Dodaj do ulubionych

Moj watek boreliozowy

18.10.09, 16:07
Witajcie! Niecaly tydzien temu dowiedzialam sie, ze mam borelioze.
na podstawie wynikow to podobno "swieza" sprawa- IgM pozytywny, IgG
negatywny. Ale na podstawie objawow jestem pewna ze to trwa juz
ponad rok. Zaczelo sie w zeszlym roku pod koniec lata od bardzo
silnego bolu glowy polaczonego z zaburzeniami wiedzenia. Pierwszy
diagnoza brzmiala- migrena. Potem po dwoch miesiacach bol glowy sie
powtorzyl, doszlo kolatanie serca, bole stawow, zaburzenia wzroku
powtarzaly sie od czasu do czasu. No i w koncu wyladowalam na
oddziale okulistycznym z zapaleniem nerwu wzrokowego. Dopiero tam
postawili mi diagnoze "borelioza". Na razie jestem w trakcie kuracji
antybiotykowej (doxycyklina) i podobno po 14- tu dniach ma byc
dobrze choc nerw wzrokowy moze jeszcze kilka tygodni do siebie
dochodzic. No i sie zastanawiam- czy leczenie boreliozy naprawde
jest takie latwe jak mi mowia lekarze? na podstawie moich objawow to
powinna byc juz stara infekcja wiec dlaczego IgG jest negatywny? Mam
nadzieje, ze wszystko okaze sie takie proste jak mowia lekarze.
Obserwuj wątek
    • piwis78 Re: Moj watek boreliozowy 18.10.09, 16:44
      Możesz napisać mi wyniki czy to było Elisa? Bo to może byc ARN przez
      wirusa, a elisa daje reakcje krżyżowe...piwis78
      • ada122 Re: Moj watek boreliozowy 19.10.09, 15:14
        Nie mam pojecia co to byl za test. W wynikach mam:
        Borrelien Ak Igg (-)
        B. Ak IgM (+)
        B.- Blot IgM (+)
        Borr-Ak: Specifit OspC Bande (+)


        Oprocz tego mam pozytywne CMV, (IgG) i VCA (tez IgG).
        Czytalam gdzies ze CMV moze zafalszowac wynik z boreliozy.
        • piwis78 Re: Moj watek boreliozowy 19.10.09, 15:58
          To był Wstrn blot .... coż borelioza....Zacznij leczenie u lek. z
          forum. Pozdrawiam piwi78
    • prowirus Re: Moj watek boreliozowy 18.10.09, 17:14
      Jesli przypuszczalnie masz od roku borelioze to leczenie bedzie trwalo dluzej i
      agresywaniej. Czytaj FAQ!
      • szila2008 Re: Moj watek boreliozowy 18.10.09, 20:21
        Przeczytaj też poradnik dr.Piotra.Wyglada to na objawy bb i nie
        wierz lekarzom,że miesiąc wystarczy na wyleczenie.
      • ada122 Re: Moj watek boreliozowy 19.10.09, 15:43

        Czytaj FAQ!
        Czytam..... Wlasnie znalazlam watek o IgM i IgG

        forum.gazeta.pl/forum/w,26140,22932466,,Jak_znaczacy_jest_doatni_IgM_ELISA_.html?v=2
    • ada122 Re: Moj watek boreliozowy 19.10.09, 15:10
      Dzisiaj bylam na poszpitalnej kontroli u okulisty- tez powiedzial,
      ze w ciagu dwoch tygodni sie z tego nie wylecze. Jutro zamierzam
      odwiedzic lekarza ogolnego, ciekawe jakich sensacji tam sie dowiem.
    • ada122 Odwiedzilam lekarza rodzinnego 20.10.09, 14:38
      i slyszalam, ze skoro mam internet to nie bedzie mi opowiedac
      szczegolowuncertain Jutro mam sie zglosic na oddzial neurologiczny w celu
      dalszej diagnostyki i ustawienia leczenia bo te 2*100 mg doxycykliny
      to napewno o wiele za malo i za lagodnieuncertain Do jutra chyba umre na
      zawal ze strachusad
      • pawel96b Re: Odwiedzilam lekarza rodzinnego 20.10.09, 14:52

        Jesli uda Ci sie ich przekonac, to 30 dni biotrakson 2g dozylnie to max na co
        mozesz liczyc z NFZ. W sumie to chyba warto wziac, bo koszt tego antybiotyku +
        podanie jest dosc znaczny.

        A jesli nie pomoze to w miedzyczasie mozesz szukac lekarza leczacego wg ILADS.

        Pawel
        • szila2008 Re: Odwiedzilam lekarza rodzinnego 20.10.09, 16:57
          Tu jest problem z Biotraksonem bo na oddział biorą tylko na dwa
          tygodnie a do domu nie chcą dać leczenia dożylnego.Chyba,że u was
          jest inaczej.Ja po dwóch tygodniach podawałam sobie sama tylko
          koleżanka mi podkuwała wenflon.Nich ci włączą też Tynidazol,jeśli
          się dogadasz bo oni są mądrzejsi.
      • ada122 Po szpitalu.... 29.10.09, 11:37
        bylam trzy dni, potorzyli rezonans glowy, zrobili mi pare badan
        neurologicznych i badanie szpiku kostnego i wyslali do domu.
        Neuroboreliozy nie mam napewno to tylko "zwykla" borelioza.
    • ada122 Dwa tygodnie minely....... 29.10.09, 11:35
      i niewiele sie zmienilo.Od wczoraj znowu boli mnie oko i gorzej
      widze. Przed chwila wrocilam od lekarki rodzinnej- tej sanej ktora z
      takim entuzjazmem wyslala mnie tydzien temu na badania. Dowiedzialam
      sie, ze musimy sie cieszyc ze w ogile mnie przyjeli bo oni tam sa
      przeciazeni takimi przypadkami i jakby mnie dalej oko bolalo to
      byloby dobrze znowu na badania do szpitala okulistycznegouncertain A tak w
      ogole to w okilcy jest lekarz ktory zajmuje sie borelioza ale mam
      byc ostrozna bo on leczy wszystko kroplowkami (a ona biedna potem
      musi je podlaczyc- tego sie domyslilam) i przesadza. Hm, z tego co
      czytalam to on leczy dokladnie tak jak opisujecie na forum. Acha i
      mam brac dalej 2*100mg doxycykliny. Na pytanie czy to nie za malo bo
      wczoraj dzwonilam do organizacji zajmujacej sie doradztwem i tam
      powiedzileli mi, ze 200 mg starczy dla kogos kto ma 50kg ale nie dla
      mnie (70) to pani wyciagnela gruba ksiege, studiowala z uwaga przez
      5 minut i powiedziala ze wystarczy. jutro kazala mi przyjsc
      powtorzyc CPR i chyba na borelioze, nie doslaszalam a nawet mi nie
      zalezalo zeby slyszec. tylko utwierdzila mnie w przekonaniu, ze u
      niej sie nie wylecze. Juz nawet nie pytalam ja o diete i o mozliwosc
      zarazenia meza (podobno moze sie zdazyc, tak powiedzieli w
      stowarzyszeniu) bo to chyba byloby za wiele dla niejuncertain Coz, chyba
      czas zmienic lekarza rodzinnego bo u tej pani to chyba bede sie bala
      katar leczyc.
      • szila2008 Re: Dwa tygodnie minely....... 29.10.09, 19:22
        I tak oto przekonałaś się o wiedzy naszych lekarzy na temat bb.Chyba
        my mamy większą.Mnie się już nawet nie chce iść do innych lekarzy
        niż forumowy bo szkoda nerwów.Też boję się czy nie zaraziłam
        męża.Pani doktór mówiła,że to małe prawdopodobieństo chyba,że się
        współżyje w czsie miesiączki.Nawet boję się sprawdzić.
        • ada122 Re: Dwa tygodnie minely....... 29.10.09, 19:33

          I tak oto przekonałaś się o wiedzy naszych lekarzy na temat bb


          tak, tylko ze ja mieszkam w Niemczech i myslalam ze tu jest lepiej.
          Ale wlasnie doszukalam sie na innym forum, ze jedyny lekarz w
          okolicy (do ktrogego chcialam sie dostac) sie wyprowadzil. Jest
          jeszcze centrum 100 km ode mnie ale lecza tylko prywatnie. Az sie
          boja myslec co bedzie dalejsad
          • szila2008 Re: Dwa tygodnie minely....... 29.10.09, 20:16
            To ruszaj w Polskę,tak też bywa.Tu też tylko leczenie prywatne ale
            myślę,że dużo tańsze.
    • ada122 Minelo 6 tygodni..... 22.11.09, 13:41
      i prawie nic sie nie zmienilo. Udalo mi sie przekonac lekarke do
      zwiekszenia dawki doxy do 2*200 i od tego czasu minely depresyjne
      nastrojesmile. Poza tym- zaliczylam pierwsza wizyte u lekarza od
      boreliozy, kazal dalej brac to co biote i w takiej ilosci, pobral
      krew na badania LTT i CD57/+ no i na obecnisc Chlamydia pneumonia,
      bo podobno to tez w sobie moge miec.
      Martwia mnie tylko moje oczy- co kilka dni mam pogorszenie-
      przeblyski przed oczami i wrazenie, jakby oko bylo zdretwiale. No i
      ten mroczek przed oczami.... W zeszlym tygodniu bylam u okulisty,
      dowiedzialam sie, ze juz zawsze bede widziec roznice pomiedzy prawym
      i lewym okieiem i ze zaburzenia beda okresowo wracac. Nawet nie
      wspominalam, ze sie lecze bo widac ze facet pojecia nia ma (byl
      zdziwiony ze tak dlugo antybiotyki biore) wiec i tak by nie
      zrozumial. Jednej rzeczy tylko nie rozumiem- jak zaczely sie
      problemy z okiem to wmawiano mi, ze to zwyrodnienie plamki zoltej
      (AMD) i ze strace wzrok. Potem w szpitalu mowili, ze z plamka
      wszystko w porzadku a dolegliowsci pochodza od nerwu wzrokowego. No
      i teraz znowu, ze plamka jest rozpulchniona wiec jednak AMD.... Juz
      sama nie wiem, co o tym myslec- przeszukalam caly net i nigdzie nie
      trafilam na slad powiazania boreliozy z plamka zolta wiec czyzbym
      jednoczesnie zachorowala na dwie choroby- AMD i zapalenie nerwu
      wzrokowego? Troche dziwne- w kazdym od paru dniu nie potrafie myslec
      o niczym innym niz o moim oku a takie myslenie wiadomo do czego
      prowadzi- do nasilenie objawowsad Wiec jezeli nie strace wzroku to
      chyba zwariuje.
      • szila2008 Re: Minelo 6 tygodni..... 22.11.09, 17:44
        Wydaje mi się,że to oko będzie jednak od bb.Mogłaś nie znależć
        informacji bo może ich nie być.Bb każdy przechodzi indywidualnie i
        wiadomo,że ona lubi podszywać się pod inne choroby.Więc się nie
        martw na zapas i lecz.
        • gra-ga Re: Minelo 6 tygodni..... 22.11.09, 18:28
          Nie martw się na zapas. Dobry lekarz, odpowiednie leki a i objawy
          się cofną tylko działaj.
    • ada122 Zmienilam lekarstwa 06.12.09, 13:22
      od dzisiaj biore minoksycykline (podobno lepsza przy
      neuroboreliozie) i bede brac artemisin. Od paru dni niestety czuje
      sie gorzej- powrocuily stany depresyjne do tego spadki cisnienie i
      dziwne slabosci. Do tego chyba w piatek przezylam pierwszego herxa-
      czulam, mrowki w nodze, potem noga zaczela skaka, oblecialy mnie
      poty i .......poczulam sie lepiej. Wczoraj powtorka z rozrywki.
      dzisiaj tez tylko ze rano wzioelam pierwsza tabletke minoksycykliny
      i objawy wystapily pol godtziny po tym. mam nadzieje ze to nie
      uczulenie na antybiotyk, bo mam tego cho, co i jeszcze troche i
      szkoda byloby wyrzucicwink Dziwne tylko ze cos stoi mi w gardle, (no
      ale tak juz miewalam) i gniecie w klatce piersiowej (ale po srodku,
      wiec chyba nie serce). Sama nie wiem. za to z okiem nic lepiej nie
      jest- ciagle widze ciemna plame choc miala zniknac po kilku
      tygodniach. ostatnio juz slyszalam ze to moze byc kilka miesiecy....
      Ciekawe kiedy lekarze zaczna mowic o "kilku latach" ? a moze lepiej
      nie bede pytac bo po co stawiac ich w klopotliwej sytuacji- widac ze
      nie bardzo wiedza co odpowiedziectongue_out
      A tak w ogole- to mam dosc.
      • szila2008 Re: Zmienilam lekarstwa 06.12.09, 14:55
        Atak na dziady zaczełaś i fajnie,że masz herxy,jakby to nie
        brzmiało.Lekarze nie wiedzą.Jak pytałam moją czy mi te objawy
        przejdą całkowicie to powiedziała,że wróżką nie jest i nie
        wiem.Przynajmniej konkretnie bez owijania w bawełnę.Gula w gardle
        może być od jakiejś koinfekcji.Ja miałam gulę przez dwa dni ale to
        było raczej przyklejenie tabletki i podrażnienie przełyku.
        Trzymaj się dzielnie i byle do przodu.
        • ada122 Re: Zmienilam lekarstwa 07.12.09, 13:41
          Oj trzymam sie- dzisiaj rano meza teraz scianwink Podobno nigdy nie
          jest tak zle zeby nie moglo byc gorzejsad W glowie mi sie kreci,
          slabo mi ale mysle ze jakby to bylo uczulenie na antybiotyk to
          byloby gorzej. A wiec oby do jutra, moze bedzie lepiej?
          • babaelka-0 Re: Zmienilam lekarstwa 07.12.09, 19:15
            Renata, czy Ty bierzesz Minocykline?
            • ada122 Re: Zmienilam lekarstwa 08.12.09, 09:51
              Biore od niedzieli. I czuje sie jakby mnie kto mlotkiem walnal w
              glowe- czyli jak nie zezra mnie borelie to wykonczy minocyklinawink
              Choc musze powiedziec, ze dzisiaj (trzeci dzien) juz mam "tylko"
              ciezka glowe. Wczoraj i przedwczoraj mnie mdlilo i w ogole czulam
              sie jakby to byl moj ostatni dzien. Juz balam sie ze jestem uczulona
              na ten antybiotyk...
              • pawel96b Re: Zmienilam lekarstwa 08.12.09, 10:02
                Kurcze, przynajmniej masz to szczescie, ze masz dostep do minocykliny. Ze
                wszystkich tetracyklin ona najlepiej przenika do PRM. Efektem ubocznym moga byc
                wlasnie zawroty glowy. Ale przynajmniej dowalilas cholernej bb.

                W ogole w tych Niemczech to maja pare ciekawych abx - minocyklina, tavanic na
                przyklad.

                Pawel
                • ada122 Re:) 08.12.09, 10:10
                  Pochwale sie ze nawet za darmo dostalam porcje na caly miesiacsmile
                  Ot, moja lekarka mial dzien dobroci dla ludzi- a moze juz patrzec na
                  mnie nie moze? Tylko ze mialo byc super a mam wrazenie ze z okiem
                  znowu gorzejuncertain wszystko mi wiruje i sie znieksztalca wiec sama juz
                  nie wiem- moze faktycznie mam AMD?
                  Renata

                  Życie ma tyle kolorów,ile potrafisz w nim dostrzec.
      • ada122 Dretwieje mi jezyk 08.12.09, 10:22
        czy to od boreliozy czy mino? bo nigdy czegos takiego nie
        mialam.....
        • pawel96b Re: Dretwieje mi jezyk 08.12.09, 10:51
          Ktos kiedys na forum przekleil link z lymenet.eu nt. efektow ubocznych minocykliny. Byl to pdf z jakas praca. Sprobuj poszukac, bedziesz wiedziala czego sie mozesz spodziewac.

          Pawel

          • szila2008 Re: Dretwieje mi jezyk 08.12.09, 16:02
            Organizm na początku musi przyzwyczaić się do nowego abx.Póżniej
            będzie lepiej a bb daje rozmaite objawy i nic mnie nie zdziwi.
            • ada122 Re: Dretwieje mi jezyk 08.12.09, 16:06
              Mnie juz tez malo co dziwi ale rano troche sie wystraszylam. No i
              zaburzenia w odczuwaniu smaku mialam- zupa (zdaniem meza) podobno
              byla dobra tylko "troche" za ostra. Na wszelki wypadek dzieciom nie
              dalamtongue_out Ja jadlam dopiero po trzech godzinach i nie chodzilo o to,
              ze jak on przezyje to ja tez zjem tylko dlatego ze w ogole nie
              czulam gloduuncertain
              • szila2008 Re: Dretwieje mi jezyk 08.12.09, 16:44
                Ja przed leczeniem miałam bardzo dziwny objaw jak jechałam autem i
                tak trzęsło to miałam wrażenie,że mózg mi pływa.Głupie uczucie które
                przeszło przy leczeniu.
      • ada122 No i mamy grzyba:( 11.12.09, 12:29
        nawet pisac sie nie chcesad za to mino zaczelam toplerowac i chyba
        zwieksze dawke.
        • szila2008 Re: No i mamy grzyba:( 11.12.09, 16:57
          I już jakiś plus.
          • babaelka-0 Re: No i mamy grzyba:( 11.12.09, 22:27
            Witam!
            No fakt. Mozesz lykac Mino to ogromny plus.Bo te sensacje u Ciebie,to byla jazda.
            Renatko, a bierzesz abax p/grzbiczy?

            Pozdrawiam
            Elka
            • ada122 Re: No i mamy grzyba:( 12.12.09, 13:17
              Nic nie bralam. Wczoraj kupilam nystatyne. Dzisiaj bylam u lekarza
              (dziecko mi grype zalodkowa zlapalo wiec przy okazji zapytalam) a
              ten na to, ze mam w poniedzialek zadzwonic do tego co mi kazal
              antybiotyki bracuncertain A ja slyszalam ze on zorientowany w temacie
              boreliozy a tu sie okazuje jeszcze wiekszy cham niz moj lekarz
              domowy.
    • ada122 oko 17.12.09, 10:11

      wczoraj bylam u okulisty i potwierdzil ze znikna obrzek w plamce
      zoltej (he, he ciekawe ze przedtem wmawial mi ze to degradacja a ze
      to moze byc obrzek sama doszlam po godzinach przeszukiwania netu).
      Sama tez zauwazylam poprawe- wprawdzie widze ciemna plame przed
      okiem i obraz jest dalej troche pomniejszony (to najprawdopodobniej
      od nerwu wzrokowego) ale przy czytaniu literki sa w lini prostej a
      nie faluja jak przedtem. No i moj punkt odniesienia- kolko na
      tapecie- jest coraz bardziej okragle, przedtem bylo jajowate. No i
      nie musze juz chodzic na kontrole bo okulistycznie juz nie ma nic do
      roboty, gdyby bol sie powtarzal to raczej do neurologa. Przynajmniej
      mam okazje uwolnic sie od tego pana, okulista do ktorego chodzilam
      wczesniej wydawal mi sie mniej zakrecony.

      A z grzybkkiem sprawa wyglada tak ze biore Nystatyne 3*1 przez
      tydzien a potem mam "cos" brac- nie mam pod reka- podobno jeszcze
      lepsze od nystatyny. Jakby bylo malo to zalapalam sie na grype
      jelitowasad i musialm odwiedzic wczoraj lekarza. I o dziwo- facet
      corat bardziej mnie zaskakuje- bo o ile niedawno traktowal mnie jak
      natreta to teraz ma czas pogadac i jeszcze wykazuje sie coraz
      wieksza wiedza w temacie boreliozy smile
      A przy okazji- czy ktos wie w jaki chorobach bierze sie latami
      antybiotyki, bo lekarzw czoraj mowil ze mam sie nie przejmowac
      grzybkiem i abx bo w innych chorobach ludzie tez biora i z tym zyja.
      podobno w jakis reumatycznych- ale nigdy wczesniej o tym nie
      slyszalam.
      • pawel96b Re: oko 17.12.09, 10:17

        Czyli jak chca, to potrafia sie pouczyc i pomoc smile Fajnie, ze z okiem lepiej i
        ze trafilas na takiego lekarza.

        Chyba w pdfie Burrascano sa wspomniane inne choroby dlugo leczone abx, jest tam
        m.in. gruzlica. Borelka nie jest wyjatkiem.

        Pawel
        • szila2008 Re: oko 17.12.09, 14:01
          No i kiła.

          Oby więcej takich lekarzy.
    • ada122 Teraz moj syn:( 18.12.09, 17:59
      W zeszlym tygodniu robilam dzieciom badania. Mial byc robiony test
      Elisa i w razie watpliwosci WB. U corki wszystko w porzadku ale syn
      ma "lekko podniesine IgM (22,7)"- no i nie wiem co to znaczysad
      Rozmawialam tylko z pielegniarka. podobno lekarz zalecil kontrole za
      3 tygodnie. W poniedzialek bede dzwonic jeszcze raz - tylko nie wiem-
      mam robic raban o te wyniki czy poczekac cierpliwie te 3 tygodnie?
      Nie wiem co znaczy ta liczba, na moich wynikach bylo tylko "positiv-
      negativ". chyba osiwieje do poniedzialku.
      Acha chlopak nie ma objawow- no moze to ze jest strasznie chudy i
      brakuje mu apetytu. No ale ostanio dosc urosl wiec moze dlatego
      chudy? Kleszcza mial w 2007 i 2009 w maju, rumienia nigdy nei bylo,
      objawow grypowych tez nie. Ot prezent na Swietauncertain
      • babaelka-0 Re: Teraz moj syn:( 18.12.09, 18:09
        Witam!
        Renatko nie ma co denerwowac sie na zapas.Zobaczymy jakie beda wyniki za trzy
        tygodnie.
        Skupilabym sie narazie na tym, ze synciu bezobjawowy jest.Moi chlopcy,mam dwoch
        Drogali, w okresie dojrzewania tez nie nalezeli do pulchnych.

        Pozdrawiam
        Elka
        • ada122 Re: Teraz moj syn:( 18.12.09, 18:33
          moj komputer tez chyba ma bbuncertain napisalm posta a on sie rozlaczyl z
          netem.
          Elu- no niby wszystko w porzadku tylko czasami mam wrazenie ze cos
          jest nie tak. Do tej pora jadal wszystko- teraz starsznie grymasi,
          blady, chudy i w ogole anemiczny jakis. No i jakby nauka przychodzi
          mu troche trudniej. Myslalam ze to tylko jego lenistwo ale to chyba
          nie to.
          • babaelka-0 Re: Teraz moj syn:( 18.12.09, 19:48
            To co napisalas troche zmienia obraz sytuacji.Nie wiem Renatko.Mysle ,ze i tak
            trzeba poczekac trzy tygodnie na to drugie badanie.a syn?
            Cy skarzy sie na cos? Oceny chlopca obnizyly sie zdecydowanie?

            Pozdrawiam
            Elka
            • ada122 Re: Teraz moj syn:( 20.12.09, 11:19
              Czasami mowi ze dretwieja mu nogi, dzisiaj skarzyl sie na bol w
              pachwinie no i czesto sie przeziebia. Trzy lata temu mial wyciete
              migdaly i po operacji chyba dwa lata w ogole nie chorowal. Potem
              zalapal od czasu do czasu jakies przeziebienia ale teraz od poczatku
              roku szkolnego prawie caly czas skarzy sie na bol gardla. No i
              mielismy jakis czas temu zablokowany nerw w odcinku piersiowym
              kregoslupa.
              a oceny- dopiero od tego roku ma wiec ciezko powiedziec ale mam
              wrazenia ze nauka jakby przychodzi mu trudniej.
              • babaelka-0 Re: Teraz moj syn:( 20.12.09, 17:10
                Witam!
                Renatko Droga ,ja nie jestem lekarzem.Ja tylko lecze borelioze i cpn.Tudno,
                musze to napisac .Obawiam sie ,ze musicie oswajac sie z mysla leczenia
                synka.Znasz moja historie.Ciesze sie,ze moglam podjac leczenia.Zeby zawsze czula
                sie tak jak dzis.
                Ile Twoj syn ma lat? Chyba z 7 jak dopiero pojawily sie oceny w jego zyciu.
                Pomysl tak:Chodzisz z synem od lekarza do lekarza , bo tu: wiesz jakie dziecko
                ma dolegliwosci.A lekarze rozkladaja rece.Najgorsze co moze czlowieka
                spotkac.Masakra!!! A dlugie leczenie jak przestrzega sie zalecen,to naprawde nic
                strasznego.
                Czekajcie na wyniki,ale trzeba sie przygotowac na ewentualne leczenie synka.Z
                tego co wiem to dzieciaki lepiej znosza leczenie,niz my dorosli.I wbrew pozorom
                maja mniejsze trudnosci w przestrzeganiu diety.

                Serecznie pozdrawiam
                Elka

      • ada122 Badanie kontrolne 11.02.10, 14:12
        Podobno wszystko dobrze. Z elisy wyszlo 15 (od 10-20 graniczny), WB
        znowu ujemny. Na wszelki wypadek kazalam sobie zrobic kopie tego
        drugiego wyniku bo moze kiedys do tego wrocimy. Co do objawow-
        ustalilismy ze bede syna obserwowac bo dolegliwosci ktore ma moga
        miec wiele przyczyn- np. wcale sie dziwie ze chudy bo jak
        przymierzyl sweter w ktorym chodzil jesienia to okazalo sie ze
        rekawy dobre 4 cm za krotkie wiec rosnie szybko i nie przybiera.
        Bole nog- to moga byc bole wzrostowe a problemy z koncentracja-
        hmmm, jak mu ograniczam telewizor to jakby problemow mniejwink Wiec
        pozostaje obserwowac i oby nic sie nie dzialo!
    • ada122 Nowy rok ... 07.01.10, 09:35
      .. i dalej wszystko do kitusadOd kilku dniu znowu czuje jakby mi ktos
      piescia w oko przywalil. O dziwo wzrok wyraznie sie poprawia i oby
      tak zostalo. Za to w Wigile trzymalam sie mebli zeby nie upasc-
      czulam straszny ucisk w klatce piersiowej i ciezko mi sie oddychalo.
      Myslalam ze to zapalenie pluc ale przszlo po Ibuprowfenie. Czyli to
      kolejna boreliozowa atrakcjauncertain No i znowu ta depresjasad
      • szila2008 Re: Nowy rok ... 07.01.10, 15:08
        Ech Renia bez tych dołków byłoby za nudno.Pozdrawiam,Wiola
        • babaelka-0 Re: Nowy rok ... 09.01.10, 21:09
          Witam!
          Wiola co racja to racja.Na nude nie mozemy narzekac.

          Renata ,cierpliwosci to wszystko minie.Musisz w to wierzyc,a bedzie latwiej.Zacznie sie poprawiac to tylko kwestia czasu i zdyscyplinowania w terapi.Sama sie przekonasz.

          Pozdrawiam
          Elka
          • szila2008 Re: Nowy rok ... 10.01.10, 09:31
            Co do zdyscyplinowania to nie bardzo u mnie się sprawdza bo ja
            jestem bardzo zdyscyplinowanym pacjentem.Zawsze max dawki i bez
            jednego dnia przerwy i... dalej czekam na efektysmileWiola
            • ada122 Dziewczyny 11.01.10, 10:12
              dziekuje Wam ze tu zagladacie i zagrzewacie mnie do walkismile
              Podczytuje Wasze watki ale odpisywac nie mam silysad Brrr te bestie
              zreraja mi mozg i wysysaja resztki sil witalnych. Zaczynam sie
              zastanwiac czy nie powinnam brac czegos na depresje bo nie radze
              sobie z codziennym zyciem. W piatek jadac na zakupy zastanawialam
              sie czy napewno zawiozlam dzieci do szkoly i przedszkola albo je
              gdzies zgubilam? Ladowarka do komorki ktora pakowalam do torby przed
              urlopem znalazla sie dopiero wczorej- dobrze ze maz zabral druga bo
              tak mielibysmy trzy telefony z ktorych nie moznabyloby korzystac...
              Kurcze a bylo tak dobrze w listopadzie- myslalam ze bede fruwac,
              tyle sily mialam a tu klapa. Staram sie podchodzic do tego
              optymistycznie bo przeciez sa ludzie co maja jeszcze gorzej.
              W srode jade z synem na powtorne badania, mam nadzieje ze wynik
              bedzie negatywny.
              Jezeli chodzi o zdyscyplinowanie- to biore wszystko wedlug zegarka,
              do diety juz sie przyzwyczailam i .... tez czekam na efekty.
              • szila2008 Re: Dziewczyny 11.01.10, 11:03
                Jeśli tak ci ciężko to weż jakiś antydepresant.Ewentualnie jakieś
                ziółka,melisę albo walerianę.Nie jest lekko choć tak jak piszesz
                niektórzy mają dużo gorzej.
    • ada122 Moze by tak cos napisac..... 11.02.10, 14:08
      bo dawno nie pisalam. A wiec u mnie- dobrze!!!!!!!! Od trzech
      tygodni biore leki antydepresyjne i od razu dostalam checi do
      zyciabig_grin Boli mnie reka ktora wykrecilo mi na poczatku brania
      minocykliny. Chodzilam na masaze, ale troche pomoglo ale nie jest
      calkiem dobrze. W przyszlym tygodniu ide do ortopedy. Przy okazji
      przezylam zapalenie blony sluzowej zoladka i/albo kolejny atak
      grzyba (choc mogl to byc wirus, bo ciagle dzieci mi jakies wirusy do
      domu przynosza). Ogolnie czuje ze zyje choc czasami sil mi brakuje,
      glownie w rekach. No ale to moze byc tez spowodowane
      wiolemiesiecznam lenistwem wink Co jeszcze.... W przyszlym tygodniu
      mam zaczac brac metronidazol i troche sie tego boja. Po niedzieli
      jade tez na badanie krwi (LTT i CD57), acha- moje leukocyty spadaja-
      w pazdzierniku mialam 7,2 teraz tylko 4,6 (norma powyzej 3,8).
      Troche sie tym martwie.
      Ale ogolnie mam chec do zycia i to jest najwazniejsze!!!
      No i napisze jeszcze ze jak mialam klopoty z zoladkiem odstawialam
      Artemisia annua, bo uznalam ze skoro ziolowe to moze nie az tak
      wazne (?)i na efekty nie trzeba bylo dlugo czekac- bol w oku (nie
      pod okiem jak miesiac temu) wrocil po dwoch dniach. zaczelam lykac
      spowrotem ziola i jest dobrze. A wzrok- lepszy niz rok temu jak
      pierszy raz szlam do okulistysmile
      Pozdrawiam wszystkich zagladajacy tu i zycze takiego dobrego
      nastroju jak mam w tej chwili! bedzie dobrzesmile
      • ada122 Re: Moze by tak cos napisac..... 11.02.10, 14:15
        Zapomialam ze chyba mam kolejnego herxa- po sniadaniu zrobilo mi
        sie nagle tak slabo ze nie mialam sily oddychac, polozylam sie na
        chwile -potem przyszly dreszcze i poszlo. Czyli cos sie dzieje. No i
        cisnienie mam niziutkie- ostatnio u lekarza po stresujacym poranku
        tylko 110/50. Rok temu jeszcze bylo 140/90.
        • szila2008 Re: Moze by tak cos napisac..... 11.02.10, 15:59
          Renata dzielnie dajesz sobie radę z tym cholerstwem.
          Pozdrawiam,Wiola

          Ps.Moje leukocyty 2.9.
          • ada122 Re: Moze by tak cos napisac..... 11.02.10, 16:08
            wiolu, czy jest jakis sposob na powyzszenie popziomu leukocytow? Bo
            szukalam wczoraj na forum i nic konkretnego nie znalazlam. Pamietam
            ze kiedys moja ciocia przy chemioterapii jadal ogromne ilosci
            pietruszki i to niby pomagalo ale w jakim stopniu- nie wiem a
            niestety juz nie ma kogo zapytacsad
            • szila2008 Re: Moze by tak cos napisac..... 11.02.10, 18:48
              Mi za pierwszym razem udało się właśnie pietruszką,Alveo,omegą i
              oeparolem ale teraz coś nie bardzo.Trzeba próbować różnych rzeczy
              może coś zadziała.
    • ada122 No i znowu... 24.02.10, 18:53
      sie zaczelosad od wczoraj biore metronidazol i znowu gorzej. Wczoraj
      jeszcze bylo jjako tako ale rano juz zaczely mnie bolec nogi i rece
      tak ze ledwo sie wloklam za mezem po sklepachuncertain Potem palce
      zesztywnialy i nie moglam wygrzebac drobnych z portfela. No a teraz
      znowu bol w klatce piersiowej ,plytki oddech zawroty glowy i
      potworny strach co bedzie jak wezma nastepna tabletke. Czyli cos sie
      dzieje.
    • ada122 prawie pol roku za mna 26.03.10, 10:07
      i jest dobrzesmile Fizycznie i psychicznie jestem silna, caly tydzien
      robilam porzadki w ogrodzie, wozilam taczki z ziemia, kopalam i sil
      nie brakowalo czyli jest dobrzebig_grin Watroba, nerki EKG w porzadku, w
      poniedzialek ide na USG brzucha ale mysle ze wszystko bedzie OK. W
      tej chwili biore minocykline i Azo ze wzglegu na stawy. I to chyba
      jest jedyne co mi dokucza- lewa reka i maly palec u lewej nogi. No i
      niestety jestem bardzo wrazliwa na slonce- kilka minut i juz boli
      glowa. Az boje sie lata.....
      Ogolnie mysle ze jest dobrze, lekarz proponowal mi nawet
      odstawienie abx i przejscie na zila ale troche sie boje czy nie za
      wczesnie. 13 kwietnia mam dzwonic to wtedy ustalimy co dalej.
      • ada122 Re: prawie pol roku za mna 26.03.10, 10:09
        jeszcze o wynikach- CD 57 podnioslo sie z 70 do 80 (norma powyzej
        100), LTT z 2 (graniczne) spadlo do 0. Czyli wyglada super. Tylko
        lekka anemia sie przyplatala i leukocytow jeszcze mniej (3,5).
    • ada122 od dzis ziola 20.05.10, 10:55
      We wtorek bylam u lekarza i zalecil mi przejscie na ziola. Nie
      powiem, stracha mam jak nie wiem tym bardziej ze od tygodnia czuje
      sie o wiele gorzej- najpierw oko zaczelo wariowac, znowu pojawila
      sie ciemna plama, potem zaczely sie bole w kociach i kregoslupie.
      Oko sie uspokoilo ale kosci bola nadal. Wg lekarza to moze byc herx.
      mam teraz sproboawac ziol i oczyscic organizm. Za trzy miesiace
      powtorne badania i zalecenie co dalej. Acha dowiedzialam sie ze
      herxy tez beda tylko slabsze, ze kuracja bedzie trwac dluzej i mam
      sie uzbroic w cierpliwosc i ze skoro moja bb trwa najprawdopodobnie
      30 lat to tym badziej mam leczyc sie ziolami bo przy tak dlugiej
      kuracji abx nadmiernie obciazaja organizm.Oby sie nie mylili.


      Biore to ( Dla znajacych niemiecki):

      www.calendula-kraeutergarten.de/c9_kardeco.html
      Karde $co C9 (ziolowy abx- o ile takie cos istnieje)
      L/Ni (nerki watroba -na oczysczenie organizmu)
      Cistus tez oczysczajace i wzmacniajace
      darmpflege na wzmocnienie ukladu trawiennego
      i kapsulki Basoform dla wyrownania gospodarki kwasowej organizmu.
      • ada122 Re: od dzis ziola 27.05.10, 10:00
        Ciekawe- spodziealam sie ze jak odstawie abx to nastapi nagle
        pogorszenie a tu juz tydzien minal i nicsmile Objawy ktore mialam
        tydzien temu ustapily, czuje sie super. Ciekawe co badzie za 4
        tygodnie- bedzie herx, pogorszenie albo nic?
    • ada122 co u mnie.... 13.09.10, 14:14
      a wiec od polowy maja biore te kropelki ziolowe. Wszystkie dolegliwosci ktore przypisywalam bb a zdaniem lekarza byly od abx ustapily po mniej wiecej tygodniu. Potem bylo prawie trzy miesiace doskonalej formy tak ze prawie zapomnialam o bb. Na poczatku sierpnia dostalam ataku bolu glowy . Po kilku dniach atak minal ale od tego czasu nie jest juz tak supersad Od prawie miesiaca meczy mnie przeziebienie- moj organizm nie potrafi sobie z nim poradzic, dwa razy mialam juz tez atak opryszczki co w czasie leczenia sie nie zdarzalo. Kondycja psychiczna na razie dora, choc pewne obsesyjne mysli znowu sie pojawily. No i zdarzylo mi sie pomylic lodowke z mikrofalowka i czasami literki na klawiaturze skacza. Ale wydaje mi sie ze to sa ziolowe herxy, nie sa takie silne jak te na abx wiec trudniej je zauwazyc. w czasie tych super 3 miesiecy tez mialam leciutkie herksiki ale bylam zbyt zajeta wieloma rzeczami zeby sie nimi przejmowacwink Ogolnie dobrze, za namowa lekarza uzbroilam sie w cierpliowsc i dopoki nie bedzie znacznego pogorszenia nie wroce do abx.
      Dalej biore antydepresanty i dostzlam do wniosku ze moje zycie to byla jedna wielka depresja.
      Acha no i okazalo sie ze mam zepol ciesni nadgarsta w obu rekach.
      w przyszlym tygodniu robie kontrolne MRT glowy.
      Pozdrawiam wszystkich zagladajacych do mojego watkusmile
      • ada122 Re: co u mnie.... 13.09.10, 14:17
        Oczywiscie zapomnialam dodac ze odpuscilam diete antygrzybiczna i zastanawiam sie czy w moim gardle jakis grzybek nie zamieszkal i reszta dolegliwosci czy tez nie jest zwiazana z Candydoza. Przed atakiem bolo glowy zjadlam kilka zabkow czosnku wiec moze to toksyny z zybitych grzybkow wywolaly ten atak?
        Renata

        Kto pyta, jest głupcem pięć minut;
        kto nie pyta, pozostaje nim na całe życie.
    • ada122 10 miesiecy na ziolach 01.04.11, 17:52
      i wlasciwie to moge powiedziec, ze jest dobrze smile Bol glowy po sierpniowym ataku juz nie wrocil, przeziebienie o ktorym pisalam we wrzesniu skonczylo sie zapaleniem zatok. bralam abx - pomoglo i juz nie wrocilo. Potem byla grypa zoladkowa na poczatku stycznie i poza tym n.i.c- przed leczeniem bylam srednio co miesiac przeziebiona.
      Jakis miesiac temu mialam skaczace bole stawow ale nie byly zbyt silne wiec obeszlo sie bez srodkow przeciwbolowach.
      Tylko oczy mnie martwia- bylam niedawno u okulistki (innej) i ta potwierdzila ze mam AMD z tym ze to jakies dziwne ADM bo nie wyglada na starcze a poza tym jestem na nie za mloda. Najprawdopodobniej doszlo do uszkodzenia w plamce zioltej albo w wyniku patrzenia na slonce(czego nigdy nie robilam bo zawsze mnie razilo) albo efekt obrzeku spowodowanego bb- a najbardziej prwdopodobne wg niej ze pozostalosc po przebytym w dziecinstwie zapaleniu opn mozgowych- co jak przypuszczam bylo poczatkiem mojej przygody z borelioza. W kazdym razie leczyc sie tego nie da ale dobre jest to ze nie zauwazylam pogorszenia przez ostatni rok.
      Co poza tym- nie mam kolatanie serca, klopotow z cisnieniem, psychicznie jestm w dobrej formie tylko sapc mi sie ciagle chce- ale moze to tylko przesilenie wiosenne?
      no i jeszcze cos- zastanawiam sie nad zakwaszeniam organizmu. wydaje mi sie ze to tez moze byc przyczyna niektorych dolegliwosci. W czasie kiedy mialam bole stawow nie bralam nic na odkwaszanie jak wrocilam do moich tabletek to objawy ustapily. Ciekawe...
    • ada122 juz nic nie rozumiem 01.06.11, 15:07
      Praktycznie od dwoch miesiecy nie mam objawow opocz dziwnego zlewania potem jakies 2 tygodnie temu. W zeszlym tygodniu robilam badania i wyszedl dodatni IgM czyli teoretycznie infekcja dalej jest aktywna. Zglupialam- czuje sie dobrze, potrafie przejechac w ciagu dnia 10 km na rowerze, niedawno bylam w gorach i pokonalam 8 km pieszo, potem jeszcze skakalam z dziecmi na trampolinie. Serce w porzadku (o ile da rade pompowac krew w zyly takiego grubasa- bo niezle mi sie przytylo), nastroje depresyjne opanowane, z okiem nic sie dalej nie dzieje. Jedyne co to miesiaczki mi sie rozregulowaly. Czyzby to byl objaw bb? Juz sama nie wiem- przejmowac sie czy to po prostu olac i cieszyc sie zyciem?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka