Dodaj do ulubionych

sztywny kregosłup a borelioza ,prosze o pomoc

23.11.07, 11:23
prosze doradzcie bo juz nie wytrzymuje,czy ktos w tej chorobie ma
sztywny kregosłup-ja mam tak sztywny jakby wszystkie kregi zlały sie
w jedno z trudem oddycham,bo wszystkie sciegna sa przyklejone do
stawów.dzisiaj 13 dzien leczenia i jeszcze 2 dni tynidazolu,mam
wrazenie jakby to wszysko nasiliło sie.boje sie tych wszyskich
objawów.mam trudnosci z mysleniem i panowaniem nad tym wszystkim bo
szyja i kregi w niej całkiem sztywne.doradzcie i powiedfzcie ze
komus tez tak sie dzieje
Obserwuj wątek
    • zanka.2 Re: sztywny kregosłup a borelioza ,prosze o pomoc 23.11.07, 11:29
      opis mojej choroby jest na fibromialgii bo długo miałam taka
      diagnoze.
    • fionka21 Re: sztywny kregosłup a borelioza ,prosze o pomoc 23.11.07, 12:36
      Witaj zanka!
      Odnoszę wrażenie, że to może być herx. Przeczekaj to, przejdzie. Jak skończysz Tini- to też będzie lepiej. Spróbuj posmarować kręgosłup Voltarenem, ewentualnie weź coś doustnie...
      Trzymaj się ciepło, Anka
      • hedwig1 Re: sztywny kregosłup a borelioza ,prosze o pomoc 26.11.07, 22:01
        witaj zanka
        jeszcze sie nie leczyłam-bo nie wiedziałam ,ze mam borel.przezywałam podobne
        objawy.tzn bolał -to mało powiedziane mnie cały kregosłup,poprostu nie mogłam o
        własnych siłach rano zejsc z łozka.
        zsuwałam sie ,albo mi ktos pomagał.,a jeszcze wczesniej miałam rwe kulszowa
        lewej nogi -teraz to wspomnienie -chociaz po dluzszym siedzeniu jeszcze mam
        trudnosci wstac ,ale za chwile sie rozchodze i jakos leci. co ci moge poradzic ?
        napewno cwicz ile bedziesz mogła i ratuj sie masciami i masazem--ale chyba wiesz
        ,ze masuje sie miesnie pry kregoslupie ,anie po kregach.
        napewno przejdzie.
        pozdrowienia
        jadwiga
        • zanka.2 Re: sztywny kregosłup a borelioza ,prosze o pomoc 27.11.07, 09:24
          dziekuje jadwiga,na razie jestem troche zagubiona ,wystraszona,przez
          wiele lat obolała i zdiagnozowana jako nerwica i fibromialgia-od
          dwoch tygodni lecze sie na borelioze, przebrnełam przez 2 tygodnie
          tynidazolu i od wczoraj troche mniej mnie boli,ale kregosłup dalej
          sztywny.
          na razie jestem jeszcze troche wystraszona swoim shorzeniem ,jak to
          opanuje powinno byc dobrze.pozdrawiam sertdecznie wszystkich
          chorowitków na forum
    • zanka.2 Re: sztywny kregosłup a borelioza ,prosze o pomoc 27.11.07, 09:30
      a moje obawy tez sie stad biora,ze ja ta chorobe mam od wielu wielu
      lat , a dopiero przyczyny swoich dolegliwosci sama wykryłam za
      dorada forumowiczki z fibromialgii.
      • mariano_84 Re: sztywny kregosłup a borelioza ,prosze o pomoc 27.11.07, 12:25
        Czego sie spodziewasz po 2 tygodniach leczenia? Na to potrzeba kilk miesiecy i sam sie o tym przekonałem. Kregosłup robi sie coraz bardziej ruchomy i mniej boli a boreliozy najprawdopodobniej nie mam tylko mycoplasmy, ale najwazniejsze ze leczenie idzie do przodu. Jak bym leczył sie systematycznie i miał dobrego lekarza od początku to poprawa nastapiłaby mniej wiecej po 4,5 miesiacach od rozpoczecie leczenia. Nie wiem czy masz potwierdzona borelke badaniami, jak nie to zrób koniecznie i lecz sie cierpliwie a poprawa napewno nastąpi predzej czy poźniej. Troche wiary.
        • hedwig1 Re: sztywny kregosłup a borelioza ,prosze o pomoc 27.11.07, 15:00
          zanka--wiem co to za bol . wierz mi ze przez kilka lat chodziłam po
          lekarzach,ktorzy poprostu nie wiedzieli do konca co mi jest . az mi wstyd było
          bo ciagle "cos" sie nowego "klulo"to rwa kulszowa ,migotanie
          przedsionkow,cisnienie ,arytmia,stawy,puchły mi rece i nogi , byłam jak sie to
          mowi "wypluta"-czyli słaba-chwilami jak bym miała schodzic ,a lekarze nic nie
          widzieli szczegolnego tylko mi dopisywali lekarstw -co nie wiedzialam juz kiedy
          i ktore tabletki brac . stawy miałam popuchniete ,ale wyniki nie byly az takie
          zle w stosunku danej choroby.w miedzy czasie zoperowano mi tarczyce ,chcieli tez
          migdały -ale nie zdazyli. kiedy sie zle czulam -najczesciej mowiono mi ,ze
          infekcja gornych drog oddechowych -antybiotyki i na pewien czas troche spokoju.
          dopiero kiedy "cos" mnie uzarlo i co pewien czas pojawiałsie rumien
          -dowiedziałam sie co mnie cały czas gryzlo -jest to borel. teraz sie lecze .
          wpierw standardowo ,a pozniej za pomoca tegoz forum lecze sie prywatnie . do
          tej pory wszystko szlo elegancko ,ale obecnie mam wysokie proby watrobowe i
          kontynuje leczenie mniej agresywne ,ale mysle ,ze bedzie dobrze -bo jest
          naprawde lepiej. aha najgorsze było chyba to ,ze z moja glowa sie cos dzialo
          ,ale pomalu wraca do normy. przepraszam ,ze sie rozpisałam --glowa do gory
          --napewno bedzie dobrze . dobrze zdiagnozowana choroba to wiecej niz polowa sukcesu
          pa
          jadwiga
    • zanka.2 Re: sztywny kregosłup a borelioza ,prosze o pomoc 27.11.07, 16:45
      tak od miesiaca wiem ze to borelioza-potwierdzone to jest testem
      elisa i westa blota. i faktycznie od dwóch tygodni lecze sie i chyba.
      • martita60 Re: sztywny kregosłup a borelioza ,prosze o pomoc 28.11.07, 09:53
        hej ,ja tez mam bóle kregosłupa, bolące biodro i kolano, a ostatnio
        jakby przeszlo z samego kregoslupa ledzwiowego poszlo mi w kark (
        min tez uczucie sztywnosci), i napiecie miesni przy lopatkach, moze
        to tez od stresu..nie tylko od borelii,
        ja stosuje rożne maście, ostatnio Lumbolin, zawsze to zlagodzi,gdy
        juz nie moge wytrzymac biore ibuprom, ostatnio zakupilam tez
        kolnierz na kark, wygladam oszalamiajaco, ale pomaga mi wytrzymac
        dlugo przy komupterze i ksiazakach, choc slyszalam ze oslabia
        miesnie, i nie mozna go za czesto stosowac, powinnam raczej cwiczyc
        i wyrabiac gorset miesniowy, choc do tego brak mi zapalu sad
        ostatnio bylam u ortopedy, powiedzialam o swojej chorobie, kazala mi
        zrobic badania krwi i moze mi da jakas rehabilitację,przy borelii
        nie wszystkie zabiegi sa dzozwolone, ale moze cos mi pomoze...

        Pozdrówka i zycze duuużo wytrwałości w walce z chorobą i jak
        najmniej bólu i jak najmniej załamywania się!
    • zanka.2 Re: sztywny kregosłup a borelioza ,prosze o pomoc 28.11.07, 22:14
      na jutro umówiłam sie na masaz u masazystki ,moze troche pomoze i
      przerwie załamke
      • kea7 Re: sztywny kregosłup a borelioza ,prosze o pomoc 28.11.07, 23:37
        zanka... nie chce Cię martwić... masaże są wspaniałe i rzeczywiście pozwalają
        odpocząć od bólu, sztywności...zafundowałam sobie kiedyś /kiedy nie miałam
        pojęcia,że mam bb/ taki masażowy maraton - dwa razy w tygodniu przez długi
        okres.. bardzo długo to trwało i bardzo kosztowne było - było mi dużo lżej,
        lepiej, ale.. nie mogłam sobie pozwolic na tak komfortowe życie non-stop i zaraz
        po zakończeniu wszystko wróciło... masaż sprytnie kamufluje fizyczne objawy, ale
        kurde nie leczy sad ; przynajmniej ze mną tak było sad
      • mariano_84 Re: sztywny kregosłup a borelioza ,prosze o pomoc 28.11.07, 23:39
        Też miałem masarze po ktorych było jeszcze gorzej.
    • zbyszko17 Re: sztywny kregosłup a borelioza ,prosze o pomoc 29.11.07, 10:28
      Mnie lekarz odradza masaży i twierdzi że przy boreliozie może nawet
      zaszkodzić.Pozdrawiam
      • zanka.2 Re: sztywny kregosłup a borelioza ,prosze o pomoc 29.11.07, 19:07
        dzwoniłam do lekarki mojej powiedziała,ze masaz mozna brac tylko nie
        wolno forsowac organizmu.
        • da_reczka Re: sztywny kregosłup a borelioza ,prosze o pomoc 29.11.07, 19:21
          Mi masaże szkodziły, pogłębiały ból.
          • zanka.2 Re: sztywny kregosłup a borelioza ,prosze o pomoc 30.11.07, 12:59
            jade dzisiaj na drugi masaz ,boli po masazu,ale jest to inny
            ból,jest sztywnosc po masazu ciut wieksza,ale to tez inna sztywnosc.
            troche masaz pobudza do zycia.sprobuje wziac kilka.pozdrawiam
            wszystkich
    • zanka.2 Re: sztywny kregosłup a borelioza ,prosze o pomoc 01.12.07, 11:16
      zakoncze na drugim masazu ,zesztywniałam strasznie-zaszkodziły mi-
      jestem sztywna jak pal azji.
      • franiolek1 Re: sztywny kregosłup a borelioza ,prosze o pomoc 01.12.07, 13:45
        Bo wedlug mnie, masaz albo cwiczenia powoduja lepsze krazenie krwi.
        Gdy jest lepsze ukrwienie tkanek, antybiotyk prawdopodobnie lepiej
        penetruje, glebiej i bije bakterie. Wytwarzaja sie wiec toksyny,
        ktore powoduja bol i sztywnosc lub inne nieprzyjemne odczucia.
        Ja wlasnie tak slabo sie czuje po cwiczeniach - nastepny dzien jest
        dosc niemily. Za to na dluzsza mete mysle, ze te cwiczenia i masaze
        pomagaja w leczeniu. Trzeba jednak wywarzyc co jest do wytrzymania i
        do przezycia. Jezeli bol i sztywnosc jest zbyt duza, to trzeba
        zmniejszyc intensywnosc masazu i cwiczen, ale moze nie rezygnowac
        zupelnie. Ja nadal biegam na gimnastyke ( no moze z tym bieganiem to
        przesadzilam smile i mysle, ze dobrze sobie robie. Traktuje to jak
        kuracje i rehabilitacje.
        • kea7 Re: sztywny kregosłup a borelioza ,prosze o pomoc 01.12.07, 14:39
          franiolku smile nie sądzę jednak żeby to był efekt głębokiej penetracji abx i
          ubijania bakterii.. w wyniku bezradności i bólów zdecydowałam się na ten
          maraton masażu na długo przed rozpoczęciem kuracji abx a z cała pewnością od
          dawna już gościła we mnie bb. Ruch, masaż są z całą pewnością potrzebne w
          leczeniu, ale bardzo wskazany jest umiar; szczególnie przy mocnych objawach
          bólowych - marzy nam się masaż, ale potem wszystko boli jeszcze bardziej, bo
          próbujemy na siłę rozruszać chore mięśnie i stawy sad. Na dodatek pewno każdy
          przypadek bb inaczej reaguje na masaż podobnie jak na leczenie - pozdrawiam
      • mea_51 Re: sztywny kregosłup a borelioza ,prosze o pomoc 01.12.07, 15:19
        Myslę,że zaczęłaś masaż w złym momencie. Taki profesjonalny masaż jest jednak
        trochę zbyt mocny przy takich bolach.Ja korzystam w takiej sytuacji z pomocy
        domowników i jest to taki delikatny "masaż", ale robiony dlużej pomaga.Ja
        uważam,że w kręgosłupie nic na siłę, kiedys to sztywnienie, ból trochę
        popuści,żelży i wtedy można próbować profesjonalnego.
        mea_51
    • zanka.2 Re: sztywny kregosłup a borelioza ,prosze o pomoc 01.12.07, 18:04
      macie chyba racje,profesjonalny masaz trzeba zostawic na potem jak
      miesnie beda zdrowsze,ale człowiek tak szuka ukojenia w bólu i w
      trakcie masazu jest tak miło.,ale na drugi dzien horror.pozdrawiam
      • da_reczka Re: sztywny kregosłup a borelioza ,prosze o pomoc 01.12.07, 18:12
        I tak miałaś dobrze, że w trakcie masażu było Ci miło. Dla mnie
        masaż to był tylko ból. A może idź na masaż, ale poproś o taki
        delikatny, pół mocy normalnego masażu. Myślę, że taki mógłby Ci
        bardzo pomóc.
    • zanka.2 Re: sztywny kregosłup a borelioza ,prosze o pomoc 03.12.07, 17:37
      czy te miesnie i stawy przestana byc kiedys sztywne,srasznie jeszcze
      cierpie mimo ze to 29 dzien leczenia
      • hedwig1 Re: sztywny kregosłup a borelioza ,prosze o pomoc 03.12.07, 20:31
        jezeli chodzi o masaze to jestescie w błędzie ,jak mtslicie ,ze wam pomoze po
        jednym,czy kilku zabiegach. masazysta do ktorego ja chodziłam to zaraz na
        poczatku uprzedził mnie ,ze do połowy a miałam 10 zabiegowbedzie gorzej ,a
        dopiero pozniej moge sie spodziewac poprawy ---i tak było
    • zazule Re: sztywny kregosłup a borelioza ,prosze o pomoc 03.12.07, 21:03
      Prof Niciolson (czytałm kiedyś) mówi ze miał takich pacjentów a po
      leczeniu przeszło abx pomaga.
      pozdr
      zaz
      • dx771 Re: sztywny kregosłup a borelioza ,prosze o pomoc 03.12.07, 22:33
        Dobry (ale nie z gazety) bioenergoterapeuta może pomóc na bolący kręgosłup -
        wiem z doświadczenia. Niestety mój już nie przyjmuje.
        Pozdrawiam.DX

        dx771@op.pl
    • zanka.2 Re: sztywny kregosłup a borelioza ,prosze o pomoc 04.12.07, 14:59
      odebrałam dzisiaj wyniki po miesiacu leczenia,spadła mi morfologia
      czerwone 3.700.000
      białe 4.100
      hemoglobina 10
      chematokryt 30
      obnizyło mi sie ob do 14
      wyniki z watroby jeszcze całkowicie w normie
      musze poprawic ta krew zawsze miałam z nia kłopoty
      • da_reczka Re: sztywny kregosłup a borelioza ,prosze o pomoc 19.12.07, 20:50
        Walczyłam z bólami kręgosłupa prawie rok i dopiero teraz znalazłam
        coś, co mi pomogło. Od 3 dni robię sobie okłady z plastrów
        borowinowych dostępnych w aptece, na nie dodatkowo nakładam poduszkę
        elektryczną i leżę z tym 20-30 minut, potem też 20-30 min. kąpiel w
        solance domowej, czyli 0,5 kg. soli kuchannej na wannę wody. Robię
        to codziennie, po II dniu bóle ustąpiły! Dla mnie to coś
        niesamowitego, bo do tej pory zupełnie nic mi nie pomagało! Jeśli
        ktoś ma takie bóle - radzę spróbować.
      • zanka.2 Re: sztywny kregosłup a borelioza ,prosze o pomoc 20.12.07, 10:49
        faktycznie moznaby spróbowac z ta borowina.
        wczoraj poszłam do koscioła i zmarzłam i dzisiaj mam tak sztywny
        kregosłup jak kołek i oczywiscie znów bol,szyja sztywna jak pal azji.
        a to wszystko zawsze wywołuje u mnie lęk i apatie.
        pozdrawiam ciepło
        • da_reczka Re: sztywny kregosłup a borelioza ,prosze o pomoc 20.12.07, 11:28
          Zanka - spróbuj, na pewno Ci pomoże! I koniecznie ciepła kąpiel z
          solą - bardzo rozluźnia mięśnie. Myslę, że poczujesz się lepiej.
          • zanka.2 Re: sztywny kregosłup a borelioza ,prosze o pomoc 21.12.07, 18:23
            spróbuje bo zesztywniał mi kregosłup nie na zarty(-:
            tylko do tej pory po ciepłej kąpieli raczej zle sie czułam,ale teraz
            jak sie juz lecze bedzie moze inaczej.dzieki
    • zanka.2 odebrałam koinfekcje 28.12.07, 14:57
      stwierdzono mi az 4 koinfekcje:
      babeszjoze,bartonelle,jersinioze,mykoplazme pomózcie bo jestem
      przerazona
      • domin46 Re: odebrałam koinfekcje 28.12.07, 17:29
        po 1. nie panikuj i dopisz się do wątku "wyniki badań na koinfekcje"!
        2. Musisz zacząć od leczenia skojarzonego i raczej zacząć od leczenia babesii +
        boreliozy , by później leczyć bartonelle+borelioze, reszta będzie wymiatać przy
        okazji, ale od tego jest lekarz, który ma poprowadzić Twoje leczenie.

        Pozdrawiam!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka