Dodaj do ulubionych

co mam robić- kleszcz

27.07.10, 16:03
Wczoraj wyjęłam rano córci 16 miesięcznej kleszcza. Kleszcz był wg mnie
malutki, ledwo zauważalny na ręce. Nie wiem jak długo tam był. Byłam z córką u
lekarza ale lekarz stwierdził że nic nie należy z tym robić jedynie
obserwować. Córka sąsiadki już w tym roku dwa razy została ukąszona również
nie miała żadnych objawów i od razu dostała antybiotyk. Od czego to zależy czy
nie lepiej aby od razu moja też dostała antybiotyk?
Obserwuj wątek
    • arrakis74 Re: co mam robić- kleszcz 27.07.10, 16:19
      Jeżeli nie wyrzuciłaś kleszcza wyslij go na badania i czekaj, jezlei wyrzuciłaś
      proponuje antybiotyki profilaktycznie. Dziecku nie zaszkodzi a uniknie problemów
      w przyszłości.
      • agn-ez Re: co mam robić- kleszcz 27.07.10, 16:20
        jak długo córcia musi taki antybiotyk dostawać ?
        • szila2008 Re: co mam robić- kleszcz 27.07.10, 17:38
          Przeczytaj FAQ .Tam wszystko jest opisane.
          Faktycznie najlepiej byłoby wysłać kleszcza do badania.
          Jeśli nie zdecydujesz się na antybiotyki to bynajmniej dobrze
          obserwój dziecko i wzmacniaj jej odporność.

          Wiola
          • agn-ez Re: co mam robić- kleszcz 30.07.10, 22:50
            Dziękuję bardzo już czuję się spokojniejsza bo córcia dostała antybiotyk
            (sumamed). A po 6 tygodniach ma iść na test na bolerioze.
            • mawitka Re: co mam robić- kleszcz 05.08.10, 13:50
              Byłam w podobnej sytuacji. Znalazłam kleszcza u dwuletniego syna. Byłam u
              jednego lekarza, który to zignorował (skoro nie ma rumienia to wszystko jest ok)
              i u drugiego, który stwierdził, że w tej okolicy (jura krakowsko-częśtochowska)
              nie ma zarażonych kleszczy i nie było przypadków zachorowań. Obydwaj lekarze
              zasugerowali mi, że przesadzam i cały problem z kleszczami jest rozdmuchany
              przez media.
              Uwierzyłabym gdybym nie trafiła na to forum uncertain
              Strasznie się teraz martwię. Z synem wszystko ok, bacznie go obserwuję. Czy to
              wystarczy? Czy powinnam zrobić jakieś badania?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka