 Re: Herbat mendel. 12.01.06, 19:44
                Juz grasmile
                • jan.kran Re: Herbat mendel. 12.01.06, 20:03
                  To wejdź na home i wybierz język. Pokaże Ci się lista utworów . Jak klikniesz
                  na info to wejdziesz na super stronkę. Każdy utwór ma swoją własną.
                  Można się do woli naczytać o jazziesmile
                  Kran
                  • wedrowiec2 Re: Herbat mendel. 12.01.06, 20:06
                    Zaczęłam od poszukiwań strony angielskiej. Znalazłam, poczytam. Oczywiście
                    słuchającsmile
                  • mammaja Re: Herbat mendel. 12.01.06, 20:08
                    Witam przy herbacie, jestem dzisiaj wyjatkowo stlamszona przez zycie - poprosze
                    wisniowki, albo jeszcze co.....
                    • wedrowiec2 Re: Herbat mendel. 12.01.06, 20:44
                      Wiśniówka z herbatą są dobre na wszystko.
                      Pomóc Ci jakoś?
                      • omeri Re: Herbat mendel. 12.01.06, 21:18
                        stawiam następną wiśniowkę
                        • alfredka1 Re: Herbat mendel. 12.01.06, 22:19
                          Mammajko, czestuję smorodinówką własnej /wędrowca/ roboty, pychasmile)
    • omeri Re: Herbat mendel. 14.01.06, 22:02
      Wpadam z filiżanką a tu ...
      • wedrowiec2 Re: Herbat mendel. 14.01.06, 22:08
        omeri napisała:

        > Wpadam z filiżanką a tu ...
        szczęśliwy wedrowiec studiuje instrukcję obsługi aparatu fotograficznegosmile
        • omeri Re: Herbat mendel. 14.01.06, 22:14
          Gratulacje, jaki model?
          • wedrowiec2 Re: Herbat mendel. 14.01.06, 22:23
            Canon PowerShot A610. Jest ślicznywink
            • omeri Re: Herbat mendel. 14.01.06, 22:41
              Wygląda fajnie, gratuluję
      • jan.kran Re: Herbat mendel. 14.01.06, 22:47
        omeri napisała:

        > Wpadam z filiżanką a tu ...
        Kran dość wyspany wreszcie dorwał się do kompasmile
        Gratuluję zakupu Wędrowcze!
        • mantra1 Re: Herbat mendel. 14.01.06, 23:14
          Rowniez gratuluje smile
          Do herbaty proponuje enneagram:
          www.enneagram.pl/
          Mnie wyszlo 7w8, czyli Entuzjasta ze "skrzydlem" w Szefie, a Nokacie odwrotnie.
          A najsmieszniejsze jest to, ze wszystko sie zgadza niemal co do joty wink
          • omeri Re: Herbat mendel. 14.01.06, 23:27
            8 w 7 - cos jednak chyba nie tak
            • mantra1 Re: Herbat mendel. 14.01.06, 23:50
              To masz tak, jak brodata. U niej sie w wiekszosci zgadza smile)
              I juz wiem, jak mam z Wami postepowac smile))
              • warum Re: Herbat mendel. 15.01.06, 09:17
                ja jestem 1w9.
                Typowy komentarz jedynki:
                "Wiem, że mam rację. Dlaczego mam iść na kompromis ?"smile))Reszta tez sie zgadza..sad
                • maryna04 Re: Herbat mendel. 15.01.06, 19:49
                  Rozeslalam test, mnie sie tez w ogromnej wiekszosci zgadza ( z wyjatkiem tego,
                  ze powinnam byc czy tez bywac artystyczna dusza) 4w3.
                  • mantra1 Re: Herbat mendel. 15.01.06, 20:12
                    Dla "bezpruderyjnych" kolejny test:
                    www.purescore.com/

                    Zalamka! Zbieram ekipe do piekla. Bedzie wesolo smile)
                    • nokata Re: Herbat mendel. 15.01.06, 22:41
                      nooo mam 44
                      zalapuje sie?
                      czy jestem za bardzo zrydzyczona?
                      • mammaja Re: Herbat mendel. 16.01.06, 00:18
                        No ja jestem 3w4 ! Rzeczywiscie cos w tym jest! Ten po angielsku to juz kiedy
                        indziej smile I tak zakonczylam herbaciana setke!
                      • omeri Re: Herbat mendel. 16.01.06, 00:40
                        Mam 31 i 19. Robilam test dwa razy,sa rózne pytania!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka