Gość: Kinga
IP: *.infanet.pl
04.02.17, 15:24
Witam.
Już mam taki mentlik w głowie ze nie wiem co robic...może znajdzie się tu ktoś doświadczony i posłuży swoja radą :).
Miałam dwa zamiary oba "dzieciowe" Klub Malucha lub sklep z zabawkami. Na Klub znalazłam fajny lokal (małpi gaj itd) ale niestety gmina nie jest zainteresowana współpracą a bez jej przychylnosci i dofinansowania może być kiepsko (gmina bez żłobka...mamy narzekaja...w miasteczku ok 7tyś mieszkańców + nast.7tys w okolicach)... no więc z cięzkim sercem z pomysłu zrezygnowałam.
Sklep z zabawkami..."napaliłam" się na ten biznes...ale im więcej czytam i widze ile jest likwidacji tego typu sklepów to już sama nie wiem. Lokal też znalazłam fajny...dopiero buduje się...nowy ok 80m2...czynsz 2tys, lokal na piętrze. Prośba o podzielenie się Waszymi doświadczeniami, przemysleniami czy taki sklep ma szanse bytu w dobie marketów, biedronek itd. W okolicy jest jeden z podobnym asortymentem i jedem market gdzie jest wszystko (ale po troche). Ja myślałam o zabawka firmowych, ew, o wydzielenie cześci z outletem dla dzieci.
W nast.tyg mamy zapłaciz zaliczke na lokal...ale przed chwilą przeczytałam forum które mnie troche dobiło...ale z 2009r...a jak jest teraz??