Dodaj do ulubionych

Podejrzenie boreliozy

15.06.11, 13:51
Domyślam się, że taki wątek może już istnieć, ale jest tu tyle informacji, że nie potrafię odszukaćsad dlatego zwracam się z ogromną prośbą o tzw. poradę tych wszystkich, którzy chorują i wiedzą najlepiej jak to cholerstwo się objawia...
Kleszcz ugryzł mnie latem 2009 roku, nie było rumienia, ba nawet ślad nie został, usunęłam go w zalecany sposób i zapomniałam o nim... pod koniec 2010 roku zaczęłam mieć problemy ze stawami, zaczęły mnie boleć kolana, łokcie, nadgarstki - zrzuciłam to na kark pracy biurowej i ogromnych ilości godzin spędzanych przez komputerem... z czasem zaczął się ból kręgosłupa, RTG nie wykazało jakichś wielkich zmian, ot lekkie skrzywienie w odcinku piersiowym i tyle - znowu pomyślałam, że to wina siedzącej pracy... w styczniu 2011 roku zaczęłam mieć nagłe napady gorąca i robiło mi się słabo - udałam się do ginekologa, gdyż nie mam już jednego jajnika i pomyślałam, że może hormony mi szwankują... zrobiłam bardzo dokładne badania, które wykazały zaburzenia hormonalne i wręcz oznaki menopauzy - a mam 37 lat... zaczęłam brać hormony i trochę się poprawiło... z każdym tygodniem jednak zaczęły mi dokuczać kolejne rzeczy, stawy bolą coraz bardziej, praktycznie nie usnę bez środków przeciwbólowych, zaczęły się bóle nóg (2 miesiące leczone miałam zaburzenia krążenia, choć nawet Doppler nie był wykonany) i nic się nie polepszyło... do bólu nóg doszło drętwienie prawej ręki i nogi, uczucie mrowienia, gorąca... niesamowicie od jakichś 3 miesiecy boli mnie ręka na wysokości bicepsa, no masakra jakie to jest uciążliwe... z innych objawów to: ciągłe uczucie cieżkości w żołądku, biały nalot na języku, zaparcia, zawroty głowy, cieżkie oczy, jakby nachodziła mgiełka albo jakbym miała zasypane piaskiem, przekrwione, jestem potwornie zmęczona, nawet rano po przespanej nocy, razi mnie słońce, denerwuje głośna muzyka czy nawet to, że ktoś głośno mówi, szybko się męcze, wtedy serce mi chce wyskoczyć... no i pewnie znalazłby się jeszcze kilka o których już nie nawijam...
Ponieważ drętwienie prawej strony ciała bardzo mi dokucza wpisałam sobie takie hasło w googlach i przec czysty przypadek znalazłam powiązanie z tematem boreliozy... zaczęłam czytać i wpadłam w stresa bo niemal wszystkie objawy na to wskazująsad dzisiaj zrobiłam badania w sanepidzie w Katowicach, wyniki mają być do 2 tygodni, więc pozostaje mi czekaćsad czy ktoś mógłby się wypowiedzieć w tym temacie i troszkę mnie ukierunkować co mogłabym jeszcze zrobić?? póki co zrobiłam Western Blota i umówiłam się do specjalisty dr Herman ale dopiero na 23 sierpniasad jeśli odbiorę wyniki i wyjdą dodatnio czy mam isc do lekarza ogólnego, czy czekac na wizytę u dr Herman? nie wiem kompletnie co robić, jestem załamana, boli mnie żołądek, trzęse się i niesamowicie się bojęsad
Pozdrawiam, Monia
Obserwuj wątek
    • rdk69 Re: Podejrzenie boreliozy 15.06.11, 14:18
      Ja bym na Twoim miejscu dał sobie spokój z lekarzami NFZ. Więcej nerwów, niż to warte.
      Pamiętaj, że oprócz Borrelli, warto jeszcze poszukać innych patogenów (koinfekcje).

      - Ciesz się, że masz lekarza blisko.
      - Przez ten czas przeczytaj o leczeniu, diecie, krętkach, koinfekcjach itd ile tylko dasz rade...
      - Być może zaczniesz się leczyć, to już teraz zbieraj kasę na leki, bo jest to leczenie płatne 100%.
      - Pamiętaj, że lekarz leczący wg ILADS.org to nie wyrocznia i jego nadzór nad leczeniem nie zwalnia Cię z myślenia, czytania, obserwowania reakcji własnego organizmu itp.
      - Nie wykluczaj innych przyczyn Twojego stanu zdrowia.

      Powodzenia!
      r
      • ines108 Re: Podejrzenie boreliozy 15.06.11, 14:33
        Pół roku zmarnowałam na leczenie z NFZ-tu , przeszłam 3 kuracje w tym miesiąc w szpitalu - zmarnowany czas. Za każdym razem po takiej kuracji czeka się na zrobienie testów, w tym czasie bakteria hula w osłabionym organiźmie w efekcie po kuracjach zakaźników czułam się dużo gorzej.
        Poczekaj na wizytę u dr. Beaty.
        Trzymam kciuki!
    • szafirek_80 Re: Podejrzenie boreliozy 15.06.11, 14:35
      Piszesz o białym nalocie na języku... Może spróbuj poczytać o grzybicy, która daje część objawów podobnych jak w boreliozie. Tak na wszelki wypadek. Warto wiedzieć czy się nie ma grzyba przed ewentualnym rozpoczęciem leczenia antybiotykami. Pozdrawiam
    • pies_z_laki_2 Re: Podejrzenie boreliozy 15.06.11, 15:38
      Ja bym zrobiła tak:
      - wprowadzenie diety p.grzybiczej (poczytaj na forum) - na wszelki wypadek, to nie szkodzi, a może pomóc
      - wizyta u internisty / rodzinnego => skierowanie na badania tarczycy (TSH, ft3 i ft4) - objawy niedoczynności są podobne...
      - badanie na koinfekcje (niestety płatne 100%) => z wynikami WB i koinfekcji do sprawdzonego zakażnego

      I czytaj, czytaj, czytaj... wszystko co Ci w ręce wpadnie, na początek poradnik dr. Piotra, potem całą resztę. I nie wpadaj w panikę!!! Im więcej wiesz, tym lepiej dasz sobie radę smile

      (też tak zaczynałam, teraz czekam na wyniki koinfekcji... czyli też jestem świeżynką... I mam nadzieję, że wszystko będzie dobrze!)
      • ines108 Re: Podejrzenie boreliozy 15.06.11, 15:50
        Faktycznie może uda ci się wyciągnąć skierowanie od internisty na bad. tarczycowe, no i ten nalot na języku - grzyb daje identyczne objawy jak borelia. Od internisty możesz też wyciągnąć skierowanie na bad. Elisa na mycoplasmy i chlamydię (ale to graniczy z cudem, zakaźnik nawet takiego skierowania nie chciał dać) ale próbuj skoro i tak czekasz na wizytę.
        Dr. Beata jest lekażem chorób zakaźnych - więc weźmie na pewno więcej chorób pod uwagę niż tylko borelioza i koinfekcje (choć o tarczycy pewnie nie pomyśli , tak to już jest nie ma uniwersalnych lekarzy co by się na wszystkim znali)
        • monia-vero Re: Podejrzenie boreliozy 15.06.11, 17:30
          Bardzo Wam dziękuję za te odpowiedzi i kilka rzeczy już mogę wyjaśnić... biały nalot na języku jest spowodowany ciągłymi problemami żołądkowymi i jelitowymi, z tym to mam co jakiś czas problemy, po zastosowaniu Controlocu i żołądek wraca do normy i język również, ale ja sobie sprawdzę to jeszcze i zasugeruję lekarzowi grzybicę, kto wie... jeśli chodzi o badanie tarczycy, robiłam miesiąc temu, wszystko w normie, więc to na bank odpada... Co do czytania to czytam naprawdę dużo i coraz bardziej głowę mam napakowaną informacjami na ten temat... jeśli chodzi zaś o to badanie koinfekcji to póki co absolutnie finansowo sobie na to nie mogę pozwolićsad koszt 620 zł to dla mnie jak wygrana w totka, a bardzo bym chciała to zrobić, niestety muszę jeszcze coś jeść i wyżywić córkęsad póki co zrobiłam IGG i IGM i czekam... co do diety to spisałam sobie wszystko co mi wolno a czego nie i zaczynam od dzisiaj nawet nie mając potwierdzenia czy to borelioza... skierowania na badania nie dostałam od ogólnego więc potwierdza się to co piszeciesad
          A czy możecie mi jeszcze przybliżyć jaki jest miesięczny koszt leczenia? niestety nie jestem osobą zamożną i to będzie dla mnie spory problem a leczyć w razie dodatniego wyniku się muszęsad
          • azet62 Re: Podejrzenie boreliozy 16.06.11, 09:03
            miesięczny koszt to 150 zł wizyta u lekarza plus leki około 1000 zł , no i dieta ,probiotyki itp , dużo ale jak trzeba to nie ma wyboru , jest to według mnie jedyne wyjście .
            Ja leczę się u Pani Beaty od ponad trzech miesięcy , mam prawdopodobnie starą boreliozę potwierdzoną wątpliwym WB a klasie IGG oraz trzy koinfekcje . Wierzę że się uda , Tobie też tego zyczę. Pozdrawiam
            • monia-vero Re: Podejrzenie boreliozy 16.06.11, 09:24
              Dzięki za odpowiedź, chociaż totalnie mnie ona załamałasad skąd wziąć kasę na takie leczenie???sad masakra jakaśsad
              • ines108 Re: Podejrzenie boreliozy 16.06.11, 11:30
                zawsze można próbować mieć recepty od internisty jeżeli będzie to doxy + riff to można te koszty zmniejszyć - ale na pewno nie mniej niż 500zł/mies
                • amoremio7 Re: Podejrzenie boreliozy 16.06.11, 12:16
                  może zbadaj dokładnie tarczycę ja miałam podejrzenie boreliozy ,kilka kleszczy w przeszłości i mnóstwo objawów które są bardzo podobne ,wyszła jednak niedoczynność i wszystkie objawy ustąpiły po włączeniu leczenia
                  • monia-vero Re: Podejrzenie boreliozy 16.06.11, 13:14
                    No 500 zł to już połowa z tego wcześniejszego tysiaka... a tak spytam jeszcze, ale nie odbierajcie tego jako moją niechęć do wydawania kasy na leczenie... a co z człowiekiem, który nie ma środków finansowych na leczenie? jak wtedy reagują lekarze? jak się takiego człowieka leczy?

                    I odpowiadam na ostatniego posta, już pisałam, że wszystkie badania tarczycowe robiłam miesiąc temu i wszystko jest w normie.
                    Pozdrawiam, Monia
                    • patria5 Re: Podejrzenie boreliozy 16.06.11, 13:37
                      jak się nie ma pieniędzy to się leczy na NFZ
                      czyli zależy na jakiego lekarza trafisz,ale uśredniając ok. 3-4 tyg. antybiotyku, a jak ci dolegliwości nie miną ( a pewnie nie miną sad) to masz tzw. zespół poboreliozowy
                      i mozesz się leczyć objawowo u różnych specjalistów, zależy na co ci najbardziej padnie...

                      choć ostatnio lekarka ( laryngolog)mi mówiła o nowych wytycznych - podobno NFZ zaleca antybiotykoterapię nawet kilka razy w ciągu roku, a zależnosci od dolegliwości i wyników przeciwciał;
                      kiedyś o tym pisałam, ale jakoś nikt nie pociągnął wątku - nie wiem więc czy inni lekarze nie mają takich informacji?
                      • monia-vero Re: Podejrzenie boreliozy 16.06.11, 13:51
                        No to powiem Wam, że przekichane, bo takie krótkie leczenie kilka tygodni przez ogólnego nie daje szans na wyleczenie, a do tego później migracje od lekarza do lekarza i każdy będzie wymyślał swoje teorie...
                        Ja czekam w każdym razie na wizytę u dr Herman w sierpniu, mam nadzieję, że czas szybko zleci, że objawy się nie nasilą i że zaplanowane na lipiec wakacje jakoś przetrwam...

                        Mam jeszcze pytanie w sprawie badania koinfekcji metodą PCR, czy tam trzeba robić cały ten panel, którego koszt to 620 zł czy można zrobić część (choć nie wiem czy częściowe mają sens)?
                        • marzena1963 Re: Podejrzenie boreliozy 16.06.11, 21:55
                          Gdybym była na Twoim miejscu, to zdecydowanie zrobiłabym babeszję i batonellę, najprawdopodobniej w Lublinie w Instytucie Medycyny Wsi. Badania robi się wysyłkowo. Wszystko można wygoglować.
                          Te dwie koinfekcje, to absolutne minimum, bo od ich obecności zależy kolejność stosowanych antybiotyków.
                          Znam osobę, która dopiero po rocznym leczeniu - gdy stanęło ono w miejscu - zrobiła te badania. Pozytywna wyszła bartonella - nie mogę stwierdzić, że rok w plecy, bo coś tam leczenie dało, ale zrobienie testów na samym początku na pewno zaoszczędziłoby kosztów i skróciło leczenie.

                          No i faktycznie zainteresuj się też grzybkiem, biały nalot, to cecha dla niego charakterystyczna.
                          • monia-vero Re: Podejrzenie boreliozy 17.06.11, 09:23
                            Dziękuję Marzenkosmile
                            • marzena1963 Re: Podejrzenie boreliozy 17.06.11, 18:34
                              Dodam, że też byłam przekonana cztery lata temu o swoim klimakterium. Objawy przeszły wraz z rozpoczęciem leczenia, ale u mnie radykalna poprawa nastąpiła od razu. I mimo, że potem bywało różniście, to cały czas miałam przekonanie o słuszności wybranej drogi. Jestem dopiero cztery miesiące bez abx i jeszcze nie wpisałam się w wątku wyleczonych, ale mam nadzieję, że to mi się uda. Za dwa mieisące zrobię testy.
                              Moja historia jest ciągle niewiarygodna nawet dla mnie .
                              Wszystko czego tu się nauczyłam wyszło mi na dobre. I niczego nie żałuję smile

                              Jeśli znajdziesz czas i ochotę możesz poczytać:

                              forum.gazeta.pl/forum/w,26140,85863826,,Zrozumiec_Chorobe_z_Lyme_.html?s=0&wv.x=1

                              Wątek wkrótce uzupełnię. Już niedługo wakacje i.... naprawdę bardzo dawno nie miałam tak dobrego samopoczucia. Obecnie jedynie dokucza mi stres związny z papierową szkolną końcoworoczną robotą, masą tabelek, rubryczek i odpowiedzialnością, ale jeszcze tylko kilka dni.

                              Swojego lekarza powinnam do końca życia nosić na rękach - jest tego wart! Na leki wydałam kupę pieniędzy, ale niegdy nie będę żałować nawet przysłowiowej złotówki. Z kredytów powoli wychodzę, a w tym roku szkolnym nie opuściłam ani jednego dnia smile
                              • pies_z_laki_2 Re: Podejrzenie boreliozy 17.06.11, 18:57
                                W jakim mieście masz tego doktora-do-rany-przyłóż?
                                Czy to któryś z listy Stowarzyszenia?

                                Jeszcze się miotam, do którego lekarza ILADS zawitać z wynikami badań Elisa + WB i koinfekcji. Na razie byłam dwa razy u zakaźnej (standard), potem raz u niestandardowego dr. O z Warszawy, z tydzien temu znalazłam w końcu dr K (wizyty na koniec lata...), wczoraj znalazłam namiary na doktora z Olsztyna, a do pani dr z Krakowa to chyba w ogóle nie ma szans... No i nie wiem do kogo się zapisać, w końcu to na kilka - kilkanaście miesięcy, a mam tylko kilka dni na decyzję... Psia mać, dlaczego ja tak wolno myślę!!! I zdaję sobie z tego sprawę...
                                • marzena1963 Re: Podejrzenie boreliozy 17.06.11, 21:22
                                  We wrześniu 2008 też myślałam, że nie mam szans dostać się do Krakowa, ale postanowiłam spróbować, bo szansę trzeba najpierw sobie dać. Nie można jej z góry skreślać. Napisałm niezbyt długiego maila, trochę odczekałam. I udało się. Wiem jednak, że miałam szczęście. Chyba największe w tym wszystkim.

                                  Ważne, aby wiedzieć na co się decydujemy rozpoczynając ILADS - to główna zasada.
                                  Zatem czytać, czytać i jeszcze raz czytać. A potem próbować połapać się w tym wszystkim, aby wygrzebać cenne dla nas perełki.
                                  • monia-vero Re: Podejrzenie boreliozy 21.06.11, 11:20
                                    Dzisiaj odebrałam wyniki z WB i tak IgM ujemny; 1 punkt (p41), IgG ujemny, czyli co test nie wykrył boreliozy? i co ja mam teraz dalej robic?sad
                                    • monia-vero Re: Podejrzenie boreliozy 21.06.11, 12:53
                                      Podaję całkowity opis wyników WB
                                      IgM ujemny, 1 punkt (p41)
                                      IgG ujemny

                                      Ocena punktowa antygenów w teście:
                                      IgM: p100-5 pkt. VlsE-5 pkt. p58-4 pkt. p41-1pkt. p39-4 pkt. OspA-5pkt. OspC-8pkt. (B.burgdorefi sensu stricto, B. afzelii, B.garinii, B.spielmani) p18-5pkt. (B.burgdorefi sensu stricto, B. afzelii, B.garinii, B.spielmani)

                                      Bardzo Was proszę, czy ktoś może mi to odczytać??sad
                                      • patria5 Re: Podejrzenie boreliozy 21.06.11, 13:22
                                        jak rozumiem masz tylko ( + ) przy p41
                                        czyli wynik ujemny
                                        ale cię "pocieszę", że to tylko oznacza, że nie potwierdza występowania p.ciał
                                        ani niestety nie wyklucza
                                        ponieważ mogą występować wyniki fałszywie ujemne ( częściej niż fałszywie dodatnie)
                                        • maleoobeauty Re: Podejrzenie boreliozy 21.06.11, 14:19
                                          Masz OspC 8 punktów. A od ośmiu jest pozytyw. Mi się wydaje że wynik jest pozytywny. Nie chcę snuć teorii spiskowych ale nie wiem czy jakieś wpływowe i ważne lekarskie towarzystwo nie nałożyli jakichś restrykcji na laboratoria. Jeśli wychodzi tylko jeden prążek pozytywny (np. OspC) nie stanowi to podstaw by zinterpretować wynik całościowy jako negatywny bo np. powinno być przynajmniej 4 lub 5 prążków wyraźnych.
                                          • maleoobeauty Re: Podejrzenie boreliozy 21.06.11, 14:20
                                            smile powinno być pozytywny zamiast negatywny smile hehe
                                            • monia-vero Re: Podejrzenie boreliozy 21.06.11, 14:22
                                              No właśnie tez o tym czytałam a tu mi napisali ze ujemny i stad moje zdziwienie, bo skoro prążki są i to w takich ilościach to coś to oznacza a laboratorium określiło ujemnie... może faktycznie mają jakieś obostrzenia, ja wysłałam ten wynik do dr Herman na maila i zobaczymy czy się odezwie i czy coś podpowie. Dzięki za odpowiedzismile
                                          • monia-vero Re: Podejrzenie boreliozy 22.06.11, 14:42
                                            Dziś odebrałam wyniki z Elisy, oba ujemne... czyli dalej nic nie wiem... a jak pójdę do ogólnego to mnie pewnie wyśmieje i zrobi ze mnie hipochondryka i tylesad poradźcie co ja mam teraz zrobić? bo czas leci, ja się czuję źle, wyniki ujemne, choć WB jakiś dziwny bo OspC 8 pkt czyli dodatni, reszta antygenów na granicy po 5 pkt sad nic już z tego nie rozumiemsad
                                          • mrowarower Re: Podejrzenie boreliozy 22.06.11, 16:56
                                            Z tego co rozumiem z tekstu pisanego, to monia-vero ma 1 punkt. Skąd wam się wzięło 8pkt?
                                            "ocena punktowa antygenów w teście" to z tego co widzę, jest to objasnienie, ile punktów dostaje się za każdy antygen. Pojawił się p41 więc ma 1 pkt.
                                        • monia-vero Re: Podejrzenie boreliozy 21.06.11, 14:20
                                          No właśnie nie ma nigdzie (+) dokłądnie jest zapisane

                                          IgM - ujemny; 1 punkt (p41)
                                          i reszta tak jak napisałam wcześniej, i szczerze mówiąc nic z tego nie rozumiemsad
                                      • pies_z_laki_2 Re: Podejrzenie boreliozy 22.06.11, 16:33
                                        Zerknij koniecznie na stronę z wyjaśnieniem co oznaczają poszczególne prążki:
                                        - www.wielkoszynski.webity.pl/zakres-c59bwiadczen/borelioza/diagnostyka-zakazen-borrelia-burgdorferi/
                                        • monia-vero Re: Podejrzenie boreliozy 22.06.11, 19:07
                                          Przeczytałam i z tego co zrozumiałam antygen OspC nie jest produkowany przez szczep Borelli, a więc jedyne co było ponad normę nie potwierdza w takim razie berliozy... czy dalej jestem w czarneij du....sad
                                          A czy ten 1 punkt przy p41 ma jakieś znaczenie?

                                          Chyba nie pozostaje mi innego jak czekać na wizytę u dr Herman bo ogólny mnie raczej odeśle z kwitkiemsad
                                          • maleoobeauty Re: Podejrzenie boreliozy 23.06.11, 00:51
                                            OspC (p23-25) - Białko zewnętrznej błony komórkowej C - B. burgdorferi sensu stricto, B. afzelii, B. garinii 1, B. garinii 2, B. spielmanii

                                            Ze strony dr T.W.

                                            ????????
                                            • maleoobeauty Re: Podejrzenie boreliozy 23.06.11, 00:52
                                              Suplement smile

                                              OspC
                                              (p23-25)
                                              Wysoce specyficzny - Wykrywany w I fazie infekcji – wczesna i silna odpowiedź w klasie IgM
                                              • monia-vero Re: Podejrzenie boreliozy 23.06.11, 07:10
                                                U mnie jest 8 pkt OspC, a norma jest do 7 pkt, czyli co potwierdzać to może wczesne zakażenie?

                                                Sory, że tak dociekam ale z tego medycznego języka naprawdę nic nie rozumiem. Osoby, które przechodziły, bądź przechodzą boreliozę mają już jakieś pojęcie jak interpretować te wyniki, ja totalnie jestem w tym zagubionasad
                                                • patria5 Re: Podejrzenie boreliozy 23.06.11, 12:43
                                                  nie dociekaj wink
                                                  moim zdaniem wynki nie potwierdzają, ani też nie wykluczają infekcji boreliozy, i tyle
                                                  te testy nie są w 100% wiarygodne
                                                  poczekaj na wizytę u lekarza, który na podstawie stanu ogólnego, dolegliwości, przeprowadzonych badań być moze postawi ci jakąś diagnozę i zaproponuje leczenie
                                                • pies_z_laki_2 Re: Podejrzenie boreliozy 23.06.11, 16:22
                                                  Jeśli masz jakieś objawy, opisz je lekarzowi, może on to połączy w całość z wynikami i wdroży leczenie.
                                                  Przy takich wynikach na ogół warto zacząć próbną antybiotykoterapię i zobaczyć czy będzie jakaś zmiana, na lepsze, albo na poczatku na gorsze (herx).
                                                  Poszukaj info na temat podawania antybiotyków na próbę, żeby "poszturchać" bakterie, no i pytaj, pytaj, pytaj, i tu i u lekarza, im więcej pytasz, tym więcej wiesz smile
                                                  • monia-vero Re: Podejrzenie boreliozy 23.06.11, 19:54
                                                    Odpisał mi dr Wielkoszynski z Bytomia. Opisałam mu dokładnie co mi dolega i przeskanowałam wyniki badań. Napisał, że borelioza jest watpliwa ale że musiałabym zrobić badania w kierunku Yersinia, Chlamydia i Mycoplasma, koszt 480 złsad no niestety na chwilę obecną nie mam takiej kasy więc muszę poczekać aż uzbieramsad

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka