Dodaj do ulubionych

Kronika absurdów, czyli najgłupsze teksty

04.05.07, 21:35
Hejka smile
A może wzorem innych forumów załozymy watek- jak w tytule? Zainspirował mnie
pewien watek na Słuzbie Zdrowia pt. "najgłupsze teksty pacjentów". cztając
posty niektórych Forumowiczów wydaje mi się, że wyszłaby z tego niezła
lektura smile

Ja za bardzo nie mam sie czym "pochwalić"- zamiast latać po lekarzach i
próbować z jakim pogadac na serio, to zrobiłam to, co większość- wybrałam
oświeconego lekarza; w zamian zaoszczędziłam nerwów i zdrowia smile
Ale żeby nie było tak słodko, to miałam tez kontakt z zakaźnikami- dodatni WB
w IgG to dla nich przebyta choroba, a PCR jest metodą watpliwą smile
Obserwuj wątek
    • lucky_leprechaun Re: Kronika absurdów, czyli najgłupsze teksty 05.05.07, 18:29
      hehe smile
      Do tego pana tez trafiłam- nie bardzo mogłam odmówić. Gdybym miała płacić za tę
      wizyte, tonawet mój szef, który ja załatwiał, nie namówiłby mnie na
      takie "doświadczenie" big_grinDD
      W zasadzie nie miał o czym ze mna rozmawiać, bo co z tego, że jeden WB dodatni
      i PCR tez dodatni, skoro 2 ELISY są zupełnie ujemne.

      Kto da więcej? Nie sądze, abyście się nie spotkali z absurdami "medycznymi"smile
      • i_250 Re: Kronika absurdów, czyli najgłupsze teksty 06.05.07, 09:14
        Mi lekarka z przychodni zapisała 10 tabletek Unidoxu (tabletki po 100mg
        doxycycliny)
    • witek1001 Re: Kronika absurdów, czyli najgłupsze teksty 10.05.07, 20:06
      To ja na klinice w sercu małopolski, siedząc w poczekalni usłyszałem od pana,
      który był przede mną, iż lekarka stwierdziła, że mimo pozytywnych wyników
      kontrolnych nie ma sensu leczyć póki nie ma objawów. Mnie natomiast z dodatnimi
      wynikami kontrolnymi i objawami powiedziała, że radzi psychiatrę, a do nich mam
      się zgłosić jak neurolog lub reumatolog stwierdzi trwałe zmiany w układzie
      nerwowym lub stawachwink
      • dx771 Re: Kronika absurdów, czyli najgłupsze teksty 10.05.07, 21:31
        Na początku choroby: lekarz zakaźnik postukał mnie po kolanie, kazał dotknąć nos
        czubkiem palca, miałem się chyba gdzieś patrzeć za jego palcem itp. i
        powiedział że jestem zdrowy. Tylko 50 zł. Pięć minut roboty i wszystko jasne.
      • zazule Re: Kronika absurdów, czyli najgłupsze teksty 10.05.07, 22:26
        Zaczne od tego ze mam koinfekcje chlamydia pn mykoplasma pn

        Na poczatku choroba roziwijała sie powoli póxniej przybrała bardzo agresywny
        rozwój- bakterie zaatakowały min stawy,cun, i mięsnie.

        Jestem 3 raz w tygodniu u lekarza I kontaktu - W poradni szpitala
        Uniweryteckiego w Krakowie - wszyskie wyniki bada zlecone wczesniej przez
        lekarza niczego nie pokazuja.

        Moje samopoczucie z dnia na dzień ulega pogorszeniu - przywozi mnie rodzina bo
        ja juz nie jestem w stanie o własnych siłach dotrzec.

        Mówie ze jestem strasznie słaba i cały dzień leze w łózku, tętno mam od 100-180,
        drgawki, przestałąm spac, pojawiją sie problemy neurologiczne etc. lekarz nawet
        mnie nie bada.

        Lekarz:
        to depresja ( 3 dni wczesniej stwierdził nerwice).
        Ja:
        nie mam i ngdy nie miałam depresji.
        Lekarz:
        Prosze wiec opowiedzice co pani robi leząc w łóżku:
        Ja
        (??? nie za bardzo wiem co mam powiedziec, domyslam sie ze czeka na odpowiedż w
        stylu patrze w sufit) RAtuje sie, mówiac że próbuje ogladac TV ale nic
        ciekawego nie ma
        Lekarz:
        Całkowicie sie zgadzam w tv nic nie ma.
        Potem dodaje ironicznie - Jak sie pani juz dowie co to za straszna choroba to
        prosze przyjsc mi opowiedzcieć- chetnie sie dowiem

        Tydzien później Poradnia Szpitala chorób zakaźnych - serce Małoplskismile)

        Ze mną jest juz kiepsko, w zasadzie ciezko byłoby mi opowiedziec co sie dzieje
        pojwiły sie problemy z wysławianiem.

        Po ostatnich doswiadczeniach i wizytach w sumie u 11 lekarzy ide z lekarzem
        z rodziny (ten lekarz nie leczy chorób kótrymi mozna sie zarazic, nie jest tez
        internistą, leczy ponad 30 lat)
        W poczekalni 5 osób z boreliozą
        Nie bede dokładnie opowiadac jak wygladała rozmowa miedzy lekarzami, ja sie
        prawie nie odzywałam
        W skrócie wygladało to tak zakźnik wymieniał chorobe jaką podejrzewa
        moj lekarz mówił ze to nie to i wymieniał objawy, przebieg choroby i wyniki
        badań które nie pasują. Zakaźnik mówił no tak nie pasuje i wymieniał następną
        mój lekarz znowu mu udowadniał ze to raczej nie to i tak wkółko.
        W koncu mój lekarz zapytał o borelioze (zakaźnik jej nie wymienił). Tu była b
        dziwna reakcja zakźnika tak jakby sie przestraszył ze moge miec borlioze.
        Powiedział ze jak nie ma goraczki nie ma boreliozy!!!!!!
        Zakźnik nie sasugrował nawet badń w tym kierunku. Podczas jak na jakies
        urojone choroby typu HIV koniecznie kazał robic.

        Mój lekarz na moja prośbe zapytał czy to moga byc mykoplasmy (ja wtedy nie
        wiedziłam nic o chlamydiach) zakźnik powiedział ze on nie wie co to takiego te
        mykoplasmy!!

        Zakźnik w koncu nie stwierdził choroby zakażniej i wypisał skierowanie do
        poradni chorób autoimmunologicznych

        Mój lekarz powiedział ze z czyms takim spotkał sie pierwszy raz w zyciu.

        Teraz wszyskich swoich stazystów i rezydentów "męczy" z chorób w jakich
        wystepuje reakcja Herxaimera.
        A jak ida odbyc staze w kilnice chorób zakźnych to ostrzega ich przed panujacą
        tam zaraźliwą mglą umysłowąsmile)

        dodam tylko ze objawy układowej infekcji chlamydi pn i mykoplasmy pn mogą
        byc/są takie jak objawy boreliozy.

        pozdr
        zaz

        pozdr
        zaz





      • ewulekg Re: Kronika absurdów, czyli najgłupsze teksty 11.05.07, 10:02
        Za namową skogi wpisuję do absurdów smile

        Swego czasu od pediatry usłyszałam, że "po kleszczu to ZAWSZE jest taki rumień i
        że to jest zupełnie normalne. Komar zostawia swój ślad, a kleszcz swój.
        Wystarczy smarować maścią i zniknie. Ja w swoim życiu miałam już wiele takich
        zaczerwienień".

        Bez komentarza smile
    • nataszkam Re: Kronika absurdów, czyli najgłupsze teksty 12.05.07, 18:27
      Scena w gabinecie lekarskim w poradni chorób zakaźnych dla dzieci. Mój syn
      kończy własnie drugi tydzień Biotraxonu. Wybrałam się do poradni tylko po to,
      aby poznać zdanie tamtejszego zakaźnika, pracującego na oddziale dziecięcym, w
      zakaźniku. Pan doktor okazał się bardzo skrupulatny- kazał się rozebrać synowi
      do pasa. No i wyszło szydło z worka, tj. zabezpieczony wenflon na
      przedramieniu. Wykazał się zainteresowaniem, co bierze i dlaczego. No miał
      ciągłe problemy z oskrzelami i teraz kończy dwutygodniowe leczenie Biotraxonem
      (comiałam powiedzieć).
      - Biotraxon to wspaniały lek na boreliozę! Trzeba pociagnąć jeszcze
      przynajmniej ze 2 tygodnie- no to, myslę sobie, że trafiłam na jakiegoś
      oświeconego i normalnie- zapisze mu ten biotraxon dalej, chociaż i tak leczymy
      sie u dr Beaty.
      - Wypiszę skierowanie do szpitala.
      - Dlaczego? Czy nie może go brać nadal ambulatoryjnie?
      - Proszę pani, najpierw musimy wiedzieć, co leczyć.
      - To znaczy?
      - Musimy zrobić punkcję, aby zobaczyć, czy nie ma neuroboreliozy, albo
      kleszczowego zapalenia mózgu- To ostatnie to miałoby być pewnie bezobjawowe,
      tak ja sobie tylko myslę.
      - Panie doktorze, ale dlaczego szpital? Przecież szkoda przerywać leczenie- sam
      pan mówił, że biotraxon to najlepszy lek na boreliozę?
      - Mówiłem pani- musimy sprawdzić, co mamy leczyć.
      - Panie doktorze, on już przecież kończy drugitydzień, jest piątek, dlaczego
      trzeba przerwać leczeniena weekend, skoro i tak ma być kontynuowane? czy taka
      przerwa nie zaszkodzi?
      - Mówiłem przecież, że musimy zrobić punkcję.

      Gdyby po takim okresie leczenia dożylnego preparatem, który przenika do układu
      nerwowego, mózgu, mozna było jeszcze znaleźć coś ciekawego w płynie mózgowo-
      rdzeniowym, to byłoby mocno interesujące. Zwłaszcza, że na oddziale dla
      dorosłych zazwyczaj na 2 tyg. dożylnego leczenie kończy się pobyt w szpitalu....


      I drugi absurd:
      Poradnia chorób zakaźnych dla dorosłych. Moja "ulubiona" lekarka od boreliozy i
      ja- po drugiej stronie biurka. Nawet nie kryje wściekłości, że bez jej wiedzy,
      przyzwolenia, zrobiłam sobie PCRa, bo przecież 4 lata temu wykluczyła u mnie
      boreliozę ELISĄ. No i pyta mnie o objawy. To mówię, że właściwie są te same, z
      czym byłam pierwszy raz (czyli te 4 lata temu), czyli:
      i tu zaczynam wymieniać: bóle i zawroty głowy, bardzo znaczne osłabienie, w
      wręcz ciągłe poczucie zmęczenia. I tu mi przerywa:
      - To nie jest borelioza. Z tym do neurologa trzeba. Który staw ma pani zajęty?
      _ Trochę pobolewa mnie lewy staw barkowy. A tu jest cała dokumentacja z
      leczenia u neurologa i zaświadczenie o stanie zdrowia dla lekarz rodzinnego- i
      podaję plik dokumentów, do których nawet nie zagląda.
      - Dam pani leczenie na wyrost, bo pani na pewno nie ma boreliozy.

      Jeśli nie wie, co to jest neuroinfekcja i czym się objawia, to co- do jasnej
      anielki- robi ten babiszon w poradni, gdzie przychodzą ludzie chorzy????

      • kea7 Re: Kronika absurdów, czyli najgłupsze teksty 25.05.07, 09:09
        Dodam historię z mojej przychodni:
        Lekarka przez kilka lat "nie ma pomysłu na moje bóle" i każda próba szukania u
        specjalistów wynika z mojej wyłącznie inicjatywy, próśb i nalegania na
        skierowanie gdziekolwiek. Za namową jednej z forumowiczek zrobiłam test Elisa -
        wynik wyszedł dodatni w klasie IgM /19,90-niskododatni, gdzie od 30 j zaczyna
        się b.wyskoko dodatni/. Kiedy zaniepokojona poleciałam z tym wynikiem do
        "pierwszego kontaktu" z ironią i miną zwycięzcy powiedziała: taki wynik o niczym
        nie świadczy, to stare,przebyte zakażenie i niech pani sobie głowy nie zawraca,
        bo to nie jest żadna borelioza"...
        ... za kilka tygodni test WB potwierdził boreliozę sad
    • likorek Re: Kronika absurdów, czyli najgłupsze teksty 25.05.07, 10:51
      moja lekarka zleciła mi zrobienie testu na pzreciwciała w kierunku boreliozy -
      nie wiem po co? poszłam do pobrania krwi, zarejestrowano badanie, krew pobrano
      a jak przyszłam po wynik dostałam wynik badania Elisa - oczywiście ujemny.
      nadmienie tylko, że dwa tygodnie wcześniej odebrałam tam wynik WB dodatni. Na
      moje pytanie po co mi Elisa przecież miało być przesiewowe badanie pani poszła
      na zaplecze i wraca mówiąc - przepraszamy pomyliliśmy się ale koleżanka mówi,
      że powinna być nam pani wdzięczna bo to jest dokładniejsze badanie niż pani
      chciała. Wtedy wyciągam wynik WB i pytam panią to proszę mi powiedzieć czy
      jestem chora czy nie? Konsternacja pełna, ale to była tylko pani w rejestracji
      i pewnie nawet nie pomyślała dlaczego te wyniki są tak różne. Ale to do niej
      właśnie trafiają ludzie i proszą o badania w kierunku boreliozy często nie
      wiedząc jakie. Skoro ona ma takie pojęcie o przeprowadzanych badaniach to co
      może polecać. Wiadomo wtedy ludzie kierują się ceną.
      • pusur Re: Kronika absurdów, czyli najgłupsze teksty 26.05.07, 13:59
        Moja internistka, konczac rozmowe o boreliozie : " Mialam pacjenta, ktory mial
        wieeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeelki rumien, no i po 2 tyg leczenia doksycyklina rumien
        zniknal! Znaczy jest zdrowy! "
        No comment...
    • dartom.www Re: Kronika absurdów, czyli najgłupsze teksty 26.05.07, 23:35
      moja lekarka: "te bóle głowy to chyba bardziej sprawa depresji..."

      a moje badania:
      • karolaa21 Re: Kronika absurdów, czyli najgłupsze teksty 27.05.07, 10:38
        No moje nie bedzie takie niesamowite ale zawsze cos nieco smiesznegosmile
        Byłam ostatnio u laryngologa bo od 20 dni nie moge jesc.Obejrzał mnie i mówi ze
        nic nie widzi.Jedynie gardło zaczerwienione i bały nalot na jezyku.Pytam sie
        czy ten nalot to jakies grzyby moga byc?Na co on taki zdziwiony patrzy na mnie
        i mówi-pani musi go poprostu myc przy myciu zębów.Hehe no tak bo ja zapewne go
        nie myje i wogule :]
        Potem pytam od czego to czerwone gardło.A on ze od tego ze odchrzakuje zółty
        sluz.Ale mówi ze czasem ludzie odchrząkują taką wydzieline i to naturalne.Potem
        mówi ze jesli badania przełyku nic nie wykaza to bedziemy szukac dalej co to
        jest za przyczyna ze nie moge łykac.I jak mówie ze słyszałam ze borelioza daje
        czasem takie objawy i czy to moze byc bb to on odpowiada: tak ,jest takie
        zjawisko jak borelioza ale to napewno nie od tego.
        Hehe smiac mi sie chciało ze dla lekarza borelioza to nie choroba a zjawisko big_grin
    • zbyszko17 Re: Kronika absurdów, czyli najgłupsze teksty 27.05.07, 21:02
      Jestem w szpitalu na oddziele neurologicznym po 2 tyg. ciągle w łóżku wysłano
      mnie na rezonans głowy.Następnego dnia specjalista neurolog przychodzi do sali
      i mówi "proszę pana rezonans głowy czysty może pan chodzić".W płynie mózgowo-
      rdzeniowym jest tylko podwyższone białko ale to nic grożnego.Po miesiącu
      badania w Lublinie borelioza.
    • martita60 Re: Kronika absurdów, czyli najgłupsze teksty 30.05.07, 14:31
      ja juz zaczelam leczenie prywatnie u polecanej lekarki, ale postanowilam
      sprawdzic co na to wszystko powie lekarz do ktorego zglosilam sie ze
      skierowaniem od rodzinnego( to bylo wczoraj)
      Widze ze lekarz bardzo się spieszy..
      Pokazuje mu dodatni rtPCR i WB, a on mi na to: "Te badania to wszystkim
      wychodza dodatnio,trudno je interpretować, ja dam pani skierowanie na badanie i
      ono dopiero pokaze czy jest pani chora i powinnna się pani leczyć" jak sie
      pożniej upewnilam, oczywiscie na Elisę

      c.d. nastąpi
    • zazule Re: Kronika absurdów, czyli najgłupsze teksty 03.06.07, 13:44
      Troche poza tematem

      Siedzę sobie w poczekalni do specjalisty, tłum ludzi w tym dwóch leciwych
      panów, kótrzy opwiadają sobie rożne historie pt "z życia wsi polskiej"

      Oto kawałek jednej historyjki

      Był wczoraj u mnie wterynarz, popatrzył bydlu w oczy i odrazu wiedział co za
      choroba
      A te doktory to badań narobią i dalej nic nie wiedzą.

      pozdr
      zaz





    • agat-ka Za dużo pani przypisuje boreliozie ! 13.09.07, 11:14
      Bóle brzucha nudności , złe samopoczucie , wirowanie ziemi przed
      oczyma , zaburzenia równowagi - diagnoza nie wiadomo co, może
      zakrucie pokarmowe , ranigast. Inny lekarzom pokazywanie że mam
      jelita jak u małego dziecka w badaniu dotykowym.
      Bóle uszu i gardła a laryngologicznie wszystko w porządku - Nic nie
      widzę samo przejdzie. Wymusiłam Augmentin i troche mniej bolało.
      Zamrożone ramię bóle barku - miesięczna rehabilitacja pomogła.
      Depresja - ja mówie że nie mam powodów do depresji i w mojej
      rodzinie nie było chorób psychicznych lekarz: To depresja endogenna
      Jaka ? Bez powodów ! Leki Pramolan , Effectin
      Zaburzenia snu, budzenie sie ok 3ciej w nocy - leczenie Anafranil.
      Po 4ech latach kłopoty z pecherzem, zaburzenia równowagi, drętwienia
      nóg - rtg kręgosłupa, masaże , w końcu skierowanie do lekarza
      rehabilitanta i tu miałam szczęście bo okazało się że jest też
      neurologiem i miałam juz zaburzone odruchy neurologiczne , szpital
      MRI płyn m-r diagnoza sm. Lekarz neurolog: Nie trzeba u pani leczyć
      sm chyba że pojawią się nowe objawy.
      I wreszcie w maju 2007 poszłam do lekarza i powiedziałam że ugryzł
      mnie kleszcz, Elis wyszedł dodatni , W-B dodatni , 3 miesiące
      leczenia abx, PCR-RT ujemny.
      Przez cały ten czas 6 lat leczyłam się u jednego lekarza rodzinnego
      i żadnej sugestii z jego strony dopiero sama wpadłam na boreliozę.
      Jak próbowałam już po dodatnim teście przypominać te różne moje
      objawy nie wiadomo od czego tekst: Za dużo pani przypisuje
      boreliozie !
      Smutne to wszystko , co ? sad
      • agat-ka Inni pacjenci nie mają takich objawów po sterydach 13.09.07, 11:25
        W szpitalu po podaniu sterydów na sm dożylnie 5 dni solumedrol jak
        zgłosiłam się po wypis powiedziałam że strasznie mnie boli głowa z
        tyłu i mam bóle pod kolanami , odpowiedź : Inni pacjenci nie mają
        takich objawów po sterydach, to pewnie od czegos innego .
        Ale ani słówka o boreliozie i badania na borelioze też nie zrobili
        mi w szpitalu przez 12 dni a miałam robioną punkcję i w opisie mri
        napisane że zmiany MOGĄ wskzywac na sm , czyli nie muszą .
        A miało byc wesoło w tym wątku , no to smile)) wink
    • kornelcia75 Re: Kronika absurdów, czyli najgłupsze teksty 16.09.07, 12:04
      to i ja dodam...móiwe internistce ze po 6 tyg leczenia unidoxem cały czas w
      miejscu ukąszenia pojawia się zarózowienie a ona na to:
      -moze pani tak mieć do końca zycia,bo to pod kolanem..tam zawsze ciepło..no i
      wiadomo było ukąszenie!

      brawo!
      • mariano_84 Re: Kronika absurdów, czyli najgłupsze teksty 16.09.07, 13:34
        To i ja wrzuce cos tylko z innej beczki dla poprawienia niektorym humoru. Są to wtopy ktore zapisuje sobie kiedy tylko je usłsze;] Np. "moja mama miała uśmiech od nosa do nosa", "masz pusty mózg", kiedys chciałem powiedzic o koncie w banku to użyłem słowa "banko"tongue_out, "nawet ślepy przeczytał by z ruchu warg".
    • nataszkam Proszę o dalsze wpisy 16.09.07, 15:08
      Być może urodzi się z Waszych doświadczeń coś dobrego- potrzeba
      tylko większej ilości wpisów smile
      • dx771 Re: Proszę o dalsze wpisy 16.09.07, 15:22
        "Boreliozę leczy się bardzo łatwo i szybko wiem bo pracuje w szpitalu" -
        powiedziała kilka dni temu młoda dziewczyna gdy tłumaczyłem pewnej pani jakie
        badania robi sie na bb. Z grupki 10 - 12 statystycznych chorych którzy tam byli
        podeszło aż 5 osób zainteresowanych tematem. (pewnie z doświadczenia swojego lub
        rodziny).Taka jest skala problemu.



        Tu na forum jestem tumokiem, ale wśród zwykłych ludzi to błyszczałemsmile


        Zapomniałem zapytać o adres tego szpitalasad
      • niebieskaaa rumień 18.09.07, 22:27
        poradnia chorób zakażnych - moja pierwsza wizyta
        mówię lekarce "miałam rumień wędrujący. to było takie duże czerwone
        znamię i miało takie coraz szersze i szersze obwódki. żle się czuję,
        od wiosny bolą mnie stawy"
        lekarka cyt. "rumień wcalenie świadczy o boreliozie"
      • niebieskaaa wizyta + wynik 18.09.07, 22:31
        druga wizyta u pani zakaźnik

        podaję Pani doktor wynik z pozytywnym PCR Rt. Spogląda. Hmm. Wie
        Pani to dziwne ugryzł Panią siedem lat temu, to dawno,
        a coś Pani dolega?

        ..... o zgrozo, a ciekawe dlaczego do niej przyszłam...
        • stachenka Re: wizyta + wynik 18.09.07, 22:46
          To jak pewien hematolog w Lublinie.
          Prawie zawsze witał mnie tekstem:
          - "Tylko mi nie mówi, że się źle czuje!"
          Nie no, przychodzę, bo czuję się zajebiście.

          Kiedyś miał w gabinecie studentkę. Powiedział jej, że mam UTAJONY niedobór
          żelaza. A jakie badania kontrolne mi zlecał? Morfologię i tylko morfologię.

          W ogóle hematolodzy w Lublinie to jedna wielka załamka.
          Pani dr K. w Top Medicalu zdiagnozowała mi skazę krwotoczną (i wystawiła
          zaświadczenie), a na Jaczewskiego wydarła się na mnie, że co ja wymyślam i że
          nie mam żadnej skazy.
    • maj_ek00 Re: Kronika absurdów, czyli najgłupsze teksty 16.09.07, 16:41
      USA (San Antonio, Texas), szpital wojskowy specializujący sie w
      leczeniu chorób zakaźnych a szczególnie tych przywiezionych przez
      żołnierzy z Iraku:
      Opinia szefa oddziału:
      "ILADS to wątpliwa organizacja! Czy jest popierana przez rząd?
      Oczywiście że nie! Borelioza to wymysł właśnie takich wątpliwych
      organizacji...współpracują one z z firmami farmaceutycznymi...obie
      instytucje mają niezły zysk z faktu że pacjeńci wierzą w boreliozę i
      przyjmują duże ilości antybiotyków!"
      A teraz najlepsze: "GDYBY BYŁA PANI W CZYNNEJ SŁUŻBIE ZABRONIŁ BYM
      PANI PRZYJMOWANIA ANTYBIOTYKÓW DŁUŻEJ NIŻ SZEŚĆ TYGODNI"
      • nataszkam Re: Kronika absurdów, czyli najgłupsze teksty 16.09.07, 17:40
        To ciekawe, zwłaszcza w obliczu zwielokrotnienia części budżetu
        armii US na cele profilaktyki chorób odkleszczowych wśród swoich
        żołnierzy (m.in. ciągle prace nad udoskonaleniem uniformów).
    • agat-ka Jest pani wyleczona 18.09.07, 20:42
      Poszłam dzis do innego zakaźnika niż leczę się bo miałam skierowanie
      od rodzinnego. Ostatnio kolana mnie zaczęły boleć, myślę że to chyba
      herx po abx ale chciałam skonsultować z lekarzem bo akurat moja
      wizyta rezerwowana 3 m-ce temu nadeszła.
      Lekarka M. zakaźnik z przychdni wojskowej powiedziała żebym zapisała
      się do reumatologa. Powiedziała jeszcze że jak miałam tylko elisa
      IgM dodatnie to niepotrzebnie zaczynałam leczenie bo całe życie
      można takie mieć. Do tego jeszcze przed sobą miała mój wynik W-B IgG
      dodatni ! Jak jej podyktowałam leki które brałam do karty to chyba
      ogłupiała bo co drugie zdanie mówiła - jest pani wyleczona.
      Już nic więcej nie mówiłam, ale żeby wizyta nie była stracona z
      punktu widzenia mojego leczenia poprosiłam o skierowanie na badania
      krwi i wątroby - o dziwo dała ale mówiła że tylko 3 może badania
      dać.
      Na szczęście mam innego lekarza który nie mówi na okrągło - jest
      pani wyleczona. Totalna ignorancja.
      Myślę że ta lekarka M. to ma boreliozę bo na koniec oddała mi
      skierowanie z którym do niej przyszłam wink
      • leerka ojciec i wynalazca 19.09.07, 17:59
        A już już wydawało się,że znalazłam lekarza w wawie,który będzie kontynuował
        moje leczenie (wcześniej 3tyg amotaksu po diagnozie na podstawie mnogich
        rumieni,gorączki,silnych bóli mięśniowo stawowych).
        Tymczasem okazało się,że namierzyłam profesorka,który uważając się za: cytuję
        "ojca i wynalazce boreliozy w Polsce" przez 40lat wpajał studentom medycyny te
        "jedyne słuszne prawdy", które tu cytujecie.
        Kiedy tylko powiedziałam,że przychodzę w sprawie boreliozy uścisnął mi lekko
        dłoń i na podstawie powstałego zaczerwienienia zdiagnozował... nerwice
        oczywiście!. W trakcie wnikliwego badania znalazł kolejne dowody na tą diagnozę.
        słowo nerwica padło 20 razy!
        Ostatecznie jednak sam stwierdził,że moje bóle to objaw b. kazał zrobić ELISE i
        przyjść za tyg. Wizyta była b.kosztowna,wiec wprost zapytałam czy jeśli wyjdzie
        wynik ujemny to nie uzna podstaw do dalszej abxterapi. Cytuje "niezależnie od
        wyników będę konontynuwał leczenie bo borelioza to przecież choroba przewlekła,
        a sam wiedzę,że jest Pani nadal chora". Po tyg. dumnie pokazuje mu ELISe:
        IgG34;IgM>78. Dostałam recepte na: lek przeciwzapalny , magnez,potas,wit.a+e i
        oczywiście deprim (o czym dowiedziałam,się dopiero w aptece kiedy aptekarka
        rozszyfrowała recepte).
        Na pytanie o abx odpowidział "wszelkie choroby leczy się abx 1-2tyg a w b 3tyg
        dla pewności, żadne bakterie nie wytrzymają dłużej".
        No to pytam "jest Pan na 100% pewien,że bakterii w moim organizmie już nie ma?"
        - "a skąd ja mam wiedzieć?!"
        ja"To może jednak, zgodnie z naczelną zasadą abxterapi nie przerywania leczenia,
        powinnam jednak kontynuować?"
        on"abxterapia powyżej 3tyg jest zbyt ryzykowna, to znacznie groźniejsze niż te
        kilka bakterii,które zostały"
        ja"Czyli może mi Pan z czystym sumienie zagwarantować,że nie będę miała dalszych
        powikłań np.w układzie nerwowym?"
        on "nie mogę ale już nikt nic na to nie poradzi, a zresztą jak się coś pani
        rzuci na mózg to nie bakterie b tylko własne przeciwciała".
        Na dowidzenia życzył powodzenia i dużo uśmiechu.

        Wyszłam niezwykle pokrzepiona uboższa o kolejne 160zł.

        Mam przyjść za 6tyg z ELISą (tylko po co?) i nie czytać żadnych głupot w
        internecie wink



        Aleksandra
        priv. lerka_msos@o2.pl

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka