Dodaj do ulubionych

Mi pomogło - SPRAWDŹ SAM

12.09.05, 11:01
Witam wszystkich pewnie trochę osób się ze mną nie zgodzi ale może to komuś
pomóc...a mianowicie chodzi mi o "uzależnienie" od ciągłego przeglądania
witryn i czytania postów na forum...powiem tak choruję na borelioze od prawie
roku i w tym czasie przeczytałem mnóstwo informacji na temat tej choroby (jak
pewnie każdy z was), a każdy dzień rozpoczynałem od włączenia komputera i
sprawdzenia czy ktoś nie napisał czegoś na forum ...jednocześnie oczekując,
że tym razem może to będzie post-recepta dla mnie...Myliłem się ..owszem
przyznam dowiedziałem się wielu ciekawych rzeczy..ale jednocześnie mnóstwo
innych, które robiły mi sito z mózgu i powodowały, że nawet jak nie miałem
danych objawów, dolegliwości to teraz przyznam, że po przeczytaniu setki
postów zaczynałem je MIEĆ (głupia psychika)...teraz inna sprawa "leczenie",
czytając posty wyrobiłem w sobie beznadziejne podejście "JAK MI MOŻE KTOŚ COŚ
POMÓC JAK INNI SOBIE NIE DAJĄ RADY!!!" ..czyli na starcie wszystko
skreslałem ... dostawałem wiele antybiotyków przeciągu tego roku, napoczątku
jeszcze tak nie zwracałem uwagi co biorę ile itp a pożniej jeśli nie był to
antybiotyk lub ilość, którą zaleca Artur737 to automatycznie brałem za
przegraną i skreślałem możliwość, że to mi pomoże sad ...Pamiętajmy każdy jest
inny i każdy inaczej reaguje na leki!...Pobyt w szpitalu potem brak
internetu ...spowodował, że zauważyłem czego nie dotrzegałem wcześniej ..tego
cholernego "uzależnienia"...bez tego ciągłego czytania postów i dołowania się
co jeszcze!!! jest mi znacznie lepiej po prostu przyzwyczjam się z tym żyć i
nawet mi wychodzi ...trzeba się z naszą przyjaciółką (boreliozą) zaprzyjażnić
a nie ciągle walczyć ..TO POMAGA!! ...na koniec tego nieco innego postu na
tym forum dodam, żebyście nie wyłaczli u siebie PLACEBO!!
Obserwuj wątek
    • mehlina Re: Mi pomogło - SPRAWDŹ SAM 12.09.05, 14:04
      Ja akurat się z Toba zgodzęsmileForum jest bardzo przydatne i wiele mozna sie z
      niego dowiedziec!!Ale z drugiej strony , cos chyba w tym jest,ze kiedy tak
      ciagle się je czyta -mozna sfiksować!!Tez jestem chyba od niego uzalezniona i
      codziennie sprawdzam,czy jest cos "dla mnie". Kazde objawy złego samopoczucia
      zwalam na boreliozę, która tak naprawdę juz nie jestem pewna czy mam....
      Zaczęłam wierzyc,ze znalazałam lekarza, który mi pomoże , i chociaz jego sposób
      leczenia bywa kontrowersyjny dla niektórych z forum- ja o dziwo czuje sie duzo
      lepiej!!!!Pozdrawiamsmile i trzymam kciuki za placebo
    • artur737 Re: Mi pomogło - SPRAWDŹ SAM 12.09.05, 16:01
      Bardzo slusznie i bardzo wazny post. Wzmozona czujnosc i poszukiwanie informacji jest niewatpliwie czesta reakcja w czasie zagrazajacej choroby.

      Ale oprocz tego trzeba prowadzic w miare normalne zycie i dobrze wykorzystac swoj czas jaki jest nam dany. W koncu wszyscy jestesmy smiertelni i nie wiadomo do konca co komu pisane.
      Zreszta nadmierny stres uposledza prace systemu immunologicznego i chocby z tego powodu nalezy zyc jak najnormalniej.

      • wroteknowynick Re: Mi pomogło - SPRAWDŹ SAM 13.09.05, 01:15
        To pomaga ponieważ oczy nie są wyeksponowane na jasne światło jakie generuje
        monitor, ochrona oczu jest istotnym elementem Procedury Marshalla
        • justa4977 Re: Mi pomogło - SPRAWDŹ SAM 14.09.05, 14:29
          A ja mam mieszane odczucia. Fakt, że nagle stałam się uzależniona od internetu
          a mój komputer jakby jest mnij przykurzony wink. Mnie jednak dopadło totalne
          zobojętnienie. W zasadzie w końcu nawet nie wiem czy miałam tą borelkę czy nie.
          A jeśli tak czy już udało mi się jej pozbyć? To po prostu mnie przerasta. Brak
          logiki, u każdego inne objawy i inne leczenie. A na koniec fakt, że borelkę i
          tak tylko się zalecza. Poza tym dwóch lekarzy z którymi miałam kontakt. Według
          jednego byłam chora, drugi twierdził, że byłam zdrowa i wściekł się na
          pierwszego, że w ogóle poddał mnie leczeniu. Ja troszeczkę się pogubiłam.
          Czekam cierpliwie na czas kiedy będę mogła zdrobić badania (jeszcze jakieś 4
          tyg.). W każdym razie jedno czego jestem pewna: moja wiedza nt. borelki jest
          duuuuuuuuuuuuuuuuuuuuużo większa niż pierwszego lepszego lekarza z brzegu
          wziętego.
          Pozdrawiam justa4977

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka