Dodaj do ulubionych

Babesia microti

20.04.06, 18:31
Odnosnie możliwości zakażenia także Babesia microti znalazłam coś na temat
leczenia, może to komuś pomoże:
Babesia microti klindamycyna (600 mg p.o. 3 x dz.) + chinina (650 mg p.o. 3
x dz.) przez 7 dni; ciężkie przypadki można leczyć klindamycyną w połączeniu z
chininą podawanymi i.v. (postać i.v. chininy nie jest dostępna w USA) W
badaniach na chomikach oraz u 5 chorych, u których nie uzyskano poprawy po
leczeniu według schematu opisanego obok,, skuteczne było stosowanie atowakwonu
(750 mg p.o. 3 x dz.) z azytromycyną (500 mg 1 x dz.) przez 21 dni;[7,8] do
schematu opisanego obok można dodać którykolwiek z tych leków. Opisywano
współistnienie inwazji Babesia z zakażeniem Borrelia (choroba z Lyme) lub
erlichiozą granulocytarną u ludzi (choroba o przebiegu podobnym do gorączki
Gór Skalistych,, wywołana przez drobnoustroje z rodzaju Ehrlichia należące do
riketsji - przyp. tłum.). W razie podejrzenia mieszanego zakażenia do schematu
opisanego obok można dołączyć doksycyklinę.

www.mp.pl/artykuly/index.php?aid=962&print=1&_tc=29BF1D288B53418890EC1230EBFCC6CC
Obserwuj wątek
    • artur737 Re: Babesia microti 20.04.06, 18:59
      W przewleklej babeszjozie leczenie musi byc duzo dluzsze niz wyzej opisane.
      Ogromnym problmem jest nietolerancja leczenia. Tylko gdzies 30% chorych jest w stanie je wytrzymac. Dlatego Amerykanie lecza sie Mepronem z Artemisinem bo wtedy nietolerancja jest tylko w znikomym procencie. Ale jak pisalem to leczenie kosztuje majatek.
      • iiana1 Re: Babesia microti 04.09.06, 15:23
        podbijam
        • franiolek1 Re: Babesia microti 10.09.06, 21:49
          Artur
          W Stanach Mepron kosztuje 600 dolarow butelka na trzy tygodnie!
          Co myslisz o Lariam-ie ( mefloquine) - to przepisuja we Francji. Jest o wiele
          tansze.
          • artur737 Re: Babesia microti 11.09.06, 02:45
            Byla chyba jakas proba kliniczna, ktora wyszla pozytywnie. Widzialem cos na ten temat na stronach ILADS.

            Ale w Ameryce ten lek jest prawie nieznany bo go tu nie ma. To lek francuski.

            Znany mi jest jeden przypadek, kiedy ten lek stosowano u dziewczynki na babs i nie pomogl.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka