Dodaj do ulubionych

Nerwica czy borelioza?

18.02.07, 11:32
Witam,
Bardzo potrzebuję waszej pomocy, dlatego tez będę musiał niestety opisać swoje liczne objawy i wykonane badania, abyście mogli mi pomóc. Mam nadzieję,że admin będzie wyrozumiały. Więc zaczynam. Mam obecnie 29 lat, diagnozuję się o ponad 2,5 roku. Wszystko zaczęło się za granicą, gdzie wyjechałem za pracą, mnóstwo stresów, mało higieniczny tryb życia, mało snu, kiepskie jedzenie, permanentne zmęczenie. Któregoś wieczora (choć objawy takie już sporadycznie pojawiały się wcześniej) próbując zasnąć czułem jakby prąd mi przez głowę przechodził, jakbym miał upaść. Usiadłem na łózku i strasznie kreciło mi się w głowie - jakby podłoga mi odjeżdżała, taki brak równowagi, jakbym miał zemdleć. Obajwy się zaczeły wtedy (w sumie nagle) i trwaja do dziś, tyle, ze z dużo większym natężeniem. Oprócz nich mam także (niemalże codziennie i to przez większą część dnia):
Bóle głowy, uczucie utraty przytomności, uczucie przeszycia prądem,ucisk w głowie (ciśnienie w głowie),bóle szyi,drżenie szyi i głowy,ból za uszami,ścisk w gardle (klucha w gardle),ból w klatece piersiowe,kołatanie serca,mdłości, uderzenia gorąca w klatce piersiowej,drżenie calego ciała,drżenie i mrowienie rąk i nóg, uczucie "obcej skóry", uczucie odrealnienia, permanentne stany podgorączkowe (do max. 37,6),bardzo zła tolerancja alkoholu (mniej więcej od roku, ale postępująca), silne rozchwianie emocjonalne, brak apetytu, ogromna nadwrażliwość na dźwięki. Pewnie o czymś zapomniałem, ale sam już się gubie w tym wszystkim.
Wykonałem następujące badania: MRI głowy (3 razy - ostatnio styczeń 2007 wynik prawidłowy), MRI szyi (2007 - początki dyskopatii szyjnej, ale ponoć to nie moze odpowiadać za aż taki stan), Doppler naczyń domózgowych ( 2 razy - w porządku), Hormony teraczycy (FT3 FT4 TSH -2 razy - ideał), Echo serca (2 razy - w porządku), holter ekg (w porzadku), holter ciśnieniowy (w porządku), ENG błędników (w porządku), Audiometria tonalna (idealnie), mapa tarczycy (idealnie), USG jamy brzusznej (w porządku), Gastroskopia + Helicobacter (w porządku),RTG szyi (jak prawie każdy -zniesienie lordozy szyjnej), RTG klatki piersiowej (ok), Elektrolity (Mg, Ca, Na, P, K - zarówno krew i mocz, także w dobowej zbiórce moczu raczej ok, lekkie niedobory Mg i Ca), Densytometria kości (początki osteopenii spowodowane niedoborami minerałów - etiologia nieznana), USG szyi i węzłow chłonnych (w porządku), HIV (w porządku), morfologia+OB+CRP (idealnie), EBV (wirus mononukleozy zakaźnej - ok), kilkanaście razy robione EKG spoczynkowe (ok), pomiar ciśnienia tętniczego bez objawów jak i w trakcie ich trwania (idealnie - nigdy nie przekroczył 135/90, a zazwyczaj jest około 120/75). Jestem super zdrowy... podobno, a czuję się jakbym miał zejśc z tego świata zaraz. Aha, zdiagnozowano mi na podstawie braku somatycznych schorzeń NERWICĘ.
Zrobiłem także test (2 razy) ELISA pod kątem boreliozy - oczywiście ujemne wyszły, potem PCR w PZH w Warszawie i też wyszedł ujemny. Dowiedziałem się jednak,że to nic nie znaczy i że należałoby zrobić ten test ale w "real time" ale po podaniu wcześniej przez kilka dni preparatów grapefriutowych (np, citroseptu). Co o tym sądzicie - czy to może być BORELIOZA, czy raczej trzeba szukać innej przyczyny???? Może to jednak rzeczywiście nerwica. Słyszałem też, że to moze być Chlamydia alb mycoplasma, ale nie wiem, bo moje objwy średnio mi pasują chorób wyuwołanych przez te drobnoustroje.
Dodam jeszcze na koniec, że jestem osobą, która bardzo się wszytkim przejmuje i stres potęguje te objawy strasznie.
Z gory przepraszam za tak gługi wywód, ale chciałem Wam pokazać możliwie pełny obraz mojego stanu - możę coś poradzicie, co robić???
Dzięki za każdą radę.

Obserwuj wątek
    • mariano_84 Re: Nerwica czy borelioza? 18.02.07, 13:51
      Robiłes moze badanie kału na grzyby i drożdżaki?Candida moze dawac roweniez takie objawy.
      • bogarset1 Re: Nerwica czy borelioza? 18.02.07, 16:07
        Nie robiłem, ale z tego co wyczytałem z forum Candida to nie za bardzo to ze mną współgra. Jedynie bóle glowy i niepokój się zgadza.
        Oto Objawy chorobowe związane z Candida z tegoż to forum.
        Alergie pokarmowe; zespół jelita drażliwego: biegunka, zaparcie, wzdęcia i stany skurczowe żołądka; wiele problemów ginekologicznych: powtarzające się infekcje grzybicze (wykwity i świąd), zapalenie gruczołu Bartolina, gruczolistość, cysty i zapalenie błony śluzowej macicy; zapalenie pęcherza moczowego i infekcje nerek; choroby skóry : egzema, przyłuszczyca, łuszczyca, trądzik, grzybicze zapalenie paznokci, stopa atlety; problemy układu oddechowego: astma, zapalenie oskrzeli; zaburzenia trawienia i nałogi: alkoholizm, bulimia; ze strony ośrodkowego układu nerwowego : depresja, niepokój, zespół przewlekłego zmęczenia, bóle głowy, neuralgie, zaburzenia pamięci; problemy laryngologiczne - zapalenia uszu, problemy w funkcjonowaniu tarczycy, bóle mięśniowe i zapalenie tkanki łącznej.
        • gaikmaik Re: Nerwica czy borelioza? 19.02.07, 04:05
          A jaka masz osobowość? Czy to u Ciebie może być nerwica, czy pasuje do Twojego
          charakteru? - weź jeszcze to pod uwagę. Jeśli nie - szukaj boreliozy.
        • gaikmaik Re: Nerwica czy borelioza? 19.02.07, 04:09
          bogarset1 napisał:

          > Oto Objawy chorobowe związane z Candida z tegoż to forum.
          wiele problemów ginekologicznych: powtarzające się infekcj
          > e grzybicze (wykwity i świąd), zapalenie gruczołu Bartolina, gruczolistość,
          cys
          > ty i zapalenie błony śluzowej macicy;

          Czy tych objawów też szukałeś u siebie? wink))
          • bogarset1 Re: Nerwica czy borelioza? 19.02.07, 14:30
            Witam,
            No nie koniecznie badałem macicę - trochę by to było trudne, gdyż jej nie mam, a jeśli mam to nie wiem gdzie smile. Candida jednak, z tego co przeczytałem dotyka też i mężczyzn i między innymi objawia się problemia ginekologicznymi. Moje dolegliwośći są przede wszystkim (90%) neuroogiczne, a Candida owszem daje pewne dolegliwości neuro, ale nie takie jak ja mam. Oczywiście nie jestem Bogiem i nie wiem, ale z tego co udalo mie się przeczytać to nie za bardzo zgadza sie z moimi objawami.
            Co do mojej osobowości, to kiedyś, przed wyjazdem za granicę "za chlebem" po studiach byłem normalnym człowiekiem (w sensie zdrowym fizycznie i psychicznie). Zawsze jednak, od dziecka bardzo sie wszystkim przejmowałem, w podstawówce musiałem brać krople na uspokojenie jak szedłem do szkoły. Potem to może trochę minęło, choć mania pisania czarnych scenariuszy na życie pozostała (zawsze uważąm, ze prędzej coś się nie uda, będzie na pewno źle, niż ok)... za granicą (Szwecja) kolejne rozczarowania, a miało być tak pięknie. Brak pracy, kłopoty z wynajmowaniem mieszkania (to był rok 2004 przed wstąpieniem POlski do UE), ze wspólpracownikami (Polakami nota bene), bardzo kiepskie jedzenie, mnóstwo stresów, niedosypianie, przemęczenie (kilk prac naraz, żeby odrobić stracony czas na szwedzkim bezrobociu)... no i coś pękło, od tak, prawie że z dnia na dzień i wróciłem jako wrak do Polski. Przed wyjazdem szukałem oczywiście pracy tu i przez póltora roku nie udało się. Same frustracje + od zawsze czarne myśli + kolejne rozczarowania. Po powrocie sytuacja tylko pogłebiła się, bo (nie wchodząc w szczegóły, bo bym powieść napisał) problemy ze Szwecji ciągną się do dziś. Żyje w permanentnym stresie - przede wszystkim teraz powodowanym złym stanem zdrowia (samopoczuciem), brakiem diagnozy, brakiem szans na wyjście z tego gówna (cokolwiek to jest), bezsilnością i ciągłym zamartwianiem się,że zaraz i tak pewnie umrę, a oni (czyt. lekarze) nic nie robią!!!! żeby mi pomóc. Kolo napędza się samo i jeśli to borelioza (objawy somatyczne w takim nasileniu) to nerwica na pewno nie pomaga, a sądzę że u mnie współistnieje z czymś innym (np. Boreliozą, której teraz sie doszukuję).
            Pozdrwiawm
    • zazule Re: Nerwica czy borelioza? 18.02.07, 14:00
      Czesc fajnie że dotarłeśsmile
      • justka78 Re: Nerwica czy borelioza? 18.02.07, 16:16
        w sumie wygląda to dosyć nerwicowo...a na to tylko jeden sposób. Przejść sie do
        psychiatry po leki i sprawdzić, czy pomoże.
        • bogarset1 Re: Nerwica czy borelioza? 18.02.07, 16:33
          Hej,
          Leki na "nerwicę" brałem przez jakieś 9 m-cy. Średnio pomogły, na pewno za to przytyłem po nich znacznie. W sumie stosowany był tylko jeden lek (Cital), więc ciężko stwierdzić, czy inny by nie pomógł. To jak ze wszystkim, trzeba dopasować lek do pacjenta. Dostaęm też "na w razie czego" Atarax, który mnie po prostu usypia i mniej odczywam wszystko. Innej kuracji prochami nie stosowałem, bo nie chciałem się faszerować psychotropami. W sumie przez te 2,5 roku to nie było żadnego!!! leczenia, bo robiłem tylko badania (które nic jak dotąd nie wykazały), a psychoterapia była nieskuteczna, bo nie uwierzyłem w nią doszukując się przyczyn somatycznych takiego stanu. Tak więc po ponad 2 latach jestem w punkcie wyjścia, tyle że z masą wykonanych badań.
          Zauważyłem też, co dziwne pewną zależność - jak jestem u lekarza (na wizycie, czy na pogotowiu), czy też u psychoterapeuty (chodzę teraz do innego)to objawy znacznie maleją. Czasem pomagają środki uspokajające, ale nie zawsze. Jestem na tym forum dlatego, że wydaje mi się, że oprócz nerwicy (na co wskazuje poprawa mojego samopoczucia w gabinecie lekarkim czy psychologicznym - "dobre słowo leczy") jest coś jeszcze co jest podstawą moich dolegliwości, a nerwica tylko to napędza i potęguje. Podejrzewam więc współistnienie conajmniej 2 chorób,nerwicę i np. boreliozę, której na razie nie zdiagnozowano (na podstwie ELISY i PCR).
          Pozdrawiam serdecznie
          • justka78 Re: Nerwica czy borelioza? 18.02.07, 20:08
            hmm...a długo i regularnie brałeś ten atarax? Bo mnie też wygląda to
            najbardziej na nerwicę lękową. Te objawy wogóle "nie trzymają się kupy", a
            wiele z nich jest właśnie charakterystycznych dla nerwicy: bóle głowy, zawroty
            głowy, stan odrealnienia, kołatanie serca, gula w gardle, napady gorąca ( u
            Ciebie w klatce piersiowej???), lęk przed zagrożeniem i przeświadczenie,
            że "zaraz stanie się coś złego" lub "zaraz zemdleję". Bardzo znamienne jest też
            to, co piszesz, że czujesz się bezpieczniej w gabinecie lekarskim. Nerwica
            ujawnia się pod najróżniejszymi postaciami. Ja bym proponowała zagadać najpierw
            z dobrym psychiatrą, zanim zaczniesz wyrzucać pieniądze na mycoplasmy czy
            boreliozę.
          • michal056 Re: Nerwica czy borelioza? 18.02.07, 20:27
            Testy kore do tej pory zrobiłeś bardzo rzadko potwierdzają przewlekłą
            bolerioze.Zrob Western Blot w klasie igm i igg. Najlepiej robia w PZH w
            Warszawie. Jak nie będą Ci chcieli zrobic bez skierowania ,to albo sie wykłuć
            albo idż nawet prywatnie do zakaznika i poproś go o takie skierowanie, na to
            badanie.Testy wykonane w PZH są uznawane za wiarygodne przez wiekszość
            lekarzy,czego nie mozna powiedzieć o innych labolatoriach w Warszawie.Na moje
            oko jak zrobiłeś tyle badań i nic nie znaleziono podejrzanego to po objawach
            może być bolerioza.
            • bogarset1 Re: Nerwica czy borelioza? 18.02.07, 20:44
              Wiesz może ile kosztuje WB w PZH? Coś mi się nie wydaje, ze chcą robić bez skierowania, bo kiedyś jak chciałem sobie zrobić u nich PCR, to mnie wyśmiali bez skierowania. W sumie to nie wiem, czy nie lepiej od razu zrobić PCR real time w Poznaniu po citrocepcie?????
              To może być borelioza, ale też może i chlamydia, a może i mykoplasma, ureaplasma... nie wiem, może nerwica jednak. Wszystko jest "może" u mnie niestety.
          • nataszkam Hej- mamy to samo :-) 19.02.07, 12:00
            Co za fascynujący spis badań smile))
            Zreszta- jak na hipochondryka przystało smile)))
            U mnie było to samo, tez przeszłam "leczenie" bez efektów żadnych- oprócz
            pogorszenia, tylko po latach paru okazało się, żeto borelioza. A ja miałam
            wtedy też sporo stresów i takie tam inne- jak każdy człowiek.
            • bogarset1 Re: Hej- mamy to samo :-) 19.02.07, 14:33
              Cześć,
              Dlatego też szukam dalej... teraz idę w kierunku boreliozy. Zobaczymy po testach. A jak zdiagnozowano w końcu u Ciebie boreliozę???? Pamiętasz kleszcza, albo rumień????
              Czy myślisz, że PCR real time jest lepszą metodą niż WB????Jeśli tak to po co robić WB, nie lepiej od razu PCR real time????
              • nataszkam Re: Hej- mamy to samo :-) 26.02.07, 20:17
                nie, nie pamiętam żadnego kleszcza, a rumień jeśli był, to nietypowy, bo
                inaczej chyba pamiętałabym jakąś zmianę.
                U mnie dwa wb wyszły negatywnie, dopiero PCR RT wyjasnił sprawę. No i Elisy też
                ujemne- wiadomosmile
          • justka78 Re: Nerwica czy borelioza? 25.02.07, 00:47
            Hej Bogarset, czytam od jakiegoś czasu o Twoich dylematach, mam nadzieję, że
            sprawa szybko się wyjaśni. Badania w kierunku borelki możesz zrobić, może
            akurat? Ale tak myślę...napisałeś, że objawy nieco się zmniejszaja po lekach
            uspakajających i znacznie w gabinecie lekarza/psychologa. Może jest więcej
            takich sytuacji? Spróbuj się zastanowić, jakie czynniki wyzwalają złe
            samopoczucie a co łagodzi objawy. Oczywiście nie sugeruję, żebyś robił to a
            forum (publicum), ale może dostrzerzsz jkąś wyraźną zależność? Pozdr.
    • borelka46 Re: Nerwica czy borelioza? 18.02.07, 20:40
      Mnie to wyglada na 100% borelioze, byc moze ze wspolinfekcja. I masz racje ze
      stres poteguje objawy, a uspokojenie w gabinecie lekarza - no coz nerwicy mozna
      dostac z samego chodzenia po gabinetach gdzie nic nie diagnozuja i jeszcze ci
      mowia jak poprzedfni rozmowca ze do dobrego psychiatry, wiec skoro juz cie ktos
      slucha bo wydaje mu sie ze wie co ci jest to masz nadzieje ,ktos cie wogole
      jakos traktujei od razu sie uspokajasz. W boreliozie czyli kretkowicy sa objawy
      podobne nawet do psychoz czego nie da sie wyleczyc psychotropami. To jest caly
      zespol trucizn jadow i bakterii w organizmie,o ktorym dopiero cos zaczynamy
      wiedziec. Glowa do gory czytaj dokladnie rozne watki na forum, zrob badanie
      western Blota i przeczytaj watek Jestem lekarzem. Na objawy nerwicowo-
      psychiczne uwazaj - nie daj sie zestrachac, trzymaj sie swojego rozsadku i
      dojdz wreszcie do leczenia porzadnymi antybiotykami borelki, a pozniej jak
      zostanie nerwica to sie nia zajmiesz . Na tym forum masz wszystkie potrzebne
      informacje, i mozesz pytac. Walcz ! Pozdrowienia
      • bogarset1 Re: Nerwica czy borelioza? 18.02.07, 20:58
        Kleszcza nie pamiętam, chyba, że z 10 lat temu, ale oczywiście mogło tak być, albo mogłem go przeoczyć. Czy zamiast WB nie lepiej od razuz robić PCR real time w Poznaniu??? Czy to nie jest dokładniejsze i bardziej wiarygodne badanie????
        • borelka46 Re: Nerwica czy borelioza? 18.02.07, 21:14
          wpisz w wyszukiwarce tego forum problemy psychiczne w boreliozie - i poczytaj
          wraz z linkami.
      • michal056 Re: Nerwica czy borelioza? 18.02.07, 21:06
        Uwierz mi stary, jestem na tym forum już ponad rok i znam problemy ludzi nie
        mogących sie zdiagnozować.Test WB będzie najlepszy w twoim wypadku.Możesz
        zrobić tylko Igg , na przewlekłą infekcje.Koszt około 200 zł za jednę klase.Też
        miałem straszne problemy psychiczne rok temu,plus wiele innych objawów
        podobnych do twoich Elizy były ujemne a WB w Igg wyszedł od razu dodatni.
        • bogarset1 Re: Nerwica czy borelioza? 18.02.07, 21:22
          Gdzie można zrobić test WB bez skierowania w wawie?
          • franiolek1 Re: Nerwica czy borelioza? 18.02.07, 21:56
            Twoj opis objawow pasuje do aktywnej boreliozy ( wachlarz objawow tej choroby
            jest olbrzymi sad(
            Zgadzam sie ze zdaniem, ze powinienes zrobic badanie Western Blot w obu
            klasach: igg igm. PCR wychodzi rzadziej dodatni, wychodzi dodatnio czesciej po
            citrosepcie. Powinienes jednak zaczac od WB.
            A tak oprocz testu, powinienes przeczytac bardzo uwaznie FAQ na pierwszej
            stronie tego forum: znajdziesz tam wiele informacji o tej chorobie.
            Warto zaryzykowac leczenie antybiotykiem...
            Kleszcza wielu chorych nie pamieta, wystarczy, ze byl na plecach lub na glowie -
            mogl byc nie zauwazony. Rumien tez...
            Trzymaj sie, glowa do gory. Kazdy moglby dostac nerwicy cierpiac nie wiedzac na
            co i bedac olewanym przez lekarzy. Szukaj co Ci dolega, a potem zabierz sie za
            leczenie. Napewno warto smile))
            • bogarset1 Re: Nerwica czy borelioza? 18.02.07, 22:25
              Dzięki za post. I pytanie: Kto mi przepisze antybiotyk na boreliozę, skoro wyniki badań są ujemne????? Nikt się tego nie podejmie, chyba, że wiesz jak to zrobić???? Z góry dzięki za odpowedź.
              • michal056 Re: Nerwica czy borelioza? 18.02.07, 23:44
                Ja jestem z okolic Warszawy.Na szukanie lekarza w Warszawie szkoda czasu.Jedż
                do Krakowa do lekarza.Jest obecna na tym forum pod nikiem bea1964
    • mariano_84 Re: Nerwica czy borelioza? 19.02.07, 00:57
      Ludzie maja racje. nie czekaj tylko rób WB. Mam podobny przypadek do Twojego z ta roznica ze ciagnie sie to juz prawie 5 lat a przez ten czas mialem mozliwosc degustacji wszystkich dostepnych psychotropow na rynki i znalazly sie 2 w połaczeniu z baclofenem ktore bardzo pomogły...ale do czasu az organizm sie przezwyczail a pozniej jak Ty wrocilem do punktu wyjscia...zacytuje co nie wytrzymamtongue_out "...im feeling like i'm lost- like i'll never be found,
      i'm twisted & i'm turned around..." Papa Roach "What do you do".
      Pozdrawiam i duzo zdrowia przede wszystkim!! Nie łam siewink
      • bogarset1 Re: Nerwica czy borelioza? 19.02.07, 09:46
        Rozumiem, że wykryto u Ciebie boreliozę, tak? A z psychotropami to jest tak, że jeśli działają to fajnie, ale po jakimś czasie się organizm do nich przyzwyczaja i trzeba je zmienić, tak jakz lekami na nadciśnienie.
        Jeśli WB wyjdzie mi ujemny i PCR real time to co dalej? Aha i gdzie w Wawie możn zrobić WB bez skierowania, bo w PZH wyśmiali mnie, że chcę robić i odmówili.
        • bogarset1 Re: Nerwica czy borelioza? 19.02.07, 09:57
          Przed chwilą jeszcze zadzwoniłem do PZH w Warszawie ul. Chocimska 24 , nr tel. (22)54 21 261 i powiedzieli mi, że nie zrobią WB przy ujemnej ELISIE. Trzeba przyjść do nich z wynikim testu ELISA,który musi być dodatni choć w jednej z klas. Badanie nota bene kosztuje w jednej klasie 183 PLN.
          Mówiłem już o tym wcześniej, dlatego też pytałem czy nie robic PCR real time w Poznaniu po citrosepcie.
          • franiolek1 Re: Nerwica czy borelioza? 19.02.07, 10:52
            Poszukaj na forum, ludzie robia regularnie WB bez pozytywnej Elizy. Jest
            faktycznie coraz trudniej, ale napewno znajdziesz labo, ktore to robi. Chyba w
            PZH tez robia, gdy sie troche ponalega...chyba o tym ktos pisal. Poszukaj...
            • agata2723 Re: Nerwica czy borelioza? 19.02.07, 11:06
              WB bez pozytywnej Elisy robią w Warszawie na Pasteura. Tel. 823 60 37. Szkoda,
              że tak drogo 230 zł w jednej klasie. Oni w tym labie pobierają krew , ale wożą
              na Chocimską do PZH.
              • bogarset1 Re: Nerwica czy borelioza? 19.02.07, 11:40
                Dzięki za ten namiar, postaram się tam udać.
                Nie wiem tylko czy robić jedną, czy 2 klasy i czy tak samo jak przy PCR real time wczesniej brać ten wyiąg z grapefruita????
                • nataszkam Obie klasy 19.02.07, 12:10
                  Jeśli robić WB, to od razu dwie klasy. A przy okazji- puścić do Poznania na PCR
                  Real Time. Możesz pobrac trochę citroseptu ew. metronidazolu- u mnie wyszedł
                  pozytywny po metronidazolu (ELISA i WB ujemne); u syna pozytywny po citrosepcie
                  (WB dodatni- ale ELISA z tej samej krwi ujemna!).
                • jmgpk6 Re: Nerwica czy borelioza? 19.02.07, 12:16
                  Wyciąg z grejfruta-citrosept(lub metro-czy tini-dazol)-bierze się tylko przed
                  badaniem PCR;przy WB jest to zbędne.jmgpk6
          • mariano_84 Re: Nerwica czy borelioza? 19.02.07, 11:36
            To zadzwon jeszcze raz i powiedz ze sa strasznymi głabami jak robia WB tylko przy dodatniej ELISIE! Elisa jest bezużyteczna jezeli chodzi o przewlekła borelioze i robic ja mozna jak sie ma za duzo pieniedzy w kieszeni;]
          • nataszkam Re: Nerwica czy borelioza? 19.02.07, 12:05
            >powiedzieli mi, że nie zrobią WB przy ujemnej ELISIE

            To ja np. zrobiłabym tak:
            zadzwoniłabym po to, aby spytać, jak przygotowana powinna być krew do badania
            WB, bo masz zamiar im ją podesłać np. z pozytywną ELISĄ, a jesteś np. z Sanoka.
            Jeśli Ci juz udziela odpowiedzi, to przygotowujesz sobie krew wg ich wskazówek,
            zamawiasz kuriera i do probówki z krwią, dołączasz xero przelewu pieniążków i
            ten fragment:

            Wien Klin Wochenschr. 2002 Jul 31;114(13-14):601-5. Links
            Limitation of serological testing for Lyme borreliosis: evaluation of ELISA and
            western blot in comparison with PCR and culture methods.Tylewska-Wierzbanowska
            S, Chmielewski T.
            Department of Bacteriology, National Institute of Hygiene, Warsaw, Poland.
            stylewska@pzh.gov.pl

            The aim of the study was to evaluate a one-step procedure using an ELISA test
            of high specificity and a two-step procedure using immunoblot as a confirmation
            test, and to compare the results of serological testing with detection of
            bacterial DNA and living spirochetes. Sera, synovial (SF) and cerebro-spinal
            fluids (CSF) were obtained from 90 patients with clinical symptoms of Lyme
            borreliosis. Serum samples were tested with recombinant ELISA and Western blot
            assay. Citrated blood, cerebrospinal and synovial fluids samples were cultured
            in cell line and tested by PCR to detect spirochetes. No correlation was found
            between levels of specific B. burgdorferi antibodies detected with a
            recombinant antigen ELISA and the number of protein fractions developed with
            these antibodies by immunoblot. Moreover, Lyme borreliosis patients who have
            live spirochetes in body fluids have low or negative levels of borrelial
            antibodies in their sera. This indicates that an efficient diagnosis of Lyme
            borreliosis has to be based on a combination of various techniques such as
            serology, PCR and culture, not solely on serology.

            PMID: 12422608 [PubMed - indexed for MEDLINE]

            Albo podeślę Ci całość mailowo- otrzymałam od angusja smile

            I niech Ci wtedy wykażą, że jest sens robienia takiej ELISY big_grin
            • nataszkam podkreślić 19.02.07, 12:12
              Zaznaczyć pisakiem dokładnie to:
              "
              No correlation was found
              between levels of specific B. burgdorferi antibodies detected with a
              recombinant antigen ELISA and the number of protein fractions developed with
              these antibodies by immunoblot. Moreover, Lyme borreliosis patients who have
              live spirochetes in body fluids have low or negative levels of borrelial
              antibodies in their sera."

              A zwłaszcza ostatnie zdanie.
            • bogarset1 Re: Nerwica czy borelioza? 19.02.07, 12:25
              ... i niestety muszę też dołączyć ksero wyniku ELISA na boreliozę. Zadzwoń jak chesz i sprawdź. Oni są cwani jacyć chyba. Ale ktoś napisał, ze na ul.Pasteura robią w wawie WB, więc jest to jakieś wyjście.
              Dzięki w każdym razie za post.
              • dziubolek2 Re: Nerwica czy borelioza? 19.02.07, 15:40
                Ja bym pojechała do innego miasta np. do krakowa albo Poznania, bo najszybciej
                jedzie pociąg. I bez łaski PZH. Albo znajdź jakiegokolwiek lekarza, który
                napisze Ci skierowanie, to nie jest dla niego obciążajace, bo badania i tak są
                płatne. Albo pożycz od kogoś pozytywną ELISĘ, zrób xero, przerób nazwisko i
                skseruj jeszcze raz.
                Zrób też chlamydie, mykoplazmę itd jak Ci w WB nic nie wyjdzie, tym bardziej
                jeśli kleszcze wogóle nie kojarzysz.
                Może w łodzi ktoś robi WB albo wysyła do Warszawy.
                • gaikmaik Re: Nerwica czy borelioza? 19.02.07, 15:59
                  W Bydgoszczy WB blot w obu klasach kosztuje 175 zł., robisz prywatnie i nikogo
                  nie obchodzi czy masz Elisę czy nie. W laboratorium szpitala zakaźnego, ul.
                  Floriana.
                  • bogarset1 Re: Nerwica czy borelioza? 19.02.07, 16:06
                    Serio, czyli WB IGG i IGM kosztują łącznie 175 PLN, czy każde jedno oddzielnie 175 PLN???? W wawie 230 PLN za jedną klasę.
                • bogarset1 Re: Nerwica czy borelioza? 19.02.07, 16:04
                  Już znalazłem w wawie miejsce gdzie bez łachy zrobia WB w dwóch klasach. Problem tylko taki, że jedna klasa kosztuje 230 PLN. Dlatego między innymi zastanaiw się, czy nie lepiej zrobić od razu PCR real time w Poznaniu, bo z tego co słyszalem, to badanie jest pewniejsze w sensie wiarygodności. Jeśli WB wyszłoby mi ujemne to i tak bym roboł PCR, więc może nie warto robić WB o płacić kupę ksy, tylko od razu PCR real time.
                  Jakie badania należy zrobić na chlamydię (i na jaką chlamydię) i ile kosztują, żeby być pewnym (nie chodzi mi o jakieś tanie, ale bezsensowne testy typu ELISA, tylko o wiarygodne) i jakie na mykoplasmy (jest ich wiele rodzajów, więc na które)???? Chyba zacznę kraść, żeby za to wszystko zapłacić.
                  Z tego co pamiętam, to twój problem dotyczył nie boreliozy tylko właśnie chlamydii, zgadza się? Jakie miałaś objawy??? BYły jakieś konkretne ze strony OUN (np. zawroty głowy, zaburzenia równowagi, bóle głowy)??????
                  • artur737 Re: Nerwica czy borelioza? 19.02.07, 17:06
                    Nie wiemy dobrze jaka jest skutecznosc PCR w Poznaniu bo dopiero kilka osob robilo, cos kolo czterech. Na razie wyglada dobrze, ale okaze sie naprawde jak zrobi wiecej ludzi.
              • nataszkam Re: Nerwica czy borelioza? 19.02.07, 17:22
                A co? Bez xera ELISY to nie przyjmą przesyłki? Odeślą ją z powrotem i będą się
                bawić w przelewanie pieniążków z powrotem do Ciebie? Ja tam nawet nie mam
                ochoty zdwonić, bo WB robiłam u siebie, tj. w Lublinie- za 110 zł od klasy i
                bez żadnej łaski. Fakt, niestety, że nie piszą, które prążki badali.
                Ech, chłopie- naucz się kombinować, jeśli chcesz się wyleczyć tongue_out
                • bogarset1 Re: Nerwica czy borelioza? 19.02.07, 18:17
                  Wystarczy, że telefoniczne poinformują Cię, jakie dokumety MUSISZ dołączyć do przesyłki, żebyś miał świadomość. Jak nie będzie ELISY to poproszą o jej dosłanie... żeby to przyspieszyć poproszą o faks ELISY na ich adres. Więcej kombinowania niż to wszystko warte.
                  To wolę już jechać do np. Lublina i zrobić dwie klasy za w sumie 220 PLN (110 razy 2 - tak?) niż bawić się w jakieś kiepskie kombinowanie za w sumie ponad 4OO PLN w PZH w wawie. A właśnie, gdzie w Lublinie można zrobić w takiej cenie jak piszesz. Będe wdzięczny za podanie choćby nazwy placówki i adresu.
                  Pzdr.
                  • gaikmaik Re: Nerwica czy borelioza? 19.02.07, 20:17
                    W Bydgoszczy WB IgM i IgG razem kosztują 175 zł, oceniają prążki: p100, VIsE,
                    p41, p39, OspA, OspC, p41 B. garini, p41 B. afzeli, p18.
                    • bogarset1 Re: Nerwica czy borelioza? 19.02.07, 20:34
                      Dzięki za odpowiedź.Cena jest ok, biorą pod uwagę, że w mojej rodzinnej Warszawie chcą przy ul. Pasteura prywatnie (w PZH na ul Chocimskiej w ogóle odmówili mi zrobienie tego "na życzenie")230 PLN od jednej klasy!!!!.
                      Co oznaczają te prążki,które wymieniasz - czy to jakieś kryterium dokładności tego badania??
                      • mariano_84 Re: Nerwica czy borelioza? 20.02.07, 00:37
                        Jezeli ktos dalej sadzi ze Candida nie daje objawow neurologicznych to zapoznajcie sie z ta historia www.candida.peet.pl/index2.php i wyciagnijcie wnioski. Była to jedna z pierwszych rzeczy na jakie sie niedawno badalem 3x posiew i 3 razy czysty jak złoto, nawet po hodowli 21 dnibig_grin

                        A oto objawy dla zainteresowanych:

                        alergie pokarmowe, alkoholizm, astma, ataki paniki i płaczu, bezsenność, bóle głowy, brzucha, biały język, brak koordynacji
                        ruchowej, brak równowagi, brak koncentracji, ciągłe zmęczenie, ciężkie miesiączki, częste infekcje, ciagłe odchrząkiwanie,
                        depresja (w tym maniakalna), krótka pamięć, mrowienie w kończynach, stronienie od towarzystwa, mroczki przed oczami,
                        kłopoty w nauce i wychowaniu, kopanie podczas snu, krytykanctwo, łaknienie pewnych pokarmów, nadmierna nadwaga lub
                        niedowaga, sucha cera, lupus (toczeń), swędzenie odbytu i skóry, ubytek tkanki kostnej, wirus Epstein-Bar, nadmierne
                        pocenie się, wrażliwość na perfumy, niedoczynność tarczycy, wrażliwość na mleko, pieczywo, niepewność, zagrożenie, wrzody,
                        nerwowość, wybuchowość, wykwity skórne i łuszczyca, niecierpliwość, wyczerpanie po przebudzeniu, niestrawność, zaburzenia
                        wzrokowe, niska temperatura ciała, zaburzenia hormonalne, częste oddawanie moczu, wysoki poziom cukru we krwi, trądzik
                        młodzieńczy (acne), zaburzenia cyklu miesiączki, objawy psychiatryczne, pobudliwość, zapalenia dróg moczowych, gazy,
                        wzdęcia, odbijanie się, obsessive compulsive disorder, zapalenia dróg rodnych (cysty), hemoroidy, ospałość, leniwość,
                        zapalenia paznokci, impotencja, pesymizm, gderliwość, zapalenia uszu u dzieci, kłopoty z prostatą, pieczenie przy oddawaniu
                        moczu, zapalenia zatok (przeziębienia),pogorszenie objawów w wilgoci, zimne dłonie i stopy, kłopoty decyzyjne, przedwczesne
                        starzenie się, ucisk w klatce, utrata włosów, zły zapach ciała i z ust.

                        • gaikmaik Re: Nerwica czy borelioza? 20.02.07, 02:59
                          Napisałam jakie prążki dlatego, że ktoś napisał, że ma wynik tylko oceniony
                          przez laboratorium: dodatni lub ujemny, lekarz wtedy nie ma możliwości
                          samodzielnej oceny badania,a któryś z prążków może jednak być dodatni pomimo że
                          całościowo laboratorium oceni wynik na ujemny. Więcej o prążkach poszukaj w
                          wyszukiwarce.
                        • bogarset1 Re: Nerwica czy borelioza? 20.02.07, 07:23
                          Czyli na Candidę też nie ma wiarygodnych testów???
              • nataszkam Re: Nerwica czy borelioza? 26.02.07, 20:21
                bogarset1 napisał:

                > ... i niestety muszę też dołączyć ksero wyniku ELISA na boreliozę.

                Nie, nic nie musisz dołączać- oprócz pracy naukowców z PZH, w której wykazali,
                ile jest warta Elisa.

                Czy komukolwiek odesłali krew i zwrócili na konto pieniąchy?
                No to własnie- masz okazję się przekonać, czy będziesz pierwszy. Co prawda w
                ogóle nie namawiam Cię na PZH, bo w innych miejscach zrobisz to na pewno taniej
                i nie mniej profesjonalnie, ale to w razie gdybyś sie jednak mocno uparł.
    • nastolat Re: Nerwica czy borelioza? 22.02.07, 23:25
      masz nerwice tak samo jak jawink
      Nie przejmuj sie żadną borelioza ani candida,i broń Boże nie wyrzucaj kasy na
      żadne specyfiki czy western bloty,tylko wez sie w garść
      siedzac codziennie na tych forach i myslac non stop o tym,nigdy sie nie
      wylizesz,tylko jeszce bardziej pogłebisz.dostaniesz wiekszego fioła na tym
      punkcie niż wszyscy forumowicze razem wzięciwink
      Wyjdz z domu i zapomnij o tym wszytkim!
      • artur737 Re: Nerwica czy borelioza? 23.02.07, 00:39
        nastolat, zawieszam ci prawo do pisania na forum.
        • bogarset1 Re: Nerwica czy borelioza? 23.02.07, 20:09
          Myślałem, że każdy ma prawo pisać na tym forum to, co może być pomocne, może być w jakiś sposób tropem (czy właściwym to inna sprawa), może coś podpowiedzieć, może być jakąś radą. Nie wnikam w to, czy z rady tej się korzysta czy nie, ale nie uważam, że "nasolat" popłnił/ła jakieś przestępwstwo, czy w sposób wulgarny, czy też obraźliwy wyraził/ła się, tym bardziej, że temat (dla przypomnienia "Nerwica czy borelioza?") dał jemu/jej prawo do zweryfikowania mojego problemu (rozstrzygnięcia pomiędzy nerwicą a boreliozą).
          No cóż, pewnie ta moja wypowiedź też zostanie uznana za niewłaściwą i Pan "artur737" zaraz mnie "zawiesi".
          • artur737 Re: Nerwica czy borelioza? 23.02.07, 21:02
            Absolutnie nie kazdy. Regulamin tego forum (przeczytaj naglowek) wyraznie stwierdza, ze trzeba spelnic pewne warunki by na nim pisac, m.in trzeba wczesniej przeczytac faq.

            Nie zawieszam wszystkich nieprawomyslnych, a tylko tych, ktorych dzialalnosc jest szkodliwa w ten czy inny sposob; np podaja nieprawdziwe, mylace informacje.
            • artur737 Re: Nerwica czy borelioza? 23.02.07, 21:08
              A tak w ogole, to przez 2 lata istnienia forum zawiesilem tylko 3 czy 4 osoby (z czego dwie zostaly pozniej ponownie przyjete) podczas gdy przewinelo sie przez to forum lekko liczac grubo ponad 1000 osob.
            • bogarset1 Re: Nerwica czy borelioza? 23.02.07, 21:13
              Nie sądzę, żeby działalność "nastolat" była szkodliwa, ale ok, ja nie jestem adminem.
              • mariano_84 Re: Nerwica czy borelioza? 24.02.07, 15:31
                No i bardzo dobrze. "Wyjdz i zapomnij o wszytkim..." to tak samo jakby powiedziec osobie na na wózku inwalidzkim wstan, idz i zapomnij o wszystkim;] Moim zadaniem słuszny ban.
                • bogarset1 Re: Nerwica czy borelioza? 24.02.07, 16:25
                  Osoba na wózku ma EWIDENTNIE stwierdzoną niemoc chodzenia, prawda??? Prawda. Wiadomo, że jest coś nie tak z nogami, w związku z czym rada "... wstan, idz i zapomnij o wszystkim;]..." byłaby nieadekwatna do problemu. Ja NIE MAM ewidentnie stwierdzonego niczego, prawda??? Prawda. Porównanie w moich oczach nie ma sensu bo nie oddaje sytuacji. Nie wiadomo co jest, czy to borelioza, czy może chlamydia, czy może candida, czy może mykoplasma, czy może ureaplasma, czy może toksokaroza, czy może nerwica.Myślę, że Nastolat nie chciał/chciała nikomu zrobic swoją wypowiedzią krzywdy, czy komuś zrobic przykrość, a jedynie cośmi podsunąć.
                  ALe nie ma co debatować na ten temat, bo to forum ma czemu innemu służyć, dlatego też napisałem wcześniej mniej więcej tyle, że ok, nie jestem adminem, coby tej sprawy nie ciągnąć dalej.
                  Jestem niepewny co do swojej diagnozy... bo zwyczajnie jej nie ma. Zrobię jeszcze WB i PCR real time i wtedy może coś więcej będzie wiadomo i podyskutujemy... na temat.
                  • nataszkam Re: Nerwica czy borelioza? 24.02.07, 18:24
                    Nastolat zanegował W OGÓLE boreliozę u Ciebie, a to różnica.

                    Ja tez miałam nerwicę, nawet depresję. Jeszcze parę miesięcy na innym forum tez
                    przekonywano mnie, że to nerwica albo depresja maskowana. U mnie ELISA i WB
                    ujemne.
                    Tylko PCR pozytywny.

                    Jesli miałabym podstawy, by podejrzewać u siebie nerwicę czy depresję, to na
                    pewno nie kombinowałabym dalej, tylko brała prochy. Każdy zna sie na tyle, by
                    wiedzieć, ćzy nerwica albo depresja mogą być faktycznie przyczyną samopoczucia.
                    • bogarset1 Re: Nerwica czy borelioza? 24.02.07, 18:37
                      Nerwica histeryczna między innymi polega na tym, że mimo braku przesłanek o jakiejś chorobie somatycznej człowiek szuka dalej jakiegoś schorzenia. Badania wychodzą ok, samopoczucie jest nadale złe, a nawet z czasem się pogarsza (nie leczona nerwica postępuje tak samo jak wiele innych chorób), a człowiek szuka dalej i dalej. Ja mam podstawy,żeby uważać, że to nerwica, ale jestem dośc podejrzliwy i mimo wszystko szukam dalej, bo zdaję sobie sprawę z tego, że najłatwiej jest lekarzom powiedzieć, że to nerwica i mieć spokój i problem z głowy. Poza tym istnienie nerwicy nie wyklucza istnienia innego schorzenia...
                      ...dlatego też zrobię PCR real time po citrosepcie i WB. Jeśli jednak te badania okażą się także ujemne, to co dalej??? Zaznaczam, że wtedy będą to już kolejne po 2 razy ELISIE i PCR zwykłym wyniki.
                      Mam szukać innej choroby czy powtarzać jeszcze raz te testy????... przecież tak można do końca zycia.
                      • nataszkam Re: Nerwica czy borelioza? 24.02.07, 18:46
                        Jesli jesteś przekonany, że to nerwica- a tak piszesz- to moze wystarczy tylko
                        trafic z lekiem? Ponoć problemy natury psychicznej reagują na odpowiednio
                        dobrane leki.
                        A tak w ogóle, to wydawało mi się, że szykaniechoroby na siłę to raczej objaw
                        nerwicy hipochondrycznej smile
                        Nerwica histeryczna raczej kojarzy mi się z reakcjami histerycznymi smile
                        • bogarset1 Re: Nerwica czy borelioza? 24.02.07, 19:11
                          Nerwica hipochondryczna – zgeneralizowane poczucie choroby, skupienie uwagi na doznaniach, błedne koło oparte na nieustannej interpretacji i transformacji objawów

                          Nerwica histeryczna – przeniesienie lęku na sferę somatyczną – intensywność, ekspansja objawów, teatralność (zob. osobowość histrioniczna)

                          Nie wiem w którą bardziej wpisują się moje stany, ale chyba bardziej w histeryczną, dlatego tak napisałem. NIGDZIE NIE NAPISAŁEM, że jestem PRZEKONANY, że to nerwica. Uważam jednak, że mogę mieć zarówno nerwicę jak i inne schorzenia dające takie objawy np. boreliozę. Gdybym był przekonany, że to tylko nerwica to bym nie zawracał nikomu tu głowy i bym nie szukał innych chorób tylko leczył nerwicę.
                          Chciałbym jeszcze uzyskać odpwiedź na pytanie: co jeśli po ujemnych dwóch ELISACH, ujemnym PCR zwykłym okaże się, że PCR real time i WB wynik tez będzie ujemny??? Co wtedy, powtarzać te badania w kółko, szukać innej choroby (tylko jakiej, a raczej której?????, bo jest ich tysiące), czy uwierzyć w nerwicę.
                          Dzięki z góry za odpowiedź.
                          • mariano_84 Re: Nerwica czy borelioza? 25.02.07, 00:20
                            Narazie nie mysl tyle, tylko zrób badania ktore chcesz zrobic i badz dobrej mysliwink Nie ma sensu wybieganie w przyszlosc na zapas z tymi badaniami bo to powoduje ze jeszcze bardziej sie denerwujesz i kolo sie zamyka.
                            • bogarset1 Re: Nerwica czy borelioza? 25.02.07, 09:54
                              No właśnie mam taką tendencję od zawsze... przejmowanie się na zapas. Nie potrafie sie nie martwić, nie pisać czarnych scenariuszy itd. Po prostu jestem już bardzo zmęczony tym szukaniem, tą bezsilnością, brakiem wyjścia z sytuacji a każda próba rozwiązania zagadki nic nie rozwiązuje. Na domiar złego mój stan nie ulega poprawie, tylko jest peermanentnie zły z tendencją to bardzo złego. Dlatego między innymi padł pomysł lekarza - nerwica, która silnie weszł mi w somatyke... ale i tak zrobię jeszcze te badania na boreliozę.
                              Wiem, że trzeba być dobrej myśli... ale oprócz tej wiedzy nic nie wiem. Gdyby chociaż była diagnoza, to by byo wiadomo na co się leczyć. A tak??? Oprócz miliona wykonanych badań jestem w punkcie wyjścia. Nawet teraz jestem na przepustce na weekend ze szpitala, gdzie mam wykonywane kolejne badania, które jak dotąd pokazują, że jestem zdrowy jak byk.
                          • myalgan Re: Nerwica czy borelioza? 25.02.07, 03:37
                            bogarset1 napisał:

                            > Nerwica hipochondryczna – zgeneralizowane poczucie choroby, skupienie uwa
                            > gi na doznaniach, błedne koło oparte na nieustannej interpretacji i
                            transformac
                            > ji objawów
                            >
                            > Nerwica histeryczna – przeniesienie lęku na sferę somatyczną – inte
                            > nsywność, ekspansja objawów, teatralność (zob. osobowość histrioniczna)
                            >
                            > Nie wiem w którą bardziej wpisują się moje stany, ale chyba bardziej w
                            histeryc
                            > zną, dlatego tak napisałem. NIGDZIE NIE NAPISAŁEM, że jestem PRZEKONANY, że
                            to
                            > nerwica. Uważam jednak, że mogę mieć zarówno nerwicę jak i inne schorzenia
                            dają
                            > ce takie objawy np. boreliozę. Gdybym był przekonany, że to tylko nerwica to
                            by
                            > m nie zawracał nikomu tu głowy i bym nie szukał innych chorób tylko leczył
                            nerw
                            > icę.










                            > Chciałbym jeszcze uzyskać odpwiedź na pytanie: co jeśli po ujemnych dwóch
                            ELISA
                            > CH, ujemnym PCR zwykłym okaże się, że PCR real time i WB wynik tez będzie
                            ujemn
                            > y??? Co wtedy, powtarzać te badania w kółko, szukać innej choroby (tylko
                            jakiej
                            > , a raczej której?????, bo jest ich tysiące), czy uwierzyć w nerwicę.
                            > Dzięki z góry za odpowiedź.




                            no wlasnie i co teraz
                            ja zaczynalam od leczenia nerwisy o podlozu psychosomatycznym wlasciwie to
                            psychiatra do dzis lecz wlasnie to
                            ja po wizytach u wielu specjalistow dotarlam do reumatologa o i juz jest
                            FIBROMIALGIA nie do wyleczenia leczymy wiec objawowo o i problem z glowy
                            poczytalam o boreliozie o znowu cos co pasuje do objawow
                            zrobilam elisa pcr real time wyniki ujemne
                            wiec co jednak nerwica?
                            juz nie mam sily szukac
                            jeszcze zrobie wb a potem co jak tez wyjdzie ujemny
                            a bol jaki byl taki jest
                            zre psychotropy zeby jako tako glowka pracowala chodzilam na terapie z
                            psychologiem
                            dwa lata co tydzien juz mi przeszlo nie ma co opowiadac wiecznie to samo bol
                            bol bol
                            stwierdzilu ze to syndrom DOROSLE DZIECKO ALKOHOLIKA
                            no i tak sobie chodze i szukam czas leci czlowiek sie starzeje a choroba nie
                            mija
                            siedem lat poszlo z diagnoza i dalej jestem w tym samym miejscu
                            jak wchodze do gabinetu to lekarz zaslania oczy jak wampir przed czosnkiek
                            (hihihi)zartuje mam wspanialego lekarza
                            pomaga jak moze naprawde ale jak wyniki ksiazkowe to co mi poradzi?od
                            poniedzialku zaczynam dalsza walke o diagnoze
                            hm a moze to jednak fibromialgia
                            pozdrawiam





                            • bogarset1 Re: Nerwica czy borelioza? 25.02.07, 10:08
                              Cześć,
                              Poczytałem troszkę o fibromialgii i pewnie część tych objawów mógłbym przypisać sobie, lecz wiele z nich nie pasuje - u mnie ciężko te dolegliwośći nazwać bólem (za wyjątkiem bólu glowy i czasem szyi, nie mam za to bóli mięsni czy stawów w ogóle), inne części ciała mnie nie bolą, to są raczej takie napięcia (ale nie bolesne) no i oczywiście sztandarowe zawroty głowy i nadwrażliwość na dźwięk. W sumie to dziwna choroba - nie powoduje zmian w narządach, w skłądzie krwii, nie można jej zdiagnozować żadnymi badaniami (choćby wykonać ich dziesiątki), tylko ewentualnie po objawach... wiec jak można mieć pewność??? Pewnie nie można - i pewnie tym bardziej Cie to denerwuje, bo nie wiesz co masz. Nie będę się mądrzyl bo w tym temacie na pewno masz większą wiedzę... przynajmie wyjaśnił mi się Twój nick smile. A tak a propos to bierzesz ten myalgan i działa????? Jeśli tak, to przynajmiej tyle dobrze. Z tego co piszesz to masz podobny problem trochę do mojego - bezsilność, że ręce opadają.
                              Aha i jakie masz objawy, dużo jest neurologicznych????
                              • myalgan Re: Nerwica czy borelioza? 26.02.07, 04:39
                                czesc na szczescie nie mam obiawow neurologicznych chyba ze te zdretwiale dwa
                                ostatnie palce u prawej reki
                                ale za to mam prawie wszystkie objawy wskazujace na fibromialgie ale i pasujace
                                do boreliozy z tych objawow jakie wymienione sa w boreliozie to nie mam tylko
                                wycieku z gruczolow mlecznych i tego bolu jader naszczescie jestem babka to
                                mnie ominelo
                                myalganu nie biore bo jest drogi a pierwsze opakowania nic nie pomagaly
                                jestem wykonczona chociaz ostatnio nie odczuwam tak wielkiego zmeczenia i nie
                                poce sie tak bardzo
                                teraz nawet potrafie ugotowac obiad po przyjsciu ze sklepu
                                kiedys byl albo sklep albo obiad
                                a zoladeczek to mam zdrowy
                                nic nie robie bo sil brak to waga rosnie mmm znowu nowe zmartwienie
                                nie zre ale jem wiecej niz powinnam w takim trybie zycia
                                juz sie przyzwyczailam troche do tych boli i niedogodnosci tak mi sie wydaje
                                najgorsze to bole nog calych razem ze skora nie da sie nawet dotknac
                                mnie nawet gumka w majtkach sprawia bol nie mowiac o tym ze jak ktos mnie
                                dotknie to tez bardzo boli
                                bylam na usg jamy brzusznej zeby cos zobaczyc przez ten tluszcz lekarz musial
                                ponaciskac kilka razy do dzis mnie boli siniaki juz zeszly
                                elisa i pcr mam ujemne jeszcze wb rozmowa zlekarzem o antybiotykacz brania w
                                ciemno a potem no co bede dalej szukac na dzien dzisiejszy to mysle ze sie tak
                                latwo nie poddam
                                pozdrawiam
                                przepraszam za wielkosc listu ale zaraz lzej
    • pionek1 Re: Nerwica czy borelioza? 25.02.07, 11:40
      Cyt. z portalu www.psychemed.pl/somatyzacyjne.htm
      Nerwice - Zaburzenia somatyzacyjne

      Osoba cierpiąca na zaburzenia somatyzacyjne od wielu lat skarży się na
      różnorakie dolegliwości cielesne (czyli somatyczne), które budzą jej niepokój i
      prowadzą do szukania pomocy u rozmaitych lekarzy. Charakterystyczne jest, iż
      dolegliwości te mają zmienny charakter i z czasem mogą przechodzić jedne w
      drugie. Pomimo, iż żadne badania nie potwierdzają podejrzenia choroby
      somatycznej osoba cierpiąca na te zaburzenia nadal szuka pomocy lekarza. Nie
      stroni również od samodzielnego przyjmowania leków lub wizyt u uzdrawiaczy.

      Dolegliwości, które zgłasza są bardzo różnorodne. Mogą to być:

      - rozmaite bóle (np. kończyn)
      - objawy skórne (np. świąd)
      - objawy w klatce piersiowej (np. kłucia)
      - objawy w jamie brzusznej (np. ból brzucha)
      - objawy ze strony układu moczowo-płciowego (np. częste oddawanie moczu,
      niezwykłe wrażenia z okolicy narządów płciowych).

      W przypadku podejrzenia zaburzeń somatyzacyjnych należy zasięgnąć porady
      lekarza psychiatry.

      Nastepna choroba która w pełni pasuje do moich objawów sad
      • mariano_84 Re: Nerwica czy borelioza? 25.02.07, 15:05
        Moim skromnym zdaniem ta cała somatyka nie bierze sie sama z siebie. Nie jestem scisle wyspecjalizowanym naukowcem w dziedzinie psychiatrii, neurologii itd, ale mam wrazenie iz objawy somatyczne jak to nazywaja lekarze powoduja roznego rodzaju wirusy, bakterie itd, ktore kryja sie w naszych organizmach pustoszac doszczetnie, powodujac cierpienie czlowieka. Medycyna nie jest w stanie tego zdiagnozowac, albo i nie chce (lekarze) i diagnoza jest juz postawiona. Robia z ciebie czubka i lecza objawy a nie ich zrodlo...Jakis czas temu znalazlem gdzies bardzo ciekawy artykol o NADDIAGNOZOWANIU NERWICY W POLSCE.Jezlei znajde linka to napewno go wrzuce.
        • zazule Re: Nerwica czy borelioza? 25.02.07, 15:52
          Hej Mariano
          MAsz już jakąś diagnoze?
          Podzielam Twoje zdanie jak i to co pisze Artur we wstępie do forum. Po prostu
          jak nie wiadomo co to nerwica. Czytalam ostatnio taki artykuł o dziewczynie,
          kótra traci wzrok, oraz koordynacje w rekach nogach- nie chodzi. Diagnoza
          nerwica. Ludzie cierpią i zamiast ich leczyć to sie wmawia nerwice. MAm nadzije
          ze kiedyś neriwca jako jednoska chorobowa bedzie tylko ograniczona do objawów
          psychicznych i b. lekkich objawów somatycznych.
          pozdrawiam
          zaz
          psJA kilka razy usłyszałam "nerwica" albo ze przesadzam z tymi objawami, pewnie
          jak większośc osób na forum
          • zuza04 Re: Nerwica czy borelioza? 25.02.07, 21:11
            Zgadzam sie z przedmowcami,i coś jeszcze; nawet jezeli coś wykaża robione
            badania,to po pewnym okresie leczenia ,lekarze zakładają ze objawy powinny
            ustąpić,jeżeli jest inaczej to oczywiscie nerwica -usłyszałam to tydzień temu i
            dostałam leki przeciwdepresyjne
            naszczęście znam siebie na tyle, że takie sugestie nie robią na mnie wrazenia
            moze i mam nerwice,ale musiałabym byc nadczłowiekiem żeby jej nie złapac
            podczas tak długiej wędrówki od lekarza do lekarza
            nie uważm jednak że musze sie szprycowac psychotropami
            staram się zyc chwilą obecną i ciesyc tym co mam(choc to czasem trudne)
            nawet gdyby moje wyniki wyszły ujemne to i tak bym zaryzykowałabym leczenie na
            borelioze,tymbardziej ze na swojej drodze spotkałam BEATE-lekarke z krakowa
            dzieki niej mam szanse sie leczyc

            no nie wiem dla mnie ta nerwica to jest coś bardzo naciąganego,może mam złe
            podejscie,ale tak uważam
            tymbardzej że prawie kazdej osobie chorej na bb wciska się te historyjke o
            depresji
            pozdrawiam

            • bogarset1 Re: Nerwica czy borelioza? 25.02.07, 22:19
              Rozumiem, że u Ciebie choć jeden z robionych testów wyszedł pozytywyny, tak? U mnie jak na razie i ELISA (ale to kpina, więc nie biorę go pod uwagę) i PCR zwykły wyszedł ujemny. No więc wykonam jeszcze te testy - w sensie WB i PCR real time po citrosepcie. Tylko, tak jak mówię, co jesli wyjdą ujemne?????? Kto mnie będzie leczył na boreliozę bez podstaw w wynikach i kto tym samym weźmie na siebie taką odpowiedzialnośc, bo aplikowanie komuś bezzasadnie (bez pozytywnych wyników na boreliozę) antybiotyków to trochę jak wróżenie z fusów i spore obciążenie dla lekarza.
              • amorejalo Re: Nerwica czy borelioza? 25.02.07, 23:16
                Nikt nie leczy się abx wiele miesięcy bezpodstawnie.
                Ale jeśli są przesłanki to można wykonać leczenie testowe.
                Nie ma 100% wiarygodnych testów na borelioze, więc i nie można wykluczyć
                samymi testami choroby.

                Musisz się trochę namęczyć i nagłówkować jeśli chcesz z dużym prawdopodobieństwem wykluczyć boreliozę.

                Nie obejdzie się bez wnikliwej lektury forum.

                Pzdr.
          • mariano_84 Re: Nerwica czy borelioza? 26.02.07, 12:14
            Do zazule:

            Zaraz wlasnie bede dzwonil dowiedziec sie czy sa juz wyniki. To jest jakas kpina w ogole w tym gdansku. Czekam na WB juz miesiac bo tu tego nie robia, tylko gdzies wysylaja;/ Wstyd troche dla takiego miasta jak gdansk.
        • nataszkam Re: Nerwica czy borelioza? 26.02.07, 20:26

          mariano_84 napisał:
          Jakis czas temu znalazlem gdzies b
          > ardzo ciekawy artykol o NADDIAGNOZOWANIU NERWICY W POLSCE

          Ja znalazłam kiedyś coś takiego:

          www.psychiatriapsychoterapia.pl/?a=articles_show&id=263

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka