off_tymon
11.06.07, 13:17
Czy ktoś słyszał o czymś takim, przy leczeniu boreliozy, innych chorób
zakaźnych, odzwierzęcych? Wyobraźcie sobie taką nanotechnologię, gdy do
organizmu wprowadzane są z zewnątrz sterowane mikrourządzenia a la bakterie i
wyjadają bakterie i cysty zarazy? czy to wogóle jest możliwe, czy kiedyś
będzie, może ktoś coś słyszał? Albo laser w leczeniu borleiozy? wiem, że
brzmi to może głupio albo nawet jak z Lema (on nie był głupi!) ale wyobraźcie
sobie. Może dorzyjemy czasów. Wszak nanotechnologia w jakiś chorobach chyba
już jest wykorzystywana. A taka "ludowa" nanotechnologia jest stosowana
(przyszła z Azji) do leczenia gangreny- mikroorganizmy czy robaki
niemedycznie mówiąc wprowadzane w organizm ludzki w celu "wyjadania"
wyłącznie chorych komórek. Hmm..