Dodaj do ulubionych

3 czy 4 miesiące??

15.09.06, 06:37
Witam. Kleszcz ugryzł mnie na początku maja 2006 roku. Brałem doksycykline
2*100mg i niestety nie pomogło - nadal byłem chory. Miałem robione 2 razy
testy ELISA i oba wyszły dodatnio. W lipcu byłem na leczeniu dożylnym
Lendacilem, ale nadal nic nie pomogło - objawy się utrzymywały. Od sierpnia
lecze się już bardziej konkretnie. Biorę 2000mg tetracykliny i 1500mg
tinidazolu dziennie. Prócz tego oczywiście probiotyki i dieta. Po około 2
dniach miałem bardzo silnego herxa, który trwał kilka dni. Ciężko mi było
dojść do siebie. Jednak miesiac później herxa już prawie nie było, tylko
jednego dnia troche bolało mnie serce. Prócz tego żadnych innych objawów.
Narazie odstawiłem tinidazol i wróce do niego pod koniec kuracji. Mam
równierz problemy z grzybicą, ale stosuje Fluktonazol w dawce 200mg dziennie
i od 3 dni równierz olej z oregano który działa wprost rewelacyjnie. Na
poczatku moja kuracja miała trwać z założenia 4 miesiace. Jednak wszystko
idzie dobrze i nie wiem czy nie przejsc na 3. Z tego co słyszałem,leczy się
jeszcze 2 miesiace kiedy pacjent jest bez objawów. W taki wypadku wyszły by
3. I jeszcze jedno pytanie... Na razie dobrze toleruje tetracykline. Czy pod
koniec leczenia moge w ostratnim miesiacu zwiekszyc jej dawke do 2500mg lub
nawet 3000mg?? Z checia bym to zrobił zeby miec pewność, że bede juz zdrowy.
A moze zostac jednak przy 4 miesiecznej kuracji. Napiszcie co o tym myślicie.
Z góry dziekuje za odpowiedzi.
Obserwuj wątek
    • artur737 Re: 3 czy 4 miesiące?? 15.09.06, 08:30
      ulan z ciebie, ale moze byc tak, ze "leczenie sie powiodlo tylko pacjent umarl."
      • szympek88 Re: 3 czy 4 miesiące?? 15.09.06, 17:20
        Dziekuje za odpowiedzi. Wiec chyba jednak sie zdecyduje na te 4 miesiace i
        przeciagne leczenie do grudnia. Chce prócz tego polecić wam wszystkim chorym na
        borelioze leczenie tetracykliną i np. Tinidazolem. W takim leczeniu mimo ostrej
        diety, probiotyków i Nystatyny zaczeła wystepowac grzybica, takze nalezy sie
        tez zaopatrzyc w dobre preparaty przeciwgrzybiczne. Jak sie okazało w moim
        przypadku takie leczenie naprawde skutkuje. Herx był naprawde bardzo mocny ale
        na dzień dzisiejszy czuje sie naprawde rewelacyjnie. Nie liczcie w 100% na
        lekarzy i znajdzcie jakiegoś, który sie zgodzi podjąć takie leczenie. Naprawde
        warto!! Zapewne bedziecie tak jak ja musieli podpisac dokument w którym wasz
        lekarz zrzeka sie odpowiedzialności za ewentualny uszczerbek na waszym zdrowiu
        (tez musiałem taki podpisać). Nie czekajcie na to aż choroba się rozwinie tylko
        weźcie sprawy w swoje rece. Życze wam wszystkim powodzenia.
    • franiolek1 Re: 3 czy 4 miesiące?? 15.09.06, 09:16
      Ale Ci zazdroszcze smile))))
      Ja bym sie leczyla 4 miesiace. Lepiej przeleczyc niz zalowac, ze sie tego nie
      zrobilo. Borelioza to podstepna bestia i trzeba sie przed nia zabezpieczyc.
      Ciesze sie z Twojego powrotu do zdrowia! To dodaje nadzieji!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka