Dodaj do ulubionych

prosze o pomoc!!!!!!

20.03.10, 21:56
witam,po pierwsze dzieki ze jest takie forumsmile)dzieki temu ludzie
dowiaduja sie duzo na temat boreliiiii i leczenia itd.bo niestety o
lekarzach tego powiedziec nie mozna...!w 2008r.mialam kleszcza-
pozniej rumien-dostalam unidox przez miesiac.wynik testu ELISA po 3
miesiach wynik graniczny.Jednak lekarz stwierdzil ze wszystko ok!
wiec zapomnialm o tym!no i pech chcial ze w styczniu pogielo mnie na
maksa(dodam ze w grudniu mialam ospe-mam lat 26smile)!!!zawroty,szumy
uszne-bole itd,niedowlady,wzroki siadl,drgania miesni,brak
koncentracji...dlugo by wymieniac!!w koncu 2 lekarzy doszlo ze to
borelioza!jade do Warszawy na test LTT-choc jesli wyjdzie negatywny
i tak objawy kliniczne daja niestety ta diagnaze!dostalam doxycyline
od jednego z lekarzy(2 razy dziennie)ale mysle czy nie brac leku na
rozbijanie cyst??(tak jakos to sie nazywa)i czy nie zdecydowac sie
na leczenie metoda ILADS????prosze poradzcie co mam robic???czy ta
metoda jest dobra itd//////z gory dziekuje za odpowiedz
Obserwuj wątek
    • kotakot1984 Re: prosze o pomoc!!!!!! 21.03.10, 12:55
      Witaj,

      To forum już prawie nie istnieje niestety ;/ Może spróbuj napisać na
      kleszcze.edu.pl/ - tam uzyskasz na pewno info na temat
      leczenia wg ILADS. (jest jeszcze forum
      forum.gazeta.pl/forum/f,26140,Borelioza.html ale dla mnie
      jest zbyt "sekciarskie" -cokolwiek nie napiszesz i tak Twoje objawy
      zostaną podpięte pod boreliozę, o skutkach negatywnych leczenia
      prawie nic tam nie znajdziesz a Ci co napisali coś niezgodnego z
      jedyną słuszną linią zostali z forum wyrzuceni a ich wątki usunięte -
      wybór nalezy do Ciebie ;P)

      Tak na prawdę chyba wszystkie grupy społecznościowe osób chorych na
      borelkę leczą się wg ILADS więc pewnie wszystkie odpowiedzą Ci że
      leczenie ILADS jest najlepsze. 95% lekarzy na świecie leczy wg IDSA.
      Ja nie podejmuje się tego oceniać, leczenie standardowe ponad 10 lat
      lemu sprawiło, że w miarę normalnie funkcjonuje mając przy tym sporo
      objawów mięśniowo-nerwowych (bóle, tiki) + mroczki przed oczami.
      Lekarze ILADS mówią że to aktywna borelka, IDSA że zespób
      poboreliozowy (obecnie wszystkie testy ok), ja chciałem nawet
      spróbować ILADS ale okazało się że mam WZW i mój hepatolog
      powiedział że jeśli zacznę się tak leczyć to od razu mogę wykupić
      miejsce na cmentarzu).


      Pozdrawiam i życzę zdrowia.
      • beatrisbwp Re: prosze o pomoc!!!!!! 22.03.10, 12:40
        dzieki za odpowiedz.aha to fajnie!!to ja juz nie wiem co mam robic!w
        tym problem,ze zakaznicy mowia ze jak sa negatywne wyniki to ze nie
        ma borelkii-a to niestety nie prawda!!!moge byc seronegatywna i dupa
        wtedy!!jeden lekarz dal mi teraz antybiotyk(nie zakaznik bo oni maja
        wszystkich gdzies-zreszta dlugo by opowiadac jak mnie potraktowali)
        i tak mysle aby brac cos na rozbijanie cyst a co jest najlepsze???ta
        metoda ILADS nie jest latwa i tania....,ale metoda stosowana przez
        zakaznikow tez szalu nie robi jesli chodzi o skutecznosc!!bylam 2
        razy leczona antybiotykiem ale nie w szpitalu i znow bardzo zle sie
        czuje!problem w ILADS jest taki,ze jesli juz bede miala leki itd.kto
        sie podejmie podawania mi tego???i moze ktos sie orientuje jak dlugo
        podawane sa dozylne leki??bo pozniej pewnie przechodzi sie na
        tablety.z gory dziekuje za odpowiedzsmile))
        • zgoorek Re: prosze o pomoc!!!!!! 25.03.10, 19:03
          Popieram to, co napisał Kotakot:
          poradę znajdziesz u lekarza, a rozsądne wsparcie - na forum kleszcze.edu.pl/
          • beatrisbwp Re: prosze o pomoc!!!!!! 27.03.10, 15:46
            to ja juz nie wiem o co chodzi!niby to forum jest najbardziej przyjazne....jesli chodzi o te chorobe!pomoc itd.a tu zonk,faktem jest ze przy leczeniu tak dlugo antybiotykiem i w ogole znaleznieniu piguly ktora by sie podjela podawania takiej ilosci lekow-tez jest skomplikowane,bo kazdy czlowiek reaguje inaczej na taka ilosc lekow!zapascie itd.chociaz rozumiem chorych,bo sama jestem chora ze szukaja pomocy wszedzie!choc malo pisze sie na temat skutkow ubocznych.................pozdrawiam i dzieki za odpowiedzi
            • kotakot1984 Re: prosze o pomoc!!!!!! 27.03.10, 22:47
              O co chodzi to nie wie tak na prawdę wiele osób ;/ Niestety cierpią
              na tym chorzy. O co chodzi nie wiedziało 95% lekarzy obecnych na
              zeszłorocznej konferencji w Warszawie. Generalnie są 2 nurty które
              się wzajemnie zwalczają, choć prawda jest taka że zamiast poszukiwać
              nowych rozwiązań jedni wolą nie dostrzegać problemu i go "olewać" a
              drudzy "strzelać z armaty do wróbla" zapodając długie, kosztowne
              leczenie. Prawda jest taka,że gdyby choć 50% środków przeznaczonych
              na badanie nad wirusem HIV było przeznaczonych na badanie borelki
              to dziś mielibysmy wiarygodne testy i dużo lepsze leki...
              • beatrisbwp Re: prosze o pomoc!!!!!! 28.03.10, 18:53
                masz racje,czytajac rozne posty,artykoly itd.czlowiek staje sie poprostu glupi!!!ale znalazlam post jednej Pani,ktora po 2,5 letnim leczeniu-jest wyleczona!moze to jakies swiatelko w tunelusmile)ja bylam przeleczona standardowo....i po 1,5 roku nastapil bummmmmsad((glupota i niewiedza lekarzy mnie przeraza!!w koncu neurolog(jeden z nielicznych ktory jest zaciekawiony mna)dal antybiotyk-chociaz cos!wyniki mam w przyszly piatek WB i LTT zobaczymy co wyjdzie.dzis mija 6 dzien brania antyb.i czuje sie fatalnie!!!nie moglam wstac z lozka-jestem mloda mam 26 lat!chce miec dzieci i musze cos z tym zrobic!BOZE daj mi sily!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
              • ewawr Re: prosze o pomoc!!!!!! 01.05.10, 23:13
                Kotakot. Chorzy zawsze cierpią ale lekarzy to nie obchodzi.
                Dostajesz skierowanie od jednego lekarza do drugiego a ten kieruje
                cię do kolejnego , po czym dostajesz skierowanie na badania i
                okazuje się, że tak naprawdę to jesteś zdrowy!!! I nie wiadomo
                dlaczego szukasz dziury w całym, bo przecież wszystko jest w
                porządku. Oczywiście z punktu widzenia jakiegoś dr.
                A, że czujesz się chory to nie ma żadnego znaczenia , bo przecież
                wyniki badań zleconych są ok, i w tym momencie odpadasz z grupy
                chorych i martw się sam. Tylko, że ten chory naprawdę czuje się źle,
                i kto mu pomoże? No właśnie. Kto? Przecież lekarze mają leczyć! Mam
                wrażenie , że lekarz albo nie potrafi zdiagnozować, bo go to
                przerasta albo jest zbyt leniwy aby sięgnąć do źródła albo co
                najbardziej boli - szkoda funduszy! No więc po co są lekarze?
                Ja nie wiem. I tego nie rozumiem. Kto mi to wyjaśni?
                • kotakot1984 Re: prosze o pomoc!!!!!! 02.05.10, 22:09
                  Może od tego żeby leczyć tak "skomplikowane" choroby jak angina czy
                  zapalenie zatok..., alergia już bywa problemem, z cukrzycą sobie
                  jeszcze radzą ale żeby wyleczyć borelkę, toksokarozę czy grzybicę
                  układową (o czym jak mówię wyleczyć - chociaż zdiagnozować...) o
                  takiego lekarza to ze świecą szukać.
                  A przecież wszystkie te choroby są teoretycznie uleczalne...
                  • ewawr Re: prosze o pomoc!!!!!! 07.05.10, 17:23
                    Trafiłeś w sedno!! Teoretycznie wszystko da się wyleczyć tylko do
                    tego trzeba specjalisty, który podejmie się wyzwania pt. leczenie
                    chorego.
                    Wyzwanie niestety nie na nasze czasy, bo żadnemu z lekarzy nie
                    zależy na leczeniu, tylko na spychologii. Taka prawda. Po jaką
                    cholerę podejmując takie a nie inne studia,/ zakładam, że są trudne/
                    się uczą!
                    To czysta kompromitacja!
                    Dla lekarzy.
                    Dla medycyny.
                    Dla chorych.
                    Cokolwiek bym nie myślała i tak to nic nie zmieni.
                    Chorzy będą chorymi, a lekarze lekarzami.
                    Samo życie..Chyba się już z tym pogodziłam.
                    Całe szczęście, że istnieje forum, dzięki któremu można się
                    dowiedzieć więcej o chorobach niż od lekarza.
                    Czy tak powinno być? Na pewno nie!


                    • zgoorek Re: prosze o pomoc!!!!!! 07.05.10, 23:56
                      ewawr napisała:
                      > Całe szczęście, że istnieje forum, dzięki któremu można się
                      > dowiedzieć więcej o chorobach niż od lekarza.

                      Ewo, pamiętaj, że taka wiedza w istocie wiedzą nie jest. Dopóki nie masz
                      pewności, że wypowiedź pochodzi od specjalisty, dopóki nie nabierzesz do niego
                      zaufania, nie traktuj wypowiedzi na forum poważnie. Inni chorzy opisują swoje
                      przypadki, ale nie wiesz nigdy,
                      * czy są to osoby chore na inne jeszcze choroby,
                      * czy nie kłamią,
                      * czy mówią prawdę, bardzo chcą pomóc, ale nie potrafią i robią to błędnie,
                      * czy są do ciebie podobni - wiekiem, posturą itp. (rozumiesz zapewne różnice w
                      leczeniu grubej 60-latki i anemicznej 17-latki),
                      * czy występują u nich inne czynniki, od których zależy zdrowie - niezdrowa
                      dieta, alkoholizm, narkomania itp.
                      Tego z forum się nie dowiesz.
                      Jeżeli jeden lek pomógł jednej Ewie na jeden ból, to nie znaczy, że innej Ewie
                      przy podobnym bólu nie zaszkodzi. Ufając forumowiczom, wiele ryzykujesz.
                      Co nie znaczy, że wizyta u lekarza nie jest ryzykiem.
                      Piszę tylko o tzw. zaufaniu kontrolowanym wink
                      Pozdrawiam
                      • kotakot1984 Re: prosze o pomoc!!!!!! 08.05.10, 12:43
                        Nawet jeśli zakładamy dobrą wolę wszystkich piszących na forum
                        jakiejś choroby to może to być jedynie drogowskaz, nie wyrocznia.
                        Dlatego najbardziej mnie wkurza, jak nowa osoba która nie pamięta
                        ugryzienia kleszcza i opisuje swoje (na oko typowo "boreliozowe")
                        objawy od razu słyszy - to na pewno borelioza. Pewnie osoby tak
                        radzące chcą dobrze, ale wystarczy poczytać fora różnych dziwnych
                        chorób, żeby stwierdzić ,że często dokładnie takie same objawy dają
                        chociażby wspomniane przeze mnie wcześniej toksokaroza, grzybica czy
                        nawet lambie. Trzeba być bardzo ostrożnym w swoich sądach.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka