Dodaj do ulubionych

ochrona pomysłu

IP: *.lodz.mm.pl 26.02.04, 09:32
Mam wspaniały pomysł na prace/biznes,który jednak musi być zaakceptowany
formalnie przez odpowiednią komórke Urzędu Miasta. Praktycznie jest on do
zrealizowania w każdym wiekszym mieście Polski.Ten projekt MUSI uzyskać
akceptację władz miejskich gdyż one byłyby nazwijmy to pracodawcą.Tak jak to
się dzieje np.z firmą Workservice.
Lecz problem polega na tym że w naszej wspaniałej rzeczywistości bardzo łatwo
o to iż po złożeniu przeze mnie oferty,dostanie sie ona po prostu po
znajomości w "inne" ręce.
Czy ktoś z forumowiczów ma jakis pomysł , jak zabezpieczyć się przed utratą
wlasnego pomysłu,czyli po prostu przed kradzieżą praw autorskich.
Zapraszam do dyskusji lub na priv
starfish7@go2.pl
Zbyszek
Obserwuj wątek
    • Gość: xxl Re: ochrona pomysłu IP: *.acn.pl 26.02.04, 09:53
      najlepiej urząd patentowy
      • Gość: warium Re: ochrona pomysłu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.02.04, 21:56
        Zastrzeganie pomysłów jest ciekawa sprawą. Oczywiście najlepiej zgłosić to do
        urzędu patentowego, ale to jest dopiero połowa sukcesu. Masz jakieś prawa, lecz
        egzekwowanie ich w przypadku kradzieży może odbywać się na drodze sądowej.
        Jeżeli pomysł podchwyci jakiś mocny cwaniak i tak nie masz szans. wpędzisz się
        tylko w koszty. Zresztą procedura zgłoszenia jest taka> Najpierw rzecznik musi
        opisać pomysł i bierze opłatę, potem zgłasza wniosek do urzędu patentowego.
        Pomysł jest badany pod kątem nowości, jeżeli nie jest to nowość, która jest
        zaskoczeniem dla wszystkich patent nie zostanie przyznany. Jednakże czas
        badania takiego wniosku trwa rok nawet do trzech lat. Do momentu ogłoszenia
        werdyktu jest chroniony. Przed momentem ogłoszenia werdyktu przyznającego
        patent, bądź nie, należy dokonać opłat z zaznaczeniem w których krajach patent
        ma być chroniony. Jeżeli więc uzyskasz patent, lecz nie dokonasz opłat
        ochronnych - patent może być przyznany, lecz może nie być objęty ochroną i
        każdy może go stosować. Jednocześnie taki patent jest opublikowany w biuletynie
        UP. Jeżeli chcesz zgłosić wniosek w polskim urzędzie i dotyczy on pomysłu,
        który funkcjonuje już gdzieś - nie uzyskasz patentu. Możesz zgłosić pomysł jako
        nie wynalazek lecz jako wzór towarowy, lub sposób na coś. Podobnie jak zgłasza
        się logo firmy lub nazwę. Ponieważ jest bardzo mały poziom etyki w biznesie,
        Najskuteczniejszy jest sposób taki: Zgłosić pomysł do urzędu, a jednocześnie
        wykorzystać pierwszy czas ochronny na to aby znaleźć inwestora czy sojusznika.
        Wtedy oprócz samej teoretycznej ochrony istnieje teoretyczna szansa na to, że
        działalność rozkrci się na tyle, że będzie można być konkurencyjnym. Ze będzie
        można wytrzymać nieuczciwe zagrywki konkurencji. to jest sposób ochrony
        podwójnej, ponieważ oprócz litery prawa po ujawnieniu istoty pomysłu
        wyprzedzasz już konkurencje. Działalność udaje się dopiero wtedy, kiedy uda Ci
        się zgrać te dwa elementy...
        A swoją drogą w tej dziedzinie jest dużo spraw, które mnie zadziwiają. Kilka
        przykładów: PCK chce zgłosić do urzędu patentowego znak czerwonego krzyża mimo
        iż ten znak jest używany od kilkudziesięciu lat przez wszystkich. Znaczy to że
        jeżeli prawo ma być równe, każdy kto się pośpieszy może taki wniosek złożyć ? !
        A np firma atlas używa w swojej głupiej reklamie hymnu europejskiego i nie
        przejmuje się czy wolno czy nie. Podaję pomysł. Zgodnie z tą logiką - zgłosić
        do urzędu patentowego hymn i zażądać opłat od parlamentu europejskiego za
        używanie go... A tak poważnie mówiąc. W Ameryce za zagarnięcie pomysłu
        udokumentowanego grozi kompletne bankructwo i każdy komu się to udowodni może
        pójść w skarpetach, w olsce nikt się tym nie przejmie. Urzędnicy powiedzą że
        mają inne ważniejsze sprawy. Jeszcze nie teraz. Za trzy lata zacznie się to
        dopiero normować.
        Reasumując: jeżeli chcesz wdrożyć pomysł masz dwa wyjścia: albo znaleźć
        porządnego inwestora albo babrać się w układy z przedstawicielami lokalnej
        sitwy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka