wedrowiec2 31.01.07, 22:41 Oddaj wierzbie Całą nienawiść, całe pożądanie Twego serca. Basho Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
mammaja Re: Herbata. Czajnik 43. 31.01.07, 23:07 No pod takim mottem to chyba wypije dodatkowa herbatke (z aronii). Odpowiedz Link
jan.kran Re: Herbata. Czajnik 43. 31.01.07, 23:41 Okropnie się zagapiłam herbatkowo... ale oglądałam końcowkę mojego ulubionego soku z żuka)) Tim Burton jest genialny) A wczoraj było Shining ... i znowu się bałam choć widziałam po raz enty. Pzrepis na tiramisu podam niebawem i szereg innych bo ostatnio gotujemy z Juniorem znakomite obiadki)) Odpowiedz Link
omeri Re: Herbata. Czajnik 43. 01.02.07, 17:06 Może zapach dobrej herbaty i kawy obudzi nasze forum Odpowiedz Link
alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 43. 01.02.07, 18:03 Jestem z herbatą liptonowa czarna ale bez chałwy. Trzeba trochę ukrócić łakomstwo bo idzie wiosna i okaże się , że spódnice nam się "zbiegły". Rzeczywiście tydzień zaczął nam się Wielką Niemotą ale zaraz zatęsknimy za sobą to znaczy wszyscy za wszystkimi. Podzielimy się tym co nam w duszy gra a może tylko wyje.. Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: Herbata. Czajnik 43. 01.02.07, 20:30 Już tęsknimi za osobami zmęczonymi forumowymi rozmowami Gorzka herbata jest dobra, ale treści przyprawione gorzką żółcią odstraszają. Fora umierają. Na jednym z nich, zamkniętym, pojawił się wątek wyliczający godziny od ostatniego wpisu, a tamtejszy admin napisał, że forum będzie trwało, choćby tylko on sam miał rano witać się, a wieczorem mówic dobranoc. Tamto forum przetrwało. Może i nasze ocknie się wraz z przylotem pierwszych jaskółek i pierwszymi krokusami. Może nawet szybciej? Podobno widziano już żurawie Odpowiedz Link
omeri Re: Herbata. Czajnik 43. 01.02.07, 21:05 Nie da się ukryć jesteśmy zmęczeni rzeczywistoscią realną. Odpowiedz Link
warum Re: Herbata. Czajnik 43. 01.02.07, 21:08 Wiem,ze aktywnosc to dowod,ze forum jest czytane i odwiedzane. Ale ja /1 forumowiczka troche bierna ale bardzo wierna /czytam A40+ regularnie/ choc wpisuje sie z doskoku i rozwlekle i nie zawsze na zadany temat/ i bardzo mnie cieszy,ze wciaz chcemy sie podzielic slowem Przyznaje,ze zaczynam odreagowywac ostatnie miesiace, czasem czuje sie jak po gradobiciu/ zupelnie bez powodu/, czasem jestem tak nabuzowana jakims rozgoryczeniem pomieszanym ze zloscia glownie na siebie za swoja naiwnosc,ze glupio mi o tym pisac, bo to zwykla codziennosc, a ja wiem,ze za kilka godzin, innego dnia bede miec normalny nastroj. Zwyczajnie nie chce zostawiac takiego ponurego sladu po sobiePS. ostatnio czytalam 2 watki extra: o uczciwosci i o umieraniu/smierci. jeden i drugi wywolal we mnie refleksje...ze natury sie nie zmieni. I nie warto na sile "dostosowywac sie", zostanmy soba nawet jak czasem jest tu cicho. Odpowiedz Link
wodnik33 Re: Herbata. Czajnik 43. 01.02.07, 21:25 Ja pisze niewiele ale wszystko czytam ,swiadomosc ze inni tez teraz czytaja jest przyjemna.A gdy nikt nic nie napisze to znaczy ze wszyscy czekamy az ktos cos napisze :}} Warum, dolki gorki dowodza ze nie jest ci wszystko jedno. Czuje ze za styl zaraz mi ktos domowy natrze uszu. Odpowiedz Link
jan.kran Re: Herbata. Czajnik 43. 01.02.07, 21:36 Mnie odstrasza ślimaczący się portal i wylogowywania. Jednak zawsze chętnie zaglądam Są okresy że piszę mniej , jak każdy. Ostatnio chyba zamieniłam się w misia bo choć mniej pracuję to spałam przez kilka tygodni znacznie więcej niż normalnie. Do tego odkryłam źródło znakomitych filmów i oglądam sobie. Herbatka jaśminowa się parzy Kran Odpowiedz Link
popaye Re: Herbata. Czajnik 43. 01.02.07, 22:20 dobry wieczor,- Mieszkajac w Kraju kawy (herbata to tutaj przysmak mocno "regionalny") pijam herbate wieczorem kultywujac rodzinna tradycje. To byla i jest zawsze czarna herbata - ziolka, napoje herbatopodobne (owocowe wszelkie) i eksperymenty (w naszej kulturowej tradycji): zielona, czerwona i... diabli wiedza jaka, byle "modna" - zostawie kobietom. Tradycjonalista pozostane tez w podejsciu do "mojego" forum - NIC mnie nie przeszkadza, ze ktokolwiek z jego stalych Uczestnikow - dzien, dwa czy kilka nie mial ochoty, okazji, czasu czy mozliwosci dokonac wpisu. Dla mnie - tutaj jest grupka szczegolnych bo wirtualnych Znajomych ktorzy w "realu" tez, najprawdopodobniej nie widywali (nie komunikowali) by sie codziennie. Ambicji uczestnictwa w "Wielkim" (iloscia uczestnikow i wpisow) - Forum nie mam, nie mam rowniez zadnej ochoty uczetniczyc w forum z "zadaniami" i probami administrowania nimi. Wszystkie akcje, zjazdy, wspolne (realne) "przedsiewziecia" sa mnie potrzebne jak dziura w moscie. Zadan, terminow i "obowiazkowych kontaktow" mam dosc w pracy z malenka roznica, ze tam - musze a na forum (czy w gronie Znajomych) - moge. Mam ochote - pisze. Czesto sa to "glupoty" i refleksje inspirowane zdarzeniami chwili. Z "obowiazku" , juz dawno nie robie NIC bo (moim zdaniem) juz NIC nie "musze" i traktuje ten fakt jako szczegolny rodzaj mojego prywatnego luksusu. Gdy to forum "zwiednie" jak obawia sie Wedrowiec - hmmmm..... zachowam w milej pamieci kilka lat trwajaca wymiane spostrzezen "o zyciu" z nieliczna grupka niezwykle sympatycznych Ludzi. Nad niczym nie bede bolal bo wiem iz nasze forumowe "zycie" i akurat ten sklad Uczestnikow to ... splot przypadkow a pewne jest tylko, ze jutro bedzie piatek a po nim - sobota. Nie dajmy sie zwariowac, ze przez 1, 2 czy 3 dni bylo (na forum) troche ciszej. pozdrawiam,- pE Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: Herbata. Czajnik 43. 01.02.07, 21:36 wedrowiec2 napisała: > Podobno widziano już żurawie Informację o ptactwie klangorzącym zaczerpnęłam z popayowego postu Odpowiedz Link
popaye Re: Herbata. Czajnik 43. 01.02.07, 22:36 Wedrowcze,- na ptakach "znam sie" m/w tak jak na psach i kotach. Bocianow - jednak - widywalem w zyciu kilka i moim zdaniem, nawet takiemu milosnikowi ptactwa jak ja - trudno jest je "pomylic" z sikorka czy wroblem. Dosc trzezwo stapam po ziemi, alkohol pijam praktycznie wylacznie w czasie urlopow a wzrok mam "slaby" ale skorygowany szklami (w okularach) f-my Zeiss. Widzialem, dzisiaj, przyznaje przypadkiem (na chwile wyszedlem z Firmy) jadac ok godz. 11-tej samochodem (chyba) bociana - w locie. Nie jestem na 100% pewny (ale na 99!) ze to byl na pewno BOCIAN wiec wspomnialem o zurawiu ktory coprawda "inaczej" wyglada w locie ale jest jedynym ptakiem ktorego ja, przy zdrowych zmyslach "moglbym" pomylic (wielkoscia) z bocianem. Zaluje, ze o tym fakcie wspomnialem. Teraz juz tylko (jakis spec - magister) niech mnie wytlumaczy, ze to NIEMOZLIWE. Milego wieczoru,- pE Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: Herbata. Czajnik 43. 01.02.07, 22:47 Możliwe, możliwe Sporo bocianów zimuje w Niemczech, a żurawie są jednymi z pierwszych ptaków przylatujących wczesnym przedwiośniem. Odpowiedz Link
mammaja Re: Herbata. Czajnik 43. 01.02.07, 23:54 Dzien bez herbaty bylby niepelny. To juz nalog, ale nawet kiedy nastroj calkiem nie do pisania wpadam i macham lapka do was - i nich tak zoastanie Odpowiedz Link
mammaja Re: Herbata. Czajnik 43. 02.02.07, 17:35 Slusznie Omeri, zaczelo sie piatkowe popoludnie, nigdzie juz nie wychodze, jest cieplo, gra muzyka - przynioslam truskawki (rozmrozone) do pojadania - (nie wiem czy pasuja do herbaty) - poprostu luksus Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: Herbata. Czajnik 43. 02.02.07, 18:05 Pasują, Mammajo Bardziej konserwatywnie chrupię herbatniki do herbaty Odpowiedz Link
popaye Re: Herbata z ... dziegciem? :))) - do Omeri 02.02.07, 20:45 dobry wieczor,- cos.... slodko tutaj bardzo! Nasze "kagankowe" (od oswiaty) Specjalistki, przy herbatce - rozkoszja sie, przyznaje zasluzonym choc przejsciowym wypoczynkiem w pracy. Hmmm.... O.K. ale... popayE - Wasz forumowy "rozrabiaka", reprezentuje Narod CIEMNY ktory jest w przewadze liczebnej i "domaga sie" pomocy. Wczoraj dostal ja (pomoc) od Wedrowca (w sprawach "ornitologicznych") - dzisiaj kolej na (tytuly pomijam) Omeri, naszego guru "germanistycznego" (ponoc NAWET licencjant ma! )))) - czego sie rowniez dowiedzialem na tym forum!). Innych Herbatowiczow prosze o wyrozumialosc, ale cieplo tu, a ja wlasnie zrobilem sobie filizanke herbaty i nasza Germanistke tez "przy samowarze" - widze W portalu GW (Gazeta.pl SPOPT) wlasnie przeczytalem zapierajacy dech w piersiach artykul: "Bild" obraża polskich szczypiornistów" sport.gazeta.pl/reczna/1,78466,3893415.html przeczytalem, i komentarze-wpisy Rodakow, mniej bieglych (zapewnie) w niuansach "wrazej" mowy - a jakze "inklusive" ) Slabo czytato-pismienny jestem, po naukach kursu jez."lobcych" w Radyju, ale (a co mnie tam!) "wale" w www. z Bildem! www.bild.t-online.de/BTO/sport/2007/02/02/handball-wm-polen/deutschland-gegner-vorstellung.html A tam, rzeczywiscie "stoi" : "...Vor dem Finale: Polen unfairstes Team der WM Vorsicht vor den Roten Rüpeln!" My i...."CHAMY" ? co to to NIE! Dawaj w reke " Deutsche Recht-schreibung von A-Z" (Trautwein Wörterbuch Edition) i... sprawdzam bo... najlepiej ponoc "u zrodel" ) Poczytasz ze mna?: Najpierw ten nieszczesny "Rüpel": Rüpel (der, -s, -pel) grober Mensch. Rüpelei; Rüpelhaftigkeit; rüpelhaft. rup'fen. A teraz juz tylko (he, he) "grober Mensch": grob (Adj.; gröber; gröbste) derb; schlimm; nicht fein, aufs gröbste (sehr stark); grob fahrlässig handeln. Aber: grobkörnig. Großschreibung: etwas/nichts Grobes; aus dem Gröbsten heraus sein. Beachte: Es sind(,) grob gerechnet(,) 25 Prozent. Gröbe; Grobheit; Grobian; Grobschnitt; grobknochig; gröblich; grobmaschig; grobschlächtig. Na "chamami", jak Ich "znam" (np.: "... miales chamie zloty rog" ) nie wyglada mnie to na "to samo" - myle sie? Zastanawia mnie dlaczego "polscy tlumacze", zaczynam podejrzewac iz m/in "Twoi" - licencjaci (sic!) "tlumacza" dla gawiedzi zawsze najbardziej skrajna interpretacje i znaczenia? Przeciez to to samo jak w tych Kaczorach-kartoflach! - BURAKI by Ich nazwali nie bylo by niczym odbiegajacym od prawdy i... zamieszanie byloby mniejsze ). Troche zle, ze takie podlewanie "oliwy do ognia" z terenu nieudacznej i szkodliwej (dla wszystkich) polityki a´la Kaczory przenosi sie na sportowa rywalizacje. Sport to ponoc "zdrowie", ale jak widac w naszym (polskim) wydaniu na pewno nie "psychiczne" ) pozdrawiam serdecznie,- pE Odpowiedz Link
mammaja Re: Herbata z ... dziegciem? :))) - do Omeri 02.02.07, 21:18 Moze chodzi o "grubianstwo" ? Nie mam pojecia, nie znam niemieckiego zbyt dobrze, tak poprostu kojarze " na rybke" ? ( mam nadzieje,ze znacie okreslenie "na rybke'?) Odpowiedz Link
omeri Re: Herbata z ... dziegciem? :))) - do Popaye 02.02.07, 22:50 Jein Niestety w czterotomowym slowniku Piprek/Ippold - stary, ale nadal b.dobry na pierwszym miejscu cham, prostak, gbur. Nie wiem, kto robi tłumaczenia z niemieckiego dla "GW", ale juz nie pierwszy raz nie sa najlepsze. Mammajo trafiłaś, ze chodzi o grubiaństwo i ostry styl gry ( z czego i też nasi niedzielni przeciwnicy słyną). Często tlumacz nie myśli o calym kontekście, poza tym tlumaczenia jak zwykle na wczoraj i jak najtaniej!!! Odpowiedz Link
popaye Re: Herbata z ... dziegciem? :))) - do Popaye 02.02.07, 23:19 Piprek/Ippold-a hmmm... tez mam! (Edycja Wiedzy Poszechnej z 1986 r.) W czesci Polsko-Niemieckej: Rüpel (jako: cham) jest w 4-tej kolejnosci po: Grobian(ie), Flegel(u) i Lümmel(u) Swoja droga - jezyk niemiecki to naprawde i wbrew pozorom "trudny" jezyk. Sama jego nauka, bez obycia w realiach jezykowej codziennosci to troche "drewniana droga" . Mnie np. okreslenie Lümmel kojarzy sie raczej sympatycznie z naszym "menelem" a juz na pewno nie z orydynarnym "chamstwem". Jez.polski ma ta ceche (na moj gust) iz "w porownaniu" ma mniej okreslen wieloznacznych z "szerokim marginesem" zastosowan. Na poczatku (przygody jezykowej) mnie to razilo ale hmmmm.... trafilem na madrych Ludzi ktorzy posluzyli sie (slusznym!)argumentem nie-porownywalnego (z jez.polskim) dorobku literatury niemieckiej formatu "swiatowego" od Goethe po Dürrenmatt-a (by nie trzymac sie samych geograficznych Niemiec). Szybko musialem Im przyznac racje pozdrawiam,- pE Odpowiedz Link
popaye Re: PS -->Omeri 02.02.07, 23:31 ja wiem iz najbardziej adekwatnym okresleniem naszego "menela" bedzie niem.: Penner (he, he - nie ma w "Wielkim Slowniku" Piprek-a/Ippoldt-a !), ale Lümmel tez mnie (jakos) "sympatycznie" wyglada ) buziak "dobranocny",- pE Odpowiedz Link
omeri Re: Herbata z ... dziegciem? :))) - do Mammaji 02.02.07, 22:52 Trafilaś w sedno. Kocham to powiedzenie "na rybkę". Pierwsze tlumaczenie robocze to też rybka Odpowiedz Link
omeri Re: Herbata. Czajnik 43. 03.02.07, 17:30 Zostawiam pelen samowar i wybywam na imieniny! Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: Herbata. Czajnik 43. 03.02.07, 19:09 Dzięuję za samowar. Przyjemnego wieczoru Odpowiedz Link
czubatek Re: Herbata. Czajnik 43. 03.02.07, 19:23 Dzieki Omeri,ze pomyslalas o herbatce dla nas , juz nalewam , zycze milego wieczoru) Odpowiedz Link
mammaja Re: Herbata. Czajnik 43. 03.02.07, 20:10 Postawiam filizanke, z zakasek dzisiaj owoce - dosc juz tych slodyczy! W planie Mozart (do posluchania), bo dostalam trzy piekne plytki Odpowiedz Link
alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 43. 03.02.07, 20:31 Odsuwam chałwe, sięgam po owoce. Słucham RMF Classic i bardzo prozaicznie zastanawiam się, coby tu jutro zrobić na obiad... rychło w czas) Chyba, jak na amerykańskich filmach, wyciągnę coś z zamrażarki. Najlepiej na chybił trafił - mam nadzieję, że trafię na bigos litewski a nie na klopsiki lub na pierogi z jagodami, które plączą sie od lipca. Odpowiedz Link
popaye Re: Herbata. Czajnik 43. 03.02.07, 21:07 dobry wieczor,- dzisiaj, - muzyczno-herbatkowy jak czytam Brawo. Nie bedzie u mnie wieczoru z muzyka bo zajmowalem sie do tej pory zajeciami nie sprzyjajcym jej sluchaniu. Skonczylem juz, na szczescie a teraz mam czas na herbate i "przelecenie" po programach (polskiej) TV w poszukiwaniu najnowszych wiesci z Kraju. Przed kilkoma minutami natrafilem, chyba na Polsat-cie2 na polska wersje sitcomu ktorego kilka odcinkow orginalu (amerykanskiego)ai do tego w niemieckiej wersji jezykowej widzialem kilka lat temu. Nic wartego uwagi, jak wiekszosc sitcomow, ale zaskoczylo mnie obsadzenie polskiej wersji aktorka niezwykle podobna do odtworczyni w orginale Orginal nazywal sie Nany a polski (chyba) Niania. Doczekalem do konca tego odcunka by zanotowac iz polska Nany jest niejaka Agnieszka Dygant - odrobine "tezsza" od aktorki odtwarzajacej ta role w oryginale ale poza tym "jak dwie krople wody". Polska wersja troche nie trzyma sie "kupy" bo o ile sobie dobrze przypominam dowcip oryginalu polegal na konfrontacji "pojec wychowania, wartosci i obyczajowosci" srodowiska nowojorskich Zydow z ktorych wywodzi sie Nany i typowego anglosasa - Jej pracodawcy a pozniej - meza . W polskich warunkach byloby dla wiekszosci nieczytelne bo... Zydow i mentalnosci tego srodowiska nikt, albo niewielu widzow - pamieta. Byloby bardziej "czytelne" gdyby dali cos ze... Swietojebia ale pewnie o to trudno w Ameryce, szczegolnie jak scenariusz serialu (nie wiem) ale na zapewne pisany jest na zamowienie zydowskiego producenta (orginalu!) ). Milego wieczoru,- pE Odpowiedz Link
mammaja Re: Herbata. Czajnik 43. 03.02.07, 21:26 Pop, tamten serial amerykanski tez szedl w polskiej TV, tutaj mamy raczej konfrontacje praskiego swiatka z ktorego pochodzi rzeczona niania z nowobogacka elegancja. Byc moze w tym odcinku nie bylo "odnosnikow", ale serial sympatyczny, lacznie z Agnieszka Dygant. Odpowiedz Link
alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 43. 03.02.07, 21:35 Też przeleciałam się po kanałach i nie miałam gdzie dłużej się zatrzymać. W pierwszych latach "Kablówek" nie moglismy się oderwać od telewizora. Siedziałam z otwartymi usty i oglądałam oglądałam. Nie żadne filmy czy mydlane opery ale Programy popularno naukowe /eee, wcale takie naukowe to one nie były/ . Discovery i Travel i Planety i Nation.Geogr. Wszystko nowe, dech zapierające obrazy które tylko z lektur znane były.Nawet programy o zjawiskach niewytłumaczalnych wydawały się być nader interesujące. Mijały lata a fascynacja stawała się coraz mniejsza. Już nie miałam ochoty oglądać poraz setny programów o piramidach, lawinach, huraganach, duchach czy o zwierzakach /a tych dużo bo "aktorzy" honorarium nie dostają więc powtórki niezliczone/. Jedyne co mnie nigdy nie znudziło to poranna Alpenpanorama ) na 3Sat Teraz nasza kablówka skasowała programy niemieckie, zostawiając DW.Aha, hiszpańskiego i włoskiego też już nie ma. A ostatnio nawet nie odnowiono umowy z BBC World i BBC Prime. Piszesz o serialu Niania o obsadzie aktorskiej, a ja zwróciłam uwagę na to co napisales o scenerii gdzie się akcja toczy. Srodowisko żydowskie i w dodatku sympatyczne.... no coś Ty , Zydzi są po to by się z nich nasmiewać a nie po to by się z nimi śmiać. Niestety.Poczytaj czasami komentarze na różnych forach... ale to już zupełnie inny temat. Odpowiedz Link
mammaja Re: Herbata. Czajnik 43. 03.02.07, 21:45 Ale to sa stereotypy, Alfredko, caly swiat nie jest taki. Nie czytam takich forow, ktore by mnie splaszczaly Odpowiedz Link
alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 43. 03.02.07, 22:03 Napewno nie jest taki ale są tematy które jakoś mnie serdecznie bolą. Wynika to z racji wychowywania sie wśród wielu kultur i religii, przy ogromnej tolerancji ze wszystkich stron. A zreszta czy może być "normalnym" człowiek zrodzon z matki ateistki, ojca ewangelika? W dodatku ten człowiek /czyli ja/ został ochrzczony z kościele rzymsko katolickim a na nabożeństwa biegał do cerkwi do zaprzyjażnionego "batiuszki". A najlepszą przyjaciółka była Zydówka. Obiecuję solennie, że już nie będę się wyrywała z takimi tematami ale podobno na starość taki mi dziwnymi się stajemy, nic tylko przeszłośc. Pozdrawiam serdecznie. Herbara całkiem wystygła. Odpowiedz Link
popaye Re: Herbata. Czajnik 43. 03.02.07, 22:18 Alfredko i Mamm. Dzieki Wam za wytlumaczenie realiow polskiej wersji tego serialu. Tak myslalem iz Polska a nawet sama Warszawa "rozni" sie nieco od NYC i dzieki za utwierdzenie mnie w tym przekonaniu. Drobiazg, tylko (na marginesie), ze moim zdaniem "Zydzi(zydzi)" w odroznieniu (niestety) od naszego Swietojebia lubieja i UMIEJA sie ze swoich przywar i specyficznej odmiennosci kulturowej - smiac a u Nas to byloby: obraza "majestatu" ) Wnosze tez iz Pani Dygant miala by "szanse" na kariere rowniez za Wielka Woda bo nie ustepuje warunkami, talentem i uroda tym z Brodway-u Alfredko - mam cyfre (canal+) full-opcje, wiec "wiem" co m/w wchodzi (wchodzilo) w sklad ich oferty programowej. Jednoczesnie "przerobilem" o m/w 15 lat starsza (od polskiej) "kariere" wszystkich stacji kommercyjnej TV w Niemczech (wszystkie RTL-e, SAT, WOX, ProSieben i... jak sie one tam wszystkie "zwa" wraz z pochodnymi), wiec "chlamu zapychajacego 24-godzinny program - mialem wczesniej dosc ) Nie dzisw sie przeto, ze "polska" TV odbieram na zasadzie: "to juz wszystko i DAWNO temu gdzies "bylo" (widziane). Nic szczegolnego bo np. holenderska "kuznia TV-pomyslow" - firma EnDeMol - dostawca wiekszosci pomyslow (od BigBrother po taniec z gwiazdami i 99% teleturniejow) do polskich (kommercyjnych Stacji TV) - przedtem sprzedawala je juz "innym" ) Maj patenty (prawa wlasnosci) do wiekszosci pomyslow i... jz nie ma CO (nowego) wymyslec - rynek na TV show, sitcom-y i talk-show jest po prostu za maly, a czego Oni (bracia DeMol) nie wymyslili juz jest (i bylo!) w Ameryce lub... Australii, o Brazylii (telenovelas) nie wspominajac ) Tak "na prawde" to na "europejskim" poziomie jest polski TVN-24 i.... NIC wiecej Reszta to popluczyny "zajezdzonych na smierc" starych, wylysialych "kobyl" przeniesionych na polski rynek, a niektorych nawet porzadnie nie chce sie tlumaczyc np.: wspomniane przez Ciebie programy National Geografic czy Animal Planet. KOMMERCJA i... tyle, jak turecka chalwa (GORSZA od tej polskie - Wedla! ) ) pozdrawiam,- pE Odpowiedz Link
mammaja Re: Herbata. Czajnik 43. 03.02.07, 22:28 Alfredko, ale kiedy ostatnio bylam w takiej komisji, ktora przyznaje dotacje z puli miasta dla organizacji pozarzadowych to na imprezy zwiazane z kultura zydowska przyznano naprawde duzo pieniedzy i wszystkie wnioski dostaly dofinansowanie. A moj UTW byl w srode w synagodze (przeszlo 50 osob) i wrocili zachwyceni i klimatem i oprowadzjacym. Moze niepotrzebnie to w ogole pisze, bo co to kogo obchodzi.(Poprzednio bylismy w cerkwi na Pradze). Pop, po telewizji nie spodziewam sie nieczego nadzwyczjnego, najgorsze, ze prawdziwie ciekawe dokumenty "ida" w poznych godzinach nocnych Odpowiedz Link
popaye Re: Herbata. Czajnik 43. 03.02.07, 22:49 Mammajko swietnie, ze tak jest bo.. pomijajac wszystkie glupoty i religijne "konflikty" miedzy wyznawcami judaizmu i Katolikami specyfika nawet popularnej, ludowej kultury zydowskiej jes na tyle oryginalna iz warto jej poczynania wspierac. Inaczej tez wygladal by tez zapieklo-rydzykowy "katolicyzm" gdybysmy UMIELI i CHCIELI "przeniesc" na rynek polski, nawet tylko najwiekszych miast, atmosfere i obyczajowosc nadrenskiego KARNAWALU (czy nawet Fasching-u z Monachium) - wspanialej zabawy na (totalnym!) "luzie" wywodzacej sie przeciez z obyczaju KATOLICKIEGO wyrozniajacego go od "dzieci Reformacji": sztywnego i "ponurego" Ewengelicyzmu czy (jeszcze bardziej zasadniczy!) - Luteranizmu. Pozdrawiam i (jeszcze raz) wyrazy uznania dla Twojego zaangazowania Obywatelskiego!. pE Odpowiedz Link
mammaja Re: Herbata. Czajnik 43. 03.02.07, 23:23 No to jeszcze jedna herbatka przed snem, na zdrowie! Odpowiedz Link
omeri Re: Herbata. Czajnik 43. 04.02.07, 02:10 Kurtka śliczna, tylko ten kaczy puch ) Imieniny udane, przedsenna sencha Odpowiedz Link
omeri Re: Herbata. Czajnik 43. 04.02.07, 16:14 To chyba byłam w stanie wskazujacym na ... Odpowiedz Link
alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 43. 04.02.07, 16:22 Omeri, możesz przetłumaczyć tekst Popaye ? starałam się ale zaplątałam Odpowiedz Link
omeri Re: Herbata. Czajnik 43. 04.02.07, 16:37 Tak na rybkę, droga Alfredko Polska może tylko wtedy wygrać, jak mecz bedzie bez sędziego. Niemcy muszą wygrać, ponieważ koniecznie potrzebują sukcesu. Przeciez nie można przez lata karmić prostych ludzi stwierdzeniem ,ze są mistrzami świata w eksporcie. Dlatego też sciaga się wszelakie wielkie imprezy sportowe do Niemiec, by wymusić ten sukces. Na piłkarskich mistrzostwach świata nie udalo się, ponieważ sprytni Włosi w ostatniej sekundzie przelicytowali sędziego. Tym razem jednak się uda !!! Grunt, ze miliony zubożałych osób pobierających zasiłki Hartz IV (okrojone mocno zapomogi!) będzie się cieszyć oraz czuć Niemcami i nadludźmi!!! Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: Herbata. Czajnik 43. 04.02.07, 17:49 Samotne posiady przy filiżance herbaty. Czy wszyscy oglądają mecz??? Odpowiedz Link
wodnik33 Re: Herbata. Czajnik 43. 04.02.07, 17:53 Jestem,na mnie mozesz zawsze liczyc, pije kawe i koncze Gazete czytac. Odpowiedz Link
popaye Re: Herbata. Czajnik 43. 04.02.07, 17:55 jest co ogladac Wedrowcze, choc szkopda, ze ten mecz przegramy moze... Malysz chociaz? p.Kaczka-Prezydent na skoki Malysza sie nie zapowiadal! ) pozdr.,- pE Odpowiedz Link
warum Re: Herbata. Czajnik 43. 04.02.07, 18:16 Przegralismy, ale gralismy zupelnie dobrze, a wszystkie bledy naprawimy do nastepnych mistrzostw! Mielismy swietnego bramkarza/ wlasciwie to 2/ i srebrny medal jest naprawde odpowiedni, a Niemcom zloto - trafilo sie Pilka reczna to sport naprawde "bliskiego kontaktu", szybkosci i intuicji/refleksu, nasi nie umieli sie cofac i czasem tracili pilke w prostym rozgrywaniu miedzy soba, ale mozemy byc z nich dumni Odpowiedz Link
wodnik33 Re: Herbata. Czajnik 43. 04.02.07, 18:22 Nie oglądałam bo nie znam zasad gry ale cieszę się, że nie było żle. To chyba pierwszy medal szczypiornistów polskich w rozgrywkach zagranicznych?. Po kolacji wypijemy trochę smorodinówki /w dalszym ciągu moooocna/ Odpowiedz Link
wodnik33 Re: Herbata. Czajnik 43. 04.02.07, 18:27 Małysza oglądałem, jest w świetnej formie!!!!! Musi ją utrzymać do mistrzostw w Saporro. Ale młodzież depcze mu po piętach a może po końcach nart? Nie wiem jak to nazwać. Odpowiedz Link
omeri Re: Herbata. Czajnik 43. 04.02.07, 18:32 Mecz przegral z jarmarkiem staroci na BBC prime Odpowiedz Link
mammaja Re: Herbata. Czajnik 43. 04.02.07, 18:50 Przybiegam z herbatka z aronii, po emocjach sportowych, obiadku zjedzonym na koszt syna w pobliskiej knajpce (bardzo dobrym zreszta) i wyprasowaniu paru koszul dla w/wym (cos sie nalezalo za ten pyszny obiad) )) Odpowiedz Link
alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 43. 04.02.07, 18:50 Nasza kablówka wycięła BBC. Zawsze rano przy kawie oglądałalismy giełdę staroci lub kupno domów. Swietnie zrobione programy.Przy giełdach staroci nie mogę się nadziwić ileż to wspaniałych, często wartościowych rzeczy może nagromadzić jedna rodzona.No coż, wojen mieli sporo ale od stuleci nie mieli wroga na swoim terytorium, nikt ich z tłumoczkami z domostw nie wyrzucał.Dla pocieszenia dodaję - to nasze wsdpólne europejskie dobro )) /ale zazgrzytało/. powspominać. Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: Herbata. Czajnik 43. 04.02.07, 21:25 Nikt nic dziś nie czytał? Quizów nikt nie rozwiązywał??? Pozostała herbata. Odpowiedz Link
mammaja Re: Herbata. Czajnik 43. 04.02.07, 21:33 Jakos nie bylo czym sie dzielic z tego czytania, a herbata jest niezawodna Odpowiedz Link
alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 43. 04.02.07, 21:55 Jutro nowy tydzień, zobaczymy co nam przyniesie. Chyba znów nowe awantury na najwyższych szczeblach ale jest nadzieja że szczeble też się kiedyś powyłamywują )) Odpowiedz Link
omeri Re: Herbata. Czajnik 43. 04.02.07, 22:01 Obejrzalam film na dvd Cinema Paradiso. Z wielką przyjemnością Odpowiedz Link
popaye Re: Herbata. Czajnik 43. 04.02.07, 22:08 dokladnie tak - Alfredko,- to byl dobry tydzien. Na Mazowszu wyrzucili drobnego "kretacza" z PiSu ktory pelnil obowiazki Wojewody z kaczego namaszczenia. W nastepnym "Wielki premier" musi pogonic albo Macierewicza (najlepiej zamknac klienta w mocno strzezonym odosobnieniu: Szpital Psychiatryczny itp.) albo... Radka Sikorskiego - min.Obrony. W obydwu przypadkach - O.K. Albo pozbedziemy sie z polityki nieodpowiedzialnego idioty albo PIS (i Kaczory) pozbeda sie jednego z niewielu kompetentnych ministrow Raczej to drugie! Typ byl mocno "podejrzany"... jezyki (obce) znal itp! - do PISu i Kaczorow nie pasowal absolutnie!. Lepszy bedzie ktorys z "ukaranych w zawieszeniu" drobnych przekretaczy od Leppera - "swoje ludzie" ani za madre, ani kompetentne - dla Kaczorow w sam raz! ) Aby do jutra ) pE -- pilem w Spale, spalem w Pile, ... Odpowiedz Link
mammaja Re: Herbata. Czajnik 43. 05.02.07, 18:30 Popoludniowo - wieczorna herbatka, smak troche gorzki po wiadomosci o rezyganacji Sikorskiego z powodu Maciarewicza. Oj, doczekalismy, moi drodzy.... Odpowiedz Link
omeri Re: Herbata. Czajnik 43. 05.02.07, 18:31 Już lecę, pedzę z filiżanką. Oj doczekaliśmy się ! Odpowiedz Link
popaye Re: Herbata. Czajnik 43. 05.02.07, 19:15 przepraszam to Panie nie znaly Panow (politykow) Kaczynskich? To jakies nowe nazwiska na polskiej scenie politycznej? Bo ja, mieszkajac "troche dalej" znam tych skorkojadow od pierwszego dnia Ich "macenia" (szczegolnie Jareczka!) i kopania dolkow pod "wszystkimi naraz" oraz robienia zlej krwi wokol NAJUCZCIWSZEGO i najmoralniejszego polityka polskiego jakiego znam: Pana Premiera Tadeusza Mazowieckiego. Od tego dnia tych kreatur napewno nie zapomne . NIC co jest w interesie ich pokretnej i "swietojebliwej" polityki (a jakze!) nie bedzie Wam (nam) oszczedzone. Wspomnicie moje slowa. Odpowiedz Link
alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 43. 05.02.07, 19:56 Panie znają tych "panów". Ale nawet znając ma się nadzieję, że są granice których się nie przekracza. Właściwie to oni nie mają i nie potrzebują zadnych granic czy przyzwoleń. Biora wszystko bo takie jest przyzwolenie ludu pracującego miast i wsi ( Igrzyska ludowi wsmak. A ci co są przeciw nie pójdą wiecować, nie wezmą kamieni czy oskardów. Z bydłem też pod sejm czy Pałac nie przyjdą. Narazie sytuacja wygląda beznadziejnie, jedyna nadzieja w tym, że sami za łby się wezmą gdy już nie będzie na kogo szczuć. Odpowiedz Link
popaye Re: Herbata. Czajnik 43. 05.02.07, 20:40 w mmencie dokonywania mojego wpisu nie widzialem Twojego podpisu Alfredko pod lista Pan "zaskoczonych" - jakakolwiek decyzja pp.Kaczynskich (razem czy osobno!). Mialem nadzieje, ze chociaz Ty. Pomylilem sie - sorry, a Ty masz oczywiscie prawo (rowniez sie dziwic!). Obejrzalem wlasnie wywiad z "nastepca" p.Sikorskiego - nastepnym psychopata w "klubie rzadowym" pp. Macierewiczow, Fotygow czy Giertychow. To towarzystwo uzupelnione o kryminalistow od Leppera "pod ramie" z czolowka zaprzancow Swietojebia w sutannach , - gwarantuje Tobie - w najblizszej przyszlosci skutecznie oduczy rowniez Ciebie jakiegokolwiek zdziwienia w przedmiocie "jaka to ma byc (zdaniem Kacznskich) nasza Ojczyzna i jej Wladze . Milego wieczoru,- pE Odpowiedz Link
mammaja Re: Herbata. Czajnik 43. 05.02.07, 22:12 Nie traktuje tego w kategorii "zaskoczenia" - tylko wymiany biezacych informacji. Obejrzalam nowy program Manna i Materny i niestety rozczarowal mnie również Odpowiedz Link
jan.kran Re: Herbata. Czajnik 43. 06.02.07, 15:34 Po pysznym obiadku popijam zieloną herbatkę Chętnie bym popisała i poczytała ale muszę się zdrzemnąć godzinkę przed wyjściem na wykład i film do cinemateque żeby tam dramatycznie nie chrapać. Do wieczora Kran Odpowiedz Link
omeri Re: Herbata. Czajnik 43. 06.02.07, 15:50 miłej drzemki i udanego wyjścia Do zobaczenia Odpowiedz Link
omeri Re: Herbata. Czajnik 43. 06.02.07, 16:13 Obiadk dziś u frosty (ryba z pieca z brokułami -polecam) Pora na herbatę Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: Herbata. Czajnik 43. 06.02.07, 16:19 Nie znam tego wyrobu Pozostaje sama herbata. Odpowiedz Link
kanoka Re: Herbata. Czajnik 43. 06.02.07, 17:39 Frosta - smaczna i prosta www.frosta.pl/php/index.php?s=421&did=2&l=pl Kiedy jeszcze pracowałam, często była to ostatnia deska ratunku, czy też metoda na głoda dla całej rodziny. A rybę z brokułami,nawet niedawno upiekłam osobiście. Mrożona kostka łososia(tutaj ryby są tylko mrożone), posypana przyprawą do ryb, popieprzona, obrzucona wiórkami masła i brokułami(też mrożone). Na wysmarowaną tłuszczem blaszkę i do pieca na 20 min. Pod koniec(5 minut), włączyłam opiekanie. Smaczne było ) Czyżbym podświadomie odtwarzała zapomniane smaki.... A teraz z herbatą - zieloną jak zwykle Odpowiedz Link
kanoka Re: Herbata. Czajnik 43. 06.02.07, 17:42 I rzeczona frosta rybno-brokułowa www.frosta.pl/php/index.php?s=421&did=43&l=pl Odpowiedz Link
alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 43. 06.02.07, 17:48 Wędrowcze, dzisiaj na obiad do gotowanej wołowiny były "Warzywa na patelnię, zielone" Frosta /Frosty??/. Oprócz jarzyn innych mrożonek jeszcze nie widziałam, może są w Sródmieściu. Odpowiedz Link
alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 43. 06.02.07, 21:26 Przede wszystkim herbata, czarny lipton, wino oczywiscie tez.Dzisiaj zamiast muzyki kulinaria na Style. Interesujące przepisy na smażony kurczak i na sernik. Zupełnie inne niż te które znam. Muszę wyprobować. Odpowiedz Link
mammaja Re: Herbata. Czajnik 43. 06.02.07, 22:31 Wrocilam z promocji ksiazki naszego przyjaciela, bardzo bylo sympatycznie, duzo znajomych, teraz wieczorna herbata lipton po pracowitym dniu Odpowiedz Link
jan.kran Re: Herbata. Czajnik 43. 07.02.07, 19:12 Popijam jaśminową, , witaj Omeri Zaraz dokończę zupę oglądając na klaptopie Sleeper Allena, a na noc do fabryki. Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: Herbata. Czajnik 43. 07.02.07, 20:14 Gorący yunan. Byłam na zebraniu w bardzo gorącym pomieszczeniu. Powrót do domu w przenikliwym chłodzie sprawił, ze tylko herbata z sokiem malinowym pomoże pozbyc się dreszczy. Odpowiedz Link
czubatek Re: Herbata. Czajnik 43. 07.02.07, 20:46 Wedrowcze dodaj do herbaty sok z cytryny i wskocz do cieplej kapieli,teraz latwo o przeziebienie. Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: Herbata. Czajnik 43. 07.02.07, 21:15 Dziękuję za troskę. Już mi jest cieplej. Odpowiedz Link
mammaja Re: Herbata. Czajnik 43. 07.02.07, 22:04 Wlasnie zrobilam herbate z cytryna ( i cukrem, o co za rozpusta!), wypija ja przy TV, cokolwiek tam znajde do obejrzenia, ale jestem taka okropnie zla i wsciekla, ze musze sie troche oderwac od rzeczywistosci. Odpowiedz Link
jan.kran Re: Herbata. Czajnik 43. 07.02.07, 22:27 Wspolczuje podziebionemu Wedrowcowi i zirytowanej Mamai... Zaraz sobie zaparze nocna jasminowa Odpowiedz Link
omeri Re: Herbata. Czajnik 43. 07.02.07, 23:15 Zostalo trochę czerwonego wina z wczoraj, dobre na sen i ukoi nerwy Odpowiedz Link
jan.kran Re: Herbata. Czajnik 43. 07.02.07, 23:22 Swietny pomysl, trzeba podsunac potrzebujacym kieliszeczek)) Odpowiedz Link
alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 43.do Mammai 08.02.07, 11:13 Czy już trochę ochłonęłaś? a możemy wiedzieć co było powodem irytacji ? Odpowiedz Link
mammaja Re: Herbata. Czajnik 43.do Mammai 08.02.07, 11:39 Poprostu rzeczywistosc polityczna mnie przerasta - i nie smiejcie sie, w koncu przyjdzie mi dozywac swoich dni w tym kraju. Odpowiedz Link
alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 43.do Mammai 08.02.07, 11:58 Tu naprawdę nie ma się z czego śmiać. Tak samo bylismy żli, zdenerwowani i wściekli, by nie używać nieparlamentarnych wyrazów. Trochę wyciszyliśmy się po zebraniu na którym byliśmy. To niesamowite jak podbudowuje rozmowa z ludżmi rozsądnymi, zaniepokojonymi też tym co się dzieje. A podbudowuje forma i atmosfera w jakiej toczy się dyskusja. Spokojnie, rzeczowo i bez chamstwa w wypadku gdy ktoś ma inne zdanie od mojego. Może jeszcze dożyjemy trochę bardziej normalnych rządów. Zwłaszcza Wy młodzi bo ja już niewiele mam nadziei: (( Odpowiedz Link
omeri Re: Herbata. Czajnik 43.do Mammai 08.02.07, 12:06 Mammaju, szkoda nerwow, lepiej poczytać dobrą książkę czy iść z psiakami na spacer! Odpowiedz Link
alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 43.do Mammai 08.02.07, 17:49 A może ktoś z Panstwa zmieni trochę zapis dzieńdoberków bo ten już mi się po nocach śni, proszę ) Odpowiedz Link
omeri Re: Herbata. Czajnik 43.do Mammai 08.02.07, 18:05 Zmienilam, ale czy się spodoba? Odpowiedz Link
alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 43.do Mammai 08.02.07, 18:53 się już spodobało, a jakie mogą być piękne następne... może coś z przysłów ludowych ? Odpowiedz Link
mammaja Re: Herbata. Czajnik 43.do Mammai 08.02.07, 22:36 bardzo ladnie, Omeri, herbata pozno- wieczorna, czwartek to moj dzien zapracowany, jutro bedzie lepiej.( Ale przynajmniej nie bylo czasu na wkurzanie sie!) Odpowiedz Link
czubatek Re: Herbata. Czajnik 43. 09.02.07, 20:36 Dzieki juz biegne na herbate czy to jest torcik orzechowy?Chetnie sie poczestuje , po ciezkim dniu. Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: Herbata. Czajnik 43. 09.02.07, 20:39 Po pracowitym dniu należy mi się porcaj tortu Esterhasy. Dzięki Omeri Odpowiedz Link
mammaja Re: Herbata. Czajnik 43. 09.02.07, 20:43 No wlasnie, czy to tzwn, tort wegierski? U mnie w cukierni robia pyszny, prawdziwie czekoladowy, z pysznymi owocami z konfitury wisniowej. Ale narazie herbatka z cytryna. Odpowiedz Link