djablica1
24.02.14, 10:19
Od jakiegoś czasu czytam forum, postanowiłam też napisać.
Problemy zaczęły się od sierpnia 2013r. - zmęczenie, objawy grypowe, bóle kończyn dolnych, rwące bóle bioder, później doszły stopy, kostki, nagarstki, dłonie i kark.
Wrzesień 2013 test elisa - Igg 231, Igm 10. Potwierdzenie testem WB - pozytywny w klasie Igg. Wysokie prążki: p17;VIsE; p83;p19;p30;p39;p21;p41;p58.
Terapia antybiotykami - reumatolog Unidox 2 x 1 tab. przez 4 tygodnie - kurację uważa za zakończoną.
Następnie konsultacja w poradni chorób zakaźnych - terapia antybiotykami Xorimax 2 x 1 przez 6 tyg.; przerwa 6 tyg. następnie Sumamed w trybie 3/4. Terapia zakończona.
Żdnej poprawy, a wręcz pogorszenie stanu zdrowia.
Ciągłe uczucie zimna, temperatura ciała do 36 stopni, uogólnione bóle kostno - mięsniowe, stawowe, drętwienie kończyn (dłonie, stopy), "mega" zmęczenie",uczucie drżenia nóg i rąk, piekące bóle stóp, dłoni i barków, płytki sen, nocne poty, zawroty głowy, trzeszczenie stawów, osłabienie mięsni rąk i nóg, bóle stawów kolan z utrudnionym wchodzeniem po schodach, zadyszka, zdażało się drętwienie jednej strony twarzy.
Po kolejnej kosultacji reumatologicznej otrzymałam Sulfasalazynę 2x1 tab. + Nimesil - brak poprawy.
RTG kolan - szpary stawowe przewężone, entezopatia rzepek.
RTG stóp - drobne zwyrodnienia wszystkich stawów.
MRI L-S - przepuklina L3-S1 z nieweikim modelowaniem worka oponowego, bez konfliktu korzeniowego, dyskopatia L5/S1
MRI szyjny - torbiel oponowa Th 1-2
Tarczyca - ok, morfologia - ok oprócz trójglicerydów (podwyższone), mocz w normie, wymaz w kierunku grzybicy - ok.
W badaniu zmniejszone czucie dotyku i temperatury twarzy.
Co lekarz to inna "wizja" leczenia, a czasami jej brak
Planuję zrobić panel koinfekcji.
Lekarz sugeruje rozszerzenie diagnostyki o choroby autoimmunologiczne.Uważa, że oprócz boreliozy musi być "coś" jeszcze co stanowi barierę do leczenia boreliozy.
Z dnia na dzień czuję się coraz gorzej, słabiej, ból jest coraz silniejszy.
Nigdy nie mialam rumienia, keszcze pamiętam w maju/czerwcu ubiegłego roku, ale wychodzi na to, że to stara "sprawa".
Co jeszcze zbadać ?
Co zażywać do czasu otrzymania wyników badań na koinfekcję?
Są forumowicze, którzy leczą się już bardzo długo i mają spore doświadczenie, może coś podpowiedzą, doradzą na co zwrócić uwagę.