tap321
17.05.06, 08:14
Witam Wszystkich!
Przedstawię w skrócie mój przypadek. Pod koniec lutego 2006 złapałam infekcję
gardła. Zlecono antybiotyk /AMOXICLAV/, po którym po dwóch dawkach poczułam
się gorzej, więc go samowolnie odstawiłam. Po kolejnych dwóch dniach /bez
antybiotyku/ ból gardła „samoistnie” ustąpił, natomiast pojawiły się zawroty
głowy i zaburzenia równowagi. Do tego doszły uderzenia gorąca w nocy /ok. 6
razy w ciągu nocy, każdy trwający ok. 2 minuty/ rozpoczynające się od głowy i
obejmujące całe ciało. Dodam, że najlepiej czułam się, gdy było zimno.
Kolejna wizyta u lekarza. Skierowania - morfologia /w normie/ , TSH /w
normie/, RTG kręgosłupa szyjnego /zmiany zwyrodnieniowe, nieznaczna
sklerotyzacja/. Ogólnie wg badań i lekarza wszystko w porządku. Po kolejnych
2 dniach do poprzednich objawów doszła zmiana czucia w prawej nodze,
szczególnie w okolicach łydki. Po następnych 2 - zaburzenie widzenia,
podwójne widzenie w prawą stronę, oczopląs. Kolejna wizyta - skierowanie do
laryngologa i neurologa. Tego samego dnia wieczorem prywatna wizyta u
neurologa i skierowanie na ostry dyżur neurologiczny oraz kontrolnie -
badanie laryngologiczne /zmiany w zatokach/. Kolejne dni - ostry dyżur,
szpital, rezonans magnetyczny, potencjały wzrokowe. Rozpoznanie – SM; leki -
Solu-Medrol, kilka dni temu skończyłam ENCORTON.
W tak zwanym międzyczasie ktoś przeczytał o boleriozie i jej podobieństwie do
SM. Będąc w swojej przychodni przy okazji zrobiłam badanie IgG metodą ELISA,
aby wykluczyć boreliozę. Wynik ku mojemu zaskoczeniu wyszedł dodatni /90,30
IU/ml; /+/ powyżej 22,00/. Następnie zrobiłam WB /EUROLINE/ IgM - ujemne,
IgG - dodatni / tylko ViSE/. Wizyta u lekarza zakaźnika, który nie podważył
postawionej przez neurologów diagnozy; jestem już umówiona do szpitala na
badanie płynu mózgowo-rdzeniowego i ewentualne rozpoczęcie leczenia
antybiotykami. I tutaj się trochę „zapętliłam” – co tak naprawdę mam SM i
boleriozę, czy jedno z nich.
Niedawno na FORUM przeczytałam przypadek krystek67 i wykład „Rozpoznanie i
leczenie boleriozy” Dr Burrascano.
1. Nie bardzo wiem, co mam dalej robić. Sterydy nie są wskazane przy
boleriozie, a brałam je przez 2 miesiące.
2. Kolejna wątpliwość to, czy testy na boleriozę są prawidłowe, jeśli
zostały wykonane przed upływem 6 tygodni od zakończenia antybiotyku /w
szpitalu ze względu na stan zapalny zatok otrzymywałam AMOXICLAV /825+125/ 2
x dziennie przez 10 dni/.
ELISA została wykonana 3 dni po antybiotyku, a WB – 11 dni po.
Obecnie czuję się dobrze. Proszę o wskazówki, które pomogłyby mi podjąć w
miarę trafne decyzje dotyczące dalszego leczenia.
Pozdrawiam