Dodaj do ulubionych

Artyści i druciarze

    • paininthebass Nikt ameryki nie odkrył 13.12.10, 12:53
      Nikt ameryki nie odkrył - wszyscy o tym wiedzą a i tak kupują - kwestia relacji ceny do możliwości finansowych i tyle. Nowe samochody klasy średniej to wydatek nie do pokonania przez przeciętnego Polaka.
    • stoova Artyści i druciarze. Polska niczym odkurzacz ws... 13.12.10, 15:33
      Jak to jest, że pomimo tej apokaliptycznej wizji milionów zadrutowanych aut bez poduszek powietrznych, liczba ofiar w wypadkach śmiertelnych w porównaniu z rokiem 2007 spadła o 35%?
      Czytam tę bajkę o złym wilku i jakoś nie przystaje mi ona do rzeczywistości. Może ktoś mi wyjaśni na czym to polega, bo mam dysonans poznawczy.

      IMO Jakość samochodów na polskich drogach się poprawiła. Wolę Volvo C70 T5, nawet z przekręconym licznikiem (na ten parametr w ogóle nie zwracam uwagi przy zakupie), niż Fiata Panda z salonu.
      Poprawiły się drogi i profesjonalizm, wyposażenie służb ratunkowych. Te czynniki też pewnie mają swoje znaczenie. Jeśli decydujące, to po co kruszyć kopie o sprowadzane auta?

      Panu redaktorowi sugeruję, żeby wziął kalkulator, średnią pensję, koszt kredytu mieszkaniowego, koszty życia i policzył, na jaki samochód stać przeciętnego obywatela.
      • Gość: fast_eddy Re: Artyści i druciarze. Polska niczym odkurzacz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.12.10, 16:01
        stoova napisał:

        > Jak to jest, że pomimo tej apokaliptycznej wizji milionów zadrutowanych aut bez
        > poduszek powietrznych, liczba ofiar w wypadkach śmiertelnych w porównaniu z ro
        > kiem 2007 spadła o 35%?

        Jak to jest, ze w Polsce mamy rekordowo wysoki odsetek wypadków ze skutkiem smiertelnym?

        > Panu redaktorowi sugeruję, żeby wziął kalkulator, średnią pensję, koszt kredytu
        > mieszkaniowego, koszty życia i policzył, na jaki samochód stać przeciętnego ob
        > ywatela.
        W Polsce

        Myśle że o tym jest ten artykuł - żeby nie kupować głupio. Byle większy i lepszej marki.
        Żeby zabłysnąc przed kościołem, czy kumplami.
        Jeśli przęcietnego obywatela stać na 10-letniego Golf od sąsiada,
        to niech się NIE RZUCA SIĘ na piecioletnie audi od handlarza - cofane, prostowane i spawane.
        Niech sobie kupi używany mniejszy, ale pewniejszy.

        f_e
    • rock73 Artyści i druciarze. Polska niczym odkurzacz ws... 13.12.10, 16:44
      Czyli Autor proponuje, żeby nie sprowadzać samochodów używanych z zagranicy. Przypuśćmy, że mimo niezgodności z zasadą wolności handlu taka propozycja przejdzie. Co dalej robią Polacy?

      Możliwość 1. Kupują takie samochody używane, które już są w Polsce. Czy takie samochody są w lepszym stanie technicznym, niż sprowadzone z Zachodu? Wątpię. Przy okazji ceny używanych rosną, bo popyt rośnie, a podaż maleje.

      Możliwość 2. Kupują wyłącznie nowe samochody. Nie można wykluczyć, że jest pewna grupa osób, które kupują używane, ale stać ich na nowe. Co dalej? Taki samochód po 2 czy 10 latach (do wyboru dla Autora) jest używanym. Co z nim zrobić? Autor zapewne proponuje wyrzucenie na złom. Kilkadziesiąt tysięcy PLN stracone. Nawet jakbym miał tyle, to nie zdecydowałbym się na taki krok.

      Możliwość 3. Sprowadzają samochody nielegalnie. Mam nadzieję, że Autor nie namawia do tego.

      Możliwość 4. Polacy w ogóle rezygnują z kupowania samochodów, przesiadają się na transport publiczny. Tyle że patrząc dookoła i widząc przyrastającą lawinowo ilość samochodów mam wrażenie, że ktokolwiek może skorzystać z opcji 1-3, skorzysta z niej. Gdyby Polacy chcieli wybierać komunikację publiczną, wybieraliby ją już teraz. Tymczasem robią to niemal wyłącznie wtedy, kiedy nie mają innej możliwości.
      • Gość: R. Re: Artyści i druciarze. Polska niczym odkurzacz IP: *.komster.pl 14.12.10, 09:08
        > Czyli Autor proponuje, żeby nie sprowadzać samochodów używanych z zagranicy. Pr
        > zypuśćmy, że mimo niezgodności z zasadą wolności handlu taka propozycja przejdz
        > ie. Co dalej robią Polacy?

        Autor nie proponuje takiego rozwiązania. Autor piętnuje obrót reanimowanym złomem. Co już jest niezgodne z prawem.
    • Gość: Romka Artyści i druciarze. Polska niczym odkurzacz ws... IP: *.adsl.inetia.pl 13.12.10, 18:24
      Trąci wywiadem z rodzinką...
    • Gość: Bim A ja bym chciał nowe auto IP: *.centertel.pl 14.12.10, 08:35
      ..tylko za co mam je kupić, zarabiając 2 tys / m-c? Musiałbym odkładać przez 30 lat, żeby kupić najtańsze nowe auto..
      • Gość: info Re: A ja bym chciał nowe auto IP: *.29.broadband2.iol.cz 25.12.10, 21:18
        ja mam 4 i tez mnie nie stac na nic nowego - jezdze 12 letni trupem

        w ogole jeden normalny wpis - ja bym mial za co to tez bym jezdzil nowym !!
    • jan-marian69 Re: Artyści i druciarze 16.12.10, 22:12
      Gratuluje ! I zazdroszczę !
    • Gość: Tora Tora Tora No i kiedy ta druga część??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.12.10, 11:36
      Była już czy dopiero sie pisze?

      Pozdr,
      ttt
    • Gość: Gość Re: Artyści i druciarze IP: *.dynamic.chello.pl 21.12.10, 09:55
      To jakoś inaczej zarabiasz pieniądze jak normalny człowiek?
    • Gość: gosc Artyści i druciarze. Polska niczym odkurzacz ws... IP: *.84-49-134.nextgentel.com 21.12.10, 11:12
      no cóż .... ten artykuł świadczy tylko o tym iż ten naród to dno !!! nawet murzynów,pakisów i innych śniadych wyprzedzamy , oczywiście tych mieszkających naszej pięknej europie.nie ma to jak biały murzyn z polski . specjalnie dla was , wasz pan Niemcy otwarły dla was granicę ( 1 styczeń 2011r)- trzeba im murzynów do pracy no i samochody się znajdą. fakty są takie że panstwo zarabia i cwaniaczki wszelkiego pokroju a ciemnota ginie . no ale zawsze można sobie dla lepszego samopoczucia popisać na forach. życzę powodzenia polaczki w fajowskich furach !
    • Gość: Rubber Artyści i druciarze. Polska niczym odkurzacz ws... IP: *.toya.net.pl 27.12.10, 01:15
      Moral jest jeden z tej jebajki :)
      Chcesz mieć auto sprawne, młode, któremu możesz zaufać musisz wydać więcej kasy. Czy z rynku krajowego czy z importu.
      Jak się patrzy tylko na cene to zapomnij.
      Dlaczego my kupujemy używane z Zachodu ??? Bo Helmut czy Pierre kupują auta nowe, a my się tym brzydzimy (słusznie, patrząc na poski portfel).

      Kupiłem auto o pochodzeniu salonowym, w kraju, też bylo bite. Niestety. Stety że dobrze zrobione i służyło 100 tys.km.
      Kolejne sam kupiłem za granicą od dilera, z gwarancją, 4 letnie. Choć drożej niż za takie same w kraju mam spokój duszy za kółkiem i bezpieczeństwo (fullversja).
      I chyba tak pozostanie.
    • Gość: panas2 Artyści i druciarze. Polska niczym odkurzacz ws... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.12.10, 10:05
      Przerażające są beznadziejnie głupie komentarze. Nie jeździmy nowymi autami z prostej przyczyny - bo jesteśmy ubogim społeczeństwem. Inną sprawą jest to, że internet jest "zasypany" ofertami "niebitych z małym przebiegiem" - jak ma się do tego prawo w Polsce? Przecież jest to wprowadzanie klienta w błąd. Może ktoś napisać jakie są możliwości walki z takimi cwaniaczkami?
    • aboutblank >>> Dochody, dochody, dochody! 27.12.10, 23:43
      To właśnie dochody zmuszają polskich obywateli do kupowania używanych aut.
      Dlaczego jeżdżę Vectrą z '94 roku? Bo mam żenujący jak na swoje wykształcenie i stanowisko dochód. Gdybym miał 10x wyższy, to jeździłbym Insignią z roku 2010. Prosta matematyka z podstawówki. Ci, którzy nie rozumieją tej dziecinnie prostej zależności, niech odśnieżają chodniki, bo akurat sezon i jest sporo zaległości w tym zakresie.
      • mistrzr Re: >>> Dochody, dochody, dochody! 28.12.10, 10:08
        Mądrze prawisz człowiecze, mądrze prawisz... Sam przywiozłem swoje auto z Belgii. Co prawda prawie nowe 2009 klasy SUV , ale wku...a mnie, że zamiast jak biały człowiek iść do salonu to musisz kombinować żeby zaoszczędzić kilkadziesiąt tysięcy złotych.
      • bluedadun Re: >>> Dochody, dochody, dochody! 29.12.10, 13:04
        tez nie sr...m kasa, ale kupilem kolejny nowy, mniejszy niz chcialem ale full wyposazony, poprzedni mialem 8 lat tez od nowosci, a jeszcze poprzedni 6, (Vectra, Passat teraz Corolla) ostani na marginesie sprzedawal sie 1,5h, choc byl z polski mial "wytluczone zawieszenie"," jezdzil juz na LPG" "bylem oszukiwany w ASO gdzie go serwisowalem i przeplacalem", a nie w tanim garazu zenka zlotej raczki... i inne glodne kawalki handlarzy udowadniajacych wszem i wobec, ze auta z rajchu sa lepsze... niz te z polski TAM TEZ SA DZIURY I DRUCIARZE!!!m tak samo jak u nas.

        ale ja glupi jestem, wie o tym ;)... inni to cfaniacy nie dajacy sie nabic w butelke podczas transakcji super audika prawie noofki... bezwypadkowca... tacy jak ja beda zawsze, wlasnie przez takich druciarzy trzeba myslec... zreszta ja nie musze sie pokazywac pod kosciolem, gdyz tam nie chodze bo wiem ze to zabobony, Auto to dla mnie narzedzie, bezzbednego napiania sie, naprawde smiech mnie bierze, gdy widze pajacow, w super furach na lysych oponach, robiacych 3 slady na sniegu. Ktorzy kombinuja jak naciagnac 16 " opone na 17" fele.

        Jak kupic najtanszy zamiennik bo po co przeplacac w ASO czy gdzies indziej, to Masakra jest to, jak kto dba o swe auto, a nie czym jezdzi, bo widzialem skundlone prawie nowe auta, i swietnie utrzymana oryginalne co do spinki w silniku 10-12 latki, ale polak tepy jest jak cale to nasze ponastwo, to co sie dziwic.

        Jedno co jest dobre, ze u nas zaczyna sie jezdzic nowymi autami powyzej 5 lat, lub do ca. 200 kkm, wczesniejsze sprzedawanie - poza takimi wymuszonymi przez zycie, i naprawde brakiem pomyslu na nadmiar gotowki - to "tzw super okazje" niewiel sie roznice od tych z pleszewa czy innego zaglebia druciarzy.

        PS. Vetra 94 ;)... to juz model 93, ja mialem te poprzednia z zebrowanym grillem ;)
        • bluedadun Re: >>> Dochody, dochody, dochody! 29.12.10, 13:12
          aha i nie boli mnie utrata wartosci ;) to jest wliczone w koszta, bardziej mnie boli ze sie starzej i z dnia na dzien jestem blizszy smierci

          aha jedno jest pewne, auto nawet 8-letnie majace jednego wlasciciela w kraju, serwisowane - znam to z autopsji - wyglada jakims dziwny cudem zdecydowanie lepiej niz, 2-3 letnie sprowadzane fury na wypasie w skorach, na elektryce i bezwypadkowe "po emerycie"...
          • aboutblank Re: >>> Dochody, dochody, dochody! 29.12.10, 15:52
            Mnie też nie boli trata wartości, ani nie mam zamiaru szpanować. Potrzebuję pojemnego samochodu, którego koszt zakupu i utrzymania jest adekwatny do wynagrodzenia.
            A że akurat taki jest adekwatny... no cóż takie mamy realia w zakresie wynagrodzeń. Mimo wyższego technicznego wykształcenia na dobrej państwowej uczelni.
            Nie stać mnie, żeby kupić auto nowe (z salonu), więc mam co mam. W kredytach nie będę się topić - to bez sensu spłacać samochód dłużej niż będzie wynosić jego eksploatacja.
            I nawet mi to nie przeszkadza - poruszam się z punktu A do pkt B tak jak każdym innym, a do auta mieści się to co ma się zmieścić.
            Tylko jak słyszę takich co krzyczą "zalewa nas lawina gratów" "Polacy masowo kupują stare samochody" to albo sieją próżną propagandę, albo są chorzy psychicznie, a najprawdopodobniej jedno i drugie.
    • msypa Re: Artyści i druciarze 28.12.10, 17:25
      Volvo jeżdżą same stare dziadki. Tacy młodzi jak ja wybierają Porsche. Ale i tak w tym tygodniu muszę zmienić, bo popielniczki są pełne
    • mrokon Re: Artyści i druciarze 02.01.11, 21:35
      Artyści to mi sie z domami aukcyjnymi kojarzą a nie samochodami.
      Jakiś Abbey albo Sothesby's a nie komis...
      • dektaa Re: Artyści i druciarze 26.01.11, 19:32
        dajcie linka do drugiej części artykułu
        • Gość: slim boy fat Link do 2 części to chyba to IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.11, 19:00
          dektaa napisał:
          > dajcie linka do drugiej części artykułu

          wyborcza.biz/biznes/1,101562,8992899,Autohospicjum___raport_o_uzywanych_samochodach.html?as=1&startsz=x
          Ciężko znaleźć
      • noire3 Re: Artyści i druciarze 19.06.11, 16:47
        mrokon napisał:

        > Artyści to mi sie z domami aukcyjnymi kojarzą a nie samochodami.
        > Jakiś Abbey albo Sothesby's a nie komis...

        Czemu mieliby się kojarzyć z samochodami? ;-P

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka