wojq22
29.01.06, 10:57
witam
od ukaszenia przez kleszcze minelo 4 miesiace, po 3 tygodniach mialem
przeczucie ze to borelka nawet pytalem o cos na forum, artur poweidzial ze by
to przeleczyl ale nie znalazlem nikogo kto zapisalby antybiotyk(a elisa
wychodzila ujemna) wiec sobie odpuscilem.... niestety po pewnym czasie
pojawily sie pierwsze objawy, miesiac temu zrobilem WB i wynik dodatni, od
tamtego czasu biore amoxycyline(duomox) w dawce 4g(od lekarzy dostalem
najpierw 2x1g a od zakaznika 2x0,5g....-nie ma to jak fachowe podejscie do
sprawy)
teraz mam pytanie czy ta dawka jest wystarczajaca? w art. dr burrascano jest
napisane "Dorośli: terapia doustna do momentu ustąpienia objawów na czas
dłuższy od 4 tygodni" ja dostalem antybiotyk na miesiac aczkolwiek chcialbym
pociagnac kuracje conajmniej 8 tygodni, czy sa szanse ze ta dawka pomoze?
i jeszcze jedno pytanie jaka jest roznica boreliozy od neuroboreliozy-tzn nie
pytam o definicje bo ta znam ale o objawy jakie sugeruja neuroborelioze?