syrena2005 11.09.07, 08:58 CZY JAKIS SZANOWNY EKSPERT WEZMNIE SIE W KONCU ZA ODPISYWANIE NA TE POSTY?? ILE LUDZI PYTA I WSZYTSKO ZOSTAJE BEZ ODZEWU!!!!! PO CO ISTNIEJE TO FORUM JESLI NIE MOZNA UZYSKAC INFORMACJI!!!! Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
robert_walczak Re: Eksperci wezcie sie do roboty. 11.09.07, 10:57 Każdy ma prawo do urlopu... Odpowiedz Link Zgłoś
bober0 Re: Eksperci wezcie sie do roboty. 08.10.07, 16:02 robert_walczak napisał(a): > Każdy ma prawo do urlopu... no każdy, ale to musi byc z głową. Odpowiedz Link Zgłoś
syrena2005 Re: Eksperci wezcie sie do roboty. 11.09.07, 13:53 moze i tak. lecz w opisie forum, napisane jest ze na pytania odpowiadaja "specjalisci". tak wiec domyslam sie, ze jest ich wiecej niz jeden. no ichyba wszyscy sie nie urlopuja ;) Odpowiedz Link Zgłoś
g.dziwota Re: Eksperci wezcie sie do roboty. 29.09.07, 01:35 Pisanie na ten temat już w różnych postach wywoływało wiele emocji. A odpowiedzi usprawiedliwiające są zawsze podobne: - urlop, - nie można się znać na wszystkim, - trzeba popracować za kaskę a nie za friko, - nie mogę odpowiedzieć nie znając akt sprawy, - itp. Aż ostatnio to Pan ekspert w ogóle już nie pisze. Może i są ku temu jakieś ważne powody - rodzina, choroba, dzieci - nie znam ich i nie nam ich oceniać. Ale zastanówcie sie co robicie. Polecacie forumowiczom forum eksperckie na którym de facto nie ma eksperta. Odwiedza go sporadycznie. To chyba jakaś kpina. Na innych forach nie ma az takich problemów jak tu. Tam aż sie roi od niebieskich "ptaszków" a na tym jest posucha. Jestem daleki od stwierdzenia, że to forum istnieje by reklamować prywatną kancelarię eksperta, ale to jeden z wielu wniosków jaki mi się nasuwa. W związku z powyższym mam kilka pytań i propozycji do/dla gazeta.pl forum: Czy eksperta-opiekuna forum nie obowiązuje jakaś umowa z gazeta.pl (dot. np. ilości odwiedzin, czy wpisów)? Jakie będą działania forum gazeta.pl w sprawie poprawy funkcjonowania tego forum? Czy Gazeta Wyborcza (Forum Gazeta.pl) może "oddelegować" czasowo swoich prawników do pomocy w odpowiadaniu forumowiczom na ich problemy? czy możliwe jest nawiązanie kontaktu z innym prawnikiem/ami mogącym pomóc w usprawnieniu tego forum? Czy możliwa jest zmiana prawnika, firmy, kancelarii opiekującej sie tym forum? Podobnych pytań można mnożyć wiele. Cel i efekt ma być jeden: ZRÓBCIE COŚ !!! Tylko niech Wam nie przyjdzie do głowy likwidować to forum. Odpowiedz Link Zgłoś
jufalka Re: Eksperci wezcie sie do roboty. 01.10.07, 14:59 zgadzam się całkowicie z poprzednikami, na pytania ekspert powinien odpowiadać w miarę szybko, i na innych forach eksperckich tak jest, więc ja radzę pogonić do roboty obecnych ekspertów, ale chyba lepiej wymienić ich na takich co poważnie traktują zadanie odpowiadania na pytania, a nie olewają, chyba znalezienie nowych to taki problem Odpowiedz Link Zgłoś
jufalka Re: Eksperci wezcie sie do roboty. 01.10.07, 15:01 tzn to NIE taki problem Odpowiedz Link Zgłoś
robert_walczak Re: Eksperci wezcie sie do roboty. 02.10.07, 14:35 Zgodnie z Państwa sugestiami forum zostanie zamknięte. Niestety brak czasu powoduje, że nie jestem w stanie odpowiadać na kilkadziesiąt pytań dziennie - a tyle trzeba by robić aby wszyscy uzyskali odpowiedzi na swoje pytania. Odpowiedz Link Zgłoś
g.dziwota Re: Eksperci wezcie sie do roboty. 02.10.07, 15:43 robert_walczak napisał(a): > Zgodnie z Państwa sugestiami forum zostanie zamknięte. Niestety brak > czasu powoduje, że nie jestem w stanie odpowiadać na kilkadziesiąt > pytań dziennie - a tyle trzeba by robić aby wszyscy uzyskali > odpowiedzi na swoje pytania. A gdzie jest napisane, że forum ma być zamknięte?? Dla przypomnienia zacytuje tutaj ostatni fragment mego postu (skierowanego raczej do forum gazeta.pl): "Cel i efekt ma być jeden: ZRÓBCIE COŚ !!! Tylko niech Wam nie przyjdzie do głowy likwidować to forum." W którym nawety napisałem, że to forum nie powinno być zamknięte. Mam nadzieję, że inny "ekspert" lub "grupa ekspertów" na pewno sobie z tym wyzwaniem poradzi. Wystarczy że znajdzie sie siedmiu chętnych i kazdy będzie mniał dyżur raz w tygodniu i odpisywał na posty z danego dnia. Pozdrawiam Panie Robercie i życze sukcesów w pracy zawodowej i życiu prywatnym. Grzegorz Odpowiedz Link Zgłoś
jufalka Re: Eksperci wezcie sie do roboty. 02.10.07, 22:16 Przepraszam, ale to reakcja na poziomie przedszkola Panie ekspercie. Nikt tu nie sugerował, że ma być zamknięte tylko dobrze prowadzone. Odpowiedz Link Zgłoś
g.dziwota Decyzja o forum 03.10.07, 08:34 jufalka napisała: > Przepraszam, ale to reakcja na poziomie przedszkola Panie ekspercie. > Nikt tu nie sugerował, że ma być zamknięte tylko dobrze prowadzone. Co racja to racja. Informuje drogich użytkowników tego forum, że dostałem informacje od agory, że skontaktowała sie z "ekspertem" i toforum zostanie zamknięte. Oto moja reakcja na te wiadomość: Witam To było do przewidzenia i tylko było czekać kiedy sie to stanie. Mnie jednak martwi łatwość z jaką gazeta.pl chce sie pozbyć tego forum. Czy Pan Robert Walczak ma wyłączność do prowadzenia tego forum?? Bo dla mnie (nie znającego tajników zakładania forów eksperckich) wygląda to tak jakby ten pan poprzez forum Porada Prawna wypromował swoja firmę (kancelarię), robota została zrobiona i teraz sie wycofuje a forum sie zamyka. Ja mam jednak inną propozycję. NIE ZAMYKAĆ TEGO FORUM !!! NIE PRZENOSIĆ GO DO ODCZYTU !!! - tym bardziej że ostatnio to juz można było poczytać wpisy forumowiczów proszących o poradę. "DAĆ" TO FORUM DO PROWADZENIA KOMUŚ INNEMU !!! Na pewno znajda sie młodzi ambitni ludzie którzy chcieliby takie forum poprowadzić. Mogą to być studenci ostatnich lat studiów, czy jakieś inne organizacje prawnicze typu non profit. WŁAŚNIE ZAMKNIECIE TEGO FORUM BĘDZIE JEDNYM Z WIĘKSZYCH BŁĘDÓW AGORY - to taka moja własna opinia. Pozdrawiam Grzegorz P.S. Nie wierze, że wszyscy prawnicy w Polsce chcą pracować tylko za kasę. Na pewno sie trafią jacys zapaleńcy, którzy będa chcieli poudzielac sie troche społecznie. Odpowiedz Link Zgłoś
robert_walczak Re: Decyzja o forum 05.10.07, 14:34 Pozwólcie wyjaśnić mi sytuację. Proszę tylko nie wypisywać, że czyjakolwiek reakcja jest jak z przedszkola bo to niezrozumiałe. Tak jak pisałem poprzednio, pytań jest po prostu zbyt wiele, abym mógł poświęcać po wiele godzin dziennie na odpowiadanie. Sami zresztą widzicie, że pytań pojawia się po kilka - kilkanaście dziennie, potem pojawiają się polemiki, dyskusje itd. Nie też sensu poświęcać minuty na pytanie, ponieważ odpowiedź będzie po prostu lipna. Kiedy otrzymałem propozycję Gazety na poprowadzenie forum, od razu przestrzegałem redakcję, że tego rodzaju inicjatywy zawsze kończą się w ten sam sposób - liczba pytań rośnie w postępie geometrycznym, co po szybkim czasie uniemożliwia na w miarę rzetelne i regularne odpowiadanie. Mam już z tym pewne doświadczenie, ponieważ nie jest to pierwsze forum które prowadziłem w internecie. Moje słowa sprawdziły się w 100 %. Jest to w pewnym sensie wina też użytkowników, którzy zadają mnóstwo pytań bez przeszukania archiwum albo też zadając pytania na banalne tematy, gdzie odpowiedź mogą znaleźć samemu na innych stronach. Co do likwidacji forum to sprawa wygląda tak. Zaczęli Państwo nękać redakcję Gazety atakami na mnie, że forum jest martwe i nikt nie odpowiada. Redakcja zgłosiła się więc do mnie z pytaniem co się dzieje. Szczerze odpowiedziałem, że nie jestem w stanie dalej prowadzić forum. W reakcji Gazeta zdecydowała, że skoro nie ma prawnika do prowadzenia forum, to forum trzeba zamknąć. Skoro nie ma eksperta, to forum nie może być przecież "eksperckie". Co do mojej "wyłączności" na prowadzenie forum. Żadnej wyłączności oczywiście nie mam. Jeżeli znajdą Państwo kogokolwiek, kto miałby wystarczającą wiedzę i doświadczenie prawnicze - drzwi stoją otworem. Z mojego doświadczenia wynika tylko to, że nikogo takiego nie znajdziecie, a jeśli nawet to po dwóch tygodniach zrezygnuje. Student nie ma wiedzy żeby odpowiadać, pojawią się błędy, a jak przyjdzie sesja to zniknie. Doświadczony prawnik nie pracuje natomiast za darmo i koło się zamyka. Co do zarzutów pod adresem serwisu PoradaPrawna.pl. Serwis istnieje od ponad ośmiu lat i ma się świetnie. Zarzuty, że Forum służyło tylko do wypromowania serwisu, są więc po prostu śmieszne. Forum istnieje raptem od kilku miesięcy i większego wpływu na popularność serwisu nie zauważyłem. Opowiem jeszcze jeden ciekawy szczegół. Przez pierwsze ponad 6 lat działalności serwisu PoradaPrawna.pl udzielaliśmy w kilku zapaleńców wszystkich porad za darmo. W tym czasie uzbierało się ponad 15 tys. udzielonych porad. Do dziś zresztą całe archiwum tych porad jest dostępnie bezpłatnie - można więc łatwo zobaczyć, ile ich faktycznie jest. W pewnym momencie doszliśmy do sytuacji, że nowych pytań było po 100 dziennie! Wystarczyło więc dwa dni odpoczynku przez weekend i w poniedziałek robiły się zaległości po 300 pytań... Podobnie będzie się działo na forum Gazety. Daje to dobre pojęcie o potrzebie darmowych czy też bardzo tanich usług prawnych. Z mojego punktu widzenia forum na Gazecie nie należy usuwać, tylko zmienić nazwę na forum porad prawnych, tak żeby nie było wrażenia, że jakikolwiek ekspert udziela poprawnych odpowiedzi. Pozdrawiam i szczerze życzę powodzenia. Odpowiedz Link Zgłoś
majkel01 Re: Decyzja o forum 05.10.07, 16:43 co racja to racja. Umiejętność używania czy to wyszukiwarki tego forum, czy innych stron, czy nawet zadania prostego pytania Mr Google`owi jest na dramatycznym poziomie. Większość odpowiedzi JUŻ JEST i wystarczy 5-10 minut by znać odpowiedź na wybrany temat. No chyba że sytuacja jest faktycznie jakaś wyjątkowa. Odpowiedz Link Zgłoś
g.dziwota Re: Decyzja o forum - Polemika 07.10.07, 14:11 Poprzednia wiadomośś nie została wysłana, powód: Prosimy cytować tylko fragmenty wypowiedzi. robert_walczak napisał(a): (...) > Tak jak pisałem poprzednio, pytań jest po prostu zbyt wiele, abym > mógł poświęcać po wiele godzin dziennie na odpowiadanie. Sami > zresztą widzicie, że pytań pojawia się po kilka - kilkanaście > dziennie, potem pojawiają się polemiki, dyskusje itd. (...) > Kiedy otrzymałem propozycję Gazety na poprowadzenie forum, od razu > przestrzegałem redakcję, że tego rodzaju inicjatywy zawsze kończą > się w ten sam sposób - liczba pytań rośnie w postępie > geometrycznym, co po szybkim czasie uniemożliwia na w miarę > rzetelne i regularne odpowiadanie. Mam już z tym pewne > doświadczenie, ponieważ nie jest to pierwsze forum które > prowadziłem w internecie. (...) > Co do likwidacji forum to sprawa wygląda tak. Zaczęli Państwo nękać > redakcję Gazety atakami na mnie, że forum jest martwe i nikt nie > odpowiada. Redakcja zgłosiła się więc do mnie z pytaniem co się > dzieje. Szczerze odpowiedziałem, że nie jestem w stanie dalej > prowadzić forum. W reakcji Gazeta zdecydowała, że skoro nie ma > prawnika do prowadzenia forum, to forum trzeba zamknąć. > Skoro nie ma eksperta, to forum nie może być przecież "eksperckie". > > Co do mojej "wyłączności" na prowadzenie forum. Żadnej wyłączności > oczywiście nie mam. Jeżeli znajdą Państwo kogokolwiek, kto miałby > wystarczającą wiedzę i doświadczenie prawnicze - drzwi stoją > otworem. > > Co do zarzutów pod adresem serwisu PoradaPrawna.pl. Serwis istnieje > od ponad ośmiu lat i ma się świetnie. Zarzuty, że Forum służyło > tylko do wypromowania serwisu, są więc po prostu śmieszne. Forum > istnieje raptem od kilku miesięcy i większego wpływu na popularność > serwisu nie zauważyłem. > > Opowiem jeszcze jeden ciekawy szczegół. Przez pierwsze ponad 6 lat > działalności serwisu PoradaPrawna.pl udzielaliśmy w kilku zapaleńców > wszystkich porad za darmo. W tym czasie uzbierało się ponad 15 tys. > udzielonych porad. Do dziś zresztą całe archiwum tych porad jest > dostępnie bezpłatnie - można więc łatwo zobaczyć, ile ich faktycznie > jest. W pewnym momencie doszliśmy do sytuacji, że nowych pytań było > po 100 dziennie! Wystarczyło więc dwa dni odpoczynku przez weekend i > w poniedziałek robiły się zaległości po 300 pytań... > > > Pozdrawiam i szczerze życzę powodzenia. POLEMIKA 1. Po co godził się Pan na prowadzenie tego forum, skoro na swoim Pan otrzymywał po 100 wpisów dziennie i nie mógł Pan tego obrobić? 2. Forumowicze nie "nękali" gazety.pl o zamknięcie tego forum a o to by działo prawidłowo - niekoniecznie pod Pana egidą. 3. na pewno znajdzie się młody prawnik zapaleniec (lub grupka) która chciałby takie forum poprowadzić. Ja już pewne rozmowy zacząłem prowadzić. W związku z tym mam pytanie do Pana i Agory (gazety.pl): Czy Wy zaczęliście jakieś rozmowy z prawnikami dot. prowadzenia tego forum? Jestem ciekawy odpowiedzi!!! Odpowiedz Link Zgłoś
robert_walczak Re: Decyzja o forum - Polemika 07.10.07, 18:50 Od razu odpowiem - nie prowadzę z nikim żadnych rozmów bo nie znam nikogo komu chciałoby się udzielać darmowych porad na forum. Odpowiedz Link Zgłoś
majkel01 Re: Decyzja o forum - Polemika 07.10.07, 19:39 robert_walczak napisał(a): > Od razu odpowiem - nie prowadzę z nikim żadnych rozmów bo nie znam > nikogo komu chciałoby się udzielać darmowych porad na forum. a ja znam.... tzn. nie osobiscie www.forum.prawnikow.pl/ niektórzy z nich czasami się udzielaja na forach gazety.pl Odpowiedz Link Zgłoś
fiordilligi Re: Decyzja o forum - Polemika 07.10.07, 22:32 Panie Robercie Przecież dobrze Pan wie, że ludziom się wydaje, ze udzielanie porad to proste zajęcie niczego nie wymagające - po prostu prawnik ma siąść i natychmiast odpisac na dany casus. Nie sądzę, zeby ktoś z brylujących w tym wątku Pana zrozumiał. Ludzie żądają. Po prostu. Przy okazji wyładują negatywne emocje, jacy to ci prawnicy są bezczelni, leniwi, nieodpowiedzialni i niekompetentni. Ja się czesto z dziwnym podejściem spotykam - przychodzi jakiś pan do kancelarii z danym pytaniem, ja wyjmuję odpowiednią ustawę a on wstaje i mówi, że on jest tutaj po poradę specjalisty a nie po to, żeby ktoś się przy nim dopiero uczył. Czyli zarówno Pan jak i ja jesteśmy sobie komputerami - wystarczy guzik i już wypisujemy receptę. A już slogany, ze na pewno znajdą się dynamiczni, młodzi prawnicy.... przyprawiają mnie o rozbawienie - prawdziwy prawnik praktyk jest do tego stopnia zapracowany, że takie forum jest dla niego po prostu nie do ogarnięcia. Wykonuję zawód zaufania publicznego, wielokrotnie pomagałam bezinteresownie ludziom i z tego to grona osób spotkałam się w większości ze wzgardą. Dlaczego tak jest? Odpowiedz Link Zgłoś
g.dziwota Re: Decyzja o forum - Polemika 08.10.07, 19:24 No to mamy odpowiedź na 1 pytanie. Czy na pozostałe dwa będzie Pan łaskawy odpowiedzieć?? Odpowiedz Link Zgłoś
g.dziwota Re: Decyzja o forum - Polemika 12.10.07, 15:42 robert_walczak napisał(a): > Od razu odpowiem - nie prowadzę z nikim żadnych rozmów bo nie znam > nikogo komu chciałoby się udzielać darmowych porad na forum. Brakuje odpowiedzi nt.: 1. Po co godził się Pan na prowadzenie tego forum, skoro na swoim Pan otrzymywał po 100 wpisów dziennie i nie mógł Pan tego obrobić? Odpowiedz Link Zgłoś