Dodaj do ulubionych

drżenie rąk i czasami nóg

30.05.05, 18:51
Kolejne pytanie spragnionego wiedzy i zaniepokojonego zjawiskiem:
Czy przy boreliozie mogą drżec ręce w spoczynku, a już bardzo wyraźnie po
wysiłku ( czasami nawet niewilkim)
Czy mogą wystąpić kłopoty z chodzeniem ( drobienie małymi kroczkami, bardzo
powoli ( zmęczenie)
Czy Borelioza może wywołać Chorobę Parkinsona, depresję, zaburzenia czucia ?
Obserwuj wątek
    • artur737 Re: drżenie rąk i czasami nóg 15.06.05, 16:05
      Troche to malo specyficzne.

      Drzenia po wysilku zdarzaja sie w kandydozie (ktora czesto towarzyszy boreliozie z uwagi na immunosupresje). Grzyby zuzywaja szybciej glukoze i przy wysilku organizm nie zdaza jej tak szybko produkowac jak trzeba. Jej poziom spada i moga sie pojawiac objawy niedocukrzenia.

      Chodzenie drobnymi kroczkami i drzenia to tez objaw parkinsonowy. Choroba Parkinsona jest prawdopodobnie rowniez wywolana obecnoscia kretka, choc byc moze jest to inny gatunek bakterii, tyle, ze spokrewniony.
    • wroteknowynick Re: drżenie rąk i czasami nóg 15.06.05, 20:28
      Mi drżą ,mam przeczulice dloni i drzenie przy wyciagnietych dloniach oraz ich
      potliwosc.
      Mogą wystapic klopoty z chodzeniem ,mialem takie razem z incydentem zapalenia
      nerwow korzonkowych prrzez 3 tygodnie ,dalej mi sie ciezko chodzi. To jest
      uczucie jakby paralizu.Tak samo mam z twarza ,rekami ,mysleniem .Blokada ruchow
      i myslenia.
      W chorobie parkinsona w plynie mozgowo-rdzeniowym znaleziono cysty kretkow
      ,ktore są innym gatunkiem (ze wzlgedu na inne cysty) lecz maja geny boreliozy
      ,,dlatego pacjenci z parkinsonem moga byc pozytywni na borelioze.

      linczek forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=26140&w=24679006

      znaleziono je u 5 pacjentow w plynie mozg-rdz.,bo parkinson jest rzadka choroba
      i ylko tyle ich mieli

      depresje mam od 5 lat ,ale teraz psychiatra mowi mi ze to psychoza wywolana
      przetrwaniem objawow negatywnych oraz deficytow poznawczych (ciezko zrozumiec co
      ktos do ciebie mowi ,albo telewizor ciezko zrozumiec ,trzeba sie namyslic smile )
      co leczy sie antagonistami receptorow m.in serotoniny w przeciwienstwie do
      leczenia depresji gdzie sa stosowane SSRI`s czyli selwektywne inhibitory
      wychwytu zwrotnego serotoniny. To powoduje ze serotonina nie jest wychwytywana
      przez mechanizm spowrotem poza obieg mozgu ,gdzie ma mozliwosc oddzialywania na
      receptory.

      Innymi slowy terapia obniza dzialanie serotoniny ,czyli dziala calkiem odwrotnie
      do terapii depresji smile i teraz po 5 latach i 5 innych psychiatrach mi to
      powiedzial . Powiedzial takze ze dziwi sie ze koledzy na to nie wpadli.
      zadne leki na depresje mi nie pomagaly. Oczywiscie jest to wszystko dzialanie
      peliatywne objawowe. Ale tak naprawde te leki tylko poglabialy moj stan
      wrotek.250free.com
      • wroteknowynick Re: drżenie rąk i czasami nóg 15.06.05, 21:40
        Acha te objawy sa spowodowane witaminą D ,jej aktywnym hormonem
        1,25-dihydroxywitaminą-D
        • bb103 Re: drżenie rąk i czasami nóg 16.06.05, 22:06
          Przepraszam za całe zamieszanie. gdybym uważniej przeczytał wszystkie posty ,
          znalazłbym odpowiedź. Nie mniej jednak Wasze uwagi są dla mnie szczególnie
          cenne.Czytając wypowiedź Wrotkanowynick to jakbym słyszał samego siebie, no
          może nie do samego końcawink
          Lekarz 1 kontakt unazwał to bzudrą i skierował mnie do psychiatry.
          Pan psychiatra powiedził, że nie słyszał aby wirusy wywoływały depresję i
          podobne objawy psychiczne, a na pewno nie zna takiego przypadku , leczy mnie
          dłuższy czas na depresję bez skutku.Osłabienie, zapominalstwo, trudności ze
          zrozumieniem textu,zawroty głowy,zaburzenia równowagi, biegunki,
          zaparcia,wymioty.,dretwienia,drżenia, palenia stop, bóle stawowe, bóle głowy -
          to wg niego typowe objawy depresji.
          W końcu powiedział tak : Ja widzę tu depresję i na to mogę Pana leczyć o
          boreliozie lepiej zapomnijmy bo jestem pewien swojej diagnozy.
          Wg jego rozpoznania depresja endogenna, zespół sercowo - mózgowy i zaburzenia
          zborności ( oczywiście przyczyną stres)
          • artur737 Re: drżenie rąk i czasami nóg 16.06.05, 22:15
            No to chyba mu nie wierzysz? smile
            • bb103 Re: drżenie rąk i czasami nóg 16.06.05, 23:01
              gdybym mu uwiezrył , nie byłoby mnie na tym forum.
              Predzej zmienię lekarzy niż forum
          • freshka Re: drżenie rąk i czasami nóg 16.06.05, 22:53
            > Pan psychiatra powiedził, że nie słyszał aby wirusy wywoływały depresję i
            > podobne objawy psychiczne,
            To chyba jednak malo slyszal...suspicious Mowimy tu akurat o bakterii i chyba problemy
            psychiczne w takim syfilisie to nie jest juz zadna nowosc? Ale co do wirusow -
            to depresja, obnizenie nastroju czesto towarzyszy np. WZW.

            > W końcu powiedział tak : Ja widzę tu depresję i na to mogę Pana leczyć o
            > boreliozie lepiej zapomnijmy bo jestem pewien swojej diagnozy.
            > Wg jego rozpoznania depresja endogenna, zespół sercowo - mózgowy i zaburzenia
            > zborności ( oczywiście przyczyną stres)
            Ciekawe dlaczego uznal ze o boreliozie mozna zapomniec?
            I co on na to, ze jakos nie widac poprawy?

            • wroteknowynick Re: drżenie rąk i czasami nóg 17.06.05, 00:20
              Jakby lekarzom placono(tak jak w chinach) po tym jak pacjent doswiadczy poprawy
              ,to twoj lekarz nie bylby taki pewny swojej diagnozy bo nie mial by z czego zyc smile
              • pio24 Re: drżenie rąk i czasami nóg 28.06.05, 13:06
                Proste zrob test wez antybiotyki na Borelioze. Jesli po miesiacu dwoch nie
                bedziesz czuc poprawy to znaczy ze to nie to, a organizmowi niec nie bedzie po
                takiej kuracji. Jesli natomiast bedziesz mial poprawe no to chyba juz bedziesz
                wiedzial co ci jest.

                ps dretwniea, otepienie, drzenia wszytsko to mialem
                Pozdr
    • nataszkam Może to nie borelioza? 28.06.05, 14:47
      Pamietam czasy, jak Artur upatrywal u każdego boreliozy smile
      I pewnie dzieki temu u niektórych ja faktycznie rozpoznano.
      Ja dzisiaj u wszystkich widze cytomegalie smile
      Twój atek mnie natchnał, aby napisać o cytomegalii, bo Twoje objawy do niej mi
      pasują:

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=26140&w=25770847
      Wiem jedno- jesli leczenie depresji nie przynosi poprawy, to rozpoznanie nie
      jest prawidłowe.
      Trzymaj sie i nie ustawaj w poszukiwaniu przyczyny Twoich dolegliwości- jesli
      czujesz, że jestes chory, to znaczy, że tak jest.
      Marzy mi się taki program komputerowy, do którego wrzucasz swoje objawy, a on
      proponuje badania i stawia swoja diagnozę. Do lekarza idziesz z gotowym
      wydrukiem i propozycja leczenia smile))
      Uważam, że to bezpieczniejszy sposób, niż ten, reprezentowany przez niektórych
      naszych lekarzy.
      • artur737 Re: Może to nie borelioza? 20.06.06, 17:16
        Podbijam by nie zniknal.
    • pseudo12345 pytanie do wrotka 22.06.06, 13:33
      Podaj mi proszę namiary do lekarza, który wie, że trzeba obniżać poziom
      serotoniny. I napisz, jaki lek zastosował. Ja od kilku lat, kiedy jeszcze nie
      wiedziałam, że to borelioza, a przepisany lek przeciwdepresyjny powodował
      straszne pobudzenie podrażnionego boreliozą mózgu i mógł doprowadzić jedynie do
      manii, co się często zdarza, stosuję okresowo Peritol. Zdobywam go jako lek na
      alergię. Obniża poziom serotoniny poprzez receptory 2a. Pierwszy raz dostałam
      go od lekarza, jak syn zupełnie stracił apetyt. Okazał się bardzo skuteczny
      jako lek uspakajający. Wiem, że obniża poziom kortyzolu, ale nie poprzez
      tłumienie kory nadnerczy lecz uspokojenie osi HPA odgórnie. A jeżeli tak to
      musi też wyciszyć oś podwzgórze - Il-1, a więc musi też mieć działanie
      przeciwzapalne. Czy ten lekarz powiedział Ci, że to skutek hormonu D3? Mój syn
      przebija nawet wygórowane normy polskie i ma poziom tego metabolitu 88 pg/ml.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka