brandonka77
26.07.05, 10:32
4 razy w zyciu ukasil mnie kleszcz,ostatni raz bylo to ok 12 lat temu, nigdy
nie leczylam sie konkretnie na borelioze, bo kiedys w ogole sie nie slyszalo
na ten temat ze kleszcze przenosza jakies choroby itd, teraz duzo sie o tym
mowi
no ale roznymi antybiotykami bylam leczona w powodu innych chorob
nigdy nie zauwazylam u siebie czegos takiego jak rumien, ale moze cos
przeoczylam
zrobilam sobie test na borelioze i wyszly mi takie wyniki badań:
IgG 12,5 U/ml(wynik wątpliwy)-
normy poniżej 10,0 wynik ujemny,
10,0-14,0 wynik wątpliwy,
powyżej 14,0 wynik dodatni
IgM 11,4 U/ml (wynik ujemny)
normy: ponizej 12,0 wyniik ujemny
12,0-17,0 wynik watpliwy
powyżej 17,0 wynik dodatni
co mam o tym sadzic?
co to znaczy ze wynik jest watpliwy?
lekarka powiedziala mi ze powinnam powtorzyc badania za jakis miesiac,
powiedziala mi jeszcze ze w danym momencie nie choruje bo IgM wyszly mi
ujemne, a ze IgG oznacza ze kiedys moglam chorowac, czy to prawda?