kasiak2610
06.07.07, 17:11
Od grudnia ubiegłego roku jestem diagnozowana w kierunku SM. Po oswojeniu się
z tą diagnozą zaczęłam czytać forum SMowe. Tam poznałam Wawan, ZAzule,
Predraka. Oni namówili mnie do zrobienia PCR. I tak zrobiłam. W między czasie
konsultowałam się u pr. od SM, który stwierdził że zmiany moje w mózgu nie
bardzo pasują do obrazu SMowego. Wynik z Poznania przyszedł dodatni. Ale WB w
obu klasach są ujemne. Pomimo tego zdecydowałam spróbować leczyć. Dziś mija
23 dni jak zaczęłam przyjmować leki. Chyba są herxy. Nie wiem, jeszcze nie
umieram daje się z tym żyć. Będzie gorzej? Jeszcze jedno. Chciałabym
podziękować tym osobom, którzy tak prężnie działają na forum SMowym. To
dzięki Wam mogę być tu a nie czekać kiedy posadzą mnie na wózek. Dziękuję.