Dodaj do ulubionych

wspomnienia maturalne

04.05.06, 14:58
Dzisiaj w Polsce pierwszy dzien maratonu maturalnego-jezyk polski!Od
10.00 "przezywam",a to ze wzgledu na moja siostrzenice,ktora wciaz pisze-
teraz poziom rozszerzony.I tak przy okazji przypominam sobie swoj egzamin
dojrzalosci-moze wiec przypomnicie sobie i wy.......
Obserwuj wątek
    • sylwialew Re: wspomnienia maturalne 04.05.06, 15:26
      Pamietam ze wcale nie chcialo mi sie uczyc na matutre,ale w ostatnia noc przed
      siedzialam do rana hehehehehehe.Najgorszy dla mnie byl jezyk rosyjski ktorego
      nigdy nie lubilam.Pamietam jak dzis ze przeczytalam tylko czytanke o Puszkinie i
      wlasnie o niej dostalam pytanie smileZdalam na 5 i pani byla bardzo zdziwiona
      hehehe ja tez
    • ewka2004 Re: wspomnienia maturalne 04.05.06, 15:28
      Moja matura to sto lat temu byla wink)) Az tak daleko pamiecia nie siegam.....
    • flisvos Re: wspomnienia maturalne 04.05.06, 16:05
      no umnie to nie tak dawno temu bylo,ale tez malo pamietam. prawie nic sie nie
      uczylam, tylko troszke, tak dla rankingu; zdalam bardzo dobrze, o dziwo bo w
      tym okresie mialam ogromne problemy rodzinne wiec nauka zeszla na plan drugi.
      jak widac nie bylo az tak zle, bo i studia skonczylam smile
    • ana_mama_patrycji Re: wspomnienia maturalne 04.05.06, 18:28
      Ja maturę wspominam bardzo miło. Zawsze dużo się uczyłam i zawsze dużo czasu
      poświęcałam na naukę więc przed maturą maksymalnie. Lubię nadal drukowane,
      lubię książki. Język polski wspominam najmilej siedziałam sobie przy otwartym
      oknie, padał deszcz, pisałam na temat który mi podpasował. Matematyka to było
      jedno wielkie wspólne rozwiązywanie zadań. Dodatkowych i ustnych niezdawałam
      hehe szczęściara jestem co??.
      • bachula_gr Re: wspomnienia maturalne 04.05.06, 19:32
        Z perspektywy czasu (15 lat stuknie w tym roku... ups) wspominam bardzo milo
        aczkolwiek wtedy to byl wielki stres. Wszyscy liczyli na cos z konstytucja 3
        maja bo byla okragla rocznica ale ja pisalam cos o rezimach i zniewoleniu
        czlowieka. Nawet pamietam motto: czlowieka mozna zniszczyc ale nie pokonac.
        Matematyka to relaks, jako jedna z klasy mialam 5 na koniec roku wiec sie nie
        obawialam. No i angielski- mila pogawedka praktycznie bez przygotowania, z
        marszu. Ustnych nie zdawalam. Wiecej nie pamietam wink))
    • annielika Re: wspomnienia maturalne 10.05.06, 19:00
      a ja nie mam wspomnien maturalnych, bowiem matury w polsce nie pisalam. i nie
      zaluje, nadal uwazam, ze laczy sie ona ze strasznym stresem. i gdy slysze, ze
      kolejni kuzyni przystepuja do tego egzaminu, czuje jak szacunek do nich we mnie
      wzrastasmile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka