Dodaj do ulubionych

pierogarnia

03.07.07, 09:26
Witam,
planuje otworzyć pierogarnię, chodzi mi tylko o sprzedaż pierogów i innych wyrobów garmażeryjnych na wynos, bez konsumpcji w lokalu. wymagania sanepidu z tego co słuszałam są nie do pokonania. Przeczytałam na jednym z forów, że można je ominąć, rejestrując lokal jako sprzedający wyroby gotowe, a nie produkujący. Mozna dogadać się z emerytką, która bedzie lupić te pierogi i nie ma problemów. Ale nurtuje mnie takie pytanie, jeżeli dogadam sie z emertytką nie bede mogała sobie wrzucac w koszty faktur zakupu maki, skłądników do farszu itd., same zakupy żadnych kosztów = wysokie podatki. Czy jest to mozliwe do zrealizowania? Proszę o pomoc. Może ktoś właśnie w taki sposób prowadzi swoją działalność. Będę wdzięczna za każdy wpis.
Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • lemonna Re: pierogarnia 03.07.07, 09:43
      w toruniu są 2 pierogarni,właśnie niedawno powstały, jedna ma strone www.leniwa.pl
      z tego co widze, takie pierogarnie mają przyszłość i się rozwijają i mają przede
      wszystkim klientów.
      powodzenia!
    • Gość: azor Re: pierogarnia IP: *.elartnet.pl 03.07.07, 10:47
      Nie znam się na rozwiązaniach prawnych, ale podsunę swoją refleksję - może okaże
      się pomocna. Mogłoby być tak, że ta emerytka wystawia ci fakturę sprzedaży na
      pierogi przez siebie ulepione. W tej fakturze zawarte są wszystkie koszty zakupu
      surowców (mąka, pieprz, opiłki metalu, a nawet pensja emerytki). Dla twojego
      punktu sprzedaży ta faktura byłaby kosztem (bo jest to faktura zakupu). I w ten
      sposób w swojej działalności uwzględniłabyś koszty wytworzenia pierogów,
      jednocześnie nie prowadząc produkcji.
      • Gość: nie piszcie głupot Re: pierogarnia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.07.07, 10:57
        azor, ta emerytka żeby wystawić fakturę musi najpierw zarejestrować własną
        działalność gospodarczą. Już to widzę:)
        Przecież najłatwiej emerytkę po prostu zatrudnić (nawet na umowę o
        dzieło/zlecenie) i będzie ona kosztem dla firmy. Jaki tu problem?
        • Gość: dziewczonka Re: pierogarnia IP: *.ssp.dialog.net.pl 03.07.07, 11:09
          Taki tu problem, że jak napisałam zarejestruje działalność jako sprzedaż wyrobów gotowych, a nie produkcję, tak więc nie mogę zatrudnić emerytki do lepienia bo oficjalnie nie będę tego robić
        • Gość: azor Re: pierogarnia IP: *.elartnet.pl 03.07.07, 22:59
          Łatwo ci przychodzi używanie obraźliwych słów. Nie świadczy to dobrze ani o
          twoim wychowaniu, ani intelekcie.
          Oczywiście, że ta emerytka musiałaby otworzyć działalność. Nie wiem, czy nie
          straciłaby prawa do emerytury, to już szanowna dziewczonka musi sprawdzić
          osobiście. Jeśli tak, to może lepiej jest nie zatrudniać emerytki, lecz zwykłą
          osobę w wieku produkcyjnym.
          A jeśli chodzi o zarejestrowanie działalności gospodarczej, to jeśli to
          rozwiązanie likwiduje problem dziewczonki, to jestem pewien, że nie tylko pomoże
          ona swojej pracownicy zarejesrować tę działalność, ale być może będzie nawet
          wykonywać za nią co miesiąc papierkową robotę typu rozliczenia podatkowe czy
          deklaracje ZUS.
          • Gość: olga4000 Re: pierogarnia IP: *.com.pl 04.07.07, 20:05
            Ja jestem przed otwarciem PUBu i tez myslalam ze wymagania sanepidu sa nie do
            pokonania jednak nie taki diabel straszny... Nie kombinuj dziewczyno tylko
            dowiedz sie wszystkiego a nie sluchaj co Ci inni gdzies tam napisali. Skoro
            jestes na tyle dojrzala zeby miec wlasna firme to staw tez czola innym
            przeciwnosciom bo sanepid to tylko poczatek gory lodowej.
            • Gość: Ludwik Re: pierogarnia IP: *.nrth.cable.ntl.com 04.07.07, 23:39
              Ta strona www.leniwa.pl jest tragiczna (szczegolnie po niby angielsku)
              Jesli takie same pierogi robicie to ja raczej tam nie zawitam
    • Gość: jacek Re: pierogarnia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.07.07, 10:29
      No ale jednego nie rozumiem - czemu nie możesz sama mieć w profilu działalności
      lepienia pierogów? Ze względu na Sanepid? No to jak emerytka będzie je lepić, to
      ona będzie musiała spełniać wymogi Sanepidu. Skoro mówisz że Ty ich nie
      spełnisz, to jak emerytka je spełni? Na marginesie, jako potencjalny konsument
      pierogów wolałbym spełnienia wymogów Sanepidu, to w ogóle jakaś paranoja że
      próbuje się te wymogi omijać.
      • albado Re: pierogarnia 05.07.07, 12:35
        Witam.Żyję między innymi z lepienia pierogów.Zajmuję się tym ponad 10 lat.A
        własciwie zajmowałam.Bo właśnie wymówiono mi lokal gdzie prowadziłam
        działalność. ;((.Znam wymagania od podszewki.Jest ciężko.Jedna osoba
        która chce spełnić wymagania sanepidu,(żeby dostac zezwolenie na produkcję bo
        tak to się nazywa)nie zarobi na tym za bardzo.Każde nastepne stanowisko to
        koszty.Najlepiej wynając,zakupić zakład produkcyjny,zatrudnic XXX osób i
        działac.Ale na to potrzebny kapitał.Nie zastanawił cię fakt,że na rynku
        praktycznie nie kupisz dobrych domowych pierogów.Chyba ,ze od sąsiadki która
        lepi pierogi rodzinie.A zapotrzebowanie jest na wyroby ,bez konserwantów
        ,polepszaczy.Pierogi np.z kapustą igrzybami ,gdzie używasz grzybkow z nie mączki
        :))Mimo wszystich trudności życzę powodzenia.Przecież niektórym się udaje.
        • albado Re: pierogarnia 05.07.07, 12:38
          Za bledy stylistyczne przepraszam,ale dzisiejszy dzien nie należy do moich
          najlerszych :))
          • albado Re: pierogarnia 05.07.07, 12:47
            Jeszcze co mi przyszło na mysl.Jeżeli jestes przed 30 to jest
            możliwośc,zmniejszenia kosztów związanych z ZUS-em,ksiegowością.Jeżeli jeszcze
            nie założyłaś działalności.Ja niestety jestem już za stara.
            POzdrawiam.
    • Gość: re pierogarnia IP: *.play-internet.pl 18.05.15, 10:34
      Witam. Właśnie otwieram pierogarnie ale w przyczepie gastronomicznej. Byłam w sanepidzie dowiedzieć się o możliwościach robienie,sprzedawania domowych pierogów,to przemiłe panie powiedziały mi,ze jeśli chcę sama lepić to nie ma nawet rozmowy bo to nigdy nie przejdzie. można podpisać umowę od np jakiejś restauracji lub jak w moim przypadku jadalniani gdzie serwują obiady oraz maja możliwość osobne stanowisko do produkcji pierogów to bardzo ułatwia. Druga opcja jest jeszcze znaleźć firmę jak kotlin,nordis i wiele innych którzy sprzedają takie pierogi,jeśli nie możemy postawić na jakość pierogów postawmy na przyrządzenie i dodatek oraz dobra atmosferę. Ja próbowałam ominąć ale naprawdę nie da rady a radze wam dziewczyny nie narażajcie się dla sanepidu bo nigdy więcej nie będziecie mogli odtworzyć gastronomi jak coś się stanie. A jeśli chodzi o emerytkę która by lepiła i tak musicie mieć podkladke. jeśli macie pierogi mrożone musicie mieć na nich datę i od kogo zostały kupione w pierogach na luz dają takie karteczki z pieczątkami firmy . uwieźcie mi nie da się tego obejść a kręcenie to nie jest tego warte. pozdrawiam was i trzymam kciuki.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka