Dodaj do ulubionych

Terapia Doktora Gersona a bb

27.12.10, 21:32
czy ktoś z Was próbował tej metody, słyszałem o jej efektach (w odniesieniu do raka) od osoby, którą nie podejrzewam o fantazjowanie... najważniejsze jest czyszczenie organizmu

www.forum.haszysz.com/terapia-doktora-gersona-lek-na-raka-t21904.html
Metodą prób i błędów George Ashkar opracował metodę eliminowania kancerogenów z organizmu. Proponuje na nodze (poniżej kolana) na noc przyłożyć rozdrobniony czosnek (najlepiej w obrębie pierścionka) i zakleić plastrem. Kiedy zrobi się bąbel, należy go przeciąć i na taką „sączącą się ranę” dać... cieciorkę (ciecierzycę). Na wierzch w podwójnie złożonej ściereczce z wyciętym kołem z jednej strony przykładać liść kapusty (aby rana nie wysychała). Zabandażować ranę. Dwa razy dziennie przez dwa miesiące trzeba wymieniać cieciorkę (która pęczniejąc zbiera wraz z limfą kancerogeny), ranę wokół dezynfekować. Każdy jest w stanie własnoręcznie przeprowadzić taką kurację oczyszczającą.
Instruktażowy filmik można sobie oglądnąć wpisują w Google hasło ”metoda nia” lub w YouTube "lekarstwo na raka"
- Organizm jest mądry, jeżeli da się mu możliwość, otwierając krwiobieg, sam pozbędzie się kancerogenów - mówił George Ashkar, pokazując na nodze zabliźnioną ranę – po dwóch miesiącach w ten sposób krew zostaje oczyszczona, przez kolejnych sześć miesięcy (czasem dłużej) oczyszcza się cały organizm.
Obserwuj wątek
    • mniamumniamu Re: Terapia Doktora Gersona a bb 28.12.10, 14:25
      Zajrzyj do wątku Zonki, ona zaczęła Gersona.
      • bapona Re: Terapia Doktora Gersona a bb 30.12.10, 01:10
        Terapia Gersona to gł. soki. I tę teorię wprowadza w życie jego córka w Meksyku.
        Zaś George Ashkar proponuje terapię przy użyciu nasiona cieciorki. To są dwa różne sposoby leczenia smile.
        Pozdrawiam.
    • twoj_glos_rozsadku Re: Terapia Doktora Gersona a bb 31.12.10, 15:42
      ryszard51 napisał:

      > Metodą prób i błędów George Ashkar opracował metodę eliminowania kancerogenów z
      > organizmu. Proponuje na nodze (poniżej kolana) na noc przyłożyć rozdrobniony c
      > zosnek (najlepiej w obrębie pierścionka) i zakleić plastrem. Kiedy zrobi się bą
      > bel, należy go przeciąć i na taką „sączącą się ranę” dać... ciecior
      > kę (ciecierzycę). Na wierzch w podwójnie złożonej ściereczce z wyciętym kołem z
      > jednej strony przykładać liść kapusty (aby rana nie wysychała). Zabandażować r
      > anę. Dwa razy dziennie przez dwa miesiące trzeba wymieniać cieciorkę (która pęc
      > zniejąc zbiera wraz z limfą kancerogeny), ranę wokół dezynfekować. Każdy jest w
      > stanie własnoręcznie przeprowadzić taką kurację oczyszczającą.
      > Instruktażowy filmik można sobie oglądnąć wpisują w Google hasło ”metoda
      > nia” lub w YouTube "lekarstwo na raka"
      > - Organizm jest mądry, jeżeli da się mu możliwość, otwierając krwiobieg, sam po
      > zbędzie się kancerogenów - mówił George Ashkar, pokazując na nodze zabliźnioną
      > ranę – po dwóch miesiącach w ten sposób krew zostaje oczyszczona, przez k
      > olejnych sześć miesięcy (czasem dłużej) oczyszcza się cały organizm.

      i szczyt szarlatanerii został osiągnięty.
      • szila2008 Re: Terapia Doktora Gersona a bb 31.12.10, 20:27
        Co do cieciorki jak zwykle są głosy za jak i przeciw.Niektóre osoby wręcz fanatycznie krytykują tę metodę wysyłając na maila mnóstwo informacji które niekoniecznie interesują osoby zainteresowane.
        Ja chciałam wypróbować ta metodę,nawet już miałam dziurkę ale zielarz powiedział żebym na razie jej nie stosowała bo co za dużo to niezdrowo ale na pewno do niej wrócę bo nic nie kosztuje a brzmi sensownie.
        wiadomo ,że wszystkich nie można uleczyć.
        • twoj_glos_rozsadku Re: Terapia Doktora Gersona a bb 03.01.11, 01:28
          tak jest. jak zwykle sa glosy za i przeciw. osobiscie wolalbym nacieranie ciala fasolą, no ale ta metoda tez tak jak zwykle spotyka sie z glosami za i przeciw.
          • kkkkk4 Re: Terapia Doktora Gersona a bb 03.01.11, 10:16
            Co do cieciorki - udalo mi sie kiedyś znaleźć forum, gdzie ludzi chorzy na raka stosowali tę metodę. Forum istniało ok roku. Po pierszych nadziejach forumowicze systemaczycznie wycofywali sie z forum a ci co zostali pisali o straconych nadziejach. Killa osób umarło. Te które zmarły były to osoby, którym medyna akademicka nic juz nie oferowała wiec tak naprawdę pewnie ta idiotyczna cieciorka ani im nie pomogła ani nie zaszkodziła. W tv pokazywali program nakręcony ukrytą kamera jak otworzyć gabinet medycyny i oferowac leczeni cieciorką - pod koniec kursu prowadzący ewidentnie mowił jak naciągać ludzi, unikac odpowiedzialnosci i radzić sobie w sutuacjach wykrycia oszustwa.
            Co do terapii Gersona jest to terapia skuteczna i sensowna ale koszty są zaporowe. CO do leczenia boreliozy oni sami stawiają tą chorobę w grupie cięzko leczących sie tą terapią lub nie poddajacych się leczeniu. Gdy ktoś ma zapał i fundusze to moim zdaniem warto spóbować.
            • twoj_glos_rozsadku Re: Terapia Doktora Gersona a bb 04.01.11, 18:54
              piszesz o tym z takim przejeciem jakbys byla gotowa uwierzyc, ze 'cieciorkowanie' jest skuteczna metoda walki z choroba......

              terapia gersona? bardzo watpliwa,, starczy przeczytac tu:

              www.quackwatch.com/01QuackeryRelatedTopics/cancer.html
              'A naturopath who visited the Gerson Clinic in 1983 was able to track 21 patients over a 5-year period (or until death) through annual letters or phone calls. At the 5-year mark, only one was still alive (but not cancer-free); the rest had succumbed to their cancer [20].'
              • geodeta_31 Re: Terapia Doktora Gersona a bb 04.01.11, 19:05
                twoj_glos_rozsadku napisał:

                > piszesz o tym z takim przejeciem jakbys byla gotowa uwierzyc, ze 'cieciorkowani
                > e' jest skuteczna metoda walki z choroba......
                >
                > terapia gersona? bardzo watpliwa,, starczy przeczytac tu:
                >
                > www.quackwatch.com/01QuackeryRelatedTopics/cancer.html
                > 'A naturopath who visited the Gerson Clinic in 1983 was able to track 21 patien
                > ts over a 5-year period (or until death) through annual letters or phone calls.
                > At the 5-year mark, only one was still alive (but not cancer-free); the rest h
                > ad succumbed to their cancer [20].'

                Znakiem tego jej skuteczność jest podobna jak chemioterapii. Odsetek ludzi, którzy żyją dłużej niż X lat nie jest zbyt imponujący. Cóż więc udowodniłeś po raz kolejny?
                • twoj_glos_rozsadku Re: Terapia Doktora Gersona a bb 04.01.11, 19:33
                  geodeta_31 napisał:
                  >Cóż więc udowodniłeś po raz kolejny?

                  to ze obietnice naciagaczy sie nie sprawdzaja?
                  • damajah Ja stosuję Gersona 10.01.11, 21:03
                    Nie wiem czy terapia Gersona doprowadzi mnie do zdrowia. Ale wiem już że stosując ją czuję się o niebo lepiej niż na lekach jakie do tej pory stosowałam (ponad 2 lata abx) i jest to pierwszy sposób leczenia który przynosi realne efekty od blisko 4 lat choroby.
                    pozdrawiam
                    zonka77 - damajah
                    • kkkkk4 Re: Ja stosuję Gersona 30.07.11, 08:42
                      Przypakowo udało mi sie spotkać osobę, która stosuje metode z cieciorką i ma zauważalną, gwałtowną poprawę stanu zdrowia. Zmieniam więc zdanie o metodzie=chyba coś w tym jest..
                      • szila2008 Re: Ja stosuję Gersona 30.07.11, 10:31
                        Wydaje mi się,że terapia Gersona byłaby bardzo skuteczna w przypadku bb ale mam wrażenie,że oprócz tego,że jest kosztowna i skomplikowana to ciężko tez jest w niej wytrwać.Chyba trzeba mieć niesamowite zaparcie.Łatwiej jest wrzucić tablety i mieć spokój.
                        Mi trudno jest wytrwać na diecie Dąbrowskiej z co dopiero na Gersonie który jest bardziej drastyczny.Podziwiam ludzi którzy dają radę i baaaardzo bym tez chciała wytrwać w takiej diecie.
                        Co do cieciorki to sprawa jest dużo prostsza i tańsza ale sądzę,że też mniej wydajna od Gersona,mniej inwazyjna.Właśnie staram się ją zastosować mając nadzieję,że trochę oczyści organizm bo wiecznie mnie wysypuje na buzi i wyglądam jak małolata.

                        Wszystkie drogi są dobre jeśli doprowadzą do celusmile
        • rdk69 Re: Terapia Doktora Gersona a bb 02.08.11, 21:00
          Odnośnie Ashkara i cieciorki:
          Moja babcia (72lata) w listopadzie 2010 miała wycinane bebechy... zrobiona stomia itd. Jako, że stan pacjentki był mniej więcej taki, że jedną noga była już w trumnie, a nowotwór przelazł w okolice kręgosłupa - nie wyczyścili wszystkiego. Głębsze grzebanie groziło uszkodzeniem rdzenia i ogólną kaszanką. Zostawili resztę i formalnie skierowali na chemię. Jakoś nie wróżyli za dobrze na przyszłość i pewnie już ją wysłali smsem do łowców skór.
          Babcia na chemię nigdy nie trafiła. Jakieś dwa tygodnie po operacji założyliśmy jej cieciorki na dwie nogi.. babcia cieciorki wymienia do dzisiaj. Wróciła do życia! Jakby jej ze 20 lat odcięli...

          Kiedyś pisałem o cieciorce na forum jako sposobie na wyciąganie syfu herksowego. Bez reakcji.
          Pisałem do Ashkara w sprawie stosowania cieciorki równolegle z abxami... Niestety jego angielski nie pozwolił nam się dogadać (chodziło o to, czy cieciorka nie powyciąga abxów), a poza tym widzę, że on już wierzy, że jego cieciorka złamania i urwane kończyny tez leczy...
          Tak, czy siak.. babcia ma się dobrze! Niech się tylko Moda Na Sukces nie skończy, bo na to żadna cieciorka nie pomoże...

          r
    • gabienka00 Re: Terapia Doktora Gersona a bb 30.07.11, 11:23
      Moje doświadczenia z cieciorką i otwartą raną na przykładzie koleżanki raczej nie przekonują do stosowania . Była to osoba z rakiem i po wielu miesiącach stosowania takiego sposobu oczyszczania żadnej poprawy. Być może komuś ta metoda pomogła -ja widziałam ,że się nie sprawdza patrząc jak człowiek walczy o życie i przegrywa. Być może każdy musi znaleść swój własny cudowny środek.
      • szila2008 Re: Terapia Doktora Gersona a bb 30.07.11, 11:55
        Mój znajomy stosuje cieciorkę ale pro forma.
        Jeśli chodzi o raka to wydaje mi się,że sama cieciorka to stanowczo za mało.
        Ostatnio czytałam o wit B 17 w walce z rakiem.Ważna też jest dieta jeśli nie najważniejsza i tu przychylałabym się do Gersona.
        Obawiam się,że farmacja sama blokuje badania nad rakiem żeby nie stracić kupy szmalu na obecym leczeniu.Byłoby to nieopłacalne gdyby okazało się,że przyczyna leży w braku jakichś witamin lub minerałów.
        Na szczęście mnie to nie dotyczy a moja walka jest z innym dziadem równie złośliwym i zajadłym, bb i reszą zoo.
      • margolcia_63 Re: Terapia Doktora Gersona a bb 30.07.11, 12:02
        Trzeba szila zakopać głęboko takie wątki! Po co wyciągasz takie idiotyczne, skoro giną naprawdę wartościowe?
        Tu są potrzebne badania!!!! Spojrzenie merytoryczne i przynajmniej poważne podejście do tematu.
        Przez takie wpisy niedorobionych pseudo-lekarzy i ich pacjentów medycy kręcą tzw. "fioła" na hasło borelioza.
        Ludzie ( niektórzy) opanujcie się! Żenada!!!!...
        Ja, nie życzę sobie by z ciężko chorych, może nieuleczalnie ludzi robić przygłupów.
        • szila2008 Re: Terapia Doktora Gersona a bb 30.07.11, 17:55
          Ja go nie wykopałam ale nie bardzo jarzę o co ten dym?
          Jak ci nie pasuje to nie czytaj,proste.
          Nikt nikogo do niczego nie zmusza.
          I nikt nie drwi z chorych chyba,że lekarze(niektórzy oczywiście).
          • margolcia_63 Re: Terapia Doktora Gersona a bb 30.07.11, 19:22
            No tak, każdy " se pisze" co chce ale tu wchodzą też chorzy i lekarze i nie dziwię się, że " fioła" kręcą.
            Mnie pomaga wkładanie guzików do nosa a kto uważa inaczej ma nieodwarty umysł!
            Szila a nie w.....ś się ostatnio tymiankiem, co to miał być robakiem i co na to twój lekarz geo?
            O to ten dym!!
            • szila2008 Re: Terapia Doktora Gersona a bb 30.07.11, 19:50
              Też bym chciała żeby mi pomagał guzik w nosie jednakże póki co powkładam cieciorkęsmile
              Nie szkoda ci czasu i miejsca na pisanie o głupotach przecież może to przeczytać jakiś lekarzsmile
              O rany już się bojęsmile
              Z moim tymiankiem jest wszystko oksmileFajnie,że zapamiętałaśsmileWogóle jesteś super i dawno już nie robiłaś zamieszania na forumsmile

              Wiola.
              • mscislaw.zawiedziony Re: Terapia Doktora Gersona a bb 30.07.11, 20:25
                To może kolejna "nowatorska" terapia, oczywiście nie wszystkim pomaga, pomaga na takie objawy:

                Koszmary senne, czasem połączone z widzeniami i silnym poczuciem obecności złego ducha (duszenie, dotyk, chwilowy paraliż).
                Nagłe zmiany zachowań, trwałe zaniedbywanie się w obowiązkach, zmiana osobowości.
                Depresja, utrzymujące się złe samopoczucie, próby samobójcze, samookaleczenia.
                Zakłócenia zdrowia szczególnie bóle głowy, żołądka, pleców, ścisk gardła, które nie daje się zdiagnozować ani wyleczyć.
                Wypisz wymaluj objawy chorób od kleszczowych!!!!

                Na w/w objawy pomaga :
                Sól egzorcyzmowana
                Olej egzorcyzmowany

                dla zainteresowanych linki Sól egzorcyzmowana
                i Olej egzorcyzmowany

                Źródła Objawy działania złego ducha

                Rozumiem, że każdy może mieć swoją wizję zdarzeń i przyczyn, ale żeby podawać to jako
                pewnik a potem sprzedawać...cofamy się w rozwoju.
                • mscislaw.zawiedziony Re: Terapia Doktora Gersona a bb 30.07.11, 20:30
                  Napisałem w liczbie mnogiej,cofamy się w rozwoju.... przepraszam co niektórzy cofają się
                  w rozwoju - do mrocznych czasów.
                  • margolcia_63 Re: Terapia Doktora Gersona a bb 30.07.11, 21:58
                    Szila, te uśmieszki są kompletnie nie na miejscu!!
                    Proszę, nie ośmieszaj chorych!!!
                    • kkkkk4 Re: Terapia Doktora Gersona a bb 31.07.11, 08:13
                      Szila, mozesz napisac na jakie objwy cieciorka pomogła? Dr Ashkar pisze, że do tej pory nikt nie stosował tej metody na borelioze, ale jeśli metoda podnosi odporność to moze pomóc. Czytałam, ze dobre efekty sa u ludzi z sm a sam dr ashkar poleca ja przy rzs wiec to coś pokrewnego. Osoba, kórą poznałam twierdzi, ze przeszły bóle stawów i comiesięczne wymioty z problemami neurologicznymi oraz chroniczne zmeczenie.
                      • szila2008 Re: Terapia Doktora Gersona a bb 31.07.11, 11:24
                        Wydaje mi się,że wszystkie typy leczenie bądż pseudo-leczenia są w dużym stopniu uzależnione od psychiki i nienawidzę gdy ktoś wyśmiesza coś innego niż standardy.
                        Najważniejsze żeby pomogło.Tylko to się liczy.

                        Byłam na spotkaniu z dr Ashkarem i nie było mowy o tym,że ta metoda pomoże coś na bakcyle bo to niemożliwe.Mam jednak nadzieję,że pomaga ona w oczyszczeniu organizmu .

                        Wiadomo,że nie wszystko wszystkim pomoże ale trzeba szukać.

                        Nie sądzę,że obraziłam chorych a uśmieszki są zawsze na miejscusmile

                        Wiola
                        • kkkkk4 Re: Terapia Doktora Gersona a bb 31.07.11, 14:32
                          Szila bardzo proszę napisz coś więcej na ten temat. Czy pytałas dr Ashkara o leczeni boreliozy. Ten człowiek wygląda na osobę o duzej wiedzy i to co mówi ma sens. Ja znam osoby wyleczone z raka tą metodą ale o boreliozie niestety nic nie mozna znaleźć. Jakieś pośrednie informacje. Na moj zdrowy rozum jesli organizm usuwa kancerogeny to dlaczego nie usunie bakterii? Jeśli oczyszcza sie krew a po 2 miesiacach mięśnie, kości, tkanki to dlaczego nie ma to dotyczyć bakterii? Osoba, którą poznałam mowiął ze czuje sie rewelacyjnie i dobrze wyglądała. Może tutaj wypowie sie ktoś kto ma jakieś doswaidczenie lub zna kogoś kto probował metody NIA w boreliozie.
                          • szila2008 Re: Terapia Doktora Gersona a bb 31.07.11, 15:21
                            Niestety pytalam ich o borel i niewiele się dowiedziałam.
                            Bakteria to żywa istota w przeciwieństwie do kancerogenów .
                            Nie wiem czy ktoś z bb to stosuje choć była o tym mowa.
                            Ja dopiero zaczynam ale też nie wiem czy nie wrócę do abx więc obraz leczenia już będzie inny.
                            Były osoby z rakiem .Niektórym poprawił się wzrok,przeszły ataki padaczkowe,poprawiało się przy gośccu.Sądzę,że ta metoda to forma oczyszczenia organizmu i każdemu może się przydać.W bb pełno jest syfu,toxyn i na to trochę liczę a przede wszystkim to tania i łatwa metoda więc co mi zależy spróbować.Skoro zdecydowałam się na dwa lata abx mimo iż zawsze byłam ich przeciwniczką to taka metoda wydaje mi się błachostką w stosowaniu i wartą spróbowania.Zresztą tak jak było mówione na spotkaniu,że można ją zastosować proforma i w ten sposób ustrzec się przed rakiem,że powinny ja zastosować kobiety pragnące zajść w ciążę ponieważ to one przenosza na dzieci kancerogeny i dlatego już małe dzieci chorują na raka.
                            Wiesz sądzę,że w bb bardziej by pomogła terapia Gersona.Skoro potrafi poradzić sobie z grużlicą to i z bb też pewnie by mogła.Jednakże dla mnie jest ona za trudna.Dużo łatwiej jest łykną tablety niż trzymać się tak scisłej diety bo koszty są pewnie podobne do leczenia abx.
                            Zonka zresztą jest tu przykładem.
                            Ciężko chore osoby jesli chodzi o raka robią nawet więcej otworów na cieciorkę żeby szybciej oczyścić organizm.Była mowa o dziewczynie która miała zaawansowaną formę raka i zrobiła sobie ok 16 jeśli się nie myle otworów.I udało się.
                            Temat raka też mnie interesuje bo osoba mi bliska przez niego odeszła mimo naświetleń a inna po chemii sądzę,że przez osłabienie organizmu dostała Parkinsona.
                            Na pewno nie naśmiewam się tu z chorych bo otarłam się o wiele przykrych chorób i sama też borykam się z neurobb a wręcz przeciwnie jesli moge coś pomóc,wypróbować na sobie to chętnie to robię i nie wyśmiewam innych gdy tego próbują.Nie wierzę w samą farmację.
                            Dla mnie sprawa jest prosta.Jeśli kogoś nie interesuje temat gersona czy cieciorki to nie wchodzi na te posty i tyle.Ja na posty które mnie nie interesuja nie wchodzę.
                            Póki co zawiodłam się na abx i na Buhnerze ale próbuję dalej.


                            Wiola
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka