Dodaj do ulubionych

Wit. B12 - chyba jest problem ...

05.02.06, 22:55
Witam i serdecznie pozdrawiam Uczestników Forum.
W związku z dyskusją na temat roli witamin w przebiegu boreliozy i jej
leczeniu chciałbym zwrócić uwagę na witaminę B12, której znaczenie wydaje
się na tyle istotne, że warto poświęcić jej oddzielny wątek.

W znanym zapewne wszystkim tekście dr. Burrascano czytamy:
"Doświadczenie pokazuje, że u osób chorych od dłuższego czasu występuje
podobna sytuacja.
Należy zbadać poziom B12 i być przygotowanym na radykalne leczenie
witaminami z grupy B poprzez zastrzyki po 100 mg B1 i B6 oraz 1000 mg B12
domięśniowo co najmniej raz na tydzień u poważnie chorych pacjentów."

Barbara Michalik w "Żyjmy dłużej" nr 5/1999 (patrz www.resmedica.pl/
zdart5996.html ) pisze m.inn.
"Niedobór witaminy B12 przyczynia się także do powstania zaburzeń w
funkcjonowaniu mózgu i układu nerwowego. Obserwuje się długotrwałe stany
rozdrażnienia, irytację, lęki, depresje, zmęczenie, drętwienie rąk i nóg,
trudności z chodzeniem, jąkanie się. Brak tej witaminy towarzyszy ciężkim
schorzeniom neurologicznym, takim jak stwardnienie rozsiane czy choroba
Alzheimera. Nie wiadomo jeszcze, jakie są przyczyny tych chorób, ale
stwierdzono, że obnażenie komórek nerwowych pozbawionych otoczki mielinowej,
w której wytwarzaniu bierze udział witamina B12, powoduje bezwład umysłowy i
fizyczny, drętwienie, mrowienie, utratę pamięci, dezorientację, zmiany w
tkance nerwowej, postępującą demencję. Dlatego też stosowane w terapii dawki
witaminy B12 mogą złagodzić przebieg tych - na razie nieuleczalnych -
schorzeń."

A oto fragmenty art. dotyczącego przyczyn i skutków niedoboru B12
(pełny tekst: www.vitacost.com/science/hn/Concern/
Vitamin_B12_Deficiency.htm ):
(...)
An abnormally low level of vitamin B12 (cobalamin) is a factor in many
disorders.
The absorption of dietary vitamin B12 occurs in the small intestine and
requires a
secretion from the stomach known as intrinsic factor. If intrinsic factor is
deficient,
absorption of vitamin B12 is severely diminished. Vitamin B12 deficiency
impairs the
body's ability to make blood, accelerates blood cell destruction, and
damages the
nervous system. The result is pernicious anemia (PA). In the classical
definition, PA refers
only to B12 deficiency anemia caused by a lack of intrinsic factor.
True PA is probably an autoimmune disease. The immune system destroys cells
in the stomach that secrete intrinsic factor. Many people with PA have both
chronic inflammation of the stomach lining, called atrophic gastritis, and
antibodies that fight their intrinsic factor-secreting cells.
(...)
Symptoms of severe vitamin B12 deficiency (regardless of the cause) may
include burning of
the tongue, fatigue, weakness, loss of appetite, intermittent constipation
and diarrhea, abdominal pain, weight loss, menstrual symptoms, psychological
symptoms, and nervous system problems, such as numbness and tingling in the
feet and hands. Most symptoms can occur before the deficiency is severe
enough to cause anemia. Healthcare professionals have a series of laboratory
tests that can determine B12 deficiency at earlier stages that are not
accompanied by anemia.
(...)

Na uwagę zasługują moim zdaniem:
- zbieżność objawów niedoboru B12 z objawami neuroboreliozy
- występowanie objawów neuropsychicznych już przy takich niedoborach B12
które nie powodują jeszcze typowych objawów złośliwej anemii (anemii
megablastycznej)
- prawdopodobne immunologiczne podłoże zaburzeń wchłaniania B12 przez
organizm - niszczenie przez system odpornościowy komórek ścian żołądka
wytwarzających niezbędny do wchłaniania "czynnik wewnętrzny" oraz
występujące u pacjentów przewlekłe zapalenie wyściółki żołądka ("athropic
gastritis") - brzmi jak ACA ?
- potwierdzone obserwacjami współwystępowanie niedoboru B12 i jego objawów
ze schorzeniami neurologicznymi, jak SM i chor. Alzheimera, a także wg.
dr. Burrascano - boreliozą.

Wydaje się więc że badanie poziomu B12 może być istotną wskazówką w
diagnostyce boreliozy, i być jedną z "poszlak" wspierających diagnozę w
razie braku "niezbitych dowodów" w postaci np. pozytywnego WB lub PCR.
W dwóch znanych mi przypadkach rzeczywiście poziom B12 był poniżej normy,
czemu towarzyszyły objawy neuroboreliozy.
W dodatku w jednym, ciężkim przypadku był to jedyny wynik wykonanych badań
biochemicznych który nie mieścił się w normie...
Interesujące byłyby porównanie Waszych obserwacji związanych z tym tematem -
czy wykonywaliście takie badanie, jakie były wyniki, czy podawano Wam B12 i
jaki był tego skutek ?

Raz jeszcze pozdrawiam i dziękuję za uwagę
"mark"
Obserwuj wątek
    • artur737 Re: Wit. B12 - chyba jest problem ... 06.02.06, 05:57
      Niektore objawy boreliozy sa rzeczywiscie podobne do niedoboru witaminy B12. Oczywiscie nie znaczy to, ze borelioza bierze sie z niedoboru B12 albo, ze borelioze sie leczy witamina B12.
    • bettyalaross Re: Wit. B12 - chyba jest problem ... 07.02.06, 21:59
      hello,
      niski poziom b12 mam juz od dawna tzn wyszedl tak jakos po "leczeniu" bolerki.
      Zakaznicy lekcewazyli moje uwagi na ten temat, jak i rowniez na temat
      chronicznego zmeczenia. Faszeruje sie witaminkami, ale to wiele nie zmienia.
      Zdaje sie, ze beda zastrzyki. ojoj !
      • artur737 Re: Wit. B12 - chyba jest problem ... 07.02.06, 22:03
        Jak masz niski poziom wit B12 to nie zaszkodzi poleczyc.
    • wroteknowynick Re: Wit. B12 - chyba jest problem ... 07.02.06, 23:22
      i tu mamy problem bo witaminki też odżywiają borelkę (",)
      • bettyalaross Re: Wit. B12 - chyba jest problem ... 16.02.06, 12:41
        uchuchu !!! no to rzeczywiscie mamy problem. Czy konkretnie b12 ja dokarmia,
        czy wszystkie witaminki? Bo tak jakos po pierwszym zastrzyku (1000) marniawo
        sie czuje. Szczerze mowiac od ponad tygodnia moje cialo jest jak zwloki.
        A co z wapnem i zelazem? Tutaj tez jest marnie...
        pozdrawiam,
        betty
        • wroteknowynick Re: Wit. B12 - chyba jest problem ... 16.02.06, 13:04
          też brałęm b12 w zastrzykach + cocarboxylasa i nic nie pomogło
        • freshka Re: Wit. B12 - chyba jest problem ... 16.02.06, 17:16
          Betty nie panikuj!smile
          Czy to, ze masz borelioze, oznacza, ze masz sie zaglodzic? Bakterie i tak
          odzywia sie - mniej lub bardziej - Twoim kosztem.
          Cale to ograniczanie witamin, mineralow jest bez sensu IMO.

          Czytalam gdzies, ze zalezy w jakiej formie jest ta B12. Moze byc tez
          podjezykowa, ale u nas pewnie nie ma. Rynek dobrych suplementow w Polsce jest
          marny.
          • artur737 Re: Wit. B12 - chyba jest problem ... 16.02.06, 18:56
            Na pewno nie nalezy przyjmowac witamin razem z antybiotykami bo moze dojsc do zmniejszonej absorbcji antybiotykow.
            Przynajmniej 2.5 godziny przed i po antybiotyku nie wolno przyjmowac witamin.
          • freshka B12 - forma metylowa 23.02.06, 13:41
            Taki opis znalazlam na forum rodzicow dzieci autystycznych. Dzieci te leczone
            sa zastrzykami B12, ich rodzice sa niezlymi ekspertami jesli chodzi o
            suplementy itp.
            Pytanie brzmialo: czym sie rozni polska B12 od tej, ktora oni sprowadzaja zza
            granicy.

            "Polska witamina B12 w zastrzykach jest zawieszona w oleju są to zastrzyki
            domięśniowe strasznie bolesne dzieci maja straszne zrosty po tych zastrztkach
            nastepną różnicą jest to że w polsce jest w zastrzyku B 12 ( kobalamina ) którą
            organizm musi przetwozyć na metyl B 12 ( metylokobalamine ) a zastrzyki z USA
            juz są w tej formie czyli najbardziej optymalnej dla organizmu tylko korzystać
            nic nie trzeba przetwazać "
            • bettyalaross Re: B12 - forma metylowa 25.02.06, 23:25
              dostalam juz trzy po 1000 i za kazdym razem nic mnie nie bolalo! dziwne? moze
              mam znieczulice... : )
              czy ktos cos wie o niskim poziomie wapna przy bolerce?
    • iiana1 Re: Wit. B12 - chyba jest problem ... 27.09.06, 01:00
      podbijam.
      • hbinko Re: Wit. B12 - chyba jest problem ... 27.09.06, 10:01
        wiem jedno: kiedy w szpitalu dostawałam dożylnie Zinacef (14 dni), otrzymywałam
        również zastrzyki z B12 (10 dni); po 2 dniach od zaprzestania podawania B12
        dostałam grzybicę: wniosek należy brać witaminę wespół z antybiotykiem
        • krystek67 Re: Wit. B12 - chyba jest problem ... 27.09.06, 10:39
          Hbinko, ja przez ostatnie 6 lat zastrzyków z B 12 wzięłam ponad 200(rocznie
          ok.40), ale z grzybicą przy ich braniu nie miałam najmniejszych problemów.
          • hbinko Re: Wit. B12 - chyba jest problem ... 27.09.06, 12:45
            może źle się wyraziłam: moją intencją było, aby właśnie brać B12 przy
            zastosowaniu antybiotyków, bo one wyjaławiają organizm i stąd po zaprzestaniu
            stosowania witaminy B12 pojawiła się grzybica, myślę, że właśnie B12 strzegła
            mnie przed grzybicą, a kiedy jej zabrakło - pojawiła się grzybica. Myślę, że po
            zakończeniu brania Zinacefu jeszcze przez jakiś czas powinni podawać tą
            witaminę, wtedy nie byłoby problemu.
            • iiana1 Re: Wit. B12 - chyba jest problem ... 02.10.06, 13:27
              Sprawdzilam sobie w koncu poziom B12 we krwi. Odpukac, jak na razie w okolicach
              gornej normy. Zadnych zastrzykow z B12 nie bralam, lykam tylko tabletki wit B
              complex 1 dziennie ,od kilku miesiecy.

              A objawy neurologiczne sa.
              I co ciekawe caly czas tj od kilku lat poziom czerwonych kwinek w badaniu
              morfologicznym ponizej normy czyli anemia jakas nieustajaca..sad

              To jak sie ma B12 do objawow neurologicznych i morfologii,skoro jej poziom jest
              wysoki, ktos wie, czytal ?
              • mark_bb Re: Wit. B12 - chyba jest problem ... 02.10.06, 14:55
                Może dzięki jedzeniu tabletek B compl. poziom we krwi wychodzi wysoki, ale wit.
                taka nie działa jak powinna ? Ciekawe co by wyszło po odstawieniu tabletek.
    • franiolek1 Re: Wit. B12 - chyba jest problem ... 02.10.06, 15:59
      Uwaga! Witamina B6 w zbyt duzej ilosci jest niebezpieczna. Nie wolno przyjmowac
      wiecej niz 2.5 mg wit. B6 dziennie. 100 mg tygodniowo to za duzo! Uwaga, nie
      wolno przeholowac.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka