Dodaj do ulubionych

kolejna działalność gosp. a ZUS

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.06, 15:11
Witam
Mam pytanie: mam już firmę (1-osobowa działąlnośc)
Chciałabym założyć kolejną (ze względów marketingowo-wizerunkowych)- o
dokładnie tym samym:
- NIPie
- adresie
- profilu działalności (PKD)
- właścicielu (czyli mnie - też jednoosobową)
- też VATowiec
- no, słowem wszystko to samo (oprócz nazwy)

Czy muszę płacić dodatkowy ZUS? Dochodzą do mnie psrzeczne głosy, może ktoś
kompetentny coś podpowie (tylko proszę bez domysłów i mniemań :)
Dziękuję
Obserwuj wątek
      • Gość: autor Re: kolejna działalność gosp. a ZUS IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.08.06, 09:05
        mozesz prowadzic 101 działalnosci gospodarczych
        ile tylko chcesz i le tylko bedziesz miała sił
        zs płacisz raz
        powtarzam raz
        i cz bedzie sz miała jedna frime czy jeszcze spółke z oo,czy jawna
        to placisz raz jeden zus

        tylko skoro jestes w obu firmach watowcem ,taka sam adziałalnosc ,w tym samym
        miesjc to po co ?
        robisz sobie kole pierza
        bo albo sama prowadzisz 2 księgowaosci ,albo placisz 2x biuro rachnkowe
        zadnych korzysci nie widze ,a wietrze kłopoty
        urzad skarbowy zacznie sie zastanawiac skad i co i gdzie przerzcasz
        i co z tego masz?
        i znajdą ,i udupią
        jak ne na tym o czym myslisz to znajdą np w amortyzacji
        czy inszym czymś
        bedzie problem z podziałem koztów lokalu
        pradu ,telefonów
        same kłopoty
    • Gość: max Re: kolejna działalność gosp. a ZUS IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.08.06, 16:52
      Zasiegnąłem info.
      Jeśli prowadzisz DG to płacisz z niej cały ZUS, z pozostałych form działalności
      tylko zdrowotne. Możesz - by obniżyć ZUS legalnie - zatrudnić się na umowę o
      pracę nakładczą /od kwoty brutto 425 zł/ i ze swojej DG tylko zdrowotne.
      Nie spotkałem się z mozliwością założenia dwóch DG na inne wpisy /może w innym
      mieście?/, ale mając już jedną, możesz założyć z kimś spółkę / nawet w
      proporcji udziałów 99 % do 1% :)/ i też mieć DG na książkę/ryczałt.
      Z tej DG - Ty - płacisz tylko zdrowotne, za to wspólnik - jeśli nie prowadził
      wcześniej firmy - może płacić ten pomniejszony przez 2 lata /chyba 250 zł/.

      Pozwolę sobie polecić portal księgowy www.olenka.pl - często sam korzystam z
      porad Forum księgowego - to jesli będziesz miała wątpliwości :)
      pozwodzenia
      • Gość: autor czy trzeba zlamać regulamin ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.08.06, 17:01
        czy trzeba zlamać regulamin ? i napisac wprost : pierdzielisz gosciu!
        jak jestes na etacie to z dzialalnosci ( innej i wlasnej ) placisz tylko
        zdrowotne
        a nie jak juz placisz zus za swoja dzialalnosc

        nie wiem jak takie niuki chce\ą doradzac na forum???

        jak prowadzsz wlasna DG to placisz zus ( pelny lub obnizony )
        i kazda nastepna dzialalnosc jes juz z tego obowiazku zwolnioiona
        jasne!
            • Gość: autor Re: czy trzeba zlamać regulamin ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.08.06, 10:19
              cos ci sie koza pomylilo
              jak pytasz o rade ,a ktos ci ja daje to sie mowi dziekuje
              bez wzgledu na to czy jest ona taka jak oczekujesz czy inna
              byle byla zgodna z faktami

              a le ty widze oczekujesz ze ci bedziemy klaskac i plujesz na oslep
              bo odpowiedz jest nie po twojej mysli

              totalny lol
              idz sie lecz

              juz z tego co kombinujesz widac ze jestes idiotką
              bo wiem do czego dązysz
              ale juz sie ciesze na zapas jak ci d...upe zlupią przy kontroli
              • Gość: Kra-kuzka Re: czy trzeba zlamać regulamin ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.08.06, 23:09
                No i sami Panstwo widzą, co za ZERO z pana autora. Mysle, ze sloma wystaje mu z
                wąsów. Pokazał co potrafi: buahhhhhhaaaahaa.
                Prowadze firme od dwóch lat. Kontroli nie miałam i nie zapowiada sie :) nie mam
                magazynu, pracowników, biura. NIC.Pracuje w domu przy herbatce. Zarabiam całkiem
                całkiem. Dokumantacja u ksiegowej, soft ful legal. zatem niech kontrolują.

                Pytania?
                Kto się wróblem urodzi, kanarkiem nie zdechnie, prosty półczłowieku
                  • Gość: autor Re: czy trzeba zlamać regulamin ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.08.06, 07:37
                    kra kózka napisała
                    pracuje od dwóch lat i nie mam nic

                    to po co pracowac ?
                    daj se siana

                    dalej ( a własciwie wczesniej) napisała
                    ,,nic się nie dowiedziałam....

                    raczej,, nic nie zrozumiałam" bo ci wyraznie napisałem

                    jak do ciebie nie dociera słowo pisane drukowanymi
                    to juz twój problem

                    i moge cie zacytowac parafrazujac
                    ,,ze tez ludzie nie potrafia mysleć"
                    • Gość: Kra_Kuzka Re: czy trzeba zlamać regulamin ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.08.06, 16:58
                      Hej, Pan autor już stonował:) cieszy to.
                      Nie napisałem, że "pracuję od dwóch lat i nie mam NIC".
                      Napisałam, że nie miałam ŻADNEJ kontroli (NIC). Oj zrozumienie słowa pisanego to
                      trudna rzecz. No, ale jak ktoś się pieni, to ma kłopoty ze zrozumieniem
                      ludzkiego języka.
                      Przeczytaj jeszcze raz ze zrozumieniem (moja rada: przeczytaj sobie na głos - to
                      pomaga, wiesz?):

                      CYTAT, który sobie możesz przeczytać, panie aut..or:
                      "Prowadze firme od dwóch lat. Kontroli nie miałam i nie zapowiada sie :) nie mam
                      magazynu, pracowników, biura. NIC.Pracuje w domu przy herbatce. Zarabiam całkiem
                      całkiem. Dokumantacja u ksiegowej, soft ful legal. zatem niech kontrolują."

                      Jaśniej w główce?

                      Hej
                      W każdym razie dzięki wszystkim
                      PS. panie autor - nic sensowanego pan nie napisałeś. Tylko pan się pieniłeś i
                      wyzywałeś mnie od idiotek - dając tym samym świadectwo o sobie.
                      aut!or... shut up
                        • Gość: Kra-Kuzka Re: czy trzeba zlamać regulamin ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.08.06, 21:58
                          Patrz mi na usta. NIC - oznacza żadnych dodatkowych kosztów, a nie "efektów".
                          Rozumiesz? Dam Ci dobrą biznesową lekcję: oddzielaj problemy od ludzi.

                          Zobacz - dyskutujemy na jakiś temat. Owszem, są różnice zdań, są nawet emocje. A
                          tobie puszczają nerwy (błąd) - i od razu rzucasz w rozmówcę mięsem, odwołujesz
                          się do jego rozumu itp. Czyli prowadzisz rozmowę jak (nie obrażając) handlarz z
                          ulicy. A może ty handlujesz mięsem na ulicy właśnie.

                          OK, może nie pojumję zasad ZUSu (zresztą nie ja jedna), bo żyję z czego innego.
                          Rozmowa z tobą jest dla mnie ciekawym przypadkiem. Mam oto ciekawego rozmówcę,
                          który się pieni, puszy, denerwuje.
                          A ja się bawię całkiem dobrze, bo mogę na tobie ćwiczyć kilka rzeczy. DZięki.
                          No, dalej, porzucaj mięskiem :) JEstem bardzo ciekawa, jak bardzo będziesz się
                          pienił :) :) :) :)
                          • Gość: autor Re: czy trzeba zlamać regulamin ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.08.06, 06:24
                            przyłapałas mnie i rozgryzłas
                            hura
                            i wreszcie mi wyjasniłas :
                            ze NIC nie oznacza dla ciebie nic
                            nie mam nic - oznacza zupełnie cos innego
                            oznacza ze nie masz kosztów ,pracowników,sprzętu ,nic
                            i nic kosztów
                            ale nie oznacza ze nie masz nic
                            ROZUMIEM
                            a przynajmniej bede udawał

                            to chyba w krakowie tak filozofują

                            piszesz ze nie pojmujesz zasad ZUS,
                            ale czy przynajmniej pojmujesz to co ja pisze ,
                            staram się pisac prosto ,drukowanymi ,zebys pojeła


                            co do jednego nie moge zrozumiec:
                            piszesz: cyt,,A ja się bawię całkiem dobrze, bo mogę na tobie ćwiczyć kilka
                            rzeczy."

                            ja na pierwszej randce nie proponuje dziewczynom zadnych swietnych cwiczeń typu
                            6/9 czy innych wesołych technik zabawy,nawet głupim dziewczynom
                            tego się po tobie nie spodziewałem

                            mogłaś sie chociaz zapytac czy ja chće z toba poćwiczyc
                            a nie tak bezczelnie ,przy wszystkich , na formu

                            poza tym weż prysznic,bo sie spociłas piszac takie bzdury

                            juz chyba wole mięsem na ulicy handlowac nie z toba cwiczyc
                            FE,fe i jescze raz feeeeeeeeee
    • Gość: @@@ ludzieeeeeeeee litości!!!!!! IP: *.eu.org 24.08.06, 17:19
      szanowna autorka posta powinna udać się do właściwego:
      - urzędu skarbowego
      - oddziału ZUS

      i w okienku informacji - a są takie i w jednym i w drugim urzędzie, otwiera się
      buźkę i uzyskuje się w zamian stosowną informację.
      Jeśli skarbówka jest urzędem bez informacji dla podatników, to idzie się do
      odpowiedniej osoby która prowadzi sprawy pdof oraz VAT i dalej procedura jak
      wyżej.

      Myślenie nie boli. Jak już coś boli, to dupa (lub kieszeń) po kontroli.
      Pozdrowienia dla wszystkich "ekspertów" i "doradców".

    • Gość: jarek Re: kolejna działalność gosp. a ZUS IP: 213.199.198.* 06.09.06, 19:10
      tak było kiedyś i sądze ze się nic nie zmieniło
      jedną możesz mieć dzialalność jednoosobową nie ma możliwości mieć kilku
      dzialalności fizycznych
      ale możesz mieć kilka spolek cywilnych, jawnych Z O.O. no i akcyjnych:)
      zakladamy ze nie pracujesz u nikogo
      tzn placisz jeden cały zus
      a w pozostałych dzialalnościach tylko chorobowe placisz np masz pięc społek
      cywilnych to chorobowe razy 5 i koniec na temt co można a czego nie można
    • Gość: 8ka Re: kolejna działalność gosp. a ZUS IP: *.piotrkow.sdi.tpnet.pl 19.09.06, 12:54

      Ustawa z dnia 27 sierpnia 2004 roku o świadczeniach opieki zdrowotnej
      finansowanych ze środków publicznych (Dz.U. Nr 210, poz. 2135).
      Zgodnie z art. 82 ust. 4 ustawy - jeżeli ubezpieczony prowadzący działalność
      pozarolniczą uzyskuje przychody z więcej niż jednej spółki w ramach tego samego
      rodzaju działalności (patrz niżej) - składka na ubezpieczenie zdrowotne opłacana
      jest odrębnie od każdej prowadzonej spółki. Rodzaje działalności to: -
      działalność gospodarcza prowadzona w formie spółki cywilnej - działalność
      gospodarcza prowadzona w formie jednoosobowej spółki z ograniczoną
      odpowiedzialnością - działalność gospodarcza prowadzona w formie spółki jawnej -
      działalność gospodarcza prowadzona w formie spółki komandytowej - działalność
      gospodarcza prowadzona w formie spółki partnerskiej.
      Jeśli tylko prowadzisz jako osoba fizyczna to jedno zdrowotne. Jeśli będziesz
      jeszcze w spółce to 2 składki.
    • tni Re: kolejna działalność gosp. a ZUS 21.09.06, 14:15
      Jako osoba posiadajaca kilkletnie doswiadczenie w branzy finansowej chcialbym
      POLECIĆ NOWO POWSTAŁY SERWIS: www.e-zus.neostrada.pl
      Jest na nim niecodzienna oferta.............Oszczędności roczne na zusie to 5 000 zł
      praca nakładcza ;)

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka