Kolejna "obiektywna" praca IDSA. Tym razem całkowicie depczą (bo tego to już nawet krytyką nie można nazwać) stowarzyszenia boreliozowe w USA i w Europie (wymienione stowarzyszenie w Niemczech i w Holandii. Polskie stow. nie zostało wymienione). Oczywiście w tej "pracy naukowej" nie ma pewnie ani słowa o osobach, którym przewlekła antybiotykoterapia pomogła (rzecz jasna placebo, placebo!). Jak można tak traktować ludzi to się w głowie nie mieści.
Podsumowanie pracy tutaj:
www.thelancet.com/journals/laninf/article/PIIS1473-3099%2811%2970034-2/abstract
Tutaj znalazłem kilka fragmentów z całej pracy:
es.groups.yahoo.com/group/lyme_y_otras_zoonosis_cronicas_espanol/message/5085
campother.blogspot.com/2011/08/letter-antiscience-and-ethical-concerns.html
Krótka odpowiedź na blogu stowarzyszenia w Kalifornii:
www.lymedisease.org/news/lymepolicywonk/799.html