Dodaj do ulubionych

czy mozna planowac dziecko?

09.01.12, 09:23
czy sa tu dziewczyny, ktore pomimo choroby zaszly w ciaze i jak ona u Was przebiegala< czy sie leczylyscie w ciazy? prosze o odpowiedz.
Obserwuj wątek
    • pemoc1 Re: czy mozna planowac dziecko? 09.01.12, 09:47
      Koleżanko czytając twoje posty na forum można wywnioskowac że to Ty jesteś w ciązy więc lepiej śmigaj do lekarza póki jeszcze masz czas niż by miało być potem źle... pozdro;P
      • xsenia.pl do pemoc 09.01.12, 09:50
        no niestety bardzo bym tego chciala, bo lata mi leca.
        • patria5 Re: do pemoc 09.01.12, 09:51
          jest taki watek na innym forum
          forum.gazeta.pl/forum/w,216,132061202,132061202,borelioza_i_koinfekcje_odkleszczowe_w_ciazy.html
          • madziasm Re: do pemoc 10.01.12, 12:08
            Ja jestem w ciąży obecnie w 19 tyg i od 16 tyg ciąży biorę antybiotyk- augumentin 1,2 g 2 x dz
            Wcześniej miałam dodatnie IgM CPN potem długo obie klasy ujemne aż wreszcie dodatnie IgG CPN i mnóstwo objawów.
            Borelioza WB mam tylko jeden wynik wątpliwy w IgG. Sprawa jest stara, kleszcz 11 lat temu, obecnie najgorsze są bóle głowy, uszu, nawracające opryszczki i fascykulacje oraz okresowo swędzenia skóry. Na początku ciąży ok 5-6 tyg brałam augumentin dożylnie 10 dni- powiekszenie węzłów chłonnych ślinianki, wys CRP jednodniowa temp, potem jakos dotrwałam do 16 tyg i włączono mi abx do porodu.
            Dr W u którego leczyłam CPN niestety na czas ciąży jest dla mnie za daleko szukam lekarza w Poznaniu bo wcześniejsza pani doktor nic innego poza amokscycyliną mi w ciąży nie zapisze a rozważam rovamycynę- podobno bezp w ciąży stosowana np u kobiet z toxo a działa i na borelke i CPN.
            • xsenia.pl do madziasm 10.01.12, 18:03
              dziekuje ci kochana za odpowiedz.ja bardzo pragne miec dziecko ale sama nie wiem co o tym myslec.mam metlik w glowie.a co na to twoj lekarz?
              • madziasm Re: do madziasm 10.01.12, 19:46
                Po prostu zaszłam w ciąże i tyle i tak od razu. Z pierwszą córką miałam większe problemy z zajściem w ciążę- obecnie ma 5 lat i 3 miesiącesmile
                Zrozumiałam że raczej nigdy nie wyleczę się z tak starej boreliozy i cholera wie czego jeszcze i stwierdziłam że jak mam mieć dziecko to zajdę w ciąże i będę walczyła.
                Pytasz co na to lekarz, który? Ginekolog czy ten od odkleszczówek?
                Generalnie nikt mnie nie ocenia i starają sie pomóc a do decyzji o antybiotykoterapii do porodu dojrzewałam już w ciąży i zaczęłam ją może i późno bo w 16 tyg ale chyba lepiej późno niż wcale.
                I cały czas żyje od wizyty do wizyty u gina i oczywiście się martwię ale mam nadzieję ze będzie oksmile
                • xsenia.pl Re: do madziasm 10.01.12, 21:31
                  a jakie masz wyniki i czy leczylas sie przed ciaza>.napisz jak mozesz swoje objawy.dziekuje ci serdecznie
                  • madziasm Re: do madziasm 10.01.12, 22:51
                    Wyniki na borelię niestety ujemne i tylko jeden wątpliwy IgG WB( podobno specyficzny dla boreliozy prążek), chlamydia pneumonia dodatnia w IgM , potem obie klasy ujemne aktualnie dodatnie IgG, wysoko datnie IgG yersinii
                    Objawów niestety mnóstwo tj: nawracające opryszczki, infekcje gardła , uszu, odczynowe węzły chłonne okolic ucha lewego i podżuchwowy, bóle głowy, drętwienia, bóle oczodołów, suchośc oczu, czasami bóle jak przy rwie kulszowej, szumy uszne, okresowo nadwrażliwość na dźwięki, problemy z przewodem pokarmowym tzn bóle okolic trzustki, czasami bóle karku, łopatki drętwienia ręki lewej, nogi lewej, i uporczywe fascykulacje szczególnie na plecach, udach, pośladkach
                    I od dziś chyba zaczyna się problem z jelitai więc terapia niewiadomo czy nie stanie pod znakiem zapytania.
                    • xsenia.pl Re: do madziasm 11.01.12, 07:54
                      a bylas leczona przed ciaza i u kogo sie leczysz?

                      • madziasm Re: do madziasm 11.01.12, 10:30
                        Przed ciąża leczyłam " tylko " CPN przez 14 tyg i sama zrezygnowałam- źle znosiłam abaxy. Leczyłam się u Dr W i nadal mogę, ale teraz w ciąży to dla mnie odległość nie do pokonania i szukam kogoś w Poznaniu- podano mi w stowarzysz namiar i za tydz mam wizytę.
                        Po ciąży planuję raczej wejść w zioła.
                        • pemoc1 Re: do madziasm 11.01.12, 11:19
                          dostałaś moze namiar na dr. dzieciucha z Poznania ze szpital z Lutyckiej - neruloga ktory leczy przy CBDNA w Poznaniu?
                          • madziasm Re: do madziasm 11.01.12, 16:09
                            Zgadza się. Wiesz coś o tym lekarzu? Może być na gazetowego, będę wdzięczna
                            Wolałabym wprawdzie swojego doktora ze Ślaska, ale to dla mnie na czas ciąży za daleko.
                            • xsenia.pl Re: do madziasm 11.01.12, 18:41
                              a powiedz mi kochana jakie masz zdania na temat przekazania bakterii boreliozy i innych chorob odkleszczowych dziecku bedac w ciazy> czy antybiotyk na borelioze zabezpiecza dziecko, bo koinfekcji sie chyba w ciazy nie leczy???dzieki i pozdrawiam.
                              • madziasm Re: do madziasm 11.01.12, 19:50
                                Nie mam pojęcia czy dziecko urodzi się zdrowe, i ciąża była chciana ale nawet nie zdążyłam jej zaplanować. Myślę że lepiej brać abax w ciąży niż nie.
                                Możliwe że moja pierwsza córeczka- ma 5 lat też jest zarażona, są pewne przesłanki- wtedy o odkleszczówkach nic nie wiedziałam i karmiłam piersią, teraz karmić nie będę. I cieszę się z każdego mijającego tygodnia bo to przybliża mnie do narodzin mojego dzieckasmile
                                • xsenia.pl Re: do madziasm 11.01.12, 20:50
                                  tez bardzo pragne tego dziecka ale sama nie wiem co robic.ty nie masz boreliozy tylko koinfekcje?
                                  • madziasm Re: do madziasm 11.01.12, 23:24
                                    Sama nie wiem, wiesz jak jest z wynikami badań, dodatnie na pewno mam jersinię i CPN, boreliozę wątpliwą w wynikach ale jeden wynik ze specyficzny m prążkiem dla borelki, myślę że też ją mam i cholera wie co jeszcze. Po 11 latach od ukąszenia wiele osób jest seronegatywnych. Decyzję musisz podjąc sama, nikt tego za Ciebie nie zrobi. Ja mimo że mam już córkę bardzo pragnęłam drugiego dziecka i zdałam sobie sprawę że mogę się nigdy nie wyleczyć dlatego nie odkładałam już tego na później, bo mogło nie byc żadnego później.
                                    • abi0312 Re: do madziasm 12.01.12, 10:48
                                      Witajcie.
                                      Ja przed ciążą nie miałam pojęcia o temacie odkleszczowym.
                                      Nie wiedziałam tez że jestem zarażona bb od dziecka. Najprawdopodobniej od urodzenia.
                                      Niedawno dowiedziałam sie ze moja mama tez jest chora.
                                      Moja niewiedza wplynęła z pewnoscia na spokój podczas ciąży. Chociaż przez 4 m-ce czułam się okropnie i dziwnie. Silne bóle (skurcze) żołądka, ktore dziwily lekarzy. Tydzien po porodzie bardzo silne zaburzenia rownowagi i wymioty. Myślałam, ze to z przemęczenia. Szybko minelo i raczej wszystko było ok. Miałam tylko czasem wrażenie dziwnego smutku i lekkego otępienia. Ale wrocilam do pracy, zaczęłam uprawiać sport i czułam się świetnie. Czasem zabolalo kolano lub łokiec - na chwilke. Córki (blizniaczki) rosły zdrowo. Kiedy zaczęły wyrzynac im sie zabki, okazało się, że jedna z corek ma dysplazję ektodermalną (genetyczne uszkodzenie ektodermy - włosy, zęby, skóra). Włoski ma delikatne i pokarbowane. Wsszyscy mnie pytają jak to robie...
                                      Druga córka była zdrowa do niedawna. Ok. 3-4 m-cy temu zaczęła narzekać na bole ud, bol w pachwinie, czasem kolano, kostka, kolana trzeszczą. Najbardziej martwi mnie lewa powieka, która jest co jakiś czas lekko napuchnięta, oczy często zaszklone, przekrwione i piekące.
                                      Zrobiłam elise - ujemna u obu córek. WB - u jednej silnie dodatki w IGG, u drugiej (z dysplazją) ujemny. Ale wiem ze tez moze byc zarażona. Bedziemy jeszcze WB powtarzać.

                                      Wiem teraz ze choroba genetyczna jest najprawdopodobniej wywołana moją infekcją w ciąży.
                                      Druga córka miala wiecej - albo i nie - szczescia. Nie ma wady ale jest chora. Myśle, że moze tez męczyć ją cpn, bo ja tez to mam. Wyszlo tylko w IGG (ok. 130)

                                      Nie pisze tego zeby kogoś nastraszyc. Mimo wielu problemów nie zamieniłabym życia z moimi córkami na żadne inne. Są niesamowite. Sliczne, mądre , wzorowe w szkole. Chociaż czasem jednej troche ciężko zebrać sie do pracy, ale daje rade.

                                      Jeszcze wyjaśnie problem genetyczny... bo brzmi groźnie ale wcale taki nie jest. Normalnie nikt nie ma pojęcia, że coś jest nie tak. My wiemy bo kiedyś jedna pani stomatolog, ktora zajmowała sie jakis czas genetyką nas douczyła. Musieliśmy tylko pogodzić się z tym, że córka raczej nie bedze mogla mieć długich włosów. Są zbyt słabe. Ale w krótkiej fryzurce jest jej świetnie. Naśleduje jedną z aktorekwink)).
                                      Dodatkowy problem to - zęby. Musi nosić aparat, bo nie ma wszystkich zawiązków zebów stałych. Ale z tym tez latwo sobie radzimy, ja leczę się 8 m-c. Moja dzielna cora jest najlepsza w klasie, druga razem z nią.
                                      Nie dajemy się chorobie, chociaż na pewno strach o dzieci jest... ale to chyba zawsze.

                                      Gdybym wiedziała i infekcji wcześniej to pewnie bym się leczyła podczas ciazy.
                                      Dobrze jest mieć swiadomość zagrożenia. Można tez zacząć terapie wcześniej. My zaczelysmy kiedy corka miała 9 lat, wczesniej nic sie nie dzialo. Teraz mają 10 lat.
                                      Lecze corke wg ilads 2 m-ce. Teraz mówi, że już nic ją nie boli. Tylko powieka przypomina mi o tym że tak szybko to nie minie.

                                      Za jakis czas pewnie zmianimy terapie na zioła.
                                      Chętnie nawiążę kontakt z innymi mamami. Zawsze dobrze wymienić doświadczenia.

                                      Madziu - pod Twoimi objawami moglabym sie podpisac. To samo- yersina, bb i cpn.

                                      Przy okazji, zapytam czy ktoś z Was ma jakąś wiedzę o PANU dr z Krakowa, ktory leczy ziołami tez bb. Jest to lekarz, który ukończył medycynę chinską... podobno ma powodzenie w diagnozowaniu i leczeniu tej choroby.


                                      Pozdrawiam i przepraszam za taki długi wpis.
                                      • xsenia.pl do Abi0312 12.01.12, 16:35
                                        a czy jestes pewna ze Twoje coreczki w przeszlosci nie ugryzl zaden kleszcz, tylko na pewno jest to borelioza wrodzona?
                                        • abi0312 Re: do Abi0312 12.01.12, 17:36
                                          Tak, raczej jestem pewna. To nie moze byc przypadek. Chora jest moja mama, ja i moja córka, z drugą jeszcze nie wiadomo. Moze los ją oszczedzil. I tak choroba spowodowała u niej wade o ktorej pisalam. Nasza pani dr powiedziała ze jak najbardziej moze tak byc. 100 proc. pewnosci nigdy nie ma.
                                          Kleszcz nigdy zadnej nie ugryzł.
                                          Pozdrawiam.
                    • arrakis74 Re: do madziasm 15.03.12, 00:51
                      przy kłuciach z lewej strony brzucha (trzustka) raczej nie powinno się stosować glukozaminy i suplementów na odbudowę tkanki łącznej
                      kopalniawiedzy.pl/glukozamina-trzustka-komorki-beta-insulina-SIRT1-smierc-Frederic-Picard,11733
                      U mnie kłucia pojawiły się właśnie po włączeniu glukozaminy
    • miskaaa11 Re: czy mozna planowac dziecko? 12.01.12, 17:32
      znam 3 kobiety z boreliozą i wszytskich trzech dzieci równiez mają boreliozę pznałam ost lekarza ktory twierdz ze jego dziecko ma bb bo on równiez na to choruje także w sumie n, mojeu koledzie urodziła się córka 3 lata temu i ciagle choruje ma bakterie w moczu od antybiotyku do antybiotyku lekarze zalecaja zrobić jej testy także jest cięzko .

      Osobiście tez myślałam nad dzieckiem i strasznie się tego boje jak patrze na swoja chorobę, objawy pozycje opieki w tym kraju czy jakieś pomocy kwestie finansowe i póki co boje się mieć dziecko a kiedyś zawsze o tym marzyłam przeraża mnie myśl ,że mogło by cierpieć jak Ja a ta choroba niestety nie nalezy do łatwych. Bałabym się również brac abaxy w ciąży ze wzgledu na grzybicę i powiklań , które przejda na dziecko głownie candida wlasnie wiele o tym rozmawilam z lekarzami ( ale takimi z dużym doświadczeniem bo reszta to szkoda gadac) ja niestety przeszłam ILADS i ciezko mi sie pozbyc grzybicy po tym leczeniu wystrzegam się wszelkiej chemii jak sie da.

      Mam nadzieje , ze podejmiesz dobra decyzje i uda Ci się mimo wszystko;]
      • miskaaa11 Re: czy mozna planowac dziecko? 12.01.12, 17:36
        przepraszam za błędy/
        A propo jakiś czas temu na tvp2 leciał program dokumentalny mówili w nim ,że borelioza jest zaraz po AIDS 2 najbardziej zakaźną chorobą na świecie ( że bardzo szybko się rozprzestrzenia- robi się cicha epidemia) i ,że krętki przenoszą się przez płód jak i przez współżycie ,że 3 lata temu badali to , a teraz są tego pewni.

        Nie wiem czy pisaliście o tym bo rzadko zaglądam na forum ale to co tam mówili przeraziło mnie z 1 str to wiem tak naprawdę ale nie koniecznie chyba chciałam to usłyszeć;/

        szkoda ,że nasi lekarze są na to wszystko głusi..
    • medalikara Re: czy mozna planowac dziecko? 13.01.12, 11:44
      Byłam w tej kwestii u 3-ech różnych lekarzy. Jeden powiedział nie leczyć, drugi powiedział leczyć i to "mocno", a trzeci zaproponował abx o działaniu bakteriostatycznym 10 dni w m-cu przez 9 m-cy. Ginekolog nie widzi przeciwwskazań do abx bezpiecznych dla dziecka. To zalecenia dla mojego przypadku - czyli 2 razy leczenie Illads, potem brak objawów i długo utrzymujący się wynik dodatni WB, potem brak objawów i wynik ujemny WB w obu klasach. Tak naprawdę decyzję o dziecku musisz podjąć sama z mężem, każdy przypadek chorego jest indywidualny. Słyszałam również od lekarza, że ok 5% ciąż jest narażonych na boreliozę wrodzoną. Słyszałam również opinie, że dużo gorzej jest, gdy ma się świeżą borel, bo wtedy krętki krążą we krwi, a stara borel "siedzi w kościach" i nie atakuje...
      Ponadto martwimy się, ale tak naprawdę jaką mamy pewność, że dziecko nasze nie będzie nigdy ukąszone przez kleszcza? Wiem, wiem, zaraz pojawią się opinie, że co innego borel wrodzona a co innego zdobyta...
    • kindddzia Re: czy mozna planowac dziecko? 13.01.12, 17:47
      jestem w 10 tyg ciąży, planowanej. Z wyników miałam na 100% stwierdzone: mykoplazme, cpn, yersinie, bartonelle i WB takie wskazujące na stara bardzo infekcje, ale niekoniecznie, takie niewiadomo co. Leczyłam się intensywnie rok czasu u dr W.
      Po odstawieniu abx, pogorszenie spore, ale chyba od grzybicy, bo im dłużej to wytrzymywałam, tym powoli te objawy zanikały. Wyniki dobre, samopoczucie dobre. Doktor kazał czekać pol roku z zachodzeniem, zaszłam po 11 miesiącach od odstawienia abx. Czuje się b dobrze. Musze jeszcze przedyskutować z lekarzem drogę porodu i kwestie karmienia, czy może nie lepiej dmuchać na zimne. W moim przypadku abx mam póki co nie brać.

      Druga strona medalu, mój mąż ma bb, jemu WB igm wychodzi czarno na białym, bezdyskusyjnie, po roku leczenia, w wynikach nie było żadnego postępu. W tej chwili jest bez abx, ale w związku z wynikiem, trzeba chyba będzie go leczyć dalej. Na szczęście dziecko zostało spłodzone jak jeszcze antybiotyki brał - mam nadzieje, ze to uchroni potomka przed zarażeniem się od taty.

      I trzecia strona medalu - mój ginekolog wielokrotnie informowany o problemach grzybicznych zupełnie je ignoruje, twierdzi, ze nie maja wpływu na ciążę. A problemy mam. Okazuje się, ze dłużej leczę już grzybice niż leczyłam inne infekcje, bo już ponad rok się mecze. Jest o niebo lepiej niż po odstawieniu abx, jednak nawraca cholerstwo zwłaszcza w miejscach intymnych. Któraś z Was pisała, ze to jest również niebezpieczne - co się może stać? Jak się uchronić? Co robić?

      Lykam nystatyne codziennie i bakterie, więcej w ciąży nie można. Dopochwowo globulki pimafucin w razie potrzeby i bakterie.

      mam nadzieje, ze będzie wszystko dobrze, jednak, jeśli ktoś może miałby dla mnie jakąś poradę - z wdzięcznością ja przeczytam.

      pozdrawiam smile
      • medalikara Re: czy mozna planowac dziecko? 14.01.12, 11:13
        Kup sobie w aptece żel do higieny intymnej PLIVA fem F. Można stosować w ciąży. Jest jeszcze bodajże G, mocniejszy, ale to po konsultacji z gin.
      • analogkid Re: czy mozna planowac dziecko? 09.04.12, 20:40
        > Druga strona medalu, mój mąż ma bb, jemu WB igm wychodzi czarno na białym, bezd
        > yskusyjnie, po roku leczenia, w wynikach nie było żadnego postępu. W tej chwili
        > jest bez abx, ale w związku z wynikiem, trzeba chyba będzie go leczyć dalej. N
        > a szczęście dziecko zostało spłodzone jak jeszcze antybiotyki brał - mam nadzie
        > je, ze to uchroni potomka przed zarażeniem się od taty.

        w jaki niby sposób tata miałby zarazić dziecko w czasie jego spłodzenia ????

        moze innaczej - bezdyskusyjnie i z cąłą stanowczością dziecko napewno nie zostao zarazone przy zapłodnieniu - mozesz to absolutnie wykluczyć i spać spokojnie ! to fizycznie i biologicznie nie jest wykonalne nawet w warunkach laboratoryjnych.
    • damajah Re: czy mozna planowac dziecko? 14.01.12, 12:56
      byłam w ciąży w trakcie choroby. Całą ciążę brałam abx. Córka póki co - zupełnie zdrowa. Ma 3 lata. Żadnych bóli, nieprawidłowości. Jedyne co to miała trochę problemów z jelitami, wydawało się że to alergia. Miała dosyć sporą grzybicę - po kilku miesiącach diety wszystko minęło. Obecnie jest to mały wulkan energii, rośnie prawidłowo, rozwija się świetnie. Oby tak zostało.
      Za to mnie po ciąży bardzo się pogorszyło - wręcz mnie powaliło. Po wielu próbach leczenia i przy nagromadzeniu ogromnej ilości objawów zdecydowałam się na terapię Gersona która postawiła mnie na nogi - niestety nie wytrwałam i po kilku miesiącach zrezygnowałam. Wyniki nadal bardzo wysoko dodatnie - przez parę miesięcy po TG czułam się świetnie a potem coraz gorzej. Dotarłam do momentu kiedy znowu bolało mnie wszystko strasznie i psychika siadała więc zawzięłam się i wróciłam do terapii. Teraz kontynuuję, efekt jest - czuję się o niebo lepiej. Jeśli wytrwam odpowiednio długo to będę o tym pisać - póki co nie chcę robić fałszywych nadziei, do tego i dla mnie jest to presja za duża kiedy wiem że inni czekają na wyniki terapii u mnie.
      Wracając do tematu - u mnie dziecko póki co wydaje się być zdrowe a ciąża przebiegała prawidłowo. Nie karmiłam ani razu - uważam że karmienie to ogromny błąd bo krętki są w mleku. Więc nie widzę sensu ochrony dziecka abx w ciąży a potem podania mu piersi z krętkami w mleku. Moja córka na sztucznym pokarmie ma się bardzo dobrze.
      • tajtaja Re: czy mozna planowac dziecko? 14.01.12, 18:44
        damajah, bardzo śledziłam twój wątek i kibicowałam mocno TG
        cieszę się, ze sie odezwałaśsmilesmile
        trzymam kciuki !
        • beatrisbwp Re: czy mozna planowac dziecko? 15.01.12, 00:13
          witam,fajnie ze watek sie rozwija.zastanawiam sie nad zajsciem w ciaze(oczywiscie jesli wszystko bedzie ok)mam takie pytanie-jesli jestescie w ciazy,to kto Wam podaje abx??pod kogo jestescie kontrola?pytam bo spotkalam sie z ginekologami ktorzy byli przeciw abx,a ja osobiscie jestem zaaaaaa.
          ps:znajoma po 10 latach diagnozy sm-okazalo sie,ze ma borelioze,wszystko sie nasililo w czasie ciazy,dziecko ma wrodza borelioze...takze wole brac abx w ciazy
          • madziasm Re: czy mozna planowac dziecko? 15.01.12, 10:41
            Musisz znaleźć lekarza ILADS który Cię ze tak powiem przez ciążę przeprowadzi i ginekologa który tego nie zaneguje. Ja taką panią doktor znalazłamsmile
            Jestem w 20 tyg ciąży, dzidzia póki co oksmile
            Trochę martwię się gdyż dowiedziałam się na usg że mam żylaki na macicy i zastanawiam się czy borelka bądź CPN mogła się do tego przyczynić?
            • xsenia.pl Re: czy mozna planowac dziecko? 15.01.12, 18:08
              dziewczyny a czy wy macie tylko borelioze potwierdzona? bo wiem ze ja mozna w ciazy leczyc i zabezpieczac dziecko a jak u was koinfekcje, czy macie zbadane bo tego sie w ciazy nie leczy.
              • madziasm Re: xenia 15.01.12, 18:26
                Nie obraź się ale mam wrażenie że ciągle pytasz o to samo.
                Wiesz jak jest z wynikami badań i że wielu z nas chorych na boreliozę nie wie jakie ma koinfekcje z powodu ułomności testów.
                Ja już pisałam o jersinii i CPN i od pojutrza przechodzę z augumentinu na rovamycynę bo będzie lepsza na CPN- mam sporo objawów i działa też na borelkę i jest bezpieczna w ciąży.
                Jak koinfekcje wpłyną na dziecko tego żadna z nas nie wie. Musisz wiedzieć czy ryzykujesz czy nie, bo nie oszukujmy się to jest ryzyko i skutki możemy poznać nawet gdy dziecko będzie miało kilka lat albo później.
        • damajah Re: czy mozna planowac dziecko? 17.01.12, 16:30
          dzięki dzięki wink Póki co, idzie dobrze ale obiecałam sobie że napiszę osobny wątek jeśli przetrwam na terapii 6 miesięcy bez odstępstw i będę widziała efekty w badaniach.
          • damajah źle mi się wkleiło... 17.01.12, 16:31
            mój powyższy post miał być pod postem tajtaja sad
            • anyx27 Re: 17.01.12, 20:30
              forum.gazeta.pl/forum/w,26140,108303424,108303424,borelioza_i_koinfekcje_a_swiadome_zajscie_w_ciaze_.html?wv.x=2

              Dziewczyny czytajcie stare wątki, wiele nas tutaj było/jest z podobnymi problemami.....
              • ekoma.wroc Re: 04.04.12, 17:40
                Moja bb ma co najmniej 15 lat i lekarka powiedziała, że już się z tego nie wyleczę ale póki co objawów już prawie nie mam. Trzeba mieć nadzieję, że już się nie rozwiną ponownie. Ale chyba będzie trzeba być pod kontrolą. Myślę o takich próbnych antybiotykoterapiach raz na jakiś czas.
                • xsenia.pl Re:do economa.wroc 04.04.12, 17:43
                  tzn ze osoby z przwlekla borelioza szans na poczecie dzieci nie maja, bo wyleczyc tego cholerstwa nie mozna?
      • xsenia.pl do Damajach 11.04.12, 06:37
        mozesz kochana sie odezwac do mnie na poczte xsenia@poczta.onet.pl dziekuje
        • margolcia_63 Re: do Damajach 11.04.12, 08:39
          Nie wiem do której to kochanej odzew ale jeśli do mnie to nie mogłabym się odezwać.
          Najpierw radziłabym poczytać Ci swoje wpisy, uzgodnić wersję sama ze sobą i kolejny raz proszę byś zapoznała się z regulaminem forum.
    • mab62 Re: czy mozna planowac dziecko? 18.01.12, 10:30
      Zamieszczam bardzo mądra wypowiedź lekarza który leczy bb+koinfekcje.

      Jego rady na tym forum były kiedyś niedoceniane,ale mam nadzieję, że nie będzie miał nic przeciwko zamieszczeniu jego mądrej wypowiedzi.

      "Borelioza a ciąża
      Wg doniesień gł naukowców ILADS zakażenie kretkiem Bb może rozprzestrzeniać się poprzez łożysko i być przyczyna samoistnych poronień czy wad wrodzonych. Jeśli kobieta w ciąży zachoruje na boreliozę wielonarzadową, musi przez całą ciążę brać antybiotyki tzw beta -laktamowe(np amoksycyklina,cefuroksym; z wyjątkiem I grupy cefalosporyn),dopuszczone do stosowania właśnie w ciąży. Beta laktamy działają na formę krętka Bb ze ścianą komórkowa, która jest formą inwazyjną(rozmnażającą się)-nie działają zaś na formę L(nie rozmnażającą się, bez ściany komórkowej) i cystę, czyli na formy przetrwalnikowe. Zatem podawanie profilaktyczne antybiotyków beta-laktamowych przez całą ciążę chroni poczęte dziecko przed ewentualnym zakazeniem,ale po narodzinach dziecka kobieta a/nie powinna karmić piersią(wg ILADS kretki Bb mogą przenikać do mleka matki) i b/podjąć pełne leczenie boreliozy lekami działajacymi na formę L i na cysty(leki te są p/wskazane w ciązy,chyba że ze wskazań życiowych tzn kiedy jest zagrożenie życia kobiety w ciąży).W trakcie ciąży nie leczy się-o ile nie ma zagrożenia życia, np gwałtowna i ciężka niedokrwostość spowodowana babesjozą-koinfekcji."

      Mam nadzieję,że to uspokoi przyszłe mamy.

      Powodzenia w bezproblemowym przebiegu ciąży.

      Pozdrawiam.
      • rrycerz Re: czy mozna planowac dziecko? 19.03.12, 19:33
        Wydaje mi się że mimo wszystko nie powinnaś planować dzieci do czasu pełnego wyzdrowienia (lub przynajmniej ustąpienia objawów z zapasem), bo ryzyko jest nadal zbyt wielkie. Jeśli już jesteś w ciąży to oczywiście inna bajka i trzeba wówczas zastosować środki o których pisze mab62 plus zioła/suplementy.
        • kornelcia75 Re: czy mozna planowac dziecko? 19.03.12, 20:55
          witam!
          w skrócie:
          kleszcz w 2007 r
          leczenie przez 16 mc część objawów przeszła,coś tam zostało zwalane na grzybice
          3 lata miałam się dobrze,dostałam zielone światło od dr na zajście w ciąże
          po drodze wyszła niedoczynność tarczycy uczepiłam się jej,zaszłam w ciąże
          Ciąża przebiegała prawidłowo,poród też.
          Niestety po porodzie nie było już tak pięknie nadciśnienie,zawroty głowy,bóle stawów,słabe mięśnie.
          Dziecko ma 3 mc a ja od jutra zaczynam antybiotyki,załamana na lekach depresyjnych.
          Mam tylko nadzieję że wyjdę jakoś z tego i ze moje dziecko jest zdrowe.
          • xsenia.pl Re:do madziasm 04.04.12, 10:25
            a czy twoja 5-letnia coreczka jest zdrowa?czy bylas juz chora jak bylas z nia w ciazy? czy wtedy tez bralas antybiotyki?dziekuje za odpowiedz i pozdrawiam.
          • ines108 Re: czy mozna planowac dziecko? 04.04.12, 12:57
            Kornelcia nie załamuj się dziecko nie musiało się zarazić, a pozatym wiesz że może być zarażone więc w porę uda Ci się zareagować.
            Już wiesz że trzeba leczyć się do ustąpienia najmniejszych objawów - i to jest strasznie frustrujące - ja teraz tak mam, objawów prawie nie ma a leczyć się trzeba.
            Trzymam kciuki za Ciebie i wierzę że będzie lepiej.
            • ekoma.wroc Re: czy mozna planowac dziecko? 04.04.12, 16:40
              ines108 napisała:

              trzeba leczyć się do ustąpienia najmniejszych objawów - i to jest strasznie frustrujące - ja teraz tak mam, objawów prawie nie ma a leczyć się trzeba.

              To jesteśmy na tym samym etapie. Pozdrawiam
              • xsenia.pl Re: czy mozna planowac dziecko? 04.04.12, 16:47
                a czy taka 25 letnia borelioze z koinfekcjami da sie wogole wyleczyc, bo slyszalam ze mozliwe jest tylko zaleczenie.
                • madziasm Re: xsenia 07.04.12, 16:56
                  Moja córka niewiadomo czy jest zdrowa. Nie była badana zresztą może mieć ujemne wyniki i być zakażona po takim czasie- ma 5,5 roku.
                  Jest prawdopodobieństwo że jest chora bo ciąża z nią była w 2006 roku a kleszcz w 2000.
                  Wtedy jeszcze miałam objawy o wiele mniej wyrażone i okresowe głownie bóle głowy czasem stawów.
                  Julka dużo chorowała do 4 r .ż przeszła 4 zapalenia płuc, miała kiepską odporność rozpoznaną astmę i włączone leki wziewne. Jej chorowanie mogło mieć też związek z tym że pracując na pediatrii przynosiłam wszystko do domu. Obecnie poza astmą łagodną rozwija się prawidłowo, teraz już choruje jak zwykły przedszkolak- wyprostowała się
                  Czasami jednak niepokoi mnie że mówi że boli ją główka- określa że średnio lub słabo, czasem nóżki, czasem czuje mrówki w różnych częściach ciała. I często budzi się w nocy ma bardzo czujny sen- zawsze tak było. Ciążę z nią przeszłam bez antybiotyków bo nie miałam pojęcia o boreliozie. Julkę bacznie obserwuję i staram się wzmacniać odporność.
                  Teraz w ciąży uzyskałam dodatni wynik bartonelli w badaniu PCR- po raz pierwszy
                  Obecnie kończę 32 tydzień ciąży.
                  • tajtaja wrodzona bb 07.04.12, 23:53
                    moje dwie córki (25, 20) mają wrodzoną bb, jedna jest/była objawowa, druga nigdy nie miała objawów
                    wszystko zależy od systemu odpornościowego, podatności na stres, konfekcji i wiele, wiele innych czynników
                    • tajtaja Re: wrodzona bb 08.04.12, 09:16
                      konfekcji = koinfekcji smile
                    • xsenia.pl Re: wrodzona bb 09.04.12, 19:28
                      a czy to na pewno jest borelioza wrodzona skad masz taka pewnosc?
                      • xsenia.pl Re: wrodzona bb 10.04.12, 08:15
                        podpowiedzcie mi prosze czy choroba bb calkowicie wyklucza zajscie w ciaze, czy mozna brac w ciazy antybiotyki i one zabezpiecza dziecko?przeciez mozna sie wogole z tego nie wyleczyc.czy jest taka szansa zeby miec dzieciatko.jak jest stara borelioza to pewnie tego sie nigdy nie wyleczy.
                        • kindddzia Re: wrodzona bb 10.04.12, 12:05
                          no xsenia! Nikt nie jest jasnowidzem i na 100% niczego Ci nie zagwarantuje. Ale na pewno nie jedno dziecko zostało urodzone przez matkę chora na bb, bo ta nawet o tym nie wiedziała i ma się dobrze i żyje.
                          Żeby mieć większą pewność, ze wydasz na świat zdrowe dziecko, to jeśli nie masz jeszcze problemów z grzybica możesz brać przez cala ciążę antybiotyki - one ochronią płód przed zakażeniem. Najczęściej jest to penicylina w postaci duomoxu lub debecyliny domięśniowej.

                          I tyle w temacie. Kobiety zachodzą w ciążę i rodzą dzieci. Ważne żeby mieć oko na swoje samopoczucie. W przypadku podejrzenia, ze infekcja jest aktywna brać antybiotyki. Zachodzić w ciążę w momencie kiedy organizm czuje się dobrze, bo Ty tez musisz mieć siłę na tę ciążę.

                          U mnie już 6 miesiąc, wszystko jest ok póki co. I liczę, że tak już będzie.
                        • ines108 Re: wrodzona bb 10.04.12, 12:59
                          Xeniu jeżeli nie chcesz się leczyć nie powinnaś zachodzić w ciąże takie jest moje zdanie.
                          Chora nie dasz rady wychować dziecka - a i istnieje ryzyko zakażenia płodu.
                          Myślę że sama dobrze wiesz że dzieci to nie zabawki, "mam ochotę to urodzę i nie dbam o to co później".
                          Zacznij się leczyć po 2 latach zobacz czy jest szansa na dziecko - jeżeli ze zdrowiem kiepsko daj spokój - bądz odpowiedzialna.
                          Trzymam za Ciebie kciuki i życzę mądrych decyzji.
                          • xsenia.pl Re: wrodzona bb 10.04.12, 14:13
                            dzieki dziewczyny.tylko ze ja mam juz 38 lat to z czekaniem nie bardzo.leczyc sie chce tylko ze u mnie borelioza ma juz pewnie z 25 lat, czy ja ja wogole wylecze.
                            • ines108 Re: wrodzona bb 10.04.12, 14:23
                              No ale jak będziesz chora to jak dasz radę wychować dziecko - raczej się choroba nie cofnie.
                              Moja borelioza ma już z 12 lat i po 2 latach leczenia jestem w stanie zaryzykować stwierdzenie że jest szansa na wyleczenie.
                              Zawsze możesz pomóc dziecku i je adoptować ja też nie mam dzieci mam 31 lat i dopóki nie wyleczę / uśpię tej choroby nie zaryzykuje - jeżeli jest cień zagrożenia. Nie wyobrażam sobie abym mogła komuś przekazać takie przekleństwo - tak samo jak nie wyobrażam sobie być dobrą i jednocześnie chorą matką - inaczej kiedy nie masz wyjścia nie wiesz że jesteś chora i się przytrafi a co innego kiedy masz świadomość i możesz coś zrobić.
                              • margolcia_63 Re: wrodzona bb 10.04.12, 14:40
                                Xenia, do słów ines ja bym tylko dodała, że masz już jedno najprawdopodobniej chore dziecko, jeśli zapomniałaś. Zadbaj lepiej o siebie, i o to które już masz.
                                W jednym, z licznych swoich wątków pisałaś, że nie stać cię na swoje leczenie, więc to jakieś mocno chore marzenia, b. chorej głowy. Uwzględnij, że będziesz musiała leczyć córkę, siebie, a być może także dziecko które miało by się pojawić na świecie. Pod warunkiem, że się urodzi. Albo wogóle nie wiesz o czym piszesz!
                                A nawet zdrowe dzieci potrzebują rodziców raczej o dobrej kondycji psychicznej, o chorych nawet się nie wypowiem. A u Ciebie coś już nie tęgo.
                                • xsenia.pl Re: wrodzona bb 10.04.12, 15:17
                                  czemu piszesz ze moja coreczka jest chora, nie robilam jej zadnych badan i tak naprawde nie mam jak narazie podstaw zeby jej je wykonywac.tak pisalam ze leczenie jest drogie.mialam inna sytuacje materialna, ale tu nie bede o tym pisac.
                                  • analogkid Re: wrodzona bb 10.04.12, 18:29
                                    xsenia.pl napisała:

                                    > czemu piszesz ze moja coreczka jest chora, nie robilam jej zadnych badan i tak
                                    > naprawde nie mam jak narazie podstaw zeby jej je wykonywac.tak pisalam ze lecze
                                    > nie jest drogie.mialam inna sytuacje materialna, ale tu nie bede o tym pisac.

                                    margolcia - czemu mącisz dizewczynie w glowie ze ma dziecko chore?
                                    xenia - skad wiesz ze masz boreliozę od 25 lat - pytam z ciekawości

                                    pozdrawiam
                                    • fufuszka Re: wrodzona bb 10.04.12, 18:38
                                      a no stąd...

                                      niestety mam borelioze z koinfekcjami i musze sie niestety zaczac leczyc.najpierw trzeba znalezc jkaiegos dobrego lekarza.jestem zalamana jak ja sobie poradze z taka iloscia antybiotykow.martwie sie tez o coreczke. ma trzy latka ze moze miec po mnie bb wrodzona.bylam chora juz przed ciaza moja borelioza ma pewnie ze 20 lat.czy zawsze dziecko musi sie zarazic?
                                      • xsenia.pl Re: wrodzona bb 10.04.12, 18:50
                                        tak, tylko czy jest chora nie wiem zadnych badan nie robilam poki co ma sie dobrze.oczywiscie ze sie o nia martwie.
                                        • margolcia_63 Re: wrodzona bb 10.04.12, 19:25
                                          Wpisz sobie xenia swój nick w wyszukiwarkę forumową, wciśnij autor.
                                • fufuszka Re: wrodzona bb 10.04.12, 15:18
                                  xsenia odpowiedz sobie na proste pytanie: czy chciałabyś aby Twoje dziecko przechodziło kiedyś przez to co Ty teraz? Czy nie będziesz miała wyrzutów sumienia jeśli za parę lat okaże się że Twoje dziecko zostało zarażone boreliozą, bartonellą i Bóg wie czym jeszcze?
                                  Dziewczyno bądź odpowiedzialna!
                                  Mam 30 lat, sama leczę 15 letnią chorobę i po dwóch latach widzę poprawę, która niestety przychodzi bardzo bardzo powoli a przede mną jeszcze długa długa droga...
                                  • kindddzia Re: wrodzona bb 10.04.12, 15:46
                                    oj, ja nie czytam forum i nie wiedziałam jaka jest sytuacja! Jakos sobie założyłam, ze autorka się leczy od dawna, bo gdzieś zawsze mi się ten nick przewija.

                                    To Ty Xenia masz już dziecko? Chorujesz od lat, nie chcesz się leczyć i pytasz czy możesz planować dziecko? Chcesz żeby ktoś tu Ci napisał "tak, zachodź"? Dziewczyny Ci tu bardzo grzecznie piszą i delikatnie. Ja napisze, ze chyba oszalałaś.

                                    Wiesz, ze jesteś chora, nie leczysz się i masz fantazje na dzidziusia ... no ludzie. Dziudzius to nie zabawka.
                                    Myślałam, ze się leczysz, ze masz sytuacje pod kontrola. Ze nie masz dziecka, a bardzo go pragniesz.

                                    Zatem ja na Twoim miejscu skopiłabym się na leczeniu, na kochaniu tego dziecka co już jest, a nie kombinowaniu jakby tu coś nowego sobie sprawić. To i tak ogromne szczęście, ze możesz mieć to jedno dziecko.
                                    A jeśli do tego Twoja sytuacja materialna jest na tyle kiepska, ze problemem jest leczenie Ciebie, to co zrobisz, jeśli Twoje obecne tez się rozchoruje? Za co utrzymasz to ewentualne nowe dziecko? A co jeśli i ono będzie chore? Musisz to wszystko wziąć pod uwagę.

                                    I w odpowiedzi na postawione przez Ciebie pytanie na samym początku odpowiadam w takim razie - nie, w Twoim przypadku nie można planować dziecka w najbliższej przyszłości. najpierw powinnaś doprowadzić do porządku kilka spraw. Powodzenia i trzymam kciuki żeby się udało
                                    • xsenia.pl do analogkid 10.04.12, 18:39
                                      moja borelioza ma na pewno ok 25 lat bo kleszcze mialam w dziecinstwie i tez jakies objawy patrzac z pespektywy czasu.teraz w ostatnim czasie na pewno nie mialam zadnego kleszcza.
                                      • xsenia.pl czy ktos z was leczy sie u dr z warszawy? 13.04.12, 15:50
                                        pytanie ja wyzej.
                                        • tajtaja Re: czy ktos z was leczy sie u dr z warszawy? 13.04.12, 16:54
                                          a którego lekarza masz na myśli????
                                          • xsenia.pl Re: czy ktos z was leczy sie u dr z warszawy? 13.04.12, 17:37
                                            nie wiem chyba nazwisk nie mozna podawac.chciala bym uzyskac jakies informacje o tym doktorze.
                                            • tajtaja Re: czy ktos z was leczy sie u dr z warszawy? 13.04.12, 19:56
                                              podajemy pierwszą literę nazwiska
                                              • xsenia.pl Re: czy ktos z was leczy sie u dr z warszawy? 13.04.12, 22:32
                                                chodzi mi o dr K.
                                                • tajtaja Re: czy ktos z was leczy sie u dr z warszawy? 14.04.12, 00:46
                                                  nie leczyłam się u niego ale na forum jest parę osób, które leczyły sie u dr K
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka