Dodaj do ulubionych

rok antybiotykoterapii bez skutku

29.04.13, 16:09
Rok czasu bralam antybiotyki.leczylam sie w warszawie.na antybiotykach czulam sie znacznie lepiej niz teraz.wrocily jakies dziwne objawy bole uszu. gardla.skurcze lydek.co robic.czyto znaczy ze nawet tej borelki nie podleczylam.podpowiedzcie.dziekuje i bede wdzieczna za kazdapodpowiedz
Obserwuj wątek
    • fufuszka Re: rok antybiotykoterapii bez skutku 30.04.13, 07:22
      Czy to lekarz zdecydował że po roku kończysz leczenie?

      • xsenia.pl Re: rok antybiotykoterapii bez skutku 30.04.13, 07:49
        czułam się już dobrze, ale po odstawieniu objawy wrocily.mysle ze nie jest to do wyleczenia.takie jest moje zdanie.zakonczyc kazal mi lekarz.tak naprawdę jestem w szoku jak ludzie biora antybiotyki po 2-3 lata.ciekawe w jakim stanie za kilka lat będzie watroba.pracuje w szpitalu.rozmawialam z wieloma lekarzami.nie jest to do końca dobre.
        • pumeczka77 Re: rok antybiotykoterapii bez skutku 30.04.13, 08:43
          Niestety, taka to qrewska choroba- ona niszczy i leczenie jej tez niszczy. Wiadomo, że wieloletnie branie abx obciąża nie tylko wątrobę, zaburza układ odpornościowy, zagrzybia. Pewnie jeden przechodzi to lepiej, inny gorzej, jeszcze inny w ogóle nie może abx.
          A zioła próbowałaś? Czy jakiekolwiek inne metody wspomagające leczenie?
          • xsenia.pl do pumeczka77 30.04.13, 09:07
            Niestety niczego poza antybiotykami nie probowalam.mozesz mi cos podpowiedziec.dziekuje
            • pumeczka77 Re: do pumeczka77 30.04.13, 15:39
              Alternatywą dla abx są zioła- polskie, protokół Buhnera, TCM (chińska medycyna). Jako metody wspomagające zapper, ozonoterapia, odpowiednia dieta, ruch na powietrzu- coś co ogólnie oznacza zdrowy tryb życia wink. Na forum jest sporo info o różnych metodach leczenia, tu, forum Bartek, forum Luskiewnik.
              • xsenia.pl Re: do pumeczka77 01.05.13, 19:41
                Czy moze sie ktos jeszcze wypowiedziec.
        • skupienn Re: rok antybiotykoterapii bez skutku 02.05.13, 12:37
          w tej kwestii bardzo istotny jest czas po jakim twoje objawy wróciły.Czas nawrotu może podpowiadać że w grę wchodzą również konfekcje.
          • skupienn Re: rok antybiotykoterapii bez skutku 02.05.13, 12:41
            tzn jeżeli po krótkim czasie (np kilka tygodni) objawy nawróciły to prawdopodobnie są również koinfekcje. Jeżeli objawy wrociły po kilku dobrych miesiącach (np 10) to może byc to kwestia niedoleczonej boreliozy
    • k.mahal Re: rok antybiotykoterapii bez skutku 02.05.13, 12:49
      Robiłaś może panel chorób odkleszczowych? Jeżeli są jakieś koinfekcje, to leczenie rzeczywiście trwa dłużej... Po roku na abx organizm jest osłabiony. Mam nadzieję,że poza samymi antybiotykami lekarz chociaż zlecił Tobie jakieś suplementy. W walce z boreliozą potrzebujemy wielu wspomagaczy wink Nie bez znaczenia jest też zdrowy tryb życia - dieta i dużo ruchu na świeżym powietrzu. Jeżeli antybiotyki sobie nie poradziły, spróbuj ziół. Przeczytaj książkę S.Buhnera "Pokonać boreliozę". Wiele osób po długiej antybiotykoterapii sięga właśnie po naturalne metody i dopiero wtedy zauważają poprawę.
      • tajtaja Re: rok antybiotykoterapii bez skutku 02.05.13, 13:12
        po zakończeniu antybiotykoterapii konieczne jest oczyszczenie organizmu! i nie jakies tam 1-3 miesiące ale solidne 10-18 miesięcy, a czasami i dłużej...wg mnie powrót do antybiotyków jest bez sensu, bo jakkolwiek długo bedzie je brała to i tak finał bedzie podobny albo nawet gorszy (mogą dojśc inne objawy)...podstawą powrotu do zdwrowia jest gruntowne wyczyszczenie organizmu z chemii

        konieczne jest również uzupełnienie Magnezu i wielu innych elementów, które antybiotyki i generalnie chemia wypłukują z naszego organizmu
        poszukują dobrych suplementów, kieruj się ich wchłanialnością, te które są często aptekowo polecane zwykle mają wchłanialnośc na poziomie 10-17%, a to znaczy, ze ich skutecznośc jest na poziomie zera
        naprawdę warto poszukać dobrych preparatów
        • xsenia.pl Re: rok antybiotykoterapii bez skutku 02.05.13, 22:44
          Wrocily mi tez takie wodniste.pieniste stolce.jakby sama woda.poprostu dalej mam te bakterie.jestem zalamana.doradzcie cos.prosze
          • pumeczka77 Re: rok antybiotykoterapii bez skutku 03.05.13, 09:10
            Badałaś koinfekcje, pasożyty?
            • tajtaja Re: rok antybiotykoterapii bez skutku 03.05.13, 10:56
              wystarczy wprowadzić dobre probiotyki, a takich nie znalazłam ani w PL ani w USA
              • chemdog Re: rok antybiotykoterapii bez skutku 03.05.13, 12:14
                antybiotyki nie leczą neurotoksyn które krętki wydzielają więc dlatego tak leczenie wygląda u wielu ludzi jak wyglądą i nie przynosi skutku albo nawroty poczytaj mój wątek o neurotoksynach ja po czasie to zrozumiałem i niema innej drogi żeby pózną fazę choroby leczyć inaczej niż skupiać się na usuwaniu,zwalczaniu samej bakterii oraz wzmacnianiu odporności a tego antybiotyki nie robią jedynie niszczą układ odpornościowysmileja do dzisiaj się nie umie dojść do siebie po 2 latach chemicznych leków ...sam grzyb gorszy niż borelioza pozdrawiam
                • skupienn Re: rok antybiotykoterapii bez skutku 03.05.13, 12:45
                  przy usuwaniu toksyn pomocna jest chlorella
            • xsenia.pl Re: rok antybiotykoterapii bez skutku 03.05.13, 10:57
              Tak mialam badane koinfekcje w 2009 roku.wyszlo mi przebyte zakazenie mykoplazmami.yersinia i bartonella.ale przez rok mialam leczenie ukuerunowane tez na te koinfekcje.bo dr wiedzial ze je mam.czy znowu wrocuc do lekow
              • zielarz22 Re: rok antybiotykoterapii bez skutku 04.05.13, 09:52
                Jakie oczyszczanie organizmu jak dalej jest aktywna infekcja.
                ILADS wychodował oporne bakterie i zaburzył naturalny system odpornościowy.
                Zawsze na abx będziesz się czuła trochę lepiej bo te słabsze bakterie wybijają.
                Przestajesz brać mnożą się wszystkie i nasilenie objawów.
                Pieniste stolce to dla mnie oczywista grzybica poantybiotykowa.
                Też tak miałem. Mnie pomogły olejki.
                Tańsze, skuteczniejsze, bez objawów ubocznych.
                • tajtaja Re: rok antybiotykoterapii bez skutku 04.05.13, 13:46
                  zielarz22 napisał:

                  > Jakie oczyszczanie organizmu jak dalej jest aktywna infekcja.


                  a jednak skuteczne oczyszczanie, nawet przy aktywnej infekcji, daje doskonałe rezultaty smile sprawdzone smile
                  • zielarz22 Re: rok antybiotykoterapii bez skutku 04.05.13, 14:05
                    No cóż nie będę dyskutował. Według mnie muszą być używane środki które zabijają bakterie.
                    Według mojej wiedzy przy oczyszczaniu nie stosuje się silnych środków antybakteryjnych.
                    Powinno być coś co zabija bakterie.
                    • tajtaja Re: rok antybiotykoterapii bez skutku 06.05.13, 01:12
                      zielarz22 napisał:

                      > No cóż nie będę dyskutował. Według mnie muszą być używane środki które zabijają
                      > bakterie.
                      > Według mojej wiedzy przy oczyszczaniu nie stosuje się silnych środków antybakte
                      > ryjnych.
                      > Powinno być coś co zabija bakterie.

                      żadne zewnętrze środki nie zabiją krętka
                      prawidłowe oczyszczanie tworzy organizmowi warunki do działania, bo tylko nasz organizm jest władny pozbyć się lub efektywnie przydusić krętki
                • pies_z_laki_2 Re: rok antybiotykoterapii bez skutku 04.05.13, 14:02
                  > ILADS wychodował oporne bakterie i zaburzył naturalny system odpornościowy

                  Zielarzu, to nie Ilads zaburza układ immunologiczny człowieka, tylko krętki, może warto się nieco zagłębić w materiały medyczne na temat przebiegu boreliozy, a nie tylko w reklamowanie olejków...
                  A kto wyhodował odporne bakterie? Nie przypadkiem nasi wspaniali lekarze przepisując tydzień brania abaxów? A potem znowu tydzien, albo i miesiąc... i znowu...
                  • pumeczka77 Re: rok antybiotykoterapii bez skutku 04.05.13, 14:22
                    Prawda jak zwykle leży pewnie pośrodku...bakterie zaburzają system immuno, u niektórych z nas był już on niezbyt sprawny i nie poradził sobie z bakcylem, abxy stosowane i zbyt krótko, pochopnie i zbyt długo wiadomo, że tez niszczą system immuno, u niektórych widać to dosłownie po ogromnym spadku leukocytów. Przecież gdyby abxy stosowane długo przynosiły zawsze efekty i zwalczały bb to nie byłoby tego forum, prawda?
                  • zielarz22 Re: rok antybiotykoterapii bez skutku 04.05.13, 17:38
                    Drogi piesku.
                    Ja byłem leczony przez wspaniałą Panią Doktor.
                    I abaxy brałem nie tydzień czy miesiąc tylko rok.
                    Nie jeden i nie dwa tylko zawsze 3 na raz.
                    To ile czasu według ciebie trzeba brać?
                    Jeśli chodzi o zgłębianie materiałów medycznych to we wszystkich przeczytanych materiałach jest i było napisane, że istnieje antybiotykooporność bakterii.
                    Podobnie jak to,że długotrwałe użycie abx w dużych ilościach zaburza system odpornościowy.
                    Gdy pytałem moją Panią Doktor o ten problem to zawsze słyszałem, że w 99% mnie nie dotyczy.
                    99% - ta liczba faktycznie istnieje.
                    Jak się teraz okazuje to 99% ludzi nadal jest chorych po ILADS.
                    Olejków reklamować nie muszę, stwierdzam tylko fakty potwierdzone naukowo, że są silniejsze od antybiotyków i mają mniejsze działania uboczne.
                    • pawel96b Re: rok antybiotykoterapii bez skutku 04.05.13, 20:40
                      Lub tez zagadnienie mozna sprowadzic do kasy - i tu olejki zdecydowanie wygrywaja smile

                      Pawel

                      PS. Nie zebym byl przeciwko leczeniu abx - abx tak, ale nie ad infinitum.
                      • zielarz22 Re: rok antybiotykoterapii bez skutku 04.05.13, 21:15
                        Tu nie chodzi o kasę tylko o skuteczność i mniejszą szkodliwość.
                        Zobaczymy co piesek odpowie na liczbę 99%
                        Przecież każdy jest omylny.
                        Tu nie chodzi o nieskończoność brania abx jak chcą czy muszą niektórzy, tylko o to, że po pewnym czasie jest już za późno i nie ma odwrotu.
                        • xsenia.pl Re: rok antybiotykoterapii bez skutku 04.05.13, 22:27
                          Co kochani zrobilibyscie na moim miejscu?na wizyte do dr pojade.ale licze tez na wasze zdanie
                          • k.mahal Re: rok antybiotykoterapii bez skutku 04.05.13, 23:45
                            hmm....ja wypróbowałabym zioła i/lub olejki. Oczywiście do tego suplementy.
                            Musisz teraz doprowadzić swój organizm do porządku, bo po roku brania abx na pewno ciekawie nie jest.
                        • pies_z_laki_2 Re: rok antybiotykoterapii bez skutku 05.05.13, 17:19
                          > Zobaczymy co piesek odpowie na liczbę 99%

                          Nic nie odpowie tongue_out

                          Reklamowanie / spamowanie olejków jednego producenta jest tu źle widziane, tak samo jak reklamowanie każdego innego produktu tongue_out
                          • analogkid Re: rok antybiotykoterapii bez skutku 06.05.13, 07:56
                            pies_z_laki_2 napisała:

                            > Reklamowanie / spamowanie olejków jednego producenta jest tu źle widziane, tak
                            > samo jak reklamowanie każdego innego produktu tongue_out

                            przeciez idąc tym tropem tutaj roi się od reklam - a to PCR poznań, diagnostyka u dr W, leczenie u dr B,C,D, % na stowarzyszenie itd
                          • zielarz22 Re: rok antybiotykoterapii bez skutku 06.05.13, 13:09
                            Drogi piesku.
                            "Reklamowanie / spamowanie olejków jednego producenta jest tu źle widziane" - to kiedy M-63 wymyśli i przedstawi swoje olejki abyśmy mogli przeprowadzić testy porównawcze. Nie ma innych olejków poza olejkami dr Nemo.
                            Jak się o czymś pozytywnie pozytywnie wypowiadasz to nie jest to reklama tylko stwierdzenie obiektywnego faktu.
                            Reklamować olejki może ktoś kto ich nie stosował, czy nie ma porównania z innymi środkami antybakteryjnymi.
                            Ja na abx byłem rok, zaliczyłem wszystkie polecane, Buhnera brałem 2 miesiące, na olejkach czy nalewkach jestem od wielu miesięcy więc mam porównanie i mogę się na ich temat wypowiadać.
                            Wypowiadam się na temat tego co używałem, nie teoretycznie - że np. olejki powinny pomagać bo wszystkie dane naukowe mówią, że olejki zabijają bakterie tylko praktycznie, na temat konkretnych olejków.
                            Są na forum ludzie którzy wierzą, że wyleczą się stosując wit. C w dużych dawkach, innym podobno pomaga - ja nie wypowiadam się bo nie stosowałem i nie widzę podstaw naukowych na przyszłe zastosowanie. Ale szanuję wolność wypowiedzi i najbardziej szaleńcze pomysły bo tak jak wszyscy chcę się wyleczyć mimo poważnych wątpliwości czy to jest możliwe.
                            To jest forum na temat boreliozy a nie tuba tylko jednej metody ILADS.
                            • xsenia.pl Re: rok antybiotykoterapii bez skutku 09.05.13, 10:49
                              kochani ja chciałam się was poradzić co robic jak po roku czasu zaraz po leczeniu wrocily objawy a wy w moim watku klocicie się miedzy sobą.faktycznie jak pierwszy raz wchodziłam na to forum było calkiem inaczej.zawsze uzyskałam jakas konstruktywna odpowiedzi pomoc.wiem musze poradzić się lekarza ale chciałam znac te opinie wasze, bo macie doświadczenie.
                              • maleoobeauty Re: rok antybiotykoterapii bez skutku 09.05.13, 12:39
                                xenia.pl - z doświadczenia, które widzę i widziałem: osoby, które nie uzyskują poprawy na abx przechodzą na altrernatywną ścieżkę leczenia. Masz do wyboru zioła (Buhner, Różański), olejki + nalewki, oczyszczanie organizmu a nawet biorezonans (osobiście jestem sceptyczny). To, którą drogę wybierzesz; musisz zadecydować sama. Możesz też wrócić do abx. Najlepiej skonsultuj się w tej sprawie ze swoim lekarzem od choroby z Lyme. Wiem, że niektórzy lekarze "ILADS" również popierają alternatywną drogę leczenia.

                                Pzdr.

                                ----
                                Zniżka Iherb 5$ KOD: LJB121
                                • xsenia.pl Re: rok antybiotykoterapii bez skutku 09.05.13, 13:22
                                  tak naprawdę przy tak przewlwklej boreliozie, nie mam szans na wyleczenie i to mnie bardzo zalamuje.czy warto robic po roku badania kontrolne skoro mam objawy?
                                • pawel96b Re: rok antybiotykoterapii bez skutku 09.05.13, 13:26

                                  Dokladnie. Jezeli nie chcesz brac abx w nieskonczonosc, to pozostaja metody medycyny alternatywnej/naturalnej. Metody sa raczej paliatywne, niestety. Ale abx w takim trybie tez sa paliatywne.

                                  Przypadkow z forum, ktore wyleczyly sie w tym sensie, ze moga wrocic do poprzedniego trybu zycia jest chyba doslownie kilka (BKW, Reni, i ktos chyba jeszcze). A i byly to przypadki, ktore chorowaly wzglednie krotko (pare miesiecy).

                                  Sorry, przykre, ale tak jest.

                                  Pawel
                                  • pawel96b Re: rok antybiotykoterapii bez skutku 09.05.13, 13:32
                                    Jeszcze jedno: znalezienie metody wyleczenia poznej neuroboreliozy byloby rownowazne znalezieniu lekarstwa na SM, przynajmniej dla czesci przypadkow tej choroby.

                                    Nie mowie, ze jest to niemozliwe, ale na pewno trudne smile Trzeba szukac.

                                    Pawel
                                    • zielarz22 Re: rok antybiotykoterapii bez skutku 09.05.13, 14:52
                                      Maleo
                                      Lekarze ILADS popierają metody alternatywne?
                                      A którzy to lekarze?
                                      I dlaczego po roku czy dwóch bezskutecznego leczenia gdy już mamy rozwiniętą grzybicę, zahartowane bakterie i zrujnowany system odpornościowy.
                                      Xsenia
                                      Oczywiście nie warto, chyba, że chcesz czy możesz położyć się na zwykły zakaźny celem wzięcia przez 2 tyg. np. biotraksonu
                                      Paweł
                                      Metody naturalne nie są paliatywne,a w każdym razie na pewno nie olejki które mają działanie silnie antybakteryjne. O metodzie paliatywnej możesz napisać jak ktoś będzie zalecał używać marihuanę, co nawiasem mówiąc uważam za słuszne.
                                      • pawel96b Re: rok antybiotykoterapii bez skutku 09.05.13, 14:56
                                        > Metody naturalne nie są paliatywne,a w każdym razie na pewno nie olejki które m
                                        > ają działanie silnie antybakteryjne. O metodzie paliatywnej możesz napisać jak

                                        Moja definicja paliacji w neuroboreliozie: cos co robimy w sposob ciagly, zeby objawy nie wracaly. Moze byc to dieta, ziola, detoks, itd. Metody moga sie zmieniac, 1 roku np ziola, innego srebro. Ale wyglada mi na to (chcialbym sie mylic), ze te metody bedziemy stosowac do konca zycia. Stad paliacja.

                                        Chyba, ze wymyslimy tu na forum cos lepszego. Czego wszystkim i sobie szczerze zycze wink

                                        Pawel
                                        • zielarz22 Re: rok antybiotykoterapii bez skutku 12.05.13, 11:24
                                          Paweł.
                                          Pozwolę się nie zgodzić - to, że robisz coś ciągle nie oznacza metody paliatywnej.
                                  • mola53 Re: rok antybiotykoterapii bez skutku 12.05.13, 12:14
                                    do pawła...czy tylko ja to usłyszałam od lekarza ilads??????? -JESTEM PEWNA ZE BEDZIE PANI ZDROWA ale LECZENIE dopiero RUSZY PO ROKU ..lekarz wiedział ze nie choruje krótko ale długie lata...w filmie' under your skin ' na koncu wypowiada sie pan co pierwszą poprawe poczuł po 3 latach..
                              • k.mahal Re: rok antybiotykoterapii bez skutku 09.05.13, 14:28
                                Wydaje mi się,że skoro po odstawieniu antybiotyku objawy wracają, to organizm sam nie radzi sobie z bakterią. Powinnaś popracować nad wzmocnieniem odporności. Jeżeli nie jesteś przekonana do naturalnych metod, to możesz na jakiś czas wrócić do abx i jednocześnie stosować zioła. Jak już wprowadzisz cały protokół podstawowy w max. dawkach, możesz spróbować znowu odstawić antybiotyki i zostawić same zioła. Jeżeli wtedy objawy nie będą wracały, to spokojnie będziesz mogła kontynuować leczenie samymi ziołami.
    • chemdog Re: rok antybiotykoterapii bez skutku 12.05.13, 13:40
      Zmiana dawek substancji leczniczych oraz zmiana chociażby podawania jednego leku dużo daje warto nie przyzwyczajać organizmu do dawek oraz rodzaju leków co do antybiotyków tutaj szybko wyczerpują się kombinacje i ich rodzaje.Staram się co 3 miesiące zmieniać sposób dawek,godziny,oraz chociażby jedno zioło ale podejrzewam że w póznej fazie człowiek będzie musiał do końca życia co jakiś czas przechodzić taką kuracje lub być na dawkach podtrzymujących..do wszystkiego idzie się przyzwyczaić najważniejsze to zatrzymać objawy i żeby nie pojawiały się nowe..mi robi się świeża nalewka szczeciowa zobaczymy teraz czy coś ruszy ponieważ od 2 miesięcy wszystko stoi w miejscu krętki uodporniły się na podawane zioła na ratunek przyjdzie szczeć która w nowej kombinacji ziół może coś ruszy najważniejsze że nie czuje słabości i organizm ma siłę by walczyć zobaczymy co będzie dalejsmile
      • xsenia.pl Re: rok antybiotykoterapii bez skutku 13.05.13, 17:36
        kochani czy powinnam wrocic znowu do antybiotykow.ile to cholerstwo mozna jesc.rok czasu antybiotyki i nic.co robic?jestem zalamana.
        • xsenia.pl Re: rok antybiotykoterapii bez skutku 13.05.13, 20:01
          Czy po przerwie mozna wrocic do antybiotykow czy lepiej jak jest ciaglosc?
          • zielarz22 Re: rok antybiotykoterapii bez skutku 13.05.13, 21:48
            A powiedz czemu nie chcesz spróbować olejków, działają silniej od abx.
            • xsenia.pl do zielarz22 13.05.13, 21:54
              a skad się te oleki bierze.nie mam zielonego pojecia
              • bodex4 Re: do zielarz22 13.05.13, 22:22
                xsenia.pl napisała:

                > a skad się te oleki bierze.nie mam zielonego pojecia

                Marketing Zielarza kwitnie. Xenia - znajdź na forum o wymianie doświadczeń wpisy opisujące doświadczenia nt. olejków. Cięzko będzie. Tu jest tylko mantra zielarza: "Spróbuj olejki" On na tym zarabia sad
                • zielarz22 Re: do zielarz22 14.05.13, 07:52
                  Bodex jak widzisz marketing nie działa. Może w końcu ty też zadziałasz marketingowo jeśli tutaj tak traktuje się informację o tym co komu pomaga przy leczeniu boreliozy i napiszesz jak wspaniale wyleczyły cię abx, bo sił na zaczepki masz widzę sporo.Na forum było kilka wpisów na temat olejków i wszystkie pozytywne, czego nie można napisać o abx. Ja brałem też rok abx a olejki już sporo ponad rok i z czystym sumieniem mogę powiedzieć, że są skuteczniejsze i bezpieczniejsze od abx. W przeciwieństwie do ciebie mam doświadczenie i tu i tam i o nim piszę. Może Xsenia spróbuje i napisze - czy i jak działają.

                  Poza tym działanie olejków można wypróbować za darmo więc nie pisz , że ktoś na tym zarabia bo nie ma takiej możliwości a przy okazji wskaż nam źródło darmowych abx.

                  Xsenia - tutaj olejki są źle widziane, wejdź na inne forum gazety - forum.gazeta.pl/forum/f,165523,olejki.html tam znajdziesz odpowiedź.
                  • bodex4 Re: do zielarz22 14.05.13, 09:39
                    zielarz22 napisał:

                    > Bodex jak widzisz marketing nie działa. Może w końcu ty też zadziałasz marketin
                    > gowo jeśli tutaj tak traktuje się informację o tym co komu pomaga przy leczeniu
                    > boreliozy i napiszesz jak wspaniale wyleczyły cię abx, bo sił na zaczepki masz
                    > widzę sporo.Na forum było kilka wpisów na temat olejków i wszystkie pozytywne,
                    > czego nie można napisać o abx. Ja brałem też rok abx a olejki już sporo ponad
                    > rok i z czystym sumieniem mogę powiedzieć, że są skuteczniejsze i bezpieczniejs
                    > ze od abx. W przeciwieństwie do ciebie mam doświadczenie i tu i tam i o nim pis
                    > zę. Może Xsenia spróbuje i napisze - czy i jak działają.
                    >
                    > Poza tym działanie olejków można wypróbować za darmo więc nie pisz , że ktoś na
                    > tym zarabia bo nie ma takiej możliwości a przy okazji wskaż nam źródło darmowy
                    > ch abx.
                    >
                    > Xsenia - tutaj olejki są źle widziane, wejdź na inne forum gazety - forum.gazeta.pl/forum/f,165523,olejki.html tam znajdziesz odpowiedź.


                    Dziwne że olejki nemo reklamuje zielarz a nie jego polski przedstawiciel handlowy.

                    Nie wiadomo kto to nemo,
                    nie wiadomo kto tłumaczy długie ankiety na język kaukaski,
                    nie wiadomo kto dystrybuuje olejki w Polsce,
                    nie wiadomo jaki jest skład olejków,
                    nikt w zasadzie o nich nie pisze oprócz zielarza - na forum olejki pojawiają się tylko osoby „jednego postu" które je zachwalają.

                    KTOŚ MYŚLI - TAK JAK POMYŚLAŁO NC+ ŻE POLACY TO IDIOCI I KUPIĄ KAŻDY KIT


                    U nas też się tacy niby chorzy pojawiają - ostatnio pojawiła się niby pielęgniarka która nigdy nic nie napisała na żadnym forum – dopiero u nas przez kilka wpisów zachwalała jakąś przychodnię i zamarła - czysty marketing.

                    Nigdy nie przeczytałem jakiejś sensownej wymiany doświadczeń, no jedynie Adrian F. próbował poruszyć jakiś temat i tylko po nim widać że naprawdę chce się podzielić doświadczeniami a reszta to marketing.

                    Trochę mało jak na 1,5 roku działania tamtego forum .



                    • zielarz22 Re: do zielarz22 14.05.13, 10:29
                      Właśnie dzięki takim osobom ja ty ludzie się boją pisać o olejkach.
                      Nigdy ich nie używał ale wie, że nie warto.
                      Wszyscy naukowcy piszą , że olejki zabijają bakterie ale bodex wie najlepiej.
                      Czy to znaczy Ci profesorowie czy doktorzy którzy prowadzili badania są idiotami?
                      Czy to są jakieś pojedyńcze badania prowadzone w Koreii czy w podobnym kraju.
                      Setki naukowców ze wszystkich krajów i kontynentów, na przestrzeni kilkudziesięciu lat, tysiące prac naukowych, wszyscy potwierdzają moje słowa - olejki zabijają bakterie.
                      Ale czymże oni są wobec bodexa który wszystko wie najlepiej.
                      Adrian też nie chce ich porównywać z abx ale ma odwagę przyznać, że używa rok.
                      Ja trochę dłużej, parę innych osób też się przyznało, nie słyszałem żeby ktoś napisał, że nie działają, wiadomo jednym pomogą bardziej innym mniej.
                      Dokładnie tak samo jak abx.
                      Jednocześnie nie zniszczą ci jelit czy wątroby.
                      Jak myślisz używamy w imię czegoś czy dla pieniędzy, że ktoś nam płaci - to możesz tak myśleć. Ja na chore myślenie nie jestem w stanie pomóc.
                      Używamy dlatego, że to działa, pomaga i ratuje nasze zdrowie.
                      • dx771 Re: do zielarz22 14.05.13, 12:59
                        zielarz22 napisał:


                        Może najpierw ktoś napisze kto to ten Nemo, w jaki sposób rozumie polski ankiety i inne pytania o które pytam.

                        Ty poza "kupcie olejki" nic więcej nie jesteś w stanie napisać co wydaje mi się dziwne. Nie masz pytań, przemyśleń, doświadczeń, wątpliwości (poza tym że Tini nie działa na cysty, olejki są silniejsze od abx)

                        > Wszyscy naukowcy piszą , że olejki zabijają bakterie ale bodex wie najlepiej.

                        Najbardziej mnie interesuje wymiana doświadczeń, a nie naukowcy. Praktycznie zero informacji (poza podstawionym tekstami przez "nicki jednego postu"

                        Gdyby opierać się tylko na badaniach z sieci to po co zakładać forum.
                        No ale jak się złapie 1000 jeleni którzy złapią się na szemraną reklamę to niezła sumka się uzbiera i nawet nie wiadomo kto ...zarobił.

                        > Czy to znaczy Ci profesorowie czy doktorzy którzy prowadzili badania są idiotam
                        > i?
                        > Setki naukowców ze wszystkich krajów i kontynentów, na przestrzeni kilkudziesię
                        > ciu lat, tysiące prac naukowych, wszyscy potwierdzają moje słowa - olejki zabij
                        > ają bakterie.

                        Domestos też zabija bakterie (na śmierć).
                        Zastanawia mnie to że nie chcesz odpowiedzieć na pytania z poprzedniego postu .

                        Fo forum to nie tuba leczenia ILADS jak piszesz , ale forum olejki to marketingowa podbudówka biznesu olejkowego.
                        • zielarz22 Re: do zielarz22 14.05.13, 14:50

                          Mnie nie interesuje kim jest nemo, nie interesuje czy jego olejki pachną czy śmierdzą bo nie trzeba ich pić i jaki mają skład, może być Marsjaninem, mnie interesuje tylko i wyłącznie czy jego olejki działają na boreliozę.

                          "Ty poza "kupcie olejki" nic więcej nie jesteś w stanie napisać co wydaje mi się dziwne. Nie masz pytań, przemyśleń, doświadczeń, wątpliwości (poza tym że Tini nie działa na cysty, olejki są silniejsze od abx) "

                          Po co te kłamstwa? Podaj gdzie napisałem kupujcie olejki? Zacytuj. Wyraźnie napisałem, że próbki wysyła bezpłatnie. Napisz gdzie bezpłatnie rozdają np. minocyklinę? A jakie mam mieć pytania czy przemyślenia czy wątpliwości – jeśli mam to piszę i następnego dnia otrzymuję odpowiedź. Czy ty mi jesteś w stanie odpowiedzieć na moje pytania czy wątpliwości? Ja myślałem, że z tym się chodzi do prowadzącego terapię. To już jest inaczej?
                          To, że Tini nie rozbija cyst jest nie tylko moim doświadczeniem (bo chodzi ci przecież o wymianę doświadczeń) tylko setek innych osób tylko z tego forum.
                          To,że olejki są silniejsze od abx też jest moim doświadczeniem. Próbowałaś żeby twierdzić inaczej?

                          > Wszyscy naukowcy piszą , że olejki zabijają bakterie ale bodex wie najlepiej.

                          "Najbardziej mnie interesuje wymiana doświadczeń, a nie naukowcy. Praktycznie zero informacji (poza podstawionym tekstami przez "nicki jednego postu"

                          Sprawdziłem Adriana napisał więcej niż jeden post. To znaczy jest oszustem? A komu i kiedy tym osobom jak piszesz jednego nicku ty zadałaś pytanie?


                          "Gdyby opierać się tylko na badaniach z sieci to po co zakładać forum. "

                          Nie wiem o jakich badaniach w sieci piszesz, ja pisałem o badaniach w labie a nie w sieci.

                          "No ale jak się złapie 1000 jeleni którzy złapią się na szemraną reklamę to niezła sumka się uzbiera i nawet nie wiadomo kto ...zarobił. "
                          Załóż z bodexem i paroma innymi osobami spółkę i wytwarzajcie olejki, będę pierwszym który spróbuje.

                          > Czy to znaczy Ci profesorowie czy doktorzy którzy prowadzili badania są idiotam
                          > i?
                          > Setki naukowców ze wszystkich krajów i kontynentów, na przestrzeni kilkudziesię
                          > ciu lat, tysiące prac naukowych, wszyscy potwierdzają moje słowa - olejki zabij
                          > ają bakterie.

                          "Domestos też zabija bakterie (na śmierć).
                          To możesz nim zabijać bakterie i napisać na forum o swoich doświadczeniach, przeczytam z dużym zainteresowaniem jak ci idzie, ja piszę o swoich doświadczeniach.
                          Zastanawia mnie to że nie chcesz odpowiedzieć na pytania z poprzedniego postu .

                          Fo forum to nie tuba leczenia ILADS jak piszesz , ale forum olejki to marketingowa podbudówka biznesu olejkowego.
                          Na forum olejki są wpisy osób które stosowały olejki, ty ich nie stosowałaś. Czy są skuteczne możesz sama przeczytać.
                          • dx771 Re: do zielarz22 14.05.13, 17:16
                            zielarz22 napisał:

                            Wyraźnie napisałem, że próbki wysyła bezpłatnie.


                            "Bezpłatnie " w 100% czy płaci się tylko 40 zł za analizę ankiety itd?
                            Jaki jest realny koszt tej "bezpłatnej" próbki.
                            • zielarz22 Re: do zielarz22 15.05.13, 11:42
                              Dx miałaś odpowiedzieć na parę pytań.
                              Skup się i odpisz, parę osób chce poznać odpowiedź.
                              Szczególnie jak zabijasz bakterie Borrelia Domestosem

                              Najdroższa DX (piszę tak bo twoje posty są nie tylko drogie ale bezcenne jeśli chodzi o uśmianie się)

                              Ja piszę po polsku i staram się używać poprawnej polszczyzny, być może ty pochodzisz z Kaukazu i częściej używasz innego języka czy masz trudności ze zrozumieniem j.polskiego. Współczuję ale nie mogę za to.
                              Bezpłatnie oznacza po polsku bezpłatnie.
                              "Aby sprawdzić skuteczność moich kompozycji olejków eterycznych i prawdziwość moich słów nie trzeba korzystać z moich płatnych konsultacji i ponosić opłat z tego tytułu. W przypadku boreliozy, chlamydii, łzs, trądziku wysyłam nawet bezpłatne próbki olejków. Próbki są niewielkie ale dość często wystarczają do poznania odpowiedzi czy dane olejki działają i pomagają na dane schorzenie."
                              Jest to cytat ze strony głównej (na dole)dr Nemo
                              • dx771 Anonimowy biznes. 15.05.13, 15:58
                                zielarz22 napisał:

                                > Dx miałaś odpowiedzieć na parę pytań.
                                > Skup się i odpisz, parę osób chce poznać odpowiedź.
                                > Szczególnie jak zabijasz bakterie Borrelia Domestosem
                                >
                                > Najdroższa DX (piszę tak bo twoje posty są nie tylko drogie ale bezcenne jeśli
                                > chodzi o uśmianie się)
                                >
                                > Ja piszę po polsku i staram się używać poprawnej polszczyzny, być może ty pocho
                                > dzisz z Kaukazu i częściej używasz innego języka czy masz trudności ze zrozumie
                                > niem j.polskiego. Współczuję ale nie mogę za to.
                                > Bezpłatnie oznacza po polsku bezpłatnie.
                                > "Aby sprawdzić skuteczność moich kompozycji olejków eterycznych i prawdziwość
                                > moich słów nie trzeba korzystać z moich płatnych konsultacji i ponosić opłat z
                                > tego tytułu. W przypadku boreliozy, chlamydii, łzs, trądziku wysyłam nawet bez
                                > płatne próbki olejków. Próbki są niewielkie ale dość często wystarczają do pozn
                                > ania odpowiedzi czy dane olejki działają i pomagają na dane schorzenie."
                                > Jest to cytat ze strony głównej (na dole)dr Nemo

                                Kiedyś dr Nemo pisał że pochodzi z Kaukazu i z jakiś przyczyn nie może ujawnić danych bo zagrażało mu niebezpieczeństwo (piszę poważnie).

                                Teraz nie widzę takiej informacji. Już nie jest z Kaukazu (pewnie zrezygnowano gdyż stwierdzono że to kiepski był pomysł)

                                Dr Nemo napisał na stronie którą podał Zielarz - że chce być incognito. Lekarz który boi się ujawnić danych .

                                Po raz pierwszy spotykam się z prowadzeniem bisnesu "incognito" - zero kontroli np. ze strony Urzędu Skarbowego, Sanepidu itd.

                                Jezeli comiesięczne koszty chorego to 80 zł za konsultacje (bez zysku z olejków) - to robi się z tego poważny interes, a Zielarz poprzez różne fora nagania chorych. Forum olejki jest tylko elementem tego interesu. 80 zł za poradę przez interes to strasznie duże pieniądze na poziomie prywatnej konsultacji u kardiologa w mieście powiatowym.

                                Zero odpowiedzialności, zero kosztów - 80 zł czystego zysku.
                                • k.mahal Re: Anonimowy biznes. 16.05.13, 00:14
                                  Przyznam,że mnie ta anonimowość również niepokoi. wink
                                  Jeśli chodzi o same olejki, to znalazłam ostatnio ciekawe źródło wiedzy smile
                                  www.rozanski.ch/oleum.htm
                                  Osoby stosujące zioła pewnie znają już dr Różańskiego. Zastanawiam się, czy zioła, które on proponuje nie działają przypadkiem lepiej w przypadku osób mieszkających w naszym klimacie. Chodzi o to,że Buhner ma doświadczenie w innym środowisku, z troszkę inną florą i fauną, a Różański prowadzi badania głównie nad naszymi rodzimymi darami natury.

                                  Xenia, zrobisz jak będziesz uważać,ale na pewno musisz zadbać o wzmocnienie odporności - odpowiednia dieta, ruch, słońce, sen - to podstawa. Jeżeli masz teraz jakieś grzyby (co jest wielce prawdopodobne), to musisz zająć się też nimi. Ja wyeliminowałam cukier, kofeinę, ograniczam tłuszcze zwierzęce. Poczytaj sobie o diecie dr Budwig. Co prawda jest opracowana z myślą o osobach walczących z nowotworami,ale ma po prostu bardzo dobry wpływ na nasz organizm. Kwasy omega-3 w diecie to podstawa.
                                  Zioła stosuję od niedawna, więc jak na razie nie mogę obiektywnie ocenić ich działania. Bazuję na literaturze i relacjach innych osób, stosujących tę kurację.
                                  Znalazłam ostatnio ciekawą książkę - Naturalne leczenie boreliozy Wolf-Dieter Storl
                                  Ktoś powiedział kiedyś,że lekarze są od tego żeby leczyć, a nie dbać o nasze zdrowie i z własnych doświadczeń wiem,że to niestety prawda. Dlatego musisz czytać jak najwięcej, szukać informacji na temat choroby, metod jej zwalczania, itd. Odkąd wiem o swojej chorobie w zasadzie nie ma dnia, żebym nie czytała jakiejś publikacji, artykułu, książki. Na szczęście bardzo dużo materiałów jest dostępnych w internecie.
                                  Co chwilę trafiam na relację kogoś, kto stosował antybiotyki i niestety mimo długiej kuracji nie wyleczył się, a do tego jeszcze totalnie zagrzybił... Osoby,które antybiotykami się wyleczyły zwykle nie zaglądają na tego typu fora, bo najprawdopodobniej zapomniały już o problemie.
                                  Z drugiej strony sporo osób stosuje zioła i pomimo tego,że im pomagają, po ich odstawieniu objawy wracają. Jeśli chodzi o wyleczonych, to pewnie sytuacja jest analogiczna do wyleczonych abx.
                                  Tylko że gdybym ja miała wybierać między dożywotnim stosowaniem antybiotyków i ziół, na pewno wolałabym drugą opcję.
                                  Zdecydowałam się na "zmasowany atak" i obecnie biorę doxycyclinę razem z ziołami. Mam zamiar wypróbować też olejki. Mam nadzieję,że uda mi się wygrać z boreliozą, czego i Tobie życzę smile
                                  • citizen68 Re: Anonimowy biznes. 16.05.13, 14:39
                                    k.mahal napisał(a):

                                    > Przyznam,że mnie ta anonimowość również niepokoi. wink


                                    Mnie tez denerwuje ten szemrany marketing - czyli nakręcanie zdesperowanych osób które spróbują metody i dadzą zarobić te 60-70zł (praktycznie bez żadnych kosztów jakie ponoszą lekarze prowadząc oficjalne gabinety) .

                                    Np. co do ziół BIOSE mam mieszane uczucia, ale jakoś nie zauważyłem specjalnie tej tzw. szemranej (szeptanej) reklamy.

                                    Pomijam aspekt że ktoś anonimowo sprzedaje usługi i preparaty (kupilibyście pastę do zębów w kartonie bez oznaczenia producenta?)
                                    Przez kontakt ze skórą też można sobie zniszczyć np. wątrobę stosując szkodliwe środki (patrz: syn Leppera)

                                    Jakość produktów nemo potwierdza... jego wpis na stronie że preparaty są ...bardzo wysokiej jakości.

                                    Nie wiadomo jaki jest skład olejków.
                                    Kto i z czego je produkuje

                                    Nie dowiecie się nawet jaki będzie koszt następnej konsultacji dopóki nie zapłacicie pierwszej.
                                    Lepiej uważać - w życiu nie spotkałem się z taką formą leczenia ludzi i sprzedaży towaru. Nemo na swej stronie napisał:

                                    "... Mogą Państwo otrzymać jedynie poradę – informację na temat fitoterapii czyli jak leczyłbym samego siebie czy swoją rodzinę będąc w określonym stanie...

                                    Po prostu tragedia - próba odsunięcia od siebie odpowiedzialności co oczywiście jest prawnie niemożliwe sad
                                    • analogkid Re: Anonimowy biznes. 21.05.13, 09:40
                                      citizen68 napisał:

                                      > k.mahal napisał(a):
                                      >
                                      > > Przyznam,że mnie ta anonimowość również niepokoi. wink
                                      >
                                      >
                                      > Mnie tez denerwuje ten szemrany marketing - czyli nakręcanie zdesperowanych osó
                                      > b które spróbują metody i dadzą zarobić te 60-70zł (praktycznie bez żadnych kos
                                      > ztów jakie ponoszą lekarze prowadząc oficjalne gabinety) .

                                      Citizen występuje w obronie uciśniętych lekarzy łojoj. Jakiez to koszty ponosi lekarz prowadzący swój "oficjalny" gabinet? Ryczałt parę stówek, brak kasy fiskalnej, wpływy z wizyty idą zwyczajnie do kieszeni

                                      Chyba wiesz, że najbardziej obrotni przyjmują minimum 100 pacjentów miesięcznie, koszt jednej wizyty 100 -150 zł. Leki i suple jakie przepisują generują obrót rzędu ponad 100 000 zł miesięcznie. Niezły rynek prawda?

                                      To jest dopiero anonimowy i całkowicie szarostrefowy biznes... olejki to przy tym przedszkole. A marketing? jakby tak obiektywnie popatrzeć to to forum w 99% generuje napęd dla opisanych wyżej praktyk lekarskich.




                                      > Np. co do ziół BIOSE mam mieszane uczucia, ale jakoś nie zauważyłem specjalnie
                                      > tej tzw. szemranej (szeptanej) reklamy.
                                      >
                                      > Pomijam aspekt że ktoś anonimowo sprzedaje usługi i preparaty (kupilibyście pas
                                      > tę do zębów w kartonie bez oznaczenia producenta?)
                                      > Przez kontakt ze skórą też można sobie zniszczyć np. wątrobę stosując szkodliwe
                                      > środki (patrz: syn Leppera)
                                      >
                                      > Jakość produktów nemo potwierdza... jego wpis na stronie że preparaty są ...bar
                                      > dzo wysokiej jakości.
                                      >
                                      > Nie wiadomo jaki jest skład olejków.
                                      > Kto i z czego je produkuje
                                      >
                                      > Nie dowiecie się nawet jaki będzie koszt następnej konsultacji dopóki nie zapła
                                      > cicie pierwszej.
                                      > Lepiej uważać - w życiu nie spotkałem się z taką formą leczenia ludzi i sprzeda
                                      > ży towaru. Nemo na swej stronie napisał:
                                      >
                                      > "... Mogą Państwo otrzymać jedynie poradę – informację na temat fitot
                                      > erapii czyli jak leczyłbym samego siebie czy swoją rodzinę będąc w określonym
                                      > stanie...

                                      >
                                      > Po prostu tragedia - próba odsunięcia od siebie odpowiedzialności co oczywiście
                                      > jest prawnie niemożliwe sad
                                      • pawel96b Re: Anonimowy biznes. 21.05.13, 12:26
                                        >Chyba wiesz, że najbardziej obrotni przyjmują minimum 100 pacjentów miesięcznie

                                        100 / mc ? Obawiam sie, ze ZNACZNIE wiecej.

                                        P.
                                        • pawel96b Re: Anonimowy biznes. 21.05.13, 12:28
                                          I tak, olejki przy tym to jest przedszkole. Piaskownica. Ziolka - szkola podstawowa, moze 5ta klasa.

                                          Pawel
                                      • citizen68 Myśliciel A. 22.05.13, 21:43
                                        analogkid napisał:



                                        >
                                        > Citizen występuje w obronie uciśniętych lekarzy łojoj. Jakiez to koszty ponosi
                                        > lekarz prowadzący swój "oficjalny" gabinet? Ryczałt parę stówek, brak kasy fis
                                        > kalnej, wpływy z wizyty idą zwyczajnie do kieszeni
                                        >
                                        > Chyba wiesz, że najbardziej obrotni przyjmują minimum 100 pacjentów miesięczni
                                        > e, koszt jednej wizyty 100 -150 zł. Leki i suple jakie przepisują generują obr
                                        > ót rzędu ponad 100 000 zł miesięcznie. Niezły rynek prawda?
                                        >


                                        Chorzy ludzie chodza do lekarzy a lekarze zapisują im lekarstwa, albo kierują na badania, operację itp. Dotyczy to wszyskich chorób.

                                        Ale analog widzi w tym coś podejrzanego:

                                        Główni podejrzani to Akademie Medyczne bo to one kształcą lekarzy by zapisywali leki (pewnie analog uważa że AM podpłacaja firmy farmaceutyczne). Czegosz to on jeszcze nie wymyśli : )

                                        Trochę humoru nie zaszkodzi (nam).
    • kindddzia Re: rok antybiotykoterapii bez skutku 15.05.13, 15:11
      xseniu, mialam tak samo. w czasie leczenia czulam sie juz dobrze i nic sie nie zmienialo, zaraz po odstawieniu masakryczne samopoczucie - moim zdaniem, to nie moze byc nawrot choroby, nie tak szybko, brak w tym by bylo logiki. Ja to przeczekalam suplementujac magnez i wit d, bedac na diecie pgrzybicznej i lykajac probiotyki nystatyne etc - po ok 4 - 5 mies czulam sie juz super.
      Moze nie u wszystkich, ale na pewno czesto cos takiego jest po odstawieniu abx, grzyb rosnie na potege, organizm nagle nie dostaje swojej porcji chemii - ciezko by bylo nie czuc efektow takiego stanu.

      Te Twoje rozwolnienia to pewnie grzyb, dretwienie lydek - chela mag b6. bol gradla - ja juz 2,5 roku bez abx, na probiotykach, a jak zjem cos slodkiego , to mnie gardlo boli. grzybica to bardzo ciezki przeciwnik.

      Zatem ja bym doradzala zebys dala swojemu organizmowi szanse, on jest teraz na detoxie i ma prawo dawac takie sygnaly, zadbaj o siebie i poczekaj, nie ma nic nagle i od razu niestety. W innym przypadku znow wezmiesz abx i za rok pewnie napiszesz podobnego posta. Nie mowie, ze na 100% jestes juz zdrowa, ale nie bedziesz tego wiedziala dopoki nie sprobujesz tego przeczekac i nie zobaczysz jak twoje cialo dziala oczyszczone z chemii, z grzybem w ryzach - moze sie okazac, ze super
      • simoo2 Re: rok antybiotykoterapii bez skutku 15.05.13, 17:57
        bardzo jestem ciekaw kindddziu czy po odstawieniu antybiotyku miałaś nalot na języku? jezeli był to czy w trakcie leczenia nystatyna systematycnie sie zmniejszał ?
        • xsenia.pl do kindddzia 15.05.13, 21:06
          bardzo cie proszę napisz mi o sobie na meila, jak się lezylas i jak długo chorujesz.ja już nie wiem sama co robic.jestem w kropce.dziekuje ci bardzo.
          • xsenia.pl Re: do kindddzia 15.05.13, 21:07
            xsenia@poczta.onet.pl przepraszam zapomniałam napisac
            • dx771 Re: do kindddzia 15.05.13, 22:57
              Xeniu przepraszam że Ci zaśmieciłem wątek, ale szlag mnie trafia jak widzę ten tzw. szemrany marketing żerujący na czyimś nieszczęściu.

              Wracając do Twojego problemu - to jeżeli masz duże samozaparcie i siłę to ja bym spróbował to co Ci radzi Tajataja.

              Z ziól to na ból gardła bardzo mi pomógł Andrographis (chyba najlepszy dla mnie był firmy Planetary). Jeżeli nie masz problemu z objawami podobnymi do autoagresji to można próbować wzmacniać tez odporność.

              Na pewni kiedyś będziesz musiała wrócić do antybiotyku, ale nawroty wymagające leczenia następują przeważnie po 6-12 miesiącach. Ale nie doradzę Ci jak wtedy się przeleczyć.
              Antybiotyki zadziałają na bakterie pomimo wcześniejszej kuracji - ja tam nie zauważyłem żadnego "zahartowania".
              • dx771 Re: do kindddzia 15.05.13, 22:59
                dx771 napisał:


                >
                > Wracając do Twojego problemu - to jeżeli masz duże samozaparcie i siłę to ja
                > bym spróbował to co Ci radzi Tajataja.
                >



                Nie znam Tajtaji, ale na pewno doradzi i pomoże Ci jak tylko będzie umiała smilesmilesmile
        • kindddzia Re: rok antybiotykoterapii bez skutku 16.05.13, 08:49
          miałaś wink
          ja go normlanie czuje, nie musze zagladac, wiem kiedy jest. Nystatyne to po rozpuszczeniu w chlodnej wiodzie otoczki, to sobie ssalam, oprocz tego lykalam, po kilka tabl dziennie. Do tego koniecznie dieta - przynajmniej taka zero cukru, no i jakies orungale, flukonazole etc, olejek z oregano tez pilam czasem, ale ciezko mi to szlo, bo to strasznie ostre w smaku, okropnie mi sie po tym odbijalo. No i duzo probiotykow. Ziol nie probowalam, ale jeszcze wszystko przede mna wink

          I to trwalo dluuugo. Teraz jak sobie podjem slodkosci, to w dwa, trzy dni umiem sie doprowadzic do porzadku, ale po odstawieniu abx to trwalo dobrych kilka miesiecy. I glowa, pamietam, ze bardzo mnie bolala glowa
          • pumeczka77 Re: rok antybiotykoterapii bez skutku 16.05.13, 18:01
            K.mahal-bierzesz zioła Rózańskiego? Ja stosuję je od 2 miesięcy.
            • citizen68 Co to marketing szemrany: 19.05.13, 14:18
              To właśnie dlatego moderatorzy forum tak "atakowali" wpisy o olejkach.
              przytaczam tylko kilka procent tego co można odnaleźć w sieci

              Jan440 - który moderuje forum Candida (sic! biedni chorzy na grzyba) i jako Zielarz22 (tutaj) napędzają biednych klientów. Do tego zawiązali jeszcze dwa inne fora. Musiałem to napisać bo to jest straszne.

              Moderatorzy mieli nosa smilesmilesmile

              forum.gazeta.pl/forum/w,26140,80090102,144318779,Re_Herxy.html
              forum.gazeta.pl/forum/w,26140,128952289,138963529,Re_Jak_sie_chronic_przed_kleszczami_.html
              forum.gazeta.pl/forum/w,26140,137868619,139330540,Re_Prosba_o_pomoc_moj_NOWY_STARY_watek_.html

              forum.gazeta.pl/forum/w,26140,137868619,139330540,Re_Prosba_o_pomoc_moj_NOWY_STARY_watek_.html
              forum.gazeta.pl/forum/w,26140,139365019,139392987,Re_Prosze_o_Pomoc_nie_wiem_co_dalej_robic_.html

              forum.gazeta.pl/forum/w,26140,141238306,141289867,Re_grzyb_przy_bb_oregano.html
              forum.gazeta.pl/forum/w,26140,131684566,133679050,Re_Oregano.html
              forum.gazeta.pl/forum/w,26140,144191689,144303310,Re_rok_antybiotykoterapii_bez_skutku.html

              forum.gazeta.pl/forum/w,26140,141754497,142930334,Re_Ozonoterapia_powrot_na_forum.html
              forum.gazeta.pl/forum/w,34969,144261245,144261245,Olejki_dr_Nemo_.html
              forum.gazeta.pl/forum/w,26140,144282621,144284321,Re_olejki_dr_Nemo.html
              forum.gazeta.pl/forum/w,30155,138250571,144455044,Re_olejek_oregano_probiotyki.html
              forum.gazeta.pl/forum/w,22,142910380,142923656,Re_Leczenie_zatok.html
              forum.gazeta.pl/forum/w,30155,132021363,135041137,Re_grzybica_pochwy_szukam_lekarza_z_Wroclawia.html
              forum.gazeta.pl/forum/w,15954,106654337,141729987,Re_Naturalne_antybiotyki_.html

              forum.gazeta.pl/forum/w,30155,135388357,137289302,Re_Grzybica_paznokci_ktos_mial_do_czynienia_.html
              forum.gazeta.pl/forum/w,30155,135162380,135182593,Re_Grzyb_w_zatokach_czolowych.html

              forum.gazeta.pl/forum/w,30155,135122896,135182573,Re_Leki_i_dieta_nie_dzialaja_co_dalej_.html
              forum.gazeta.pl/forum/w,30155,135122896,136341079,Re_Leki_i_dieta_nie_dzialaja_co_dalej_.html

              forum.gazeta.pl/forum/w,22,140441715,143522708,Re_zapalenie_zatok.html
              forum.gazeta.pl/forum/w,30155,139701776,139733742,Re_Wypryski_skorne_candida_czy_cos_innego_.html
              forum.gazeta.pl/forum/w,30155,139701776,141483604,Re_Wypryski_skorne_candida_czy_cos_innego_.html

              forum.gazeta.pl/forum/w,22,143743811,143808178,Re_Borelioza_.html
              forum.gazeta.pl/forum/w,30155,144192386,144233333,Re_Problemy_skorne_.html
              forum.gazeta.pl/forum/w,30155,137079993,137177230,Re_jan440_prosze_o_pomoc.html
              forum.gazeta.pl/forum/w,30155,130438342,143457392,Re_candidaalbicans_com_pl.html
              forum.gazeta.pl/forum/w,30155,139701776,139733742,Re_Wypryski_skorne_candida_czy_cos_innego_.html
              forum.gazeta.pl/forum/w,22,143050337,143115157,Re_zapalenie_zatok.html
              forum.gazeta.pl/forum/w,26140,80090102,144318779,Re_Herxy.html
              forum.gazeta.pl/forum/w,26140,139021073,140371059,Re_Jak_bronic_sie_przed_infekcjami_podczas_abx_.html
              forum.gazeta.pl/forum/w,26140,128952289,138963529,Re_Jak_sie_chronic_przed_kleszczami_.html
              forum.gazeta.pl/forum/w,30155,135885031,135957076,Re_Candida_czy_bolerioza.html
              forum.gazeta.pl/forum/w,30155,135885031,135909599,Re_Candida_czy_bolerioza.html
              • xsenia.pl Re: homeopatia a borelioza 20.05.13, 21:26
                czy ktoś z was leczyl się homeopatia??tak tylko chciałam się podpytać?co o tym myślicie?
              • analogkid Re: Co to marketing szemrany: 21.05.13, 08:22
                citizen - Ty naprawdę nie masz co robić tylko siedzieć na kilkunastu forach i grzebać w tematach olejkowo-zielarskich teorii spiskowych?

                Weź na luz, przewietrz się, piękna pogoda, idź do parku, zoo, cokolwiek...
                • xsenia.pl Re: ziola Buhnera 22.05.13, 20:38
                  kochani czy ktoś może mi pomoc skad te ziola się sprowadza? i jakie sa koszty? chciała bym sprobowac ziół ale nie mam o tym zielonego pojęcia.dziekuje.
                  • mab62 Re: ziola Buhnera 22.05.13, 20:48
                    Kup książkę Buhnera :pokonać boreliozę
                    www.borelioza.org/lymebook.htm
                    Tu masz zamawianie na iherb:
                    forum.gazeta.pl/forum/w,26140,80090102,132977775,Zamawianie_ziol_Buhnera_krok_po_kroku.html
                    tu masz strone Buhnera
                    buhnerhealinglyme.com/
                    • xsenia.pl Re: ziola Buhnera 22.05.13, 21:42
                      ciężkie to jest dla mnie chyba sobie nie poradzę ale dziekuje.jakie to ziola potrzebne?
                      • fela125 Re: ziola Buhnera 21.06.13, 08:36
                        Witam. Jestem na ziołach ósmy miesiąc. Jest super. Xeniu nie wracaj do antybiotyków. Gdy zaczełam stosowac zioła byłam w bardzo złym stanie (zaburzona pamięć, nie umialam logicznie myślec, światlowstręt, szumy w uszach i wiele innych dolegliwości).Nie byłam w stanie zamawiać ziół z USA, nie poradziłabym sobie, chociaż na Stowarzyszeniu jest podany krok po kroku. Moje pierwsze ziola były kupowane na allegro. Bardzo szybko przeszłam na ziola z Biose (Xeniu, to jest polski dystrybutor) oraz kupowane w formie suszu na Magicznym Ogrodzie. Dużo, dużo taniej a też działają - czego jestem przykladem.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka