mfolga Polska - na każdym kroku potykam się o bubel 01.04.09, 21:45 z tej samej serii iles lat temu bylem w tajlandii i konczyl mi sie paszport tzn mialem juz chyba 2 kartki wolne a chcialem jeszcze co nie co odwiedzic w drodze z.udalem sie do ambasady polskiej i dowiedzialem sie ze spoko tyle ze trwa to tylko 6 tygodni tyle ze polscy obywatele w tajlandii moga przebywac dwa tygodnie -poradzili mi zebym udal sie do malezji bo tam mozemy byc chyba do pol roku - to tyle w tej dziedzinie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: X-file Re: Polska - na każdym kroku potykam się o bubel IP: *.aster.pl 01.04.09, 22:26 Z ta Tajlanda to ktos cie nabiera. Zwykla wiza jest 30-dniowa. Oczywiscie nadal za malo, zeby doczekac paszportu, ale mozesz wyjechac "na chwile" i zaraz wrocic. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ismis Re: Polska - na każdym kroku potykam się o bubel IP: *.cable.ubr09.enfi.blueyonder.co.uk 02.04.09, 00:10 Misiu kolorowy Jeśli załatwisz wize przed wyjazdem, w którejś z tajskich ambasad to dostaniesz na 30 dni, ale jak przy wjeździe np. na lotnisku w Bangkoku to tylko na 2 tygodnie. -- www.statravelblogs.com/rockandrollme Odpowiedz Link Zgłoś
jasio.4 Polska - na każdym kroku potykam się o bubel 01.04.09, 22:01 To, że polskie dziecko urodzone w U.K. musi pojechać do konsulatu z rodzicami dla wyrobienia paszportu, to jeszcze można zrozumieć. Trudno zrozumieć z jakiego powodu któreś z rodziców musi do tegoż konsulatu pojechać po osobisty odbiór paszportu, dlaczego ten paszport nie może być dostarczony pocztą. Odbiór musi być w dzień roboczy, odległość wymaga poświęcenia na podróż całego dnia i kosztuje. To dla człowieka, który nawykł do załatwiania wszystkich spraw przez internet lub telefon, jest szokujące. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: poke Polska - kraj NIEdków IP: *.chello.pl 01.04.09, 22:02 To nie jest tylko problem urzędników. To problem mentalności ludzi w tym kraju w ogóle. Od małego jesteśmy tłamszeni i uczeni, że problemy należy od siebie oddalać jak gorące kartofle a nie rozwiązywać. Boimy sie wyzwań, zmiań, inwencji. Wybić się, to coś złego. Można sie narazić. Wiec lepiej siedzieć, nie wychylać się, nie wiedzieć. Byle do szestastej, byle do piątku, byle do emerytury. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Kalifornia Re: Polska - kraj NIEdków IP: *.itt.com 01.04.09, 23:26 Pan Golab w wielu sprawach przesadza jakkolwiek bardzo sie dziwie ze po 25 latach musial wyjechac az do tej miesciny w Polsce zeby sie przekonac ze jest inaczej.Czyzby z zawodu architekta nie udalo sie zarobic majatku zeby posmarowac w telekomunikacji zeby dali numer.malo przystosowany i jakby nie wiedzial jak sie zalatwia w Polsce. Mysle ze nie mozna miec zameldowania na stale w Polsce i mieszkac w innym kraju, chyba to jest bezprawne.Poza tym mysle ze jezeli zalozysz rachunek bankowy w Citi bank w Stanach to moga ci otworzyc rachunek w kazdym banku Citi w Polsce bez zadnych dokumentow Pan Golab bardzo sie myli jezeli chodzi o zalatwianie spraw przez telefon w USA.Jezeli nie jestes wlascicielem rachunku niestey nikt nie bedzie z toba rozmawial, tylko wlasciciel moze rozmawiac z bankami, z firmami telefonicznymi , ubezpieczycielem itp. Paszport mozna zalatwic nie idac na poczte , druki sa w internecie, zdjecia trzeba zrobic u fotografa, wszystko wsadzic do skrzynki pocztowej z czekiem, wyslac normalna poczta, na poczcie mozna wszystko zalatwic w jednym okienku. Oczywiscie w USA mozna prawie wszystkie sprawy zalatwic przez telefon , internet i listownie ale urzednicy sa podobni do tych w Polsce, tu sa moze milsi bo lepiej im placa i genaralnie maja lepsze warunki pracy. Czego ja nie lubie jednak to narzekan Polakow na Polske, trzeba bylo Golabowi dalej mieszkac w NY na emeryturze i odpoczywac od amerykanskiej biurokarcji w Ciechocinku Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: TomX Absurdalny artykół IP: *.wroclaw.mm.pl 01.04.09, 23:05 Ja się cieszę, że nie dają dowodu osobistego jak popadnie. W USA nie ma dowodów a jedynym ID jest prawo jazdy lub paszport. A -przepraszam za słownictwo - ale trzeba być debilem aby mieszkając w USA wyrabiać dowód w PL. Trzeba było iść do ambasady lub konsulatu w USA - ja mieszkając w UK taki dowód wyrobiłem w konsulacie w Londynie, był 2x droższy i trzeba było czekać aż 6 tygodni ale nie musiałem jechać do Polski. Ja myślę że jeśli ten artykuł nie jest fikcją to te Cześki z USA po prostu wałują Polskę na podatkach a już na pewno łamią prawo meldunkowe zamieszkując w USA a mając meldunek w PL. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bosso & kaczo Re: Absurdalny artykół ??? IP: 132.170.58.* 02.04.09, 00:17 "Ja myślę że jeśli ten artykuł nie jest fikcją to te Cześki z USA po prostu wałują Polskę na podatkach a już na pewno łamią prawo meldunkowe zamieszkując w USA a mając meldunek w PL." Czyby bylo to zabronione? p.S. Wyrazy typu "Cześki z USA", "wałują" oraz "artykół" (przez "ó") dosyc wyraznie wskazuja na to, iz musisz byc tez prawdziwym ekspertem w dziedzinie "prawa meldunkowego"! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: autochton cała ta Polska to jeden wielki bubel-land IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.04.09, 23:09 :-( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mdx Re: Polska - na każdym kroku potykam się o bubel IP: *.t4.ds.pwr.wroc.pl 01.04.09, 23:11 Ok ja rozumiem wiele. Ale: "400 zł, a potem płacić 60 zł miesięcznie. Tym sposobem za zrobienie projektu dostałem 1,5 tys. zł, z czego na członkostwo w Izbie musiałem wydać ok. 1,1 tys. zł." Czy dziennikarze do cholery ciężkiej liczyć nie potrafią ? 400 + 60 = 460 a nie jak sugeruje artykuł 1100 zł. Przypuszczam że miało być tak: "400 zł, a potem płacić 60 zł miesięcznie. Tym sposobem za zrobienie projektu dostałem 1,5 tys. zł, z czego po opłatach za członkostwo w Izbie pozostało mi ok. 1,1 tys. zł." - wtedy to ma sens. Al ok, jedziemy dalej: "Dlatego, gdybym chciał nadzorować budowę według mojego projektu, musiałbym zapisać się do trzech izb. Kosztowałoby mnie to ok. 3,4 tys. zł rocznie." Nosz ja pie...! Jeśli już to kosztowało by 2160 zł rocznie lub 3 360 zł w pierwszym roku a później 2160 zł rocznie. Siły już do Was czasem nie mam :/ Takie są własnie efekty tego że w tym cholernym kraju ważniejsze jest że "Mickiewicz wielkim poetą był" niż jakakolwiek nauka ścisła. No chyba że kochana Gazeta manipuluje co by mnie w sumie nie zdziwiło. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aro77 Re: Polska - na każdym kroku potykam się o bubel IP: 78.152.229.* 02.04.09, 00:05 jezeli mialbym byc taki scisly to 400zl + 60zl x 12 miesiecy daje sume 1120zl wiec nie wiem gdzie sie doszukujesz pomylki Gazety.. Odpowiedz Link Zgłoś
zegrz Re: Polska - na każdym kroku potykam się o bubel 02.04.09, 08:48 To on ten projekt cały rok robił? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sss Re: Polska - na każdym kroku potykam się o bubel IP: *.128.80.2.static.crowley.pl 02.04.09, 16:10 Sporo stowarzyszeń branzowych domaga sie "dobrowolnych" składek za rok z góry. Nie dają nic, żadnej pomocy czy wsparcia informacyjnego ale na mocy jakiejś starej ustawy trzeba do nich należeć (i płacić im składki). Za to nie trzeba ponosić żadnej odpowiedzialnosci za swojej buble architetoniczne (lub z innej branzy), wystarczy wykazać że były zgodne z jakimiś przepisami luźno zwiąnymi ze projektem lub usługą. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Kalifornia Polska - na każdym kroku potykam się o bubel IP: *.itt.com 01.04.09, 23:28 Pan Golab w wielu sprawach przesadza jakkolwiek bardzo sie dziwie ze po 25 latach musial wyjechac az do tej miesciny w Polsce zeby sie przekonac ze jest inaczej.Czyzby z zawodu architekta nie udalo sie zarobic majatku zeby posmarowac w telekomunikacji zeby dali numer.malo przystosowany i jakby nie wiedzial jak sie zalatwia w Polsce. Mysle ze nie mozna miec zameldowania na stale w Polsce i mieszkac w innym kraju, chyba to jest bezprawne.Poza tym mysle ze jezeli zalozysz rachunek bankowy w Citi bank w Stanach to moga ci otworzyc rachunek w kazdym banku Citi w Polsce bez zadnych dokumentow Pan Golab bardzo sie myli jezeli chodzi o zalatwianie spraw przez telefon w USA.Jezeli nie jestes wlascicielem rachunku niestey nikt nie bedzie z toba rozmawial, tylko wlasciciel moze rozmawiac z bankami, z firmami telefonicznymi , ubezpieczycielem itp. Paszport mozna zalatwic nie idac na poczte , druki sa w internecie, zdjecia trzeba zrobic u fotografa, wszystko wsadzic do skrzynki pocztowej z czekiem, wyslac normalna poczta, na poczcie mozna wszystko zalatwic w jednym okienku. Oczywiscie w USA mozna prawie wszystkie sprawy zalatwic przez telefon , internet i listownie ale urzednicy sa podobni do tych w Polsce, tu sa moze milsi bo lepiej im placa i genaralnie maja lepsze warunki pracy. Czego ja nie lubie jednak to narzekan Polakow na Polske, trzeba bylo Golabowi dalej mieszkac w NY na emeryturze i odpoczywac od amerykanskiej biurokracji w Ciechocinku Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nocnik Tablice rejestracyjne w Szwecji IP: *.bredband.comhem.se 01.04.09, 23:36 Zamawiasz tylko przez internet. Placisz 28zl sztuka ca 60kr Przychodza w pudelku ktore miesci sie w skrzynce w drzwiach. Dowod rejestracyjny byl do niedawna gratis, teraz ten miedzynarodowy co trzeba wozic z soba np w polsce (bo tu nie ma takiego obowiazku) kosztuje jakies 60zl i jak sie zamowi przez internet to wpada wraz z faktura do skrzynki w drzwiach. No coz powiedzcie sami gdzie jest wygodniej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lolo Polska - na każdym kroku potykam się o bubel IP: *.dclient.hispeed.ch 02.04.09, 00:26 Dlatego ten kraj olewam i nigdy do niego nie wroce ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Hop Schwiz Re: Polska - na każdym kroku potykam się o bubel IP: *.dip0.t-ipconnect.de 02.04.09, 01:13 hehe, wiadomo, CH! Odpowiedz Link Zgłoś
szynser Polska - na każdym kroku potykam się o bubel 02.04.09, 00:28 piękny kraj wielkiej władzy małych ludzików. sami ich wybieramy.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wikary Polska - na każdym kroku potykam się o bubel IP: *.tpgi.com.au 02.04.09, 00:40 TAaaak zgadzam sie. Mieszkam w australii od 25 lat.Ostatnio jestem czesto w Polsce. Sprawy urzedowe zalatwiam "sposobem". Moj sposob to usmiech do urzedniczki i to ze jestem z australii, drzwi sie zaraz otwieraja i dostaje to co przecietny Polak moze nie dostac. Aleee i ja mam problemy innego rodzaju. Sprawa proszkow do prania i kawy.Sa podrabiane(oszukiwana receptura) w Polsce, choc sa w opakowaniach firmowych. Znalazlem sposob i na to, kupuje w Polsce proszki i kawe z niemiec. Tych rzeczy nie ma w cywilizowanych krajach, ale tu w Polsce czuje sie jak u siebie i jak cos wykabinuje to mnie to cieszy. Tam na zachodzie ja sie mniej ciesze, bo nie ma z czego, wszystko idzie jak z platka i co tu sie cieszyc ? Odpowiedz Link Zgłoś
zap1957 Polska - na każdym kroku potykam się o bubel 02.04.09, 00:40 korekta tego tekstu to też bubel.:-\ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dosia Re: Polska - na każdym kroku potykam się o bubel IP: *.cht-bng-012.adsl.virginmedia.net 02.04.09, 00:51 Jak do cholery mozna mieszkac na stale w USA od 25 lat i byc ZAMELDOWANYM w Polsce??? Oni sie skarza na absurdy? Sami sa jednym wielkim absurdem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mk Re: Polska - na każdym kroku potykam się o bubel IP: *.hsd1.ma.comcast.net 02.04.09, 03:44 kobieto, sam obowiazek meldunkowy to jeden wielki absurd, relikt komunizmu. zameldowanie oczywiscie tez trzeba zalatwic osobiscie, i to w obecnosci glownego lokatora (czy jak to sie tam nazywa). przeprowadzilem sie do gdanska, zeby sie tam zameldowac, musialem wymeldowac sie z mieszkania u rodzicow w miescie na drugim koncu polski. oczywiscie osobiscie, w tygodniu, w godz 8-15, z ojcem jako glownym lokatorem. moj dzien pracy z glowy, ojciec tez musial poswiecic swoj czas. ojciec mogl sam wymeldowac mnie zakladajac sprawe w sadzie! od stycznia 2009 juz chyba tak nie ma na szczescie (znikl obowiazek meldunkowy zdaje sie). do tego dowod osobisty: kolejny dzien urlopu na zlozenie papierow, kolejny na odbior. niech bedzie ze kilkadziesiat tysiecy polakow musialo tak zrobic, albo i milionow. taka strata nie przemawia do nikogo? czy to kur.. ciezko bylo wyslac nawet nie pod podany adres, ale do odbioru w gdansku? czemu do ch.. waclawa nie moglem pojsc do urzedu w gdansku z tym gownem ktore jeszcze kosztuje 100 czy ch.. wie ile zlotych!! i jest wazne tylko 10 pier..lonych lat!! brak w tym logiki, jak i w wielu innych dzialaniach 'wladz' i urzedow. wyjechalem z polski, chociaz bardzo nie chcialem, czuje ulge i ciesze sie ze nie musze walczyc z bezmozgimi urzednikami i durnymi przepisami, tracic swoj czas i energie. w kazdym kraju sa absurdy, ale takich paranoji jak w polsce prozno szukac gdzie indziej, moze w afryce. a ci wszyscy ktorzy pier.. tu o transakcjach bankowych przez internet: w WIELU cywilizowanych krajach 90% dokumentow mozna sakladac przez internet, pierwszy z brzegu niech bedzie PIT (na czasie), wysylasz przez net i po sprawie a nie kur.. zap.. na poczte po jeb.. znaczek, koperte, pier.. dowod nadania i wyslac poleconym! bo kur.. opcji osobiostego dostarczenia do US nie licze, nie bede na drugi koniec miasta zapindalal. a sprobuj jeden z drugim taki zadowolony z przelewow przez net zlozyc reklamacje na cokolwiek w bankui - kur.. nastepne wycieczki, dokumenty, podania i skrzywione ryje dziwek i pedalow za lada! takich przykladow jest MASA i nie pieprxzyc mi tu o przelewach, bo juz widze jak twoj dziadek albo babcia siedzi na necie i robi przelewy! panstwo ma sluzyc swojemu obywatelowi jak PIES i na kazde zawolanie ulatwiac kazda sprawe! policzcie sobie sami swoj czas stracony w kolejkach, na telefonach, urzedach - ja tam wole go spozytkowac inaczej. ludzie powinni wyjsc na ulice i zrobic z tym porzadek. sorki za bledy ale wk.. jestem jak sobie przypomne jak mnie te jeb... urzedasy w ch... robily (aa, dochodzi jeszcze stres, kilka lat zycia mniej) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Andronikos Polska - na każdym kroku potykam się o bubel IP: 203.97.94.* 02.04.09, 02:26 Czy nie da sie skończyc z tym reliktem dawnych czasów zwanym "obowiązkiem meldunkowym". Komu to słuzy? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Max Komunisci wymieraja, duch komunizmu zostaje... IP: *.intrapower.net.au 02.04.09, 03:14 ... na pocieszenie powiem wam tylko, ze w Rosji i na Ukrainie jest jeszcze gorzej. A Polsce przydalby sie nowy Pilsudski... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kotek Polska - na każdym kroku potykam się o bubel IP: *.dyn.optonline.net 02.04.09, 03:25 paszport polski mozna bylo dostac poczta jak stary sie skonczyl, przynajmniej jak wyrabialem go 4 lata temu. A co do kokumentow w USA to nie wiem gdzie oni zyli ale np w NJ zeby wyrobic prawo jazdy tez trzeba sie zglosic osobiscie i miec przy sobie kilka dokumentow. Co do architekta to tez nie wydaje mi sie zeby kazdy mogl sobie sprzedawac projekty bez odpowiedniego papierka, wykupionej licencji. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mk Re: Polska - na każdym kroku potykam się o bubel IP: *.hsd1.ma.comcast.net 02.04.09, 03:51 a tam gadasz, osobiscie trzeba. i to nie w kazdym miescie, jest tylko kilka punktow na wojewodztwo, kosztuje tez konkretnie za kilka kartek papieru, jakby malo podatkow zdzierali Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kotek Re: Polska - na każdym kroku potykam się o bubel IP: *.dyn.optonline.net 02.04.09, 05:27 odnowilem paszport przez poczte, przez konsulat w NY. Tylko ze to bylo kilka lat temu. Moze osanio zmienili Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marcin Bubel to nasze drugie imię. IP: *.euronet.net.pl 02.04.09, 03:47 Pamiętacie jak na prezydenta startował niejaki Leszek Bubel,niby mu się nie udało a i tak mamy bubel na miejscu prezydenta-ot polska rzeczywistość. Odpowiedz Link Zgłoś
hankrearden --Po co wracacie?! 02.04.09, 05:14 Nie rozumiem ludzi, ktorzy po latach spedzonych na emigracji wracaja do Bublolandii. Po co?? Masochizm?? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ned1982 Re: --Po co wracacie?! IP: 89.174.102.* 02.04.09, 07:40 jest takie coś jak NOSTALGIA PAJACU ! WEź SE WYJEDZ NAWET NA ROK TO ZOBACZYSZ JAK CI DUPA ZMIEKNIE ! Odpowiedz Link Zgłoś
rx55 Kultura Polaków, to również bubel. 02.04.09, 08:49 Oprócz nostalgii jest też agresja i chamstwo szczególnie obecne w Polsce czego przykładem jest Twoja wypowiedź okraszona obraźliwym epitetem. Kultura Polaków, to również bubel, do którego wielu nie chce wracać, pomimo nostalgii o której wspominasz. Właśnie ludzie Twego pokroju zniechęcają wielu Polaków do powrotu w rodzinne strony, prezentując publicznie karczemne maniery. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: l;l;ml; Polska - na każdym kroku potykam się o bubel IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.04.09, 07:17 Ludzie uciekajcie z tego kraju,uciekajcie powiadam wam.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lucek Polska - na każdym kroku potykam się o bubel IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.04.09, 07:19 w Amerycie większość spraw mozna załatwic na karte rowerową czyli na prawo jazdy.Dlatego wyszło u nich jak wyszło. Odpowiedz Link Zgłoś
ichmordy Polska - na każdym kroku potykam się o bubel 02.04.09, 07:25 got.pl/tygh33 Samo PO mialo likwidować buble prawne a oni je wprowadzają np. strażak w każdej firmie , albo zakładanie firmy w 1 okienku które nic nie zmienia a raczej komplikuje cały proces bo jest jeszcze trudniej ją założyć. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Czesiu Polska - na każdym kroku potykam się o bubel IP: 199.67.203.* 02.04.09, 07:52 Hehe. Marudzącemu Panu ze Stanów to należy przypomnieć o jednym zasadniczym fakcie - W Stanach przesyłki na poczcie nie dostają rąk tak często jak w Rzeczypospolitej :> Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: po jaką cholere Jeden numer w USA - u nas regony, NIPy, ne. ewiden IP: *.gdynia.mm.pl 02.04.09, 08:06 pesele, nr. ubezpieczenie itp.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: luc Polska - na każdym kroku potykam się o bubel IP: *.csk.pl 02.04.09, 08:25 Wspierałeś Marianku USA a Oni nie dali Ci godziwej emerytury,ubezpieczenia ? Odpowiedz Link Zgłoś
zegrz Re: Polska - na każdym kroku potykam się o bubel 02.04.09, 08:55 Pewnie dali, ale tu sobie za nie chce pożyć jak panisko Odpowiedz Link Zgłoś
zegrz Polska - na każdym kroku potykam się o bubel 02.04.09, 08:26 Bubli a bubli jest tu wiele, ale te przykłady nie są najlepiej dobrane. Poczta - gdybym chciał kupić znaczek, a przede mną ktoś zacząłby nadawać paczki, przelewy i odbierać listy to chyba bym go rozszarpał - bo z jakiej racji to ja mam tracić czas skoro to on ma tyle spraw do załatwienia? Seszele - rozumiem, że ta pani wjechała do Polski posługując się paszportem na konkretne nazwisko, to po co jak idiota załatwia dokumenty na inne nazwisko? A skąd urzędnik ma wiedzieć że to jedna i ta sama osoba? Zdjęcia ma porównywać? Odpowiedz Link Zgłoś
xiv Re: Polska - na każdym kroku potykam się o bubel 02.04.09, 10:47 powyzszy post jednak pokazuje, ze "polscy" Polacy maja jednak szufladki wmontowane na stałe znaczki mozesz kupic w automacie, kiosku z gazetami, stoisku z papeteria... nie musisz isc na pocztę, aby kupić znaczki... po cholerę tam idziesz, żeby rozszarpywać ludzi? Odpowiedz Link Zgłoś
zegrz Re: Polska - na każdym kroku potykam się o bubel 02.04.09, 12:12 Idę na pocztę bo nie chce mi się chodzić od kiosku do kiosku i pytać czy tu kupię znaczki lub zastanawiać czy ten automat wyda mi resztę. Odpowiedz Link Zgłoś
xiv Re: Polska - na każdym kroku potykam się o bubel 02.04.09, 16:18 right jednym słowem szukasz problemów tam gdzie ich nie ma... Odpowiedz Link Zgłoś