wodzu190
19.08.06, 17:27
Witam. Jakieś 5 lat temu ugryzł mnie kleszcz, zaraz poniżej szyi, nosiłem go na sobie około 3 dni pamiętam, że miałem lekkie bóle i zawroty głowy a w miejscu ugryzienia wystąpiła żółta plama wielkości 4 cm zupełnie nie podobna do opisanego rumienia. Zaraz po wyrwaniu zawroty i bóle ustały a plama znikła po tygodniu. Do tego czasu nie zauważyłem żadnym objawów podanych na forum, jedynie, co mnie zastanawia to bardzo częste strzelanie kości, ale bez bólu stawów ( w nadgarstkach, kolanach, kostkach). Z forum wiem, że objawy mogą nie pojawiać się przez długi okres. Ponadto na tych wakacjach pod koniec czerwca ukąsiły mnie dwa kleszcze, jeden w nadgarstek, dziś zauważyłem ledwo dostrzegalną czerwoną plamkę obok tego miejsca ma 1cm, trochę swędzi, wcześniej też było coś takiego, ale znikło. Co robić z tym fantem? Czekać czy działać? A jak działać to, do jakiego lekarza najpierw?