Hejka

A może wzorem innych forumów załozymy watek- jak w tytule? Zainspirował mnie
pewien watek na Słuzbie Zdrowia pt. "najgłupsze teksty pacjentów". cztając
posty niektórych Forumowiczów wydaje mi się, że wyszłaby z tego niezła
lektura
Ja za bardzo nie mam sie czym "pochwalić"- zamiast latać po lekarzach i
próbować z jakim pogadac na serio, to zrobiłam to, co większość- wybrałam
oświeconego lekarza; w zamian zaoszczędziłam nerwów i zdrowia

Ale żeby nie było tak słodko, to miałam tez kontakt z zakaźnikami- dodatni WB
w IgG to dla nich przebyta choroba, a PCR jest metodą watpliwą