mile13 09.11.06, 15:45 Doszukałam się na forum że zakończyłaś już kurację.Napisz proszę jak się czujesz? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
wawan1 Re: wawan1-odezwij się 11.11.06, 18:24 Tak, kurację skończyłam równo rok temu. Czuję się dobrze i na siłe nie doszukuję się w każdym źgnięciu, łupnięciu, czy strzeleniu w stawach - boreliozy. Jestem aktywna zawodowo i edukacynie, oraz nie unikam ruchu fizycznego. Pozdrawiam. Jeśli coś to pisz na maila gazetowego, albo na gg 1017191. Odpowiedz Link
dx771 Re: wawan1-odezwij się 11.11.06, 19:18 Szkoda ze na forum aktywne sa tylko te osoby które cierpią i którym nic się nie poprawia przez co jest tu bardzo dołująco. Odpowiedz Link
wawan1 Re: wawan1-odezwij się 11.11.06, 19:33 Zgadza się, że jest tu bardzo dołująco, dlatego zaglądam tu bardzo rzadko, bo sama zaczynam się dołować. Poza tym na większość z pozytywnych wpisów większość z was reaguje conajmniej dziwnie, coś w stylu, ak cie na razie nie boli to i tak cię będzie bolało, albo na informację, że drętwienia mam od dyskopatii w kr. szyjnym, odpowiadaliście, że to nie kręgosłup - tylko borelioza. Więc po co tu pisac optymistyczne historie, skoro macie swoją jedynie słuszną ideologie.POzdrawiam wszystkich i nie dołujcie się tak sami na wzajem. P.S. Od 20 listopada idę na rehabilitację kr. szyjno-piersiowego. Będąc w poradni rehabilitacynej w rozpoznaniu oprócz dyskopatii w odcinku szyjnym, mam wpis o skoliozie z rotacją w kr. piersiowym. Poza ty już dawno sprawdzone, że po pływaniu plecy przestawają mnie boleć. Odpowiedz Link
szympek88 Re: wawan1-odezwij się 11.11.06, 19:43 Wawan, czy mogłabyś mniej wiecej opisać jak wyglądała Twoja walka z grzybicą? Sam niedlugo będe konczył terapie i jestem ciekawy ile mniej wiecej czasu Ci to zajeło i jakie dokadnie stosowałas srodki. Będe wdzieczny za odpowiedź, pozdrawiam Odpowiedz Link
dx771 Re: wawan1-odezwij się 11.11.06, 19:48 No tak w boreliozie czas inaczej biegnie, pewne wnioski wysuwa się po latach. Życzę Ci żebyś nie musiała wracac na forum boreliozy i zajeła się kręgosłupem. Odpowiedz Link
wawan1 Re: wawan1-odezwij się 11.11.06, 20:12 Do dx771: Mniej więcej o tego typu wypowiedzi mi chodziło. Wiem, że borelioza powraca i zdaję sobie sprawę z tego, że w każdej chwili może mnie ponownie złapać. Ale ja żyję chwilą obecną, bo życie jest zbyt piekne, żeby marnowac je na zamartwianie się nad wszystkimi objawami. Przecież ja też miewam gorsze dni, szczególnie teraz jesienią, ale czy to oznacza, że znów mam wpaść w panike i histerię, rozpocząć "polkę galopkę" po lekarzach(to słowa kogoś z forum, bardzo mi się spodobały), bo własnie strzeliło mi w kolanie? Nie. I naprawdę polecam Wam wszystkim zdystansowanie się, zajęcie się czymś pożytecznym, aby nie myśleć ciągle i bezustanie tylko o boreliozie, bo wtedy naprawdę popadamy w obłęd. Jak mnie ta zmora złapie znowu - wtedy będę walczyć. Do szympek: Z grzybica niestety walcze nadal, choć nadal nie wiadomo, czy to grzyby, po miałam 5 posiewów, w różnych labach, z róznych materiałów (tzn. 3xkał, wymaz z gardła, wymaz z pochwy) i są ujemne. Jest podejrzenie poantybiotykowego zapalenia jelit, ale nie na rzekomobłoniaste Odpowiedz Link
dx771 Re: wawan1-odezwij się 11.11.06, 21:07 Wawan1 spróbuj tą grzybice zwalczyć propolisem. Na pewno po zastosowaniu propolisu (nalewki) Twoje "kiszki" poczują ulge nawet jak nie masz grzybicy. Odpowiedz Link
wawan1 Re: wawan1-odezwij się 11.11.06, 21:22 Próbowałam już dawniej, ale może masz rację, spróbuję jeszcze raz. Aloes odpada, bo tylko podrażnia moje jelita. Najlepsze wyjście to nie jeść pokarmów uczulających. Odpowiedz Link
dx771 Re: wawan1-odezwij się 11.11.06, 22:01 Propolis oczywiście własnej produkcji nie z apteki. No i to by było na tyle. Pora na odpoczynek od forum. Odpowiedz Link
tosho Re: wawan1-odezwij się 11.11.06, 22:52 dx zgadzam sie - pora na odpoczynek od forum. Mi chyba tez sie przyda Odpowiedz Link