eliza5522
16.04.07, 12:54
U mojej córki (12 lat) po ok 1,8 roku do ugryzienia wyszła w testach
borezlioza. wcześniej wychodziły negatywne i lekarz mowił, ze wszystko ok.
Ale bolała głowa, stawy, zmeczenie czasem światłowstręt, niska temp.
wszyscy specjalisci (neurolog (rezonans ok), okulista, laryngolog,
endokrynolog, fizjolog rozwoju) mówili po kolei, ze zdrowa. Ten kleszcz nie
dawał mi spokoju i zrobiłam test prywatnie i wyszlo. Powtórzył szpital na
Wolskiej w W-wie i też wyszło. Dostała doxo na 3 tyg, bóle troche sie
zmniejszyły. Teraz dostała jeszcze na tydzień i na tym koniec leczenia. To
decyzja Pani doktor, powiedziała, że inaczej sie nie leczy. Ja po lektórze
forum i materiałów wiem, że to za mało. Dlatego proszę, błagam o jakis namiar
na maila na lekarza gdziekolwiek w Polsce. słyszałam, że dobrzy są w
Białymstoku - może tam. I proszę o hasło do materiałów dla lekarza, moja
kuzynka jest rodzinnym moze ja przekonam. Dzieki.